IP: *.neurino.net 07.10.04, 22:09
właśnie przed moim blokiem (retkinia) napadnięto jakąś kobietę, chyba wyrwał
jej koleś torebkę. Policja przyjechał po 20 minutach po 40 minutach
przyjechała karetka - super. Jakieś 2 miesiące temu wracałem z dziewczyną w
nocy z nocnego autobusu - ukradli jej na wyrwę torebkę tez na retkini
(radiowóz który do nas wysłano przyjechał po 20 minutach). Rok temu mojej
bliskiej koleżance też na wyrwę ukradli torebkę jak wracała do domu z nocnego
autobusu (tez na retkini). 2 lata temu ukradli mi w biały dzień telefon na
retkiniskiej. Miesiąc temu ukradli telefon siostrze mojej dziewczyny. Jest
zajebiście q***a mać. Nie ma co - moje podatki nie idą na marne - policja
czuwa. Mam dwa wyjścia - albo kupie pistolet i powystrzelam bydło albo (co
bardziej prawdopodobne) spadam z tej zarzyganej polski.
Obserwuj wątek
    • evonka Re: napad 08.10.04, 08:48
      ... ale nie kupuj pistoletu i nie strzelaj do "bydła"... straszne to co
      piszesz, ale zapewniam Cie, ze nie ma kraju, w którym po 22 jest bezpiecznie.
      jedyne co możesz zrobić to wracać taksówką do domu, albo zmienić miejsce
      zamieszkania... blokowiska skazane są na stawanie się miejscem idealnym dla
      huliganów... autobusy nocne to niezbyt bezpieczne miejsce dla kobiet
      zwłaszcza... a bezmózgowe twory bijące dla bicia i własnej uciechy po prostu
      omijać należy z daleka. strzelanie nic nie zmieni, tylko spotęguje agresję.
      • Gość: szwed Re: napad IP: *.kappa.com.pl 08.10.04, 09:25
        Zastrzelisz jednego czy drugiego bydlaka i pójdziesz siedzieć. Czy warto tak
        się poświęcać dla bydła??? Lepiej juz wyjedź z tego kraju. Ale Tam też tak
        będzie!!!! Czasami marzą mi się obozy pracy na dalekiej syberii dla takiego
        bydła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka