Dodaj do ulubionych

psy w kagancach

24.08.01, 23:07
jak to jest waszym zdaniem
czy wszystkie psy powinny byc wyprowadzane w kagancach i na smyczy?
czy nie jest to bezensem jezeli dotyczy to tez np pekinczykow ?
ostatnio w Gorzowie (chyba ) policja przeprowadzila akcje karania mandatami
wlascicieli. Rozumiem jej sens jezeli dotyczylaby tylko duzych groznych psow ,
ale karac kogos za to ze sobie spuscil ze smyczy jakiegos wyplosza?!?!?!
bezsens
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: psy w kagancach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 08:03
      Zakładać kagańce dużym i grożnym psom rozumiem , ale np.jamnikowi...jak to
      wygląda? Błazenada!
      W tym Gorzowie mają super pomysły.
      Może zmienie zdanie , jak się dowiem co kierowało twórcami tego przepisu.
      • Gość: Michał Re: psy w kagancach IP: *.retsat1.com.pl 25.08.01, 09:47
        Gość portalu: M napisał(a):

        > Zakładać kagańce dużym i grożnym psom rozumiem , ale np.jamnikowi...jak to
        > wygląda? Błazenada!

        Nie wygląd ma tu być najważniejszy.

        > W tym Gorzowie mają super pomysły.

        Prawda ...

        > Może zmienie zdanie , jak się dowiem co kierowało twórcami tego przepisu.

        E, chyba nie zmienisz :-). Ja mam nadzieję, że kierowała troska o bezpieczeństwo
        mieszkańców miasta.
        Chociaż w tym kraju, to możliwe że lokalny producent smyczy i kagańców zapukał
        gdzie trzeba :-)
    • Gość: Michał Re: psy w kagancach IP: *.retsat1.com.pl 25.08.01, 09:42
      vladip napisał(a):

      > jak to jest waszym zdaniem
      > czy wszystkie psy powinny byc wyprowadzane w kagancach i na smyczy?

      Nie.

      > czy nie jest to bezensem jezeli dotyczy to tez np pekinczykow ?

      To zależy

      > ostatnio w Gorzowie (chyba ) policja przeprowadzila akcje karania mandatami
      > wlascicieli.

      Jeżeli takie są przepisy, to słusznie.

      > Rozumiem jej sens jezeli dotyczylaby tylko duzych groznych psow ,

      Małe też mogą ugryźć

      > ale karac kogos za to ze sobie spuscil ze smyczy jakiegos wyplosza?!?!?!
      > bezsens

      a) jeżeli taki jest przepis b) wypłosza też się można przestraszyć.

      Moje zdanie:

      Psy, bez względu na rozmiar, maść, rasę itp. powinny być wyprowadzane na smyczy.
      Co do kagańców, to się nie zgodzę. Ale smycz powinna być obowiązkowa.

      Kilka razy dziennie mam takie przypadki, kiedy to idę ze swoim psem - na smyczy,
      pies raczej większy - i podbiega do nas jakiś dajmy na to jamnik wściekle warcząc
      i szczerząc zęby, często też z podbiegu usiłując zaatakować moją nogawkę.
      Mój pies - na całe szczęście tego agresorka - jest psem na tyle zrównoważonym, że
      najczęściej jedynie popatrzy na niego z lekceważeniem.
      Ja mam trochę mniej cierpliwości i po kilkudziesięciu sekundach braku
      zainteresowania się losem jamnika przez jego właściciela lub właścicielkę daję
      mojemu psu rozkaz pokazania zębów. Jamnik z piskiem na sam widok zmyka w
      podskokach. I wtedy się zaczyna działalność właściciela. Wrzask, że jak tak
      można, że przecież to duży pies, gdzie ona ma kaganiec itp. Na nic zdają się moje
      argumenty, że ja z psem jestem na smyczy, że to nie my zaczęliśmy, że nie my
      zaczepiamy i gdzie jest smycz jamnika. Na to co słyszę ... że jak tak można, że
      gdzie jest kaganiec ...
      Podobne wytłumaczenia słyszę, kiedy jakiś pies szczeka i warczy na mnie - jestem
      sam, bez psa. Że przecież to mały piesek, a ja to chyba jakiś głupi jestem, że
      się boję. Dziękuję, postoję, mały, ale ząbki ma ostrzejsze od moich, podobnie z
      pazurami.
      Ale cóż, moim zdaniem to kwestia kultury.

      Reasumując - smycz dla wszystkich, kagańce ... sam nie wiem.



    • Gość: mag Re: psy w kagancach IP: *.nv.iinet.net.au 25.08.01, 10:30
      hmm na moj psi skarb,nie ma nawet puszorkow w takim malym rozmiarze co dopiero
      kagancow.....ale co do smyczy zwlaszcza w miejscach publicznych to bylabym
      raczej za
      pozdrawiam mag
    • gray Re: psy w kagancach 25.08.01, 13:06
      psy powinny chodzic na smyczy i w kagańcu.
      nie mam psa ale jakbym miał to właśnie tak z nim bym chodził.
      kaganiec jest po to żeby samemu sobie nie narobić kłopotów - nawet mały albo
      spokojny pies może ugryźć - po co wtedy niepotrzebne problemy ?
      wiem, że każdy właściciel powie, że "mój cukiereczek nigdy nikogo nie ugryzł"
      ale zawsze może być ten pierwszy raz.
      a smycz zapewnia bezpieczeństwo samemu psu - nigdy nie wiadomo czy nie dorwie
      go jakiś inny pies.
      jeżeli miałbym psa wolałbym nie mieć takich problemów - bo po co.

      pozdr.
    • Gość: pepe Re: psy w kagancach IP: 213.25.90.* 25.08.01, 14:34
      vladip napisał(a):

      > jak to jest waszym zdaniem
      > czy wszystkie psy powinny byc wyprowadzane w kagancach i na smyczy?
      > czy nie jest to bezensem jezeli dotyczy to tez np pekinczykow ?
      > ostatnio w Gorzowie (chyba ) policja przeprowadzila akcje karania mandatami
      > wlascicieli. Rozumiem jej sens jezeli dotyczylaby tylko duzych groznych psow ,
      > ale karac kogos za to ze sobie spuscil ze smyczy jakiegos wyplosza?!?!?!
      > bezsens

      1. wszystkie psy powinny chodzić na smyczy
      2. z drugiej strony smyczy powinien być właściciel lub inna osoba dorosła
      działająca w porozumieniu i za zgodą właściciela.
      3. właściciele powinni sprzątać kupy (swoje i swoich pupilków)
      4. kagańce tylko w przypadku psów z czarnej listy*

      * czarna lista - lista ras agresywnych ustalana przez kompetentny urząd (gładko
      przez to przeszedłem, co?)

      może trochę formalistycznie to wygląda,, ale właśnie studiowałem prawo i nie
      doszedłem jeszcze do siebie.

      u mnie w domu też jest pies, co nie zmienia mojego stanowiska, że porządek musi
      być i kropka. Kropka też musi być ;)

      pozdr.
      • vladip Re: psy w kagancach 25.08.01, 17:34
        > 4. kagańce tylko w przypadku psów z czarnej listy*
        >
        > * czarna lista - lista ras agresywnych ustalana przez kompetentny urząd (gładko

        Dobra cwaniaczku ;))) a co z mieszancami , ktore w zyciu nie zblizyly sie do
        czarnej listy ??? ( polecam amstafa z pitbulem)

        > może trochę formalistycznie to wygląda,, ale właśnie studiowałem prawo i nie
        > doszedłem jeszcze do siebie.
        >
        nie martw sie przejdzie ci ;))

        > u mnie w domu też jest pies, co nie zmienia mojego stanowiska, że porządek musi
        >
        > być i kropka. Kropka też musi być ;)
        >
        A tu sie z Toba zgadzam.

        pozdro.
        vladip

        • Gość: pepe Re: psy w kagancach IP: 213.25.90.* 26.08.01, 11:47
          wszystkie mieszańce powinny być badane indywidulanie na koszt właściciela przez
          uprawnionego lekarza weterynarii. Wynikiem szczegółowo przeprowadzonej
          ekspertyzy jest
          1. umieszczenie na czarnej liście, albo
          2. nieumieszczenie na czarnej liście, albo
          3. uśpienie (psa), albo
          4. w wyjątkowych sytuacjach* uśpienie właściciela.

          * o wyjątkowych sytuacjach mówią przepisy odrębnej ustawy.
          pozdr.
    • Gość: nitekp Re: psy w kagancach IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 25.08.01, 15:01
      Moj pies jest maly i nie powinien niosic kagańców
      • gray Re: psy w kagancach 25.08.01, 18:12
        dlaczego ?
        szyja mu pęknie ?
    • Gość: kostas Re: psy w kagancach IP: 10.0.212.* / 212.191.188.* 25.08.01, 15:25
      1. wielkość psa (poza skrajnymi przypadkami, np. ratlerek) nie ma za dużo
      wspólnego z tym, czy pies jest agresywny czy nie (kagańce dla dużych psów to
      tak jakby dawać dozór policyjny wszystkim o obwodzie bicepsa pow. 42 cm.);
      2. pies pacyfista w kagańcu może skrzywdzić bardziej niż bez niego;
      3. nie ma sensu nakazywać sprzątania psich odchodów, skoro ludzie rzucają
      niedopałki i inne śmieci gdzie popadnie;
      4. trzeba się opanować z nabywaniem psów - nie wiem ile jest ich dokładnie, ale
      w moim bloku przypada jeden pies na jedno mieszkanie (a przecież można sobie
      kupić chomika: dzieciaki je lubią, nie trzeba ich wyprowadzać, nie zostawiają
      odchodów na trawniku, nie są groźne i krócej żyją);
      5. pozdr.
      • gray Re: psy w kagancach 25.08.01, 18:10
        Gość portalu: kostas napisał(a):

        > 3. nie ma sensu nakazywać sprzątania psich odchodów, skoro ludzie rzucają
        > niedopałki i inne śmieci gdzie popadnie;

        ludzie rzucają ale jest zakaz rzucania więc spokojnie można wprowadzić nakaz
        sprzątania - zawsze może się kiedyś przydać.
        jest jeszcze jedna kwestia - zdecydowanie wolę wejść w niedopałek :)

        pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka