zibi3 30.08.04, 18:03 To chyba nieprawda. mam naklejoną na skrzynce pocztowej naklejke, ze nie rzycze sobie druków bezadresowych, a listonosz z uporem maniaka zostawia wszystkie mozliwe smieci reklamowe. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pliszkin Re: Niechciane ulotki IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 31.08.04, 01:48 Działa, działa. Mówię oczywiście o formalnie złożonym pismie w urzedzie pocztowym. Sama nalepka na skrzynce nic nie da. Ja sobie takie zastrzeżenie złozyłem i mam w skrzynce spokój. Teraz szukam metody na reklamówki na wycieraczce i na klamce... Odpowiedz Link Zgłoś
marmiwal Re: Niechciane ulotki 31.08.04, 07:26 A mój listonosz powiedział mi, że muszę się zgłosić na poczcie, wypełnić druczek i (UWAGA!) zapłacić za to że nie będzie spamu w mojej skrzynce na listy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klamek Re: Niechciane ulotki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 16:42 > listonosz powiedział mi, że muszę (...) zapłacić za to że nie będzie spamu A Anna Bubas z Dyrekcji Okręgu Poczty Polskiej w Łodzi na pewno stwierdzi, że zostałeś wprowadzony w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bnew Re: Niechciane ulotki IP: 217.153.8.* 31.08.04, 09:15 Jeśli chodzi o wycieraczke to trzebaby chyba zgłosić na policje albo do straży miejskiej zaśmiecanie (znajomy roznosił takie ulotki i uczulali ich żeby nie kłaść na wycieraczki bo moga być ukarani), ale na klamki chyba nie poradzisz, jeden sposób to umowa z sasiadami o nieotwieranie domofonu "ulotkarzom", a drugi to zamontowanie takiej klamki na której nie da się nic powiesić (widziałem kiedyś taką ale to była taka którą otwiera się tylko od wewnątrz), ja generalnie nie mam nic przeciwko ulotkom na mojej wycieraczce czy klamce, w końcu ludzie którzy je roznosza zarabiają bardzo cięzko na chleb, więc jak przybędzie mi pare śmieci więcej nie robie rozróby (ostatnio wisiał na klamce katalog z IKEI więc żona się ucieszyła), ale śmieci w skrzynce pocztowej doprowadzają mnie do szału, poczta jest od tego żeby roznosić listy a nie pakować jakieś g.. do skrzynki (listonosz zresztą nie dostaje ekstra kasy za ulotki), na razie nie byłem na poczcie żeby zablokować spam bo słyszałem że trzeba za to zapłacić, ale jeśli to jest za darmo to zaraz lece. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Problemy, problemy IP: *.tpnets.com 31.08.04, 21:50 Ostatnio ten sam temat pojawił się na łamach (baczność) Expressu Il. (spocznij). Tam to zrozpaczona pani Ilona narzekała na sterty walających się ulotek reklamujących różna rzeczy. Tekst był opatrzony zdjęciem, na którym widać, że faktycznie ulotki rozrzucone po całej klatce schodowej tak jakby ich kolporter AKURAT TAM został trafiony rakietą. Ja się zastanawiam w czym problem? U mnie na klatce zbieram te ulotki po czym najczęściej trafiają do kociej kuwety. Jak coś jest w skrzynce, to albo kładę to na niej (może komuś się przyda... do kociej kuwety), albo wyrzucam do pojemnika z napisem "papier". Nie widzę naprawdę żadnego problemu, a kto wie, może kiedyś będę chciał kupić okno czy zamówić pizzę. Odpowiedz Link Zgłoś