Gość: pee acht
IP: *.pai.net.pl
05.04.02, 23:04
Śniło mi się, latałem w Citku - nie było słychać starych torów, nie było za
wysokich krawężników ani zjadliwych głosów szyderców. Nie musiałem czekac na
przystanku... Tak, to było piękne uczucie... Był 2050 rok a ja miałem 73
lata...
zed's dead baby...