Dodaj do ulubionych

Lokatorzy wygrali z podzielnikami

IP: *.bel.vectranet.pl / 80.51.227.* 27.09.04, 08:25
A nasza wspólnota zamierza zainstalować podzielniki. Blok jest nieocieplony,
tylko w paru mieszkaniach są nowe okna. Ciekawy jestem opinii tych, którzy
mają podzielniki, czy są argumenty przeciwko podzielnikom. Ja osobiście będę
na forum wspólnoty przeciw.
Obserwuj wątek
    • Gość: tetetka5 Re: Lokatorzy wygrali z podzielnikami IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 27.09.04, 09:03
      do 2000 roku mieszkałem w kwaterunkowej kamienicy ,gdzie ściany miały około 70
      cm grubości i nie było podzielników.Płaciłem wtedy 2,50 zł za 1 m kw ogrzewanej
      powierzchni.Teraz mieszkam w nieocieplonym bloku z początku lat 90-
      tych,zbudowanym z wielkiej płyty i mam elektroniczne podzielniki.Niedawno
      przyszło rozliczenie za miniony sezon grzewczy-wyszło 1,20 zł za 1 m kw.Czy
      trzeba coś dodać ?




    • Gość: ola Dlaczego nie moge miec wlasnego boilera??????? IP: *.esmerk.com 27.09.04, 10:14
      Czy ktos wie dlaczego jesli mieszkanie nalezy do mnie nie moge sie odlaczyc od
      spoldzielni i zalozyc wlasnego boilera?
      • Gość: Kowal Re: Dlaczego nie moge miec wlasnego boilera?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:49
        Nie ma sprawiedliwego podziału opłat za ciepło. Gdyby spółdzielnia zlikwidowała
        grzejniki i wybudowała kazdemu piece, kazdy ogrzewałby indywidualnie zakupionym
        węglem, ale i tak byłyby pretensje,że u jednych jest cieplej, bo sasiedzi palą,
        a u innych - sąsiedzi lubią chłód.Podzielniki ciepła pozwalaja gospodarować
        ciepłem w miarę indywidualnie i oszczednie. Przy opłacie ryczałtowej oszczedni
        płacą za roizrzutnośc cieplną innych i ogólny koszt ogrzewania nie zmaleje,a
        wzrosnie, gdyż za zużyte ciepło trzeba będzie zapłacić przez odpowiednie
        dopłaty do rzekomego ryczałtu. To nie jest ryczałt, tylko podział opłat wg.
        metrażu. Ryczałt byłby wtedy, gdyby opłata była niezależna od zużycia. Jedyny
        plus z likwidacji podzielników to ten,ze nie ma zawiści - ten ma nadpłatę, a ja
        niedopłatę. Inna sprawa - to kontrola nad prawidłowościa rozliczeń, ale tego
        powinien dopilnować zarząd spółdzielni wraz z predstawicielami mieszkańców
        poszczególnych bloków, którzy mogliby btac udział w odczytach podzxielników i
        blokowych liczników ciepła. To przeciez jest do zrobienia. Likwidacja
        podzielników zwiekszy zuzycie ciepła - po co oszczedzać, kiedy innym wieje
        przez nieszczelne okna, a płacą tak samo.
        • Gość: Irena S Re:Podzielniki ciepła pozwalaja gospodarować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:23
          Mamy podzielniki. Staramy się racjonalnie korzystać z ogrzewania, ale zaczyna
          dochodzić do absurdów. Mieszkanie jest wychładzane, zaczyna wchodzić wilgoć, a
          mimo to koszty ogrzewania rosną. To co miało służyć lokatorowi zaczyna obracać
          się przeciwko niemu.
          Dokonałam zaskakującego odkrycia. W łazience do czasu rozpoczęcia
          sezonu grzewczego wskaźnik w podzielniku ciepła obniżył się o 10 mm, czyli
          nastąpiło pozorne zużycie ciepła. Podobnie jest z podzielnikiem ciepła w
          kuchni. Te dwa grzejniki są trwale zakręcone.
          Nie muszę przekonywać, że w kuchni raczej otwiera się okna przy gotowaniu
          potraw niż używa grzejnika, podobnie w łazience. Grzejnik jest umieszczony
          wysoko, gdzie zgodnie z prawem fizycznym panuje podwyższona temperatura dająca
          pozorne zużycie ciepła. Dodatkowym wyjaśnieniem zjawiska obniżenia się
          wskaźnika o 10 mm jeszcze przed sezonem grzewczym jest fakt, iż 3-osobowa
          rodzina codziennie bierze kąpiel, a co drugi dzień uruchamia się pralkę stojącą
          właśnie pod grzejnikiem i podającą dodatkowe ciepło do podzielnika ciepła.
          • Gość: aw-ka Re:Podzielniki ciepła pozwalaja gospodarować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 21:16
            Niezaleznie od temperatury pdzielniki ciepła wyqarowują pewna liczbę milimetrów
            swgo słupa cieczy, co powinno być uwzględniane przez obliczjących. Poniewaz te
            straty sa jednakowe we wszystkich podzielnikach, nie maja wpływu(po
            uwzględnieniu) na parowanie związane z ogrzewaniem i późniejszzym podziałem
            kosztów. Niektóre firmy obliczające zużycie naddaja płynu parującego , co
            koryguje działanie podzielnika. Inne odejmuja stałą wielkośc od
            wskazań.Podzielniki wskazuja tylko na udział danego lokalu w ogólnych kosztach
            ogrzewania. Nieuwzgladnienie omawianego parowania powoduje mniejsze różnice w
            opłatach poszczególnych lokatorów, ale nie zmienia kosztu ogólnego dla całego
            bloku.
      • Gość: kowal Do Oli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 13:19
        Gość portalu: ola napisał(a):

        > Czy ktos wie dlaczego jesli mieszkanie nalezy do mnie nie moge sie odlaczyc
        od spoldzielni i zalozyc wlasnego boilera?
        Mieszkanie, mimo że jest własnościowe, w dalszym ciagu jest administrowane
        przez spółdzielnie i w dalszym ciagukorzystasz z urządzen przez nią
        zainstalowanych - prąd, woda, kanalizacja, klatki schodowe i td. Nie mozesz bez
        jej zgody dokonywac dowolnych przebudów. Jesli masz podzielniki - nic nie stoi
        na przeszkodzie wyłączyć je i ogrzewać mieszkanie w inny sposób, choc nie
        wyłączysz świec w łazience i ptzedpokoju. Klatki schodowe też są ogrzewane.
        J3esli masz na myśli instalację boilera do wody - przeszkód nigdy nie było.
        Jednak tu chyba masz na mysli jakis inny grzejnik.
    • Gość: a_za Re: Lokatorzy wygrali z podzielnikami IP: *.res-polona.com.pl 27.09.04, 13:30
      Nasz blok jest ocieplony, okna wymienione. Płacimy ok. 3 zł/m2. Mamy
      podzielniki elektroniczne "doprimo", rozlicza nas firma Viterra. Co rok w porze
      rozliczeń przeżywamy horror. Jedyne co jest zrobione prawidłowo - to spisana
      ilość nabitych punktów - to każdy może sprawdzić. Potem to już wolnoamerykanka.
      Viterra mnoży sobie te punkty przez współczynniki nie wiadomo skąd brane,
      każdego roku inne, nikt tego nie pilnuje, a już na pewno nie administracja. Nie
      można wyegzekwować żadnej korekty, nawet jak się udowodni błąd rozliczeń.
      System rozliczań indywidualnych nijak się nie ma do stanu faktycznego - jedni
      marzną i płacą 2000zł rocznie za ogrzanie 35m2, inni, ci dla których
      współczynniki były łaskawsze - mają ciepło w mieszkaniu i opłaty 500-700zł
      rocznie. Jeden z naszych spółdzielczych bloków zbuntował się i wszyscy
      lokatorzy zdjęli podzielniki. Administracja musiała to uznać. I... ogólny koszt
      ogrzewania nie wzrósł nawet o złotówkę, a ludzie są rozliczani z metra2 i co
      ciekawe - wszyscy mają ciepło. Podzielniki to ściema, działanie na psychikę. I
      tak rozlicza się ciepło zamówione a nie zużyte. Nawet jak mieszkańcy nabiją
      ogólnie mniej punktów, to wzrośnie cena jednego punktu. Na podzielnikach
      najlepiej wychodzą ci, którzy wiedzą jak je unieszkodliwić (oczywiście nie jest
      to regułą, współczynniki też swoje robią) - a metod jest bardzo wiele. A jak
      wam już to założą, to trudno będzie zdjąć. Firmy rozliczające w jednym są
      doskonałe - w podpisywaniu bardzo korzystnych dla siebie, długoterminowych
      umów. Nie ma siły żeby taką umowę zerwać. Poza tym administracje spółdzielni
      bronią systemu jak własnej matki, bo mają z tego niezłe profity. Dobrze się
      zastanówcie zanim w to wdepniecie. Nasze osiedle walczy z podzielnikami już
      czwarty rok.
      • pamusz Podzielniki nie chłodzą. 27.09.04, 17:33
        Co Ty opowiadasz? Ciepło w mieszkaniach nie zalezy od tego,czy podzielniki
        są,czy ich nie ma. Nie ma stałej ceny kreski,kazdego roku może być inna, bo
        blok zuzył inna ilośc ciepła i cena energii równiez sie zmienia. Dostawca
        Ciepła nie jes zainteresowany sposobem rozliczania - to sprawa spółdzielni.
        Elektrociepłowmia chce dostać kase za dostarczone ciepło i koniec. Spółdzielnie
        składaja zamówienia na ciepło, tak, jak sie składało zamówienia na węgiel -
        elektrociepłownia zamawia go w kopalniach, ale nie żada opłat za energie
        niewykorzystaną, gdy róznica jest w okreslonej normie. Bez tej normy zamówienia
        mogłyby byc znacznie na wyrost i przynosiły ciepłowni straty.Tak jak własciciel
        domu wie, ile potrzebuje opału na zimę, tak jest i z blokami.Od zarzadów
        społdzielni należy wymagać kontroli firm rozliczeniowych. Bez liczników nie
        będzie blok płacił mniej, choc niektorzy lokatorzy mogą zyskac kosztem
        sasiadów. Jesli zarzad xle gospodaarzy, walne zebranie powinno go odwołac.
        Podzielniki wprowadzono w swoim czasie na skutek pretensji,ze płacimy tak samo,
        a z ciepłem jest rożnie. Podzielniki to wykazują.
        pam
        • Gość: a_za Re: Podzielniki nie chłodzą. IP: *.res-polona.com.pl 28.09.04, 09:53
          pamusz napisał:

          > Elektrociepłowmia chce dostać kase za dostarczone ciepło i koniec.
          Spółdzielnie
          >
          > składaja zamówienia na ciepło, tak, jak sie składało zamówienia na węgiel -
          > elektrociepłownia zamawia go w kopalniach, ale nie żada opłat za energie
          > niewykorzystaną, gdy róznica jest w okreslonej normie. Bez tej normy
          zamówienia
          > mogłyby byc znacznie na wyrost i przynosiły ciepłowni straty.

          "gdy róznica jest w okreslonej normie"
          A wiesz jaka jest ta "określona norma"?
          Po to żeby elektrociepłownia policzyła wg zużycia a nie wg mocy zamówionej
          ludzie muszą zaoszczędzić 30% zamówionego ciepła, czyli prawie 1/3. Cena energi
          nie wzrosła o w ciągu roku o 50%, a cena jednego punktu na podzielniku jest w
          naszym osiedlu wyższa od ubiegłorocznej ponad 50%. Ogólnie suma wskazań
          wszystkich podzielników zmalała o 25% - o tyle mniej w stosunku do roku
          poprzedniego wskazały podzielniki lokatorów, ale koszt ogólny ciepła do
          podziału wzrósł. Lokatorzy mogliby spokojnie odpuścić sobie oszczędzanie,
          zapłacili by tyle samo a nie marzli by. I nie chodzi tu o oszustwo. U nas nikt
          nie oszukuje podzielników. Ludzie marzną, oszczędzają, liczą punkty, a potem ze
          zdziwieniem stwierdzają, że mimo iż ich podzielniki nabiły o 1/4 mniej punktów,
          rachunki za ciepło są takie same lub nawet wzrosły. Może potrafisz to
          wytłumaczyć.
    • Gość: kawa Re: Lokatorzy wygrali z podzielnikami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:00
      Pojęcie "ryczałt" jet tu mylnie użyte. Ryczałt oznacza stałą opłatę za coś,
      niezależnie od czasu używania, np za instalacje licznika gazu, wejście do Zoo
      itp. W odniesieniu do ciepła płacimy dostawcy za zuzytą ilośc energii,zależnie
      od wskazań blokowego licznika. Nieprawidłowo nazywamy ryczałtem przedpłaty za
      ogrzewanie. Po zakończeniu sezonu ogrzewczego może okazac się,że te predpłaty
      nie pokryły kosztów i trzeba będzie dopłacić, albo podwyższyć ryczałt w
      przyszłym sezonie,zeby poktyć zadłużenie. Zarząd spółdzielni może to rozdzielić
      na lokale wg. metrażu, albo wg. podzielników,ale ryczałtem to nie jest.Podobnie
      może wystapić nadpłata, do rozdzielenia, jak poprzednio. Ryczały płacimy teraz
      juz bardzo rzadko.Kiedyś cena biletu tramwajowego była zryczałtowana, teraz juz
      nie. Jeszcze opłata za wodę liczona jest ryczałtem od osoby, ale to spora kwota
      i tu stosujący liczniki odczuwaja istotną róznicę..
    • Gość: PAM Mam nadpłatę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:27
      Po rozliczeniu sezonu wsród "pokrzywdszonych" przez podzielniki znajdują sie
      osoby, jednoczące pozostałych w akcji "za ryczałtem". traktujac generalnie tych
      z "nadpłatami" jako oszustów, łapówkarzy lub spokrewnionuch z zarzadem,który w
      tym procederze nieźle się obławia. Obciązeni niedopłata chętnie przyjnuja taka
      interpretację i pdpisuja żadania likwidacji podzielników z przekonaniem,ze
      ryczałt w prztszłym roku uwolni ich z tych kłopotów, bo: "Pani, jakby te
      nadpłaty zlikwidować, to starczyłoby dla wszystkich, bez dopłat"
      Niewazne, że okna po 30 latach nieszczelne i drzwi pojedyńcze, ale będzie
      równość.Te, co ich stać na okna, mogą za nas płacić!
      m
    • Gość: flip Re: Lokatorzy wygrali z podzielnikami IP: *.p.lodz.pl 27.09.04, 21:25
      Nasze doswiadczenia sa bardzo negatywne. Ogolnie: znacznie gorsze ogrzewanie i
      znacznie drozsze. Nie dajcie sie szachowac szczelnymi oknami: one nie powinny
      byc zbyt szczelne, bo mieszkanie musi byc wentylowane. Powinny byc szczelne
      akurat, jak wiekszosc rzeczy na swiecie zreszta.
      • Gość: aw Re: Lokatorzy wygrali z podzielnikami IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 27.09.04, 23:23
        A moje doświadczenia są bardzo pozytywne. Prawie każdego roku mam nadpłatę,
        mimo że nie marznę, a płacę za ciepło mniej niż gdy obowiązywał tak zwany
        ryczałt. Mam nadzieję, że nie płacę też za wiele za innych, bo wcale to chyba
        sie nie da. Tak samo jest zresztą z wodą. Nawet jesli trafia mi sie niedopłata,
        to jest na ogół niewielka. Bywa różnie (podzielniki na ciepło mam juz bodajże 4
        czy 5 lat) - w zeszłym roku miałam 40 zł niedopłaty, ale dwa lata temu 250
        nadpłaty. U nas w spółdzielni nikt nie walczy z podzielnikami, nigdy nie
        słyszałam na zebraniu, by ktoś się skarżył. Wyjątkiem był pierwszy rok - miałam
        200 zł niedopłaty, ale wtedy nie miałam jeszcze odruchu wyłączania grzejników,
        gdy wychodzę do pracy, podczas otwierania okien czy podkręcania ich na noc.
        Wiadomo był ryczatłt i i tak swoje musieliśmy zapłacić. Ale teraz wszyscy
        nauczyliśmy się oszczędzać ciepło i nie ma problemów. Myślę, ze to zalezy od
        uczciwości, dbałości i operatywności spółdzielni mieszkaniowej, ważne jest
        ocieplenie bloków i okna. Moja spółdzielnia choć dość droga, jest równiez
        solidna, co roku przysyła dokładne rozliczenia - zresztą widać gołym okiem, na
        co pieniadze wydaje. Jako jedna z nielicznych w Łodzi nie ma długów, ale o
        dziwo nawet zyski. Może nie jakieś wielkie, ale jednak. Ludzie oczywiście
        narzekają na czynsz, bo jest raczej wysoki, ale to zwykła ludzka reakcja, gdy
        dużo płacisz. Mozna jednak powiedzieć, że przynajmniej za dobre pieniądze jest
        dobra usługa. Niemniej mam znajomych, którzy bardzo narzekaja na podzielniki.
        Twierdzą, że wiecznie mają niedopłaty, chociaz podkręcają kaloryfery. Coś więc
        jest nie tak. Podzielniki jak wszystko sprawdzają się przy dobrym i uczciwym
        gospodarzu. Nie wszędzie tacy są.
    • Gość: NIK Re: Lokatorzy wygrali z podzielnikami IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.04, 18:54
      Lokator! Ty jesteś takim lokatorem jak ja chińczykiem. Nie chcemy na tym forum
      agentów tej wrednej firmy, która nabija w butelkę tysiące łodzian wciskając im
      na siłę podzielniki (co za durna nazwa!!!) przez korupcję prezesów spółdzielni
      mieszkaniowych. Nic to - dobierzemy się wam wszystkim do ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka