Dodaj do ulubionych

Łódz & Warszawa

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.10.04, 14:38
Od stycznia ze względów osobistych musiałam przeprowadzić się do tego miasta
( Warszawa ).
I juz po 9 miesiącach mam go serdecznie dosyć.
Po pierwsze , juz dawno runął mit miasta gdzie ,praca leży na ulicy',
szukałam jej przez 2 miesiące, kiedy w Łodzi znalzłam po miesiącu.
Do tego zarobki porównywalne są do tych w Łodzi , ale jedzenie jest tu 2 razy
droższe.
Nie ma tu takiej rzeczy ,która by mnie cieszyła, no oprócz tego ze jestem
szczęśliwa bo mam przy sobie mojego narzeczonego wreszcie po 7 latach.
Tu nawet powietrze jest zatrute. Ludzie nieprzyjażni, potrafią wozić się
tylko w tych swoich markowych ciuszkach. Tu w Warszawie nie ma nawet
porównania do łódzkich klubów... snoby, snoby i jeszcze raz snoby.
Dlatego nie przestanę tęsknic za Łodzią ale wiem tez ze nie moge tu wrócić ,
bo mój przyszły mąż nie zostawi pracy która w tej chwili pozwala nam na
jakieś takie życie.
Pozdr. całą Łódz a szczególnie ul. Cwiklińską!!!!!!
Obserwuj wątek
    • clocks_an Re: Łódz & Warszawa 01.10.04, 15:00
      a ja sie przeprowadzilam z Poznania do Lodzi i czuje dokladnie tak samo
    • freeky Re: Łódz & Warszawa 01.10.04, 15:05
      Ale pracy jest chyba więcej niż w Łodzi...??? Przynajmniej jest więcej ogłoszeń...
      • Gość: karolina Re: Łódz & Warszawa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.10.04, 15:40
        To fakt ze wiecej jest ogłoszeń niz np. w Gratce, ale to nie znaczy wcale że
        jest tak łatwo. Tutaj wymagaja od Ciebie niewiadomo jakich doświadczeń, albo
        jak juz jest coś fajnego to np. okazuje się że tylko na umowę zlecenie i 5 zł
        na godz.
        • freeky Re: Łódz & Warszawa 01.10.04, 15:50
          hhmmm... stolyco ach stolyco, gdzież Twój wdzięk i blask...
          • Gość: karolina Re: Łódz & Warszawa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.10.04, 16:07
            Warszawa, nigdy nie miała uroku.
            Przerelamowana!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • pstrys Re: Łódz & Warszawa 01.10.04, 16:20
              A które ma, twym nieskromnym zdaniem? Może Uć?

              Gość portalu: karolina napisał(a):

              > Warszawa, nigdy nie miała uroku.
              > Przerelamowana!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Snake Re: Łódz & Warszawa IP: 62.233.181.* 01.10.04, 16:33
              Mieszkalem w Warszawie przez pewien czas i obalilem sobie przy tej okazji pare
              mitow. Nie mialem raczej problemow ze znalezieniem pracy. Ludzie nie sa tacy
              jak sie wydaja. Sa poprostu zestresowani i nerwowi poprzez codzienna zasuwe.
              Lubia to maskowac szczypta snobizmu. Mimo to nie spotkalem sie z otwarta
              wrogoscia czy chamstwem. Poznalem wiele swietnych ludzi. W ruchu ulicznym mimo
              ze ciasno ludzie raczej sa przewidywalni i uprzejmi. Wciskalem sie sam i
              wpuszczalem innych i tak sie tam jezdzi. Brakuje im kilku mostow.

              Prawde mowiac zdarza mi sie czesciej doswiadczyc braku kultury w Lodzi. Knajpy
              tez maja fajne chociaz rozproszone. Kiedys modne tu byly wypady na clubing do
              Lodzi, ale poszla fama ze u nas zrobilo sie niebezpiecznie. To oczywiscie moje
              odczucia, ktore dla Ciebie moga byc subiektywne.

              Rozumiem Cie, ze tesknisz.

              Snake
              • freeky Re: Łódz & Warszawa 01.10.04, 16:53
                osobiście wolę Łódź... ale aplikuję do Warszawy w związku z brakiem
                perspektywicznych ofert pracy w Łodzi... reality is cruel
              • topjes Re: Łódz & Warszawa 01.10.04, 16:54
                > Prawde mowiac zdarza mi sie czesciej doswiadczyc braku kultury w Lodzi. Knajpy
                > tez maja fajne chociaz rozproszone. Kiedys modne tu byly wypady na clubing do
                > Lodzi, ale poszla fama ze u nas zrobilo sie niebezpiecznie. To oczywiscie moje
                > odczucia, ktore dla Ciebie moga byc subiektywne.

                Jestem często samochodem w Warszawie. I moim zdaniem jeździ się tam kulturalniej
                niż w Łodzi. Może i szybciej itd - ale kierowcy wpuszczają - to pewnie dlatego,
                że jest tylu kierowców spoza Warszawy, którzy mają takie nawyki :) W Łodzi się
                praktycznie nie wpuszcza kierowców, co innego np na Śląsku czy we Wrocławiu.

                pzdr
                topjes
              • pati555 Re: Łódz & Warszawa 01.10.04, 20:04
                Zgadzam się. To że Warszawa jest miastem chamów, snobów i gburów to mit. Taką
                famę szerzą ludzie którzy albo nigdy w Warszawia nie byli, albo mieli pecha.
                Większość warszawiaków ciężko pracuje, a to że mają pracę i jako takie zarobki
                budzi zazdrość całej Polski, a już szczególnie Łodzi (w której mieszkam i którą
                lubię nawiasem mówiąc)
    • Gość: corgan jedzenie 2 razy droższe? coś ściemniasz.... IP: 217.11.142.* 01.10.04, 19:20
      > ale jedzenie jest tu 2 razy droższe.
      Przepraszam, ale gdzie ty robiłaś zakupy jeśli wolno zapytać? Coś z tymi "2
      razy droższym" jedzieniem to ściema na maksa.

      Parę cen z sąsiedniego sklepiku (i nie supermarket!) na warszawskiej Woli,
      gdzie robiłem dziś zakupy (cytuję z pamięci):
      - szynka wieprzowa od 15 do 25 zł/kg (rozumiem, ze w Łodzi szynka jest po 7-12
      zł/kg)
      - parówki - 4-9 zł/kg (zalezy jakie)
      - mleko w kartonie 2%- 1,9-2,4 zł/szt.
      - Jogobella duża 500g - 2,60-3,30
      - sałata - 1,7 zł/szt.
      - jabłka - 1,8 zł/kg
      - pomidory - 2,9zł/kg
      - śliwki - 1,8 zł/kg
      - banany - 3,5-4,0 zł/kg
      - mała śmietana 22% - 1,5 zł
      - jajka małe 10szt. - 4 zł/opakowanie
      - winogrona - 6 zł/kg
      - sery żółte - od 12 do 20 zł/kg
      - sok Hortex pomarańczowy 2litry - 5,8 zł
      - piwo Okocim w but. - 2,7 zł/but
      - wafelek Prince Polo - 1,4 zł
      - śledż w śmietanie - 13 zł/kg
      - CocaCola 2l. - 5,3 zl

      No to ile w końcu płaciłaś i jakie to niby ceny są w Łodzi?
      • Gość: michu Re: jedzenie 2 razy droższe? coś ściemniasz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 22:55
        O kolego na pomidorach Cie nacieli, w Łodzi sa po 1,9 :))) To tak dla
        rozluźnienia atmosfery. Zgadzam się w 100%, że w W-wie jest większa kultura niż
        w Łodzi. Podam przykład : na Jerozolimskich w okolicach Makro są straszne
        korki, ale rano są jeszcze wieksze na wlocie do W-wy za Jankami, (jak ktoś
        jeżdzi tamtędy do pracy to wie co mam na mysli)więc jade ostatnio, poleciałem
        do przodu, chcęsię "przytulić" a tu jakiś leszcz daje po klaksonie i mnie
        spycha. Ja go puszczam, patrzę na rejestrację i krew mnie zalewa - "EL", czyli
        ziomal z mojej rodzinnej Łódki. I kto tu jest chamem..............
        • Gość: corgan nie mam fury to ci nie powiem jak jest IP: 217.11.142.* 02.10.04, 02:21
          Nie mam porównania co do kultury jazdy w obu miastach. Jestem bardziej
          rowerzystą niż zmotoryzowanym. Ci co jeżdża po Wawie chyba przyzwyczaili się do
          dwupedałowców choc joby rzucają nadal. Natomiast piesi mają przesrane jak chca
          przejść na zielonym świetle - samochody ktorym się spieszy chcą rozjechac jak
          nic. No bo jak to mówią "kierowcom płacą za to ze jeżdża a nie za to że się
          zatrzymują" :))

          A tymi pomidorami to sprawdzę jutro na bazarku. Za to arbuzy są po 1zł/kg a za
          chleb razowy taki prawdziwy na zaczynie pełnoziarnisty bulę 2,5 zł.
    • Gość: borys Re: Łódz & Warszawa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.10.04, 14:58
      ja tez nie lubie Warszawy, moja dziewczyna pojechała tam bo dostała lepsza
      prace ze tak ja wciagneła ze juz nie wróciła ani do mnie ani do Łodzi!!!!!
      Czy tam tez mają lepszych facetów!!!!!!????
      • topjes Re: Łódz & Warszawa 04.10.04, 16:46
        > Czy tam tez mają lepszych facetów!!!!!!????

        Tak bywa... Ale z drugiej strony - dla mnie - człowiek, który nie potrafi być
        mobilny jest trochę nieprzystosowany do rzeczywistości. Skoro bardziej ceniłeś
        swoje miasto niż pełny garnek to się jej nie dziwię... No, chyba, że kasa nie
        była dla Was problemem.

        pzdr
        topjes
    • Gość: Basia Re: Łódz & Warszawa IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.04, 15:31
      Patrz z gory na snobow.
      Jesli jestes z narzeczonym i to jest dla Ciebie najwazniejsze to nie przejmuj
      sie otoczeniem. Nie pozwol tez aby Twoje zycie zalezalo calkowicie od niego i
      jego planow...
      Tez jestem z Lodzi i tak naprawde zastanawiam sie co jest w tym miescie, ze
      faktycznie sie teskini. Sama Lodz jest brzydka, brudna i przytlaczajaca.
      Nie ma koncertow, wystaw, muzeow. Przez rok pracowalam w Warszawie i napoilam
      sie kulturalnie. Tutaj od lat ten sam repertuar teatralny z malymi wyjatkami.

      • topjes Re: Łódz & Warszawa 01.12.04, 17:27
        > Nie ma koncertow, wystaw, muzeow.

        Tutaj albo powielasz stereotypy albo masz tak nietypowe wymagania. Jedyne do
        czego ja jeżdżę do Wawy to Teatr Buffo. Ale nawet sztuki, które grają są
        regularnie w Łodzi. Co do wystaw - pewnie jest większy wybór galerii.
        Ja się cieszę bo w Łodzi był Beksiński, jest zawsze National Geographic i World
        Press Photo, było Biennale.
        Wydaje mi się, że częstsze chodzenie to już bardzo poważne zainteresowanie
        sztuką i mało kto ma takie potrzeby.

        pzdr
        topjes
    • Gość: kopfschmerz Re: Łódz & Warszawa IP: 217.153.187.* 01.12.04, 18:01
      z mojego podworka moge powiedziec tyle, ze lodzki desant trzyma sie dobrze. w reklamie
      pracuje mnostwo ludzi z Lodzi i calkiem niezle sobie radza.
      Z reszta Warszawa jest zdominowana przez ludnosc "naplywowa" i moze dlatego jest to troche
      nijakie miasto. to ludnosc naplywowa lansuje sie w knajpach, snobuje sie na nurkow,
      podroznikow, ekstremalnych sportowcow i clubberow. Inna sprawa, ze finanse na to pozwalaja,
      nie oszukujmy sie zarobki sa duzo wyzsze i pracy jest duzo wiecej.
      Ludzie sie zachowuja troche inaczej, bo kazdy jest troche samotny, z korzeniami w innym
      miejscu, dlatego rzadko spotyka sie ludzi ktorzy ot tak zaczynaja ze soba rozmawiac np. w
      metrze czy na przystanku, na osiedlu czy w sklepie; w Lodzi to dosyc czesty obrazek, chyba ze
      sie cos zmienilo.
      Knajpy w Warszawie sa tez fajne, jest kilka miejsc gdzie mozna sie poszwendac - Mazowiecka
      na przyklad i okolice, plac Teatralny, Nowy Swiat, Marszalkowska, Wilcza, Krucza......
      Jezdzi sie samochodem szybko, ale dosc kulturalnie, ludzie wpuszczaja i trudno okreslic jakie to
      rejestracje :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka