Dodaj do ulubionych

Jeszcze o projekcie rewitalizacji...

24.11.04, 17:56
Grupa specjalistów przygotowuje kompleksowy projekt rewitalizacji centrum
Łodzi. Widomość jest bardzo pozytywna, zważywszy na to kto przy tym pracuje i
jaka jest skala.

Ale oczywiście brukowy ekspresiak musiał napisać, że...

==

"Miasto zapłaci pół miliona"

Środa, 24 listopada 2004r.

Pół miliona złotych zarobią członkowie 44-osobowego zespołu naukowców za
wykonanie "Zintegrowanego programu rewitalizacji obszarów centralnych Łodzi".
Zapłacą władze miasta. Program ma być gotowy do końca marca przyszłego roku.
Wynagrodzenie dla poszczególnych osób kształtuje się różnie - od 2 do 27 tys.
zł. Program ma służyć pozyskaniu pieniędzy na odnowienie łódzkiego śródmieścia
z funduszy unijnych.
- Program opracowują ludzie, którzy w swych dziedzinach mają największy
dorobek w kraju - twierdzi wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski.

(kow) - Express Ilustrowany

lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/422753.html

==

Przykre, że wiadomość tak wazna dla miasta jest przedstawiana z góry w
negatywnym i budzącym wątpliwości świetle...

Szkoda.

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • yarro Oto co jest na razie... 24.11.04, 18:49

      "Uproszczony lokalny program rewitalizacji wybranych terenów
      śródmiejskich oraz pofabrycznych Łodzi na lata 2004-2013"


      www.y-web.prv.pl/rew/Rewitalizacja_Lodz.doc
      www.y-web.prv.pl/rew/Rewitalizacja_Lodz.pdf
      • avatary dzięki za te linki 24.11.04, 19:22
        bardzo ciekawa lektura
        • yarro Proszę :) 24.11.04, 19:56
          Kiedyś było na stronie UMŁ, to sobie zapisałem, a teraz nie ma, więc wrzuciłem
          na mój serwer :)

          A swoją drogą, mówiono mi ostatnio, że to już nieważne, że będzie coś nowego,
          lepszego, dokłądniejszego...

          Nie wiem.

          Czekam na głos Flipów.

          Pozdrówki!
          • Gość: flip oto flipy IP: *.p.lodz.pl 24.11.04, 22:23
            No rzeczywiscie - szykuje sie cos tam juz niebawem. A co do gazetowych
            artykulow: nie mamy nic do ukrycia. Praca kosztuje, to pewne. Gratulujemy
            gazetom odkrycia tej prawdy.
            • jasam Re: oto flipy i flapy 24.11.04, 23:20
              Praca kosztuje, to pewne.

              Oby tylko płacili za rzeczywistą pracę a nie wg tytułów, a na dodatek gdyby to
              mogło czemus służyć - to wszyscy by klaskali.
              Niestety, miałem w ręku ważne dla miasta "opracowanie" tytularne, które za psie
              pieniądze sprowadzali do realiów mniej światli. ALe nikt nie obiecywał że
              będzie łatwo żyć. Więc cieszmy się że za 500 tys bedzie opracowanie dla tej
              ekipy. Następna i tak zleci inne, innym światłym nazwiskom.
              Najbardziej pozytywne w tym jest to, że będzie zasilenie łódzkiego środowiska
              naukowego. A może przypadkiem będą z tego efekty dla miasta ?

              pozdr.
              • Gość: flip Re: oto flipy i flapy IP: *.p.lodz.pl 24.11.04, 23:27
                Firma konsultingowa nie zrobilaby tego taniej. Tam sa rozmaite badania po to,
                by rzecz byla naprawde adresowana do wielu problemow zwiazanych z ta
                rewitalizacja. Poza tym w wiekszosci robia to ludzie, ktorzy Lodz dobrze znaja,
                bo w niej mieszkaja.
                Oczywiscie, ze w koncu rzeczy zalezec beda od operatora samego procesu. Ale
                dostanie on material, na ktorym bedzie mogl bazowac, mam nadzieje, bez obaw.
                • jasam Re: oto flipy i flapy 24.11.04, 23:42
                  A dla kogo było robione to:
                  STUDIUM UWARUNKOWAŃ I KIERUNKÓW ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO MIASTA ŁODZI
                  www.p.lodz.pl/I35/studium/index.htm

                  Jakie z tego wynikły realne działaniua władz Łodzi ?

                  > Poza tym w wiekszosci robia to ludzie, ktorzy Lodz dobrze znaja,
                  > bo w niej mieszkaja.

                  A tamto opracowanie robili Marsjanie ?

                  > Firma konsultingowa nie zrobilaby tego taniej.
                  Ale ja tego nie kwestionuję - wręcz odwrotnie. Największy pozytyw jaki w tym
                  widzę, to zaangazowanie łódzkiego środowiska w sprawy Łodzi, a nie wypłacanie
                  gaży na zewnątrz.
                  Po za tym widze w tym ważną rolę integracji różnych środowisk uczelnianych przy
                  wspólnym szerokim problemie miasta. Chyba że będzie to zlepek indywidualnych
                  referacików.

                  Więc powtórzę moją nadzieję, że dobrze byłoby aby takie opracowanie dawało
                  jakies efekty dla miasta, a nie tylko pieniądze naukowcom a samozadowolenie
                  władzy z dobrego uczynku.

                  pozdr.
                  • Gość: flip Re: oto flipy i flapy IP: *.p.lodz.pl 24.11.04, 23:46
                    OK. Jednak trzeba nadal probowac. Bo inaczej pozostanie tylko dryfowac. Z
                    wiadomym raczej skutkiem.
                    • jasam Re: oto flipy i flapy 24.11.04, 23:52
                      Naprawdę szczerze róznym flipom życzę i dobrej współpracy i dobrych pieniędzy
                      (tym co zasłużą pracą) i aby była z tego satysfakcja.
                      A sobie i innym ludkom z miasta życzę, aby nie powstała kolejna sterta
                      makulatury nikomu niepotrzebnej. Niestety nie mamy na to wpływu.

                      pozdr.
                • jasam Re: oto flipy i flapy 24.11.04, 23:49
                  Gość portalu: flip napisał(a):

                  > Oczywiscie, ze w koncu rzeczy zalezec beda od operatora samego procesu. Ale
                  > dostanie on material, na ktorym bedzie mogl bazowac, mam nadzieje, bez obaw.

                  Opowiem ci bajeczkę
                  Kiedys w niezbyt zamierzchłych czasach dwóch Don-Kichotów poszło do Kacyka z
                  problemem, że Metropolia Łódź nie długo będzie pozbawiona połączeń
                  komunikacyjnych ze wszechświatem. I jeden z Szacownych Rycerzy ma wspaniałą
                  wizję jak temu zapobiec.
                  Czyli Kacyk dostawał na złotej tacy materiał na którym mógł bazować bez obaw bo
                  Rycerz ów należał do ludzi światłych.

                  I co
                  I Kacyk miał to wszystko w d....

                  Znasz tę bajeczkę ?
                  pozdr.
                  • Gość: flip Re: oto flipy i flapy IP: *.p.lodz.pl 24.11.04, 23:57
                    Znam. Az za dobrze. Onegdaj jeden Don Quichote nie ruszajac ogona wyslal mail
                    do kacyka w pewnym pieknym miescie na zachodnim skraju Imperium. Po dwoch
                    dniach dostal odpowiedz z zainteresowaniem. Takie bajeczki tez bywaja.

                    A teraz powaznie, bo my sobie zartujemy czasami: rzecz lezy w oddzialywaniu na
                    opinie publiczna. Wymaga to dobrej propagandy. Juz za moment pierwsze
                    propozycje beda w internecie. Przewiduje sie dalsze posuniecia. Jesli ludnosc
                    zacznie czegos od Kacyka wymagac, to rzecz, dosmarowana szmalem z Malej Kapusty
                    moze sie jakos potoczyc.
                    • Gość: flip Re: oto flipy i flapy IP: *.p.lodz.pl 24.11.04, 23:57
                      O yezu, powinno byc Don Quijote przeciez...
                    • yarro Re: oto flipy i flapy 25.11.04, 00:11
                      Gdzie będą w necie :)?
                      • Gość: flip Re: oto flipy i flapy IP: *.p.lodz.pl 25.11.04, 00:12
                        www.prorevita.pl
                        • yarro Re: oto flipy i flapy 25.11.04, 00:58
                          Dzięki :)
                    • jasam Re: oto flipy i flapy 25.11.04, 00:11
                      Gość portalu: flip napisał(a):

                      > Znam. Az za dobrze. Onegdaj jeden Don Quichote nie ruszajac ogona wyslal mail
                      > do kacyka w pewnym pieknym miescie na zachodnim skraju Imperium. Po dwoch
                      > dniach dostal odpowiedz z zainteresowaniem. Takie bajeczki tez bywaja.

                      Ale w innych sferach wszechswiata. Tamten mail nie miał żadnego przełozenia na
                      tutejszą bajkę.

                      > A teraz powaznie, Jesli ludnosc zacznie czegos od Kacyka wymagac, to rzecz,
                      > dosmarowana szmalem z Malej Kapusty moze sie jakos potoczyc.

                      O - "Jesli ludnosc zacznie czegos od Kacyka wymagac" !!!!!!!
                      Jak to zrobic skoro Kacyk wie lepiej jaka zupa komu smakuje.
                      Na dodatek trzyma klucz od skarbca.

                      Ale bądźmy przy nadzieii
                      pozdr.
            • citoyen Re: Do flipa 29.11.04, 00:11
              Przeprasam, że pytam ale gdzieś zapdziała się w składzie konsorcium Pani Sylwia
              Kaczmarek. Pomyłka jakaś czy tworzy konkurencyjny zespół?
          • jasam Re: Proszę :) 24.11.04, 23:33
            yarro napisał:
            > Kiedyś było na stronie UMŁ,

            I jest nadal:

            Uchwała RM XXXIV/0568/04 (2004-07-14)
            przyjęcia „Uproszczonego lokalnego programu rewitalizacji wybranych terenów
            śródmiejskich oraz pofabrycznych Łodzi na lata 2004 – 2013”
            www.uml.lodz.pl/szablon_prawo.php3?poz=3&id=15236

            pozdr.


    • Gość: luko Re: Jeszcze o projekcie rewitalizacji... IP: *.toya.net.pl 24.11.04, 23:14
      Cóż, to nie pierwszy raz kiedy torpeduje się w ten sposób pozytywne inicjatywy.
      Sztuka dziennikarska nie jest łatwa :)
      • yarro Re: Jeszcze o projekcie rewitalizacji... 24.11.04, 23:53
        Ale jak widać najłatwiej jest krytykować.
        • jasam Yarro nagle optymista 25.11.04, 00:06
          Znajome podwórko - to zmiana frontu ?
          A ile pieniędzy na przeeeeeróżne opracowania poszło w błoto ?
          Ile tomów ma opracowanie Wiśniewskiego ? Co z niego zostało wykorzystane ?
          Bedzie robione w dużej części to samo - tylko dla kogo innego. Czy to jest
          normalne ?
          W ilu takich spotkaniach uczestniczyłeś, gdzie trzecia, piąta narada, kolejne
          godziny rozmów i dyskusji i efekt: to była dyskusja akademicka.

          Więc pozwól, że nie wszyscy będa zachwyceni zapowiedzią sukcesu nie widząc
          konkretnych działań. Były organizowane konferencje i warsztaty na terenie UMŁ
          na temat rewitalizacji. W warsztatach uczesniczyło np. 1 radny, 3 prelegentów
          i 1 zwariowany społecznik. Pozyjesz - to trochę poznasz rzeczywistości.
          Jedyne co widać - to wysłupłanie z kasy miasta pieniedzy na to opracowanie.
          Ale za tamto Studium też zapłacono ok 300 tys. i co ?
          Oczywiście - teraz będzie lepiej.
          Za dużo razy juz to słyszałem - więc pozwól na krtytyczne spojrzenie.

          pozdr.
          • yarro Re: Yarro nagle optymista 25.11.04, 00:10
            Hm. Może nie zmiana frontu czy optymizm, ale wymagam, by chociaż gazety
            uspospabiały ludnosc pozytywnie :)
            • jasam Gazety 25.11.04, 00:13
              Nawet marcepan na talerzu błota nie będzie zachwycał.
              Jak nie będzie stałej pracy nad ludnością i jej władcami - to rodzynek w bagnie
              nie robi wrażenia.

              pozdr.
    • Gość: pytajnik Re: Jeszcze o projekcie rewitalizacji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 17:16
      Mieszkam tam i..
      Przeczytałem program i...
      Chętnie bym się przeszedł do takiego biura, bo z tego co na stronie to nic nie
      rozumiem. Czy istnieje ktoś, który mógłby mi to wyjasnić?

      bo tu jest napisane ze ktos w tym miescie zamierza się liczyć z moim mieszkańca
      zdaniem.. :
      "Komunikacja społeczna winna być prowadzona na rzecz pozyskania jak największej
      rzeszy zwolenników programu rewitalizacji. Musi być zatem realizowana na linii
      (I) władze miasta - użytkownicy rewitalizowanego obszaru (mieszkańcy i podmioty
      gospodarcze, organizacje i instytucje tu zlokalizowane) oraz na linii (II)
      władze miasta - pozostali użytkownicy Łodzi.
      Program rewitalizacji dotyczy bowiem wszystkich łodzian, a wynika to chociażby
      z faktu, iż będzie on realizowany w oparciu o środki budżetu miasta.
      Przeznaczenie części budżetu na ten cel, oznacza jednocześnie zmniejszenie
      kwoty, jaka mogłaby być przeznaczona na realizację innych zadań. Programy o
      takiej skali nie były prowadzone w polskich miastach, nie ma wypracowanych
      tradycji oraz doświadczeń w tym względzie. Program rewitalizacji można
      porównać do procesu zarządzania zmianami, a tego rodzaju procesy napotykają w
      praktyce gospodarczej na szereg barier i oporów, często mających źródło o
      charakterze wewnętrznym. Z tego powodu sprawa niezmiernie ważna jest szeroka
      informacja o samym programie, jego skutkach dla rozwoju miasta, źródłach
      finansowania, etapach i terminach ich realizacji.

      System komunikacji społecznej winien być dwustronny, tzn. informacja o programie
      rewitalizacji powinna być przekazywana na bieżąco (założenia, etapy, efekty) i
      docierać do jak najszerszej rzeszy mieszkańców Łodzi, ale winien także
      względniać możliwość wypowiedzenia się samych mieszkańców o realizowanym
      programie, jego ewentualnych niedogodnościach,
      skutkach niemożliwych do zaakceptowania przez jakąś grupę społeczną, itd.
      System komunikacji społecznej jest niezbędny do budowania "zgody
      społecznej", "klimatu przyzwolenia i akceptacji" na rzecz proponowanych
      programem zmian w obszarze przewidzianym do restrukturyzacji, czyli
      prowadzenia negocjacji ze społeczeństwem.
      Widocznym krokiem rozpoczynającym program powinno być utworzenie na terenie
      rewitalizacji biura pełnomocnika/operatora stanowiącego podstawowe ogniwo
      bieżącej łączności pomiędzy mieszkańcami, właścicielami nieruchomości,
      lokalnymi przedsiębiorcami a Gminą jako stroną podejmującą decyzje i wdrażającą
      program. Biuro powinno organizować okresowe spotkania z mieszkańcami (nie
      rzadziej niż raz na kwartał), na których przedstawiać będzie raport z kolejnych
      etapów działań, jak też konsultować szczegółowe zamierzenia."

      i jeszcze jedno, gdzie można obejrzeć owo studium? dlaczego nikt tego nie
      wydał? na stronie o której mowa są tylko spisy treści! Po co robić to samo pięć
      razy, przecież to studium zrobiono całkiem niedawno. Nie lepiej te pieniądze -
      dla naukowców nr 258 wydać na wkład własny w pozyskiwanie funduszy z Unii?
      Niech ktoś wreszcie rozsądnie pomyśli...
      • citoyen Re: Jeszcze o projekcie rewitalizacji... 28.11.04, 01:54
        Popełniono wiele błędów. Gabinetowe posunięcia. Ale jest nadzieja, że nie
        stworzymy makulatury. A do tego potrzebni są jeszcze liderzy, kreatorzy, nie
        urzędnicy, drżący, bez polotu, wiedzy i z nadania politycznego.
        Szanowni Państwo z Konsorcjum! Nadarza się szansa na przełamanie odium
        niemożności. Uczyńmy możliwym to, co na pozór wydaje się niemożliwe. Odpuście
        sobie owe honoraria. To na nic.
        Możecie uzyskać chwałę na miarę twórców, założycieli Łodzi, tych, których prochy
        spoczywają w głebi ziemi na Starym Cmentarzu. Zadanie jest na miarę kilku
        generacji. Nie zaczynajmy więc od taniej wizji zastąpionej paroma groszy. Nie
        pozwólmy umierać miastu. Realne wizje martwych centrów miast zachodniego
        wybrzeża USA powinny przemawiać do wyobraźni.
        • Gość: flip Re: Jeszcze o projekcie rewitalizacji... IP: *.p.lodz.pl 30.11.04, 02:19
          No way, Citoyen. Jak sie robi, to sie inkasuje. Tak zwykle jest i tak juz
          raczej pozostanie. Tut mir leid.
          • citoyen Re: Do flipa 30.11.04, 15:19
            Popełniacie błąd.
            Projekt wtedy jest wartościowy kiedy jest realizowany.
            Możesz wskazać realne przesłanki realizacji?
            Wskazać moderatora?
            Pełnomocnika już znam.
            Terminy,
            środki,
            procedury,
            Nadal czekam na konkrety
            a pieniądze wziąć jest najprościej.
            • yarro Re: Do flipa 30.11.04, 16:40
              Nie wiem czy wzięcie kasy wyklucza realizację, jednak naraszie tylko o tej kasie
              słychać.

              Jednak jest kilka przesłanek, które dla mnie przynajmniej świadczą, że ten
              program jest realny. Nie wiem, czy był już w Łodzi podobny projekt, jednak
              widzę, ze ten ma dużą siłę przebicia. Świadczy o tym choćby szybkość działań
              radnych i prezydenta w tym temacie. Na znalezienie operatora przyjdzie czas.
              Wtedy będzie można wskazać środki, dokładne procedury (te chyba są już mniej
              więcej znane) i podać terminy. Ze znanych mi firm operatorem projektu mogłoby
              być np. BIG-STAEDTEBAU GmbH, które może pochwalić się m.in. prowadzeniem
              podobnego projektu w mieście Neumuenster, najstarszym mieście przemysłowym w
              regione Schleswig - Holstein w połnocnych Niemczech. Ponoć nawazie jednak
              zainteresowanie ich padło na inny obszar miasta (nie, więcej nie napiszę).

              Pozdrawiam.
              • citoyen Re: Do yarro 30.11.04, 17:12
                Newcastle Upon Tyne też.
                • yarro Re: Do Citoyen :) 30.11.04, 18:14
                  Dzięki za uzupełnienie.

                  Czy wiesz może jeszcze czy gdzieś w internecie są informacje na temat tej firmy :)?
                  • citoyen Re: Do Yarro:-) 30.11.04, 18:59
                    www.mairie-saintdizier.com/mairie/II_8_3_1.htm
                    to przykład francuski
                    chcesz angielskie?

                    Chciałbym zapytać, czy bohater filmu "Fantom Menance" z I częsci "Stars War"
                    nosił twój nick?

                    Takie mam skojarzenie, a być może mylę się...
                    • yarro Re: & & #35; 224; Citoyen :) 30.11.04, 19:56
                      Dziękuję :). Za każdy przykład będę wdzięczny :).

                      A propos nicka. Mój nick pojawił się jeszcze w czasach gdy byłem w szkole
                      podstawowej, zatem przed premierą kolejnych części 'Star Wars' [Episode I i
                      Phantom Menace] :) Zaś bohater owych filmów zwał się Jar-Jar Binks, więc
                      skojarzenie jest bliskie, ale nie dosłowne :)

                      Pozdrawiam serdecznie :)
            • jasam Re: Do ... xxx 30.11.04, 19:18
              Sa określone koncepcje autorskie, które zostały wykonane, zgodnie z zamówieniem
              i pieniadze sie należą.
              Flipy mają rację - praca wykonana zgodnie z zamówieniem - więc płaczcie ale
              płaćcie.

              Natomiast mozna wywierac naciski aby w ramach ogólnospołecznego zaangażowania w
              promocje dobrych pomysłów - członkowie tego zespołu zaktywizowali sie
              niezależnie od wynagrodzeń. I wtedy będzie widac kogo to interesuje a kto
              jedynie, jako rzemieślnik wykonywał (lepiej lub gorzej) zlecenie.
              Bo przeciez jak piszą Flipy sa to mieszkańcy Łodzi czujący to miasto - więc
              gdyby im podpowiedzieć metodę i wesprzeć lobbingiem - to z pewnością włączyliby
              sie do działań społecznych.

              pozdr.
              • citoyen Re: Upieram się, 30.11.04, 22:11
                Praca może być wykonana spontanicznie, przy wykorzystaniu bazy danych GUS, UMŁ,
                dorobku IUiA, prac prof. Markowskiego, Liszewskiego, Jewtuchowicz, Pawłowskiego
                i szeregu innych, którzy publikowali swoje prace i prezentowali referaty na
                konferencjach naukowych. Pamiętacie forum rewitalizacji i zagospodarowaniu
                terenów poprzemysłowych organizowane przez dr Skalskiego? Ile tam pojawiło się
                pomysłów, koncepcji.
                Wrócę do moderatora. Czy wiadomo jaką drogą podąży realizacja? Partnerstwo
                publiczno-prywatne z udziałem wielu podmiotów czy środki gminne + fundusze
                strukturalne, etc. Task Force - zespół pełnomocnika składający się z dyrektorów
                wydziałów, pomysł może i dobry, ale trąci archaizmem.
                I na koniec, należy powiedzieć prawdę mieszkańcom: szykuje się znaczna podwyżka
                czynszów w zrewitalizowanych zasobach. To naturalna kolej rzeczy. Ale cisza nas
                tylko dobiega. Czy nie lepiej mówić o tym już teraz?
                Podziwiam Twoją lekkość bytu (nieznośną?) flip. Twoje poczucie humoru również.
                Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy.
                Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka