Dodaj do ulubionych

Aleksander Sołzenicyn książkę napisał

10.03.05, 17:37
oczywiscie-niejedną, ale tej nie mogę znaleźc, a wy?

(ponizej teksty z Guardiana nt.):
Aleksander Sołżenicyn, Dwiestie let wmiestie (Dwieście lat razem), Moskwa
2002

Laureat Nobla znalazł się pod ostrzałem za nową książkę o roli Żydów w
represjach ery sowieckiej. Aleksander Sołżenicyn, który jako pierwszy ujawnił
okropności stalinowskiego gułagu, usiłuje teraz zmagać się z jednym z
najbardziej drażliwych tematów swojej pisarskiej kariery - z rolą odegraną
przez Żydów w rewolucji bolszewickiej i w czystkach sowieckich.

W swej ostatniej książce Sołżenicyn, który ukończył już 84 lata, rozprawia
się z jednym z ostatnich tabu rewolucji komunistycznej, jakoby Żydzi byli
zarówno sprawcami represji jak też ich ofiarami. Tytuł: "Dwieście lat razem"
nawiązuje do częściowej aneksji Polski dokonanej w 1772 roku przez Rosję,
która znacznie zwiększyła rosyjską populację Żydów. Książka zawiera trzy
rozdziały omawiające rolę Żydów w ludobójstwie dokonywanym przez rewolucję i
w czystkach przeprowadzonych przez tajną policję w Rosji Sowieckiej.

Jednak przywódcy żydowscy i niektórzy historycy zareagowali gniewnie na
książkę, kwestionując motywy jej napisania, oskarżając Sołżenicyna o
nieścisłości faktograficzne i rozdmuchiwanie płomienia antysemityzmu w Rosji.

Sołżenicyn argumentuje, że pewna żydowska satyra okresu
rewolucyjnego "świadomie lub nie wskazuje na Rosjan" jako stojących za
ludobójstwem. Stwierdza on jednak, że wszystkie etniczne grupy narodu muszą
podzielić się winą i że ludzie wystrzegają się mówienia prawdy o żydowskim
udziale w zbrodniach.

W jednej z uwag, która rozwścieczyła rosyjskich Żydów, Sołżenicyn
napisał: "Gdybym chciał uogólniać i powiedział, że życie Żydów w łagrach było
szczególnie ciężkie, to mógłbym to zrobić bez narażenia się na zarzuty
niesłusznej narodowej generalizacji, jednak w łagrach gdzie mnie trzymano,
było inaczej. Życie Żydzi, których doświadczenia poznałem, było łatwiejsze
niż innych."

Autor jednak zaraz dodaje: "Znalezienie odpowiedzi na wieczne pytanie: kogo
należy oskarżyć, kto prowadził nas na śmierć, jest niemożliwe? Wyjaśnianie
akcji kijowskiej Czeki jedynie w oparciu o fakt, iż dwie trzecie jej członków
było Żydami, z pewnością jest nieścisłe.”

Sołżenicyn, wyróżniony nagrodą Nobla w literaturze w 1970 roku, spędził wiele
lat swego życia w sowieckich obozach, znosząc prześladowania, gdy pisał o
swych przeżyciach. Jego zdrowie jest obecnie wątłe. W wywiadzie udzielonym w
minionym miesiącu powiedział, że Rosja musi skonfrontować stalinowskie i
rewolucyjne ludobójstwo - i że jej żydowska ludność powinna być wstrząśnięta
swoją własną rolą w czystkach, nie mniej niż czuje się zraniona przez władzę
sowiecką, która również ją prześladowała.

"Moja książka ukierunkowana jest na wczuwanie się w myśli, uczucia i
psychologię Żydów - ich duchową składnię," powiedział. "Nigdy nie wyciągałem
ogólnych wniosków na temat ludzi. Zawsze będę rozróżniał między różnymi
grupami Żydów. Jedna warstwa rzuciła się w rewolucję. Druga przeciwnie,
starała się pozostać na boku. Temat Żydów przez długi czas uważany był za
zakazany. Żabotyński [pisarz żydowski i syjonista] powiedział pewnego razu,
że najlepszą przysługę jaką nasi rosyjscy przyjaciele mogliby nam oddać, to
nigdy nie mówić o nas głośno."

Jednak książka Sołżenicyna wywołała kontrowersje w Rosji, gdzie jeden z
żydowskich przywódców powiedział, że "nie ma żadnej wartości."

"To jest pomyłka, ale nawet geniusze popełniają błędy," powiedział Jewgenii
Satanowsi, prezydent Rosyjskiego Kongresu Żydowskiego. "Richard Wagner nie
lubił Żydów, ale był wielkim kompozytorem. Dostojewski był wspaniałym
rosyjskim pisarzem, ale miał bardzo sceptyczne nastawienie do Żydów."

"To nie jest książka o tym jak Żydzi i Rosjanie żyli razem przez 200 lat, ale
o tym jak żyli oddzielnie po znalezieniu się na tym samym terytorium. Książka
ta jest profesjonalnie słaba. W rzeczywistości jest tak zła, że pozostaje
poza krytyką. Jako literatura, nie ma ona żadnej wartości."

Jednak D. M. Thomas, jeden z biografów Sołżenicyna, mówi, że nie sądzi by jej
napisanie było spowodowane antysemityzmem. "Nie wątpię w jego szczerość.
Mówi, że silnie popiera państwo izraelskie. W swojej prozie i pracach
opartych na faktach opisuje postacie Żydów, którzy są bystrymi, przyzwoitymi,
antystalinowcami."

Profesor Robert Service z Oxford University, ekspert w dziedzinie rosyjskiej
historii XX wieku, mówi, że w oparciu o to, co przeczytał o książce,
Sołżenicyn ma "absolutną rację."

Poszukując materiałów do książki o Leninie, prof. Service natknął się na
szczegóły, gdzie Trocki, będący żydowskiego pochodzenia, prosił politbiuro w
1919 roku o zapewnienie, że Żydzi wciągnięci będą do Armii Czerwonej. Trocki
powiedział, że Żydzi byli nieproporcjonalnie wysoko reprezentowani w
sowieckiej biurokracji cywilnej, włączając w to Czekę.

"Ideą Trockiego było, że rozprzestrzenianie się antysemityzmu było w części
wynikiem sprzeciwu wobec ich wejścia do służb cywilnych. Rzecz tkwi w tym, że
nie byli oni jedynie biernymi obserwatorami rewolucji. Byli częściowo
ofiarami a po części oprawcami."

Niewątpliwie każdy może o tym pisać i to bez wielkiej dozy męstwa. Trzeba to
robić w Rosji, bo o Żydach zupełnie często piszą rozmaici fanatycy. Książka
Sołżenicyna wydaje się być bardziej wyważona.

Jednakże inni autorzy nie zdołali dostrzec potrzeby podążania w tej chwili
przez Sołżenicyna za tym szczególnym tematem. Wasilij Bereżkow, emerytowany
pułkownik KGB i historyk tajnych służb oraz NKWD (poprzedniczki KGB),
powiedział: "Zagadnienie etniczności nie miało żadnego znaczenia ani w
rewolucji, ani w historii NKWD. To była społeczna rewolucja i ci którzy
służyli w NKWD i w Czeka służyli ideałom zmian społecznych. (...) Jeśli
Sołżenicyn pisze, że było wielu Żydów w NKWD, to wzmacnia to pasje
antysemityzmu, który ma głębokie korzenie w rosyjskiej historii. Myślę, że
lepiej jest nie dyskutować na taki temat teraz."

Źródłó:

The Guardian z 25 stycznia 2003 r.
Obserwuj wątek
    • szut Re: Aleksander Sołzenicyn książkę napisał 10.03.05, 18:52
      maaax napisał:

      > oczywiscie-niejedną, ale tej nie mogę znaleźc, a wy?

      Proszę bardzo:
      sila.by.ru/
      • maaax Re: Aleksander Sołzenicyn książkę napisał 13.03.05, 21:45
        Dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka