Gość: ponizona
IP: 195.205.132.*
27.09.04, 15:15
no tak,delikatnie powiedziane,zapomniano napisac o ludziach ktorzy mieli bilety(ktore kupili
duzo wczesniej) a mimo tego nie weszli, i szatni przy ktorej nikt nie stal wiec kazdy bral co
chcial...no i o tym ze tylko dzieki litosci barmana dostalam wode z kranu bo nie bylo juz nic
do picia o godzinie 3..... przy okazji drum and bass nie jest muzyka techno