Dodaj do ulubionych

Drogi wokół Manufaktury

IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 30.09.04, 22:48
CZy ktoś wie kiedy zostanie uruchomiona Ogrodowa?
Obserwuj wątek
    • Gość: agda Re: Drogi wokół Manufaktury IP: 212.244.249.* 01.10.04, 09:11
      Rzeczywiście aż się prosi, żeby nowa ulica Karskiego biegła dalej, do
      Limanowskiego. Ale wtedy zostanie zlikwidowana moja ukochana łączka między
      Drewnowską a Lutomierską - gdzie ja będę spacerowała a mój syn jeżdził na
      rowerze?, psy z okolicznych bloków nie będą miały gdzie biegać.Zlikwidowane
      byłyby szpetne ogródki działkowe Modra (już wyobrażam sobie protesty
      działkowiczów!) ale miałabym ulicę prawie pod blokiem.
      W sumie, dla mnie osobiście taka zmiana nie byłaby korzystna
      • Gość: Wik Re: Drogi wokół Manufaktury IP: *.w3cache.pl / *.pl 01.10.04, 10:54
        Zastanawiam się jak na takie dictum zareaguje firma Apsys ? bowiem umowa jest
        umową, miasto ma swich fachowców, którzy mogli taką sytuację uwzględnić przed
        podpisaniem umowy, Apsys albo by się zgodził na większe koszty albo nie, a
        teraz kiedy liczy się każdy dzień do otwarcia stawia się ich pod ścianą, nie
        ładnie Panowie Władza Miejska. Jeśli uważacie, że należy przeprowadzić korektę
        układu komunikacyjnego wokół Manufaktury wydajcie na ten cel pieniądze z
        własnej kasy przynajmniej zachowacie twarz.
        • Gość: michał_k Re: Drogi wokół Manufaktury IP: *.toya.net.pl 01.10.04, 22:40
          Sorki, ale nie rozumiem dlaczego Władze Miasta mają wydawać także moje
          pieniądze na zbudowanie dojazdu do prywatnego sklepu?
        • yarro Re: Drogi wokół Manufaktury 02.10.04, 03:19
          Gość portalu: Wik napisał(a):

          > Zastanawiam się jak na takie dictum zareaguje firma Apsys ? bowiem umowa jest
          > umową, miasto ma swich fachowców, którzy mogli taką sytuację uwzględnić przed
          > podpisaniem umowy
          ==
          Umowa była podpisywana pod naciskami, szarzy urzędowi fachowcy nie mieli nic
          (lub mieli mało) do gadania... Taka prawda.
          • jasam Re: Drogi wokół Manufaktury 02.10.04, 20:18
            yarro napisał:

            > Gość portalu: Wik napisał(a):
            >
            >> bowiem umowa jest umową, miasto ma swich fachowców, którzy mogli taką
            >> sytuację uwzględnić przed podpisaniem umowy
            > ==
            > Umowa była podpisywana pod naciskami, szarzy urzędowi fachowcy nie mieli nic
            > (lub mieli mało) do gadania... Taka prawda.

            Umowy tworzono w nurcie tworzenia milerowskiego czasu dla Łodzi. Więc i umowy
            miały doprowadzić do szybkich sukcesów (ze wsparciem budżetu) - wydawało się
            budżetu państwa, a dzis wiemy, że to będzie budżet lokalny.
            Millera juz nie ma - a kiepskie umowy są. I dlatego Apsys ma prawo podważać co
            powinien finansować, bo nie ma dokładnie zapisanych jego zobowiązań.

            Też uważam, ze popełniono bardzo dużo błędów w trakcie negocjacji w początkowej
            fazie i teraz są rózne spory co do kogo powinno należeć i jakie ddziałania
            powinny należeć bezdeskusyjnie do finansowania z kasy inwestora. Sa to skutki
            dążenia władz miasta sterowanych ze swego komitetu politycznego, do szybkich
            sukcesów za wszelką cenę.
            pozdr.
      • Gość: Klicha Re: Drogi wokół Manufaktury IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 01.10.04, 21:24
        To jest mysl. Na pewno usprawnienie komunikacji w centrum jest wazne i
        potrzebne. Kompleks Poznanskiego wydziera z miasta kawal nieskomunikowanego
        obszaru. Gdyby ulica Gdanska pobiegla dalej na polnoc, to juz byloby luzniej. A
        tak, zostaje Zachodnia i Kilinskiego, bo Piotrkowska ma ograniczony ruch (i
        dobrze). Dluzsza ul. karskiego moglaby byc prawie przedluzeniem Gdanskiej, co
        moze przeniosloby potoki ruchu drogowego kierowanego czesciowo z ulicy
        Zachodniej. Jestem za tym, zeby w centrum zbudowac dodatkowy szlak polnoc-
        poludnie. Mieszkam co prawda na Widzewie, ale przebijanie sie przez miasto od
        Centralu do znajomych od na Balutach to koszmar.
      • Gość: Michał M. Re: Drogi wokół Manufaktury IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.10.04, 23:24
        Ta łączka jest CZYJAŚ. Ja nawet wiem czyja, ale nie powiem ;-) W każdym razie
        nie jest to nikt związany z łódzką władzą. I ten ktoś musiałby się zgodzić,
        żeby zamiast łączki jeździły ulicą autosmrody ;-) Nie grozi Ci to na razie.

        Kilka lat temu władza przeprowadziła zamach na tę działkę, sprawa była w
        sądzie, prezydent (nie Kropa) i jego ludzie się ośmieszyli. Nieprędko
        właściciel zgodzi się na sprzedaż. Twój syn może jeździć spokojnie :)
    • Gość: mr x Ja sie tak zastanawiam? IP: *.p.lodz.pl 04.10.04, 14:03
      jak geant stawial blaszaka kolo parku poniatowskiego to wyremontowal jedno
      skrzyzopwanie i z 300 metrow wlokniarzy i parkowa, Castorama i Praktiker
      wyremontowaly tylko skrzyzowanie i kawalek wroblewskiego, Le Clerk chyba nic
      nie wyremontowal nie liczac kawalka jednej jezdni na ibnflanckiej. Czemu zatem
      manufakturze kaze sie remontowac wiekszosc jezdni w centrum i psy na niej
      wiesza? Odrestaurowala jeden z najwazniejszych zabytkow lodzi, stworzyla
      kompleks ktory moze wreszcie stac sie jednym z magnesow przyciagajacych do
      miasta, wyremontowala i tak wiecej drog niz jakikolwiek blaszany hipermarket w
      lodzi a UML wiesza psy jak tylko moze... Nie ladnie panie prezydencie...
      Skrzyzowanie ogrodowej i zachodniej bylo waskim gardlem przed manufaktura,
      karskiego jest niezbedna od wielu lat i az dziw bierze ze sie za nia miasto nie
      zabiera skoro po malym uporzadkowaniu kilku fragmentow (trzeba wyburzytc jedna
      rudere i jedna stacje, wstawic 150 metrow jezdni przy kopernika, postawic 4
      sygnalizacje swietlne na strzelcow kaniowskich, przebic zeligowskiego do
      ogrodowej i strzelcow do legionow) mamy karskiego az do drewnowskiej co
      znacznie ulatwi ruch w centrum. A tak sie siedzi gada gledzi a tu kasa unijna
      ucieka a jak nawet nie ucieka to sie ja przeznacza na modernizacje pomorskiej
      gdzies kolo CKD po ktorej i tak za duzo aut nie jezdzi.... Koluj pan kase na te
      remonty a nie gadahj farmazonow
      • jasam Re: Ja sie tak zastanawiam? 05.10.04, 00:52
        Gość portalu: mr x napisał(a):

        > jak geant stawial blaszaka kolo parku poniatowskiego to wyremontowal jedno
        > skrzyzopwanie i z 300 metrow wlokniarzy i parkowa, Castorama i Praktiker
        > wyremontowaly tylko skrzyzowanie i kawalek wroblewskiego, Le Clerk chyba nic
        > nie wyremontowal nie liczac kawalka jednej jezdni na ibnflanckiej.
        Kolejne przykłady to dziwna zamiana proporcji finansowania remontu Brzezińskiej
        dla M1 i najciekawszy - remont Strykowskiej dla Auchana.

        Ale to właśnie są FATALNE działania skorumpowanych i powiazanych z inwestorami
        władz miasta. W związku z lokalizacją Auchana uchwaloną dzieki dyscyplinie
        partyjnej - ciągle głośno o Pęczaku. Brzezińska czka sie Czekalskiemu.

        > Czemu zatem manufakturze kaze sie remontowac wiekszosc jezdni w centrum

        Bo tak należało ustalać od samego początku.
        I mimo różnych zasług Apsysa - jezdnie powinni oni modernizować a nie miasto.

        pozdr.
        • Gość: mr x Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.p.lodz.pl 05.10.04, 11:05
          > Bo tak należało ustalać od samego początku.
          > I mimo różnych zasług Apsysa - jezdnie powinni oni modernizować a nie miasto.
          >
          OK. Tylko dlaczego np. dla Gilette dojazd do fabryki buduje miasto? Ja rozumiem
          ze firma produkcyjna powinna byc inaczej traktowana niz handlowa ale tu kaze
          sie zrobic praktycznie kazda droge ktora beda jezdzic klienci a to buduje sie
          droge do fabryki?! Inny przyklad, dlaczego na osiedlach domkow jednorodzinnych
          nie raz miasto buduje droge mimo ze uzywac beda ja tylko mieszkancy?
          • jasam Re: Ja sie tak zastanawiam? 05.10.04, 21:08
            Gość portalu: mr x napisał(a):

            >> Bo tak należało ustalać od samego początku.
            >> I mimo różnych zasług Apsysa - jezdnie powinni oni modernizować a nie miasto
            >>
            > OK. Tylko dlaczego np. dla Gilette dojazd do fabryki buduje miasto?

            Bo tak ustalono od poczatku w ramach ulg dla inwestora. Buduje się drogi i daje
            ulgi - w ramach ścisle określonych warunków inwestorskich. Ale to wyznaczono na
            początku w ramach rachunku czy opłaca się ściągać Gillette do Łodzi.
            Gillette jeszcze rok temu miało zupełnie inne zamiary. O Polsce nie chcieli
            nawet rozmawiać. Jakas Turcja lub Indie.
            Zainwestowali w Łodzi.

            > Ja rozumiem ze firma produkcyjna powinna byc inaczej traktowana niz handlowa
            No właśnie.

            > ale tu kaze sie zrobic praktycznie kazda droge ktora beda jezdzic klienci a
            > to buduje sie droge do fabryki?!

            Bo kiedys tego zaniedbano gdy wystarczały "listy intencyjne" słuszne z linią
            polityczną, zamiast porządnych umów. Apsys nie ma śliśle określonych zobowiazań
            wobec miasta ale i sam nie dopilował ścisłego określenia zakresu
            współfinansowania ze strony UMŁ. Tak było wygodniej - szybko do przodu. I teraz
            ambaras, że miasto wymaga wiekszej inwestycji w otoczenie niz im sie wydawało.
            Jedno nalezy brac pod uwagę:
            Apsys wybuduje to centrum z pewnością bez straty dla siebie - więc mieszkańcy
            powinni byc zadowoleni, gdy ogranicza się wydatki z kasy miasta na inwestycje
            wspomagające to centrum handlowe. Naprawdę, interes Łodzi oni nie uwzględniają
            w swoich rachunkach finansowych. Te odremontowane mury ceglane - to nie robia
            dla mieszkańców Łodzi bo ich lubią (taka paplanina propagandowa), ale jest to
            dla nich ważny element marketingowy. Czysty biznes a nie sentymenty.

            Więc nie martwiłbym sie, że Magistrat wyciśnie co się da z inwestora. Działanie
            w interesie mieszkańców. A jak juz będzie wiadomo co sfinansował Apsys, a drogi
            będą wymagały modernizacji - to przecież w naturalny sposób będzie to
            finansowane z budżetu miasta.

            > Inny przyklad, dlaczego na osiedlach domkow jednorodzinnych
            > nie raz miasto buduje droge mimo ze uzywac beda ja tylko mieszkancy?

            Dziwny przykład do porównania z Apsysem.
            A swoją drogą, takie jest prawo o drogach publicznych na terenie miasta.

            pozdr.
            • Gość: mr x Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.p.lodz.pl 06.10.04, 13:50
              > początku w ramach rachunku czy opłaca się ściągać Gillette do Łodzi.
              > Gillette jeszcze rok temu miało zupełnie inne zamiary. O Polsce nie chcieli
              > nawet rozmawiać. Jakas Turcja lub Indie.
              Szczerze mowiac bardziej sie ciesze z manufaktury niz Gilette. Jezeli maja
              przyjechac turysci do lodzi to raczej do atrakcji w manufakturze a nie do
              ogladania fabryki. Manufaktura to nie kolejny blaszak ale cos znacznie wiecej.

              > > Ja rozumiem ze firma produkcyjna powinna byc inaczej traktowana niz handl
              > owa
              > No właśnie.
              >
              A to dlaczego. Moim zdaniem wszystko zalezy jaka to jest firma handlowa.
              Kolejny hipermarket nie ale cos takiego jak manufaktura jak najbardziej za.

              > Apsys wybuduje to centrum z pewnością bez straty dla siebie - więc mieszkańcy
              > powinni byc zadowoleni, gdy ogranicza się wydatki z kasy miasta na inwestycje
              > wspomagające to centrum handlowe. Naprawdę, interes Łodzi oni nie
              uwzględniają
              > w swoich rachunkach finansowych.

              Takie sa prawa biznesu. A czy interes lodzi byl rozpatrywany przez Gilette czy
              Philipsa? Wazne ze kazda z tych trzech inwestycji posuwa lodz wyraznie do
              przodu i dziwi mnie ze jednej z tych firm wyraznie sie rzuca klody a reszcie
              pomaga? Powuinno sie pomagac wszystkim co wnosza atrakcyjne inwestycje.

              • Gość: STUDI Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.prokom.pl 06.10.04, 14:33
                A czym innym ma byc Manufaktura od hipermarketu?
                Bo wedlug mnie niczym. Tylko i wylacznie hipermarket.
                Jeden z wielu.
                Zadna to atrakcja ani cos co by wyslawialo Lodz.

                Czyms super ma byc to ze bedzie torche sciana z cegly stylizowanych na dawne budynki fabryczne? Bzdura. Nie bedzie to w zadnym stopniu przypominac dawnej zabudowy fabrycznej. Totalne odpustowe bezguscie.


                A ponadto Jak dla mnie np. proba wamawiania ze hipermarket jest sposobem na spedzanie woplnego czasu to graniczy z koniecznoscia wizyty u psychatry.


                Phillips czy Gilette to co innego. Daja miejsca pracy. Hipermarkety wyrzadzaja wiecej szkod niz daja korzysci. Sklep z drogim tandentym i przeterminowanym towarem na dodatek nie placacy podatkow. To popierac? To ze hipermarket ma uprzywilejowana pozycje? A gdzie rownosc podmiotow gospodarczych?

                Jak dlamnie to zle sie stalo ze taki potworek sie wlasnie buduje w Lodzi.



                • Gość: Bogvin Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.toya.net.pl 06.10.04, 15:29
                  STUDI, a ty jak zwykle knocisz bez sensu! Załóż ten swój biało-czerwony krawat
                  i pikietuje pod UMŁ! Wg ciebie hipermarkety nie dają pracy? A personel w
                  sklepach to co?? To że remontują rozłupany zabytek to wg ciebie nic?

                  Lepper czeka, co?
                  • Gość: STUDI Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.prokom.pl 06.10.04, 15:51
                    Wypraszam sobie nie jestem zwolennikiem Leppera, Giertycha ani nie naleze do Rydzykjugend....

                    Hipermarkety daja prace, taaa a ile innych sklepow sie zamyka. Bilans raczej jest ujemny niz dodtatni. Niestet efekt jest czesto zgubny, tam gdzie mieszkam dzieki dwom supermarketow zeby np. kupic zwykle normalne spodnie ktoro musze pojechac do Lodzi. Czemu bo tanie i dobre zninely wraz z malymi sklepami. A jak upadla konkurencja to jest sprzedawany w hipermatketach tylko drogi bubel rozlazacy sie w paclach i to za dwu - trzykrotnie wyzsza cene. Niestety dzieki nim kupienie czegokolwkiek staje sie powoli nie lada problemem. Wiele z asotymentow niegdys normalnie dostepnych w normalnych sklepach dzieki hieprmarketow jest obecnie nie do kupiena. No i jeszcze ten totalny chaos w hipermarkecie. Odnalezienie czegokolwiek jest zwiazane z bieganiem po calosci i przy okaji owszem patrzenia na rozne buble - bo moze sie ktos skusi....

                    Inny przyklad taki Media Markt - chamstwo sprzedawcy i drozyzna. Na szczescie sa jeszcze normalne sklepy oferujace normalny sprzet z mila facvhowa obsluga. Pelne przeciwienstwo Media Markt.... Keidys znajomy chcial kupic DVD Panasonica. Wszedzie kostowal 899 PLN W MEdia Martk owszem byl a za 1199 PLN. Rozmowa ze sprzedaweca czemu tak drogo, jesli sam producent zaleca nizsza cene - odpowedzial ze Panasonic nie bedzie dyktowl im waronkow, a jak sie nie podoba to prosze sobie isc gdzie indziej. Jeden telefon, zorganizowano przentacje, kupujacy dostal ten egzemplarz ktory testowal ( a nie inne egzemplarz w pudelku ...) - cena taka jak sugeroweana. Wszystko z usmiechem uprzejmoscia.
                    A wspomne jeszcze o tym jak Media Markt zawozi l do domu tansze wersje sprzertu ktory ponoc sobie kupili klienci. No bo kto tam zaprzata sobie glowe sprawdzic czy to dokladnie ten sam typ co ogladali w sklepie....

                    Podam inny przyklad to to ze znika tani normalny bar gdzie cos mozna zjesc na rzecz plastikowego trujacego na dluzsza mete pseudozarcia McDonalds.

                    A co do pracy, idz to pracy w hiperrkecie. Przekonasz sie jak jest fajnie.

                    Remontuja zabytek? Raczej go zburzyli i postawili cos nowego z zachowaniem co najwyzej fasady. Nie ma ot zandego zwiazku z zabytkami. Jaki to zabytek jesli w sroku nowoczeanosc pelna geba? Jak dla mnie zmiana funkcjonalnosci budynku to juz niestety utrata oryginalnosci. Wiec juz zabytkiem nie jest.

                    Fabryka, firma uslugowa ktora cos produkuje to to nalezy popierac. Ktos kto tylko robi drenaz keiszeni na dodatek wpychajacy niepelnowartosciowy towar nie jest podmiotem zaslugujacym na ulatwienia.

                    • topjes Nie da się czytać 06.10.04, 17:26
                      tego bełkotu - bo inaczej się tego nazwać nie da :((((
                      W centrach handlowych masz najzwyklejsze sklepy jak gdzie indziej - co Ci w nich
                      nie odpowiada? Chcesz tanich cen - jedź do Rzgowa albo na giełdę. Źle się nie
                      mają łódzkie bazary czy Rzgów bo ludzi tam jeździ cała masa - no więc Ty też możesz.

                      A co do żarcia. Masz fobie jakieś osobiste i nie przelewaj ich na cały świat.
                      Nie jem w Macu z tych samych powodów co Ty. Ale co Ci przeszkadza żarcie w
                      Shpinxie (jest w wielu centrach) a przede wszystkim dobre i zdrowe jedzonko np w
                      Asia-Town albo na dole w Galerii w takiej fajnej polskiej knajpce???

                      topjes
                  • jasam Re: Ja sie tak zastanawiam? 07.10.04, 00:49
                    Gość portalu: Bogvin napisał(a):

                    > Wg ciebie hipermarkety nie dają pracy? A personel w sklepach to co??

                    Kilka lat temu tak mówiono - dzis juz sie nikt nie wygłupia.
                    Ktos tu mówi o firmowych sklepach - poczekajmy na otwarcie i może się okazać,
                    że pozamykali inne lokalizacje przenosząc się do Manufaktury - więc nie tworzą
                    nowej jakości, tylko przegrupowują się do atrakcyjnej lokalizacji.

                    Więc powstanie wieeeeeelka galeria widokowa, gdzie łodzianie będa mogli ogladac
                    do woli wystawy firmowych sklepów i kupowac w markecie promocyjne artykuły.

                    Natomiast oferta spędzenia wolnego czasu będzie zdecydowanie ciekawa.
                    Szkoda tylko ze dla walki marketingowej tak deprecjonuje się kulture lokując
                    Muzeum o aspiracjach narodowego tuz przy kasach marketowych tłumacząc, ze mozna
                    tak jednym ciągiem: masło, kiełbasa, ziemniaki i Strzemiński. Czekam tylko na
                    reklamę, że za zakupy powyżej 100 zł będa kupony rabatowe do Muzeum. Z
                    pewnością byłaby to światowa innowacja przyciągajaca turystów do tego
                    megacentrum 7 generacji.

                    pozdr.
                • Gość: M.E. Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 15:46
                  Gość portalu: STUDI napisał(a):

                  > A czym innym ma byc Manufaktura od hipermarketu?
                  > Bo wedlug mnie niczym. Tylko i wylacznie hipermarket.
                  > Jeden z wielu.
                  > Zadna to atrakcja ani cos co by wyslawialo Lodz.
                  >
                  > Czyms super ma byc to ze bedzie torche sciana z cegly stylizowanych na dawne
                  bu
                  > dynki fabryczne? Bzdura. Nie bedzie to w zadnym stopniu przypominac dawnej
                  zabu
                  > dowy fabrycznej. Totalne odpustowe bezguscie.
                  >
                  >
                  > A ponadto Jak dla mnie np. proba wamawiania ze hipermarket jest sposobem na
                  spe
                  > dzanie woplnego czasu to graniczy z koniecznoscia wizyty u psychatry.
                  >
                  >
                  > Phillips czy Gilette to co innego. Daja miejsca pracy. Hipermarkety
                  wyrzadzaja
                  > wiecej szkod niz daja korzysci. Sklep z drogim tandentym i przeterminowanym
                  tow
                  > arem na dodatek nie placacy podatkow. To popierac? To ze hipermarket ma
                  uprzywi
                  > lejowana pozycje? A gdzie rownosc podmiotow gospodarczych?
                  >
                  > Jak dlamnie to zle sie stalo ze taki potworek sie wlasnie buduje w Lodzi.

                  Podpisuję się pod tym, co napisałeś, obiema rękami. Następny tandetny
                  hipermarket. Cała reszta mających tam powstać obiektów, to tylko mydlenie oczu.
                • topjes Re: Ja sie tak zastanawiam? 06.10.04, 17:21
                  > A czym innym ma byc Manufaktura od hipermarketu?
                  > Bo wedlug mnie niczym.

                  Auć...

                  > Hipermarkety wyrzadzaja
                  > wiecej szkod niz daja korzysci.

                  Ojojoj...

                  > na dodatek nie placacy podatkow.

                  Kolega jest zwyczajnie nawiedzony niestety. Dlaczego Manufaktura miała by nie
                  płacić podatków????????????????????????????????? To jest najbardziej żenująca i
                  przyziemna retoryka LPR...

                  topjes


                • Gość: mr x Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.p.lodz.pl 06.10.04, 17:59
                  > Bo wedlug mnie niczym. Tylko i wylacznie hipermarket.
                  > Jeden z wielu.
                  Akurat Hipermarket to bedzie jakies 6 - 8 tysiecy metrow powierzchni.
                  Manufaktura nie liczac hotelu ma miec 150 tysiecy. Wiec se wez kalkulator i
                  przelicz jaka czesc manufaktury to hipermarket jak bedziesz pomykal tramwajem z
                  pabianic do lodzi i sie bedziesz nudzic

                  Bzdura. Nie bedzie to w zadnym stopniu przypominac dawnej zabu
                  > dowy fabrycznej. Totalne odpustowe bezguscie.

                  >
                  Obys sie mylil ale na razie sam nie wiem czy to cois co powstanie bedzie ladne
                  czy troche tylko lepsze niz Galeria Lodzka

                  A ponadto Jak dla mnie np. proba wamawiania ze hipermarket jest sposobem na spe
                  > dzanie woplnego czasu to graniczy z koniecznoscia wizyty u psychatry.
                  >
                  Skoro pojscie do Muzeum sztuki czy techniki, pojscie do kina, czy do
                  restauracji albo skorzystanie z innych atrakcji manufaktury nie jest dla ciebie
                  sposobem na wypoczynek to juz twoj problem. Ale nie boj, zawsze mozesz wsiasc w
                  tramwaj i spedzic czas tak jak lubisz najbardziej! :)

                  > Phillips czy Gilette to co innego. Daja miejsca pracy. Hipermarkety
                  wyrzadzaja
                  > wiecej szkod niz daja korzysci. Sklep z drogim tandentym i przeterminowanym
                  tow
                  > arem na dodatek nie placacy podatkow. To popierac?

                  Popatrz sobie jakiem beda tam sklepy a potem pitol bzdury....


                  Jak dlamnie to zle sie stalo ze taki potworek sie wlasnie buduje w Lodzi.
                  >

                  Wolalbys popierac lodzka przedsiebiorczosc czyli balucki rynek... Na szczescie
                  jestes w mniejszosci do ktorej nalezy tez kropaszenko. Moze byscie tak na
                  bialorus sie wybrali?! Tam takich potworkow nie bedzie jeszcze bardzo dlugo a
                  my odpoczniemy?



                  • Gość: M.E. Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:09
                    Gość portalu: mr x napisał(a):

                    > Skoro pojscie do Muzeum sztuki czy techniki, pojscie do kina, czy do
                    > restauracji albo skorzystanie z innych atrakcji manufaktury nie jest dla
                    ciebie
                    >
                    > sposobem na wypoczynek to juz twoj problem.

                    Wrócimy do tego, jak powstaną te wszystkie atrakcje, o których piszesz (jeśli w
                    ogóle powstaną).
                    • Gość: MarcinK Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 20:46
                      Tak samo pogadamy o hiermarkecie o ile powstanie. Bo skoro umowy (w tym z
                      ministerstwem w kwestii muzeum sztuki) się nie liczą to rozbabrany plac budowy
                      marketu też nie.
                      Tania demagogia rodem z LPR...

                      MK
                      • Gość: flip lenin IP: *.p.lodz.pl 07.10.04, 00:37
                        Lenin, taki gosciu ze Wschodu, podobno jest autorem slow o kapitaliscie, co to
                        sprzeda sznur, na ktorym sie go powiesi. Choc paralela dosc swobodna, nam sie
                        ona dziwnie kojarzy z afera z super-hiper i ich percepcja przez tutejsza
                        ludnosc.
                      • Gość: M.E. Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 12:50
                        A mało mamy przypadków różnych umów, które nie są dotrzymywane? Ja tylko piszę,
                        żeby poczekać z osądami do finału i bardzo chciałbym, żebym to ja się mylił.
                        • Gość: MarcinK Re: Ja sie tak zastanawiam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 14:07
                          OK poczekajmy do finału. Ale zatem poczekajmy do finału także ze
                          stwierdzeniami, że Manu to kolejny hipermarket.

                          Pozdrawiam, MK
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka