Dodaj do ulubionych

Słupki na Sienkiewicza

IP: *.radogoszcz.arise.pl 17.11.04, 12:54
Daniel Olbrychski z wielką estymą po raz kolejny odwiedził Łódź. Wszystko co
związane z tym miejscem, wywoływało w nim miłe wspomnienia. To w łódzkiej WFF
w tym mieście kręcił pierwszy film. Tutaj szlifował swój talent, pod okiem
Mistrza A. Wajdy. W Łodzi zrealizowano "Ziemię obiecaną", film Jego życia.
Piotrkowska to żywioł pana Daniela. Te wszystkie urokliwe kawiarenki,
zakamarki i "Siódemki". Wszystkie te miejsca kojarzyły się aktorowi jak
najlepiej. Tu wyrywał panienki, tu pił tanie wina, ale i najdroższe trunki.
Grand Hotel był przystanią miłości, a także rozpusty i nie kończących się
balang. Wraz z W. Pszoniakiem, A. Sewerynem, byli królami życia. Ale już
wcześniej, w latach sześćdziesiątych, był rozpoznawany, chołubiony i
wielbiony. Tak! Łódź to była Jego nie skrywana odwieczna miłość. Pan Daniel
przeciągnął się leniwie. Wyjrzał ze swojego apartamentu na główną ulicę Łodzi.
- Zejdę na dół - pomyślał. - Zobaczę co się zmieniło, czy moja Gwiazda
przypadkiem nie ściemniała.
Jak pomyślał, tak zrobił. Zarzucił płaszcz i wyszedł z pokoju. Rzucił jakieś
zdawkowe słówko do recepcjonisty i wyszedł na ulicę. Spojrzał na Gwiazdę:
lśniła. Skierował się w prawo. - Ciekawe, czy jest jeszcze "Honoratka"? -
zaciekawił się. W tym przytulnym lokaliku spędził nie jedną godzinę. Coś
jednak kazało Mu iść dalej, na prawo. Szedł. Nie mógł sobie przypomnieć, czy
kiedykolwiek wcześniej zapuszczał się w te okolice. Dotarł do skrzyżowania.
Spojrzał w prawo: ujrzał niekończący się szereg słupków. Jego wzrok zawędrował
na ścianę pobliskiej kamienicy. Ujrzał tablicę. "Ulica Sienkiewicza" -
przeczytał. Nagle, jak grom z jasnego nieba, dopadło go nader przykre
skojarzenie! "Pan Wołodyjowski"! Azja Tuchajbejowicz! Męki na słupie! Te
zapewnienia reżysera i całej ekipy, że wszystko jest przygotowane i
dopatrzone! Że zabezpieczono najdokładniej jak można ten nieszczęsny słup! Że
nic Mu nie grozi! Z całą siłą poczuł ten drążący jego jestestwo słup! Ból i
poniżenie! - Co mnie podkusiło, żeby tu przyjść?! - gorycz w Nim narastała. -
Szlag by trafił wszystkie słupki, Sienkiewicza i Hoffmana! - pan Daniel,
szeroko stawiając nogi, skierował się do Grand Hotelu.
Ps
Ojcem wątku jest Wielce Czcigodny Dziad_Borowy. Wszelkie słowa i wyrazy należy
kierować do Puszczy Białowieszczańskiej.
Obserwuj wątek
    • aard To najlepszy post o słupkach na Sienkiewicza 17.11.04, 13:16
      prawda Dziadzie? :-)
      Doczekaliśmy się wreszcie, że i ten temat się zdecywilizował :D
      • dziad_borowy si :-)) 17.11.04, 15:33
        Slupki na Sienkiewicza cialem sie staly, czy jakos tak.
        Dzierżwiórka!!!!
    • Gość: b00g13 Poważny Łódzki temat podbity na życzenie IP: 217.153.198.* 24.01.05, 14:04
      Pawła Strzałki.
      Dzierżbór zmiany na lepsze!
    • Gość: Bart Tymczasem pan Sławek, inkasent parkingowy IP: 217.153.156.* 24.01.05, 14:16
      oparł się o jeden ze słupków. Nie widział w tym nic złego i dziwnie przygądał
      się przerażonej postaci w perspektywie ulicy. "co do..." zdążył powiedzieć, ale
      sylwetka rozmazała się i znikła. Nie było czasu na rozmyślania. Na chodnik
      wjechała furgonetka z tanią azjatycką odzieżą.
      • camelot Re: Tymczasem pan Sławek, inkasent parkingowy 24.01.05, 16:32
        Co bardziej sprytni aby sobie zapewnić byt i klientów powyciągali takie słupki.
        Wtedy klient wjedzie na chodnik i kupi chlebek czy pizzkę. Zobaczcie Pabianicka
        26 pizzownik wyjął parę słupków i Pabianicka 28 piekarzyna też wyjął parę. I
        mają ruch.
        • aard I niestety wątek o Słupkach na Sienkiewicza 13.03.05, 11:14
          schodzi na poważne psy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka