Dodaj do ulubionych

WAŻENIE SŁÓW - "ŚWIĘTE SŁOWA"

15.05.02, 12:42
Czy zwracacie uwagę na to co mówicie, akie słowa wypowiadacie?
Ja mam trzy słowa które są dla mnie wręcz święte. Kiedy je mówie wiem co chcę
powiedzieć, jak ktoś tego niedoceni to ma u mnie przegrane.
Te słowa to Przyjaźń Miłość i Przepraszam.

Przyjeźń- razi mnie jak ktoś nadmiernie mówi to słowo, tak sobie wtedy myślę że
nawet jak mnie nazwie przyjacielem, lub na odwrót, to ktoś nie doceni tego.
Analogicznie, jeśli ja komuś powiem "Przyjacielu" i nie doceni tego, to
niestety traci w moich oczach.

Miłość- to bardzo ważne uczucie, a dla mnie też słowo. Nie lubię jak ktoś komuś
mowi że go kocha, choć zna go np tydzień. To jest zauroczenie, potem może być
zakochanie, no a po dłuższym czasie miłość przez duże "M"! Bardzo zwracam na to
uwagę. Może to i dziwne, ale taki już jestem...

Przepraszam- to słowo też ma dla mnie znaczenie, ale stosunkowo najczęściej je
mówię. Razi mnie również że ktoś mnie przeprasza na zapas, albo w sytuacji
kiedy wystarczy słówko sorry (chyba nie ma niestety innego "łagodnego słowa").
Kiedy ja przepraszam to mówię to szczerze i mam poczucie winy.

PS Wyjdzie na to że wszystko mnie denerwuje:-( no ale tak czasem jest.

Czy się ze mną zgadzasz? Może masz jakieś "swoje święte słowa"?

pozdrowy
Obserwuj wątek
    • yaa Re: WAŻENIE SŁÓW - 15.05.02, 13:29
      Przyjaciel to faktycznie dla mnie ważne słowo i oznacza pewną szczególną więź w
      stosunku między luźmi, którzy są przyjaciółmi.
      Kocham Cię - to wyznanie a nie zwykłe słowa. I całkiem poważnie mówię, że takie
      wyznanie składa się jeśli nie raz w życiu to najwyżej kilka razy.

      Generalnie jest wiele słów, tych prostych, zwyczajnych, które czasem w
      zależności od kontekstu nabierają innego, bardzo ważnego znaczenia. Np.
      słowo "żegnaj" czy "do widzenia" albo wspomniane przez Ciebie "przepraszam".
      Pozdrawiam
      Yaa
    • blenda Re: WAŻENIE SŁÓW - 15.05.02, 18:35
      Hubar zgadzam się z Toba, niestety nagminnie robie jedna rzecz- przepraszam.
      Spowodowane jest to tym że boje sie kogos urazić[ co nieznaczy że czasem nie
      mam niewyparzonej geby].niestety taka juz jestem. A co do słowas sorry, to ma
      ono dla mnie slabe znaczenie, choc zależy w jaki sposób wypowiedziane.
      Lecz co do słów przyjaźń i miłość nie jestem w stanie sie z toba nie zgodzić.

      pozdrawiam
    • kropka. Re: WAŻENIE SŁÓW - 16.05.02, 18:36
      Dla mnie bardzo ważnym słowem jest "dziękuję". Uzywam dość często. Dziękuję za
      informację, za przysługę, za usługę, za prezent, za to, ze ktoś jest...
      Czy przez to, że używam je często, jest mniej ważne? Przeciwnie. Jest tak
      ważne, że stale je używam.
      A słowo "kocham"? Też powtarzam je naokrągło tym, których kocham. A niech
      wiedzą, co mi tam... Nie ukrywam, że naogół oczekuję rewanżu :-)
      pozdrawiam
      • yavorius Re: WAŻENIE SŁÓW - 17.05.02, 10:26
        Kropka napisała:

        > A słowo "kocham"? Też powtarzam je naokrągło tym, których kocham. A niech
        > wiedzą, co mi tam... Nie ukrywam, że naogół oczekuję rewanżu :-)
        > pozdrawiam


        Jak to napisał Świetlicki - mówi się kocham, bo chce się odzewu. Ja też oczekuję
        rewanżu. Więc: Kropka, kocham Cię :)
        • kropka. Re: WAŻENIE SŁÓW - 17.05.02, 13:48
          yavorius napisał(a):

          > Jak to napisał Świetlicki - mówi się kocham, bo chce się odzewu. Ja też oczekuj
          > ę
          > rewanżu. Więc: Kropka, kocham Cię :)

          No nie! Człowiek w dobrej wierze coś z całą szczerością napisze i ma!
          I co ja mam teraz napisać? Albo narażę się Mężczyźnie Życia, albo Yavoriusowi :(
          Ech, co za dureń powiedział, że od przybytku głowa nie boli???
          pozdrawiam :-)
          • yavorius Re: WAŻENIE SŁÓW - 28.05.02, 20:39
            > No nie! Człowiek w dobrej wierze coś z całą szczerością napisze i ma!
            > I co ja mam teraz napisać? Albo narażę się Mężczyźnie Życia, albo Yavoriusowi :
            > (
            > Ech, co za dureń powiedział, że od przybytku głowa nie boli???
            > pozdrawiam :-)

            Hihi. Ale nabroiłem.
      • hubar Re: WAŻENIE SŁÓW - 20.05.02, 09:22
        kropka. napisał(a):


        > A słowo "kocham"? Też powtarzam je naokrągło tym, których kocham. A niech
        > wiedzą, co mi tam... Nie ukrywam, że naogół oczekuję rewanżu :-)

        A czy przez to że powtarzasz coś na okrągło to nie staje się to słowo tak
        normalne, tak pospolite, że jak będziesz chciała powiedzieć to tak na prawdę
        serio (ja wiem że zawsze dla Ciebie jest tak, ale mam nadzieje że wiesz o co mi
        chodzi) to wypowiedziane przez Ciebie słowo zostanie potraktowane jak... lubię
        Cię, miło mi itp. ?

        pozdrowy
        • kropka. Re: WAŻENIE SŁÓW - 20.05.02, 14:03
          Nie, HuBar. Po prostu nie każdemu mówię, że go kocham. Nie powiem swojemu
          dziecku, albo Mężczyźnie Życia że ich lubię, bo ich kocham. I będę im to
          powtarzała jak najczęściej, żeby wbili sobie to do głowy na zawsze. Bo czasem
          mogę zrobić coś, czego nie zaakceptują, coś, co sprawi im ból, albo odwrotnie,
          oni zranią mnie. Ale nie mogą wątpić, że ich kocham z całym dobrodziejstwem i
          konsekwencjami tego słowa.
          Nie powiem Tobie, że Cię kocham, bo choć mam do Ciebie (niezrozumiałą) słabość,
          to jednak nie kocham :-)
          W tym rzecz. Nie ilość deklaracji, ale ilość "objektów" deklaracji jest dla
          mnie ważna i dlatego ograniczona.
          pozdrawiam
          • hubar Re: WAŻENIE SŁÓW - 08.06.02, 18:29
            Rozumiem, ale znów wrócę do początkowego stwierdzenia. Ja się bedę upierał przy
            tym że słowo powtarzane za często "zciera się", można to w łatwy sposób
            zaobserwować na przykładzie słów uważannych powszechnie za nieparlamentarne.
            Jeszcze niedawno słowo np: zajebiście, było słowem wulgarnym, które w TV
            zastępowało "piiii" a teraz co? no właśnie to już takie same słowo jak inne
            (kultura człowieka tylko mu mówi czy będzie go uzywał).
            Sorry za takie porównanie, ale na prawdę nie wiem jak to dopitniej wytłumaczyć.

            PS Cieszę się że kochasz... innych (chyba bym się załamał) ;-)

            pozdrowy
    • Gość: Ixtlilto Re: WAŻENIE SŁÓW - IP: *.tvsat364.lodz.pl 16.05.02, 21:23
      Bardzo ważne są dla mnie słówka:
      dziękuję, dzień dobry, miłego dnia, przepraszam, .. i może jeszcze kilka
      innych, ale tych zdecydowanie używam najcześciej- chociażby dlatego je mówię,
      bo ludzie często zapominają o tych najprostszych słowach... "dziękuję" zamienia
      się w "thx", "dzień dobry" w "cześć", a "przepraszam" w "sorry". A dla mnie
      własnie ta polska wersja jest dużo ważniejsza.

      Zaś co do słów takich jak: kocham, nienawidzę, przyjaciel- używam tylko w
      stosunku do osób do których to czuję. Przy czym ze słówkiem "nienawidzę" jest
      tak, że go prawie wcale nie używam- nie chcę tracić czasu na złe emocje!

      pozdroofka, Ixtlilto
      • Gość: ELVIZ Re: WAŻENIE SŁÓW - IP: *.makolab.pl / *.mipro.pl 17.05.02, 13:54
        Moje:
        SŁUCHAM, A NIE 'CO'
        PRZEPRASZAM A NIE 'SORRY'
        DZIĘKUJĘ, A NIE 'THANKS'
        MIŁEGO DNIA, A NIE 'SPIER...'
        DO ZOBACZENIA, A NIE 'NARA'
    • kirka1 Re: WAŻENIE SŁÓW - 20.05.02, 15:19
      Mówiąc o przyszłości nie używam słów NIGDY, ZAWSZE, NA PEWNO,i chyba sami się
      domyślacie dlaczego.

      Słowa KOCHAM, MIŁOŚĆ, PRZYJAŹŃ, są dla mnie ważne, ale mają wartość tylko wtedy
      kiedy żyją i nie są tylko słowami. Bardzej posiadam je(a raczej ich znaczenie i
      to co opisują) w sobie niz używam w mych wypowiedziach. Nie rzucam słów na
      wiatr, a już na pewno nie wtedy kiedy jest coś dla mnie bardzo drogie.

      pozdrawiam- Kirka
      • hubar Re: WAŻENIE SŁÓW - 22.05.02, 20:13
        Zaczynam Cię lubić! Do zobaczenia 29 maja, będziesz?

        pozdrowy
    • Gość: Maruda Re: WAŻENIE SŁÓW - IP: *.tvsat364.lodz.pl 24.05.02, 14:47
      ja staram sie nie naduzywac slow zaczynajacych sie od "naj". Mowiac najlepsza moge kogos skrzywdzic, mowiac najglupszy tym bardziej (ale juz teraz - adresata slow) Najpiekniejszy widok - napewno takiego nie zobacze. Moze ktos/cos upajac, urzekac, podobac sie lub nie, ale nie nazywam tego w zadna strone skrajnie.
    • hubar Re: WAŻENIE SŁÓW - 27.05.02, 23:44
      Tyle poważnych dysput na tym Forum jest toczonych, ale jak się spytam o taką (z
      pozoru) prozaiczną rzecz, to tak mało osób się wypowiada :-(
      • Gość: blenda Re: WAŻENIE SŁÓW - IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 14:04
        Hubarku dla niektorzy czesto nieprzywiazuja wagi do tego:((.
        • kirka1 Re: WAŻENIE SŁÓW - 28.05.02, 16:53
          może nie tyle nie przywiązują co trudno jest o tym pisać. Wiem, że niby wszycy
          są tu anonimowi, ale przecież nie dokońca tak jest(dużo osób zna się w realu)i
          to też może wpływać w pewnym stopniu na posty(przecież często są one bardzo
          osobiste).

          A jeżeli chodzi o mnie, to lubię ,przed wypowiedziami na tzw. poważne wątki,
          chwilkę sie zastanowić, żeby przekazać właśnie to co mam na myśli.

          I jeszcze tylko na koniec, o.k. Hubar, może na tym wątku nie ma tylu postów ile
          byś sobie życzył, ale czy doceniaż te, które się pojawiły?
          Liczy się tu jakość czy ilość?;-)))

          pozdrawiam
          • hubar Re: WAŻENIE SŁÓW - 30.05.02, 19:03
            Nie o to mi chodziło pisząc te niby pretensje. Tym bardziej nie idzie mi o to
            aby na tym wątku była oszałamiająca liczba postów. Ale skoro jeszcze nie tak
            dawno wiele osób skarżyło się na brak poważnych tematów, to teraz to milczenie
            mnie troszkę zaskoczyło. Nie chodzi mi też o to aby na tym watku pisały ciągle
            te same osoby...

            pozdrowy
    • Gość: J. Słowa święte, słowa magiczne ;-)) IP: *.pik / *.pik.gliwice.pl 28.05.02, 14:58
      po tym to mnie juz chyba znielubicie, ale kawał jest doskonały choć dość
      brutalny. Powstrzymać się nie mogę ;-)))

      Idzie nawalony Gosciu ulica i spotyka na swojej drodze Babcie.
      G - zlaz z drogi stara babo!
      B - moze tak bardziej uprzejmie
      G - spadaj !
      B - oj nieladnie, nieladnie...
      G - spie*****!
      B - moze jakies magiczne slowo chlopcze?
      G - hokus-pokus stara k****!!!
    • tica Re: WAŻENIE SŁÓW - 28.05.02, 17:04
      skoro narzekasz, że Ci mało osob napisało to ja też dorzucę swoje trzy grosze
      na pocieszenie :)
      a więc zgadzam się zToba absolutnie, tyle, że mam jeszcze jedno małe
      spostrzeżenie. mnie osobiście wydaję się, że Ci, którym chciałabym powiedzieć,
      że kocham, że przepraszam, wielokrotnie doskonale o tym wiedzą, widzą to w moim
      zachowaniu, w moich oczach. więc nawet w takich sytuacjach czasem można obyć
      się bez słów :)

      pozdrrr
      • Gość: orange uczynki IP: 217.96.107.* 28.05.02, 17:49

        Słowa mi dane najważniejsze tylko wtedy, kiedy zatracam potrzebę słyszenia.
        Gdy wiem.
        W przeciwnym wypadku i gdy odnajdę je rzadkim kłamstwem...
        Zdewaluują się.

        I następne wytracą na wszelkim znaczeniu. Choćby nie były. Od Kogoś będą
        powietrzem.
        Czy można być człowiekiem bez słów?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka