Dodaj do ulubionych

Didżeje w chaosie

IP: 195.205.132.* 27.09.04, 15:15
no tak,delikatnie powiedziane,zapomniano napisac o ludziach ktorzy mieli bilety(ktore kupili
duzo wczesniej) a mimo tego nie weszli, i szatni przy ktorej nikt nie stal wiec kazdy bral co
chcial...no i o tym ze tylko dzieki litosci barmana dostalam wode z kranu bo nie bylo juz nic
do picia o godzinie 3..... przy okazji drum and bass nie jest muzyka techno
Obserwuj wątek
    • Gość: InfluX MM Re: Didżeje w chaosie IP: *.local.cervantes.edu.ar / 200.68.97.* 27.09.04, 15:58
      Paranoja, przejechałam pooł Polski, wydałam Qpę kasy, żeby porzadnie się zbulerwsować organizacją imprezy. Poza tym nie "niektoorzy twierdzą...",
      ale tak było w rzeczywistości. Ludzi było tyle, że nie sposób oddychać, sama
      zastanawiałam się czy prędzej dowlokę się na zewnątrz, czy prędzej zemdleję.
      Natomiast co do szatni 20 minut w kolejce, oczywiście oberwałam przy okazji z łokcia od jakichś nacpanych przepychajacych sie drechów. Następnie okazało się, że plecak przepadł. Znalazł się po 10 minutach gdzieś w kącie. Po co w ogole dają numerki skoro panuje tam taki chaoSSSS, że brak słow.

      Rotfl, pewnie, najlepiej zaprosić jest kilQ DJ & MC, drugie tyle napisac na plakacie - przyjdzie więcej ludzi, to będzie więcej kasy! A potem juz im wszystko zwisa, nie ważne kto ile kilometrów i dla kogo przyjechał!!!
      Masz tylko dwa wyjścia: Albo kupiłeś bilet, ale mimo wszystko idziesz bawić się gdzie indziej, albo lekko zniesmaczony zostajesz... Dzizys...

      Dosyć narzekania anyway, pod względem muzycznym duży +;
      Kolejny + za to, że weszłam i wyszłam cała, nie zostałam uduszona, ani zadeptana... o_O (that's not joke!!!)

      Btw... "techno".... LOL, człowiekQ mega LOL
    • Gość: effective dnb world IP: *.toya.net.pl 27.09.04, 22:17
      lipa po calosciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
      nie ma co dalej o tym pisac bo szkoda palcy
    • Gość: .::AZTEK::. KTO CHCIAŁ-TEN WSZEDŁ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:27
      PO PIERWSZE DRUM+BASS TO NIE TECHNO! PO DRUGIE:BYŁEM Z 8
      ZNAJOMYMI,PRZYJECHALIŚMY Z WWY.TYLKO JA I 1KOLEGA NIE MIELISMY BILETÓW I
      DOWIADUJEMY SIĘ NAGLE,ŻE NASZE REZERWACJE SĄ ODWOŁANE I NARRA.MIMO,ŻE ZAWSZE
      BYŁEM PRZECIWKO AGRESJI,WBIŁEM SIĘ DO HALI DZIĘKI ZNAJOMEMU,KTÓRY ROZWALIŁ
      BOCZNE WEJŚCIE DLA OCHRONY-DZIĘKI CHWILOWEMU ZASKOCZENIU 5 Z NAS DOSTAŁO SIĘ
      PRZEZ BEKSTEJDŻ,RESZTĘ OCHRONA PRZYTRZYMAŁA W TYLNYM KORYTARZU.
      CO DO ZABAWY W ŚRODKU: MIEJSCE BYŁO,DAŁO SIĘ TAŃCZYĆ I PORUSZAĆ PO CAŁYM
      OBIEKCIE,NIE WIDZIAŁEM DYMU ŻADNEGO. MIMO BRAKU PARU OBIECANYCH GOŚCI BAWIŁEM
      SIĘ MISTRZOWO,NA SALI KAŻDY NAPOTKANY CZŁOWIEK Z NAPOJEM BEZ SKRZYWIENIA
      CZĘSTOWAŁ I JESZCZE PRZYBIJAŁ Z TOBĄ BECZKĘ!NO TROCHĘ WKURZAŁ KAPIĄCY Z SUFITU
      POT W PARU MIEJSCACH SALI;/
      WYDAJE MI SIĘ ŻE CI CO NAPRADĘ CHCIELI SIĘ BAWIĆ,CZUJĄC SIĘ OSZUKANI JUŻ NA
      WEJŚCIU MIELI PRAWO DO TAKIEGO "MANEWRU TAKTYCZNEGO", JAK NASZ! MIMO ŻE
      PODKREŚLAM: JESTEM ZDECYDOWANIE PRZECIWKO TAKIM AKCJOM,ALE TYLKO WTEDY,GDY NIE
      SĄ UZASADNIONE(A POLSKA ORGANIZACJA IMPREZ CHYBA JESZCZE DŁUGO BĘDZIE BUDOWAĆ
      EMOCJE PROWADZĄCE LUDZI DO TEGO TYPU RUCHÓW)
      --KOŃCZĄC: CI CO NIE WESZLI-PAMIĘTAJCIE: JAK SIE DO WAS WYSTAWILI TYŁKIEM(to
      chyba nie jest wulgarne słowo?) TO MU W TEN TYŁEK NAKOPCIE,BO NIE ZA TO
      ZAPŁACILIŚCIE!!! /drumbasscałyczas/
    • Gość: Jypli wot masz k..wa drum& dres IP: *.tvsat364.lodz.pl 28.09.04, 00:38
      ... Łódź czeka na Kult.. już 14.10 :)
    • Gość: Martuś Re: Didżeje w chaosie IP: 194.63.132.* 28.09.04, 08:55
      - nagłośnienie fatalne
      - w barach nie było juz ani kropli piwa czy wody mineralnej
      -było widno
      -lasery??? miał byc jakis pokaz, jasne włączyli je na 5 minutek i po sprawie
      - w kolejce do ubikacji czekało sie godzine
      -ubikacje rozwalone, normalnie potoki plynely
      - szatnie ... hmmm....
      - jak mozna nie wpuscic ludzi z drugiego konca polski ,przeciez albo mieli
      bilety kupione, albo zarezerwowane

      Byłam na wielu imprezach i ta zostanie w mojej pamieci jako najgorsza
      !!!NIGDY WIĘCEJ TAKICH MASÓWEK!!!
      • Gość: Też Martuś Re: Didżeje w chaosie IP: 200.56.233.* 30.09.04, 19:15
        heh, " jak mozna nie wpuscic ludzi z drugiego konca polski"...
        Nieoficjalnie słyszałam, że przyjechali ludzie o_O z Londynu i też pocałowali klamkę.
    • Gość: Damiano Re: Didżeje w chaosie IP: *.retsat1.com.pl 28.09.04, 15:29
      dla wszystkich "dramenbejsowych" znawców. Czy tego chcecie czy nie - drum &
      bass jest odłamem muzyki techno.
      Co do samej imprezy - no comments.
      • Gość: milano Re: Didżeje w chaosie IP: 213.76.148.* 29.09.04, 10:55
        damiano Ty też jesteś odłamem ale nie powiem czego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka