Dodaj do ulubionych

Studenci WSHE piją i ćpają.

08.01.05, 15:21
Byłem z dziewczyną na imprezie u jej koleżanki, która studiuje na WSHE
To co zobaczyłem, po prostu nie da się opisać.

Moim zdaniem tacy ludzie nie zasługują na miano nazywania się studentem.
Zresztą poziom ich wykształcenia można poznać już po kilku minutach romowy.
Obserwuj wątek
    • michal.ch Re: Studenci WSHE piją i ćpają. 08.01.05, 15:24
      WOW. Nawet specjalnie login sobie założyłeś? I sam na to wpadłeś?
      • Gość: no to niezle... Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: *.toya.net.pl 21.01.05, 18:53
        bylam studentka wshe i napisze tak...
        znam profesora, ktory cpa... i kilku innych ktorzy pija... a wszystko na
        zajeciach...
        powaznie :)
        a poniewaz wshe nie zdazylo dorobic sie wlasnych profesorow to zgadnij skad oni
        sie wzieli ;)
        moze po prostu lepiej wybieraj imprezy ;)
        znajomi urzadzaja kinderbale :)
    • kropka Re: Studenci WSHE piją i ćpają. 08.01.05, 16:08
      fajne koleżanki ma Twoja dziewczyna :)
      • Gość: pankxxx Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: *.toya.net.pl 08.01.05, 16:12
        masz jakis namiar ??jak takie fajne te kolezanki to ja chetnie
        • Gość: studentka wshe Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: 194.42.116.* 08.01.05, 17:07
          ja nie pije ani nie ćpam a mój poziom inteligencji jest w normie, studiuje
          zaocznie bo mam dziecko i pracuję, i nie mam czasu na dzienne studia!!!ale
          kolega lubi szybko ludzi osądzać!!!
          • kalia2010 Re: Studenci WSHE piją i ćpają. 09.01.05, 19:04
            trzeba było pomyslec zanim sie zrobiło dziecko...a poza tym jest mnostwo innych
            prywatnych uczelni w Łodzi a wybór tej świadczy o wszystkim...
            • gray Re: Studenci WSHE piją i ćpają. 10.01.05, 09:17
              kalia2010 napisała:

              > trzeba było pomyslec zanim sie zrobiło dziecko...

              szkoda, że twoi rodzice o tym nie słyszeli...

              > a poza tym jest mnostwo innych prywatnych uczelni w Łodzi a wybór tej świadczy
              > o wszystkim...

              to znaczy konkretnie o czym? porozmawiajmy.
          • szczurkova Studenci WSHE piją i ćpają - ale nie tylko oni :) 18.01.05, 13:43
            skończyłam socjologię na UŁ (dzienną) a na WSHE grafikę zaocznie i muszę
            stwierdzić że wszędzie ćpają i wciągają - np z "białym szaleństwem" - amfą
            spotkałam się na UŁ - inną sprawą jest to że uniwerek jest dla osób z większą
            ilością wolnego czasu nooooo i jest odrobinę bardziej wymagający niż prywatne
            uczelnie - ale już niedługo to się zmieni :) mam nadzieję że na lepsze więc
            drogi studencie (pewnie pierwszego roczku) uniwersytetu łódzkiego - patologie
            są wszędzie nie tylko na prywatnych uczelniach :) więc nie lecz kompleksów
            kosztem zapracowanych ludzi z prywatnych szkółek

            big pozdro
    • histeryx znaczy jesteś z tych lepszych... 08.01.05, 18:13
    • Gość: marianczyk Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: 213.241.90.* 08.01.05, 19:04
      Zadna to tajemnica ze do WSHE trafia w przewazajacej wiekszosci bydlo ktore nie zdalo na UL i PL
      • michal.ch Re: Studenci WSHE pija i cpaja. 08.01.05, 19:16
        Są równi i równiejsi. Albo nie, może inaczej. Są bufony i pozostali...
        • Gość: J.S. Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: 195.69.82.* 08.01.05, 21:21
          > Są równi i równiejsi

          Hmmm... W jakim sensie?
        • Gość: studentka WSHE Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.kompass.pl 20.01.05, 16:49
          niestety moi drodzy koledzy z UŁ, pawdobodobnie macie duuuużo kompleksów.Ja
          ukończyłam WSHE i UŁ(magisterka) wiec mam porównanie.Obecnie pracuję w
          renomowanej firmie i niestety nie zawdzięczam tego studiom na UŁ.UŁ w warszawie
          ma niestety bardzo kiepską opinię-może dzięki WAM!!!!!!!!!!!
          • Gość: wues Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 17:18
            a może dzięki tobie?
            A to po co kończyłaś UŁ? A pracę w renomowanej firmie dostałaś dzięki temu, że
            jesteś absolwentką prześwietnej weshe, prawda?
            Pracy gratuluję, ale twój post nie trzyma się kupy, wybacz. Znasz większość
            ludzi w Warszawie? Przeprowadzasz badania opinii warszawskiej? Trochę trudno
            uwierzyć, że skończyłas uniwerek, bo w to, że wshe - wierzę.
            • Gość: student SGH Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.kompass.pl 21.01.05, 08:44
              niestety trudno się niezgodzic z autorką listu. UŁ niestety nie cieszy sie
              popularnością w W-wie.Szczególnie Wydział Prawa. Obiegowa opinia brzmi tak-"kto
              nie zdaje na uczelne w w-wie ten jedzie na UŁ".A tak w ogóle jeżeli ktoś chce
              się czegoś nauczyć, to nauczy się niezaleznie od uczelni.Pozdrawiam.Szkoda, że
              tak łatwo przychodzi wam krytykowanie innych.A jestem absolwentem WSHE.
              • Gość: wues Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 09:26
                No widzisz, i tobie też wshe nie wystarczyła i poszedłeś na "dobre państwowe".
                Co do łódzkiego Wydziału Prawa, to o ile wiem, przoduje w rankingach, jest
                (chyba) na drugim miejscu w Polsce (Polityka)- nie mam jej w tej chwili przed
                sobą, ale mogę sprawdzić nieco później. Całe nieszczęście w tym, że Łódź leży
                blisko W-wy, gdyby tak było z np. Poznaniem, to Poznań miałby w W-wie taką
                obiegową opinię, że ci, co nie zdają w W-wie... itd.
                • Gość: Klara Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.kompass.pl 21.01.05, 09:43
                  W moim przekonaniu wszystkie łódźkie uczelnie zasługują na miano dobrych,
                  będących w stanie konkurować z uczelniami w Warszawie.Szkoda tylko, że
                  większośc absolwentów naszych uczelni prywatnych i państwowych opuszcza Łódź.
                  Czytając większość postów robi mi się niedobrze. Czy wydając opinie o WSHE
                  ktokolwiek z was był tam, rozmawiał z wykładowcami, studentami, sprawdzał
                  poziom ich inteligencji-sądzę, że nie. Więc dlaczego tak łatwo osądzacie.
                  Jeżeli większość z was ma w pryszłości budować tzw. "elitę intelektualną"
                  naszego społ. to jestem zdruzgotana. Wydanie opini wymaga zadania sobie trudu i
                  poznania tematu. Bezpodstawna krytyka jest przejawem niskiej samooceny!!!
                  • Gość: wues Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:27
                    Klara, studentka i student dziwnym trafem piszą z jednego IP, niezbyt często
                    spotykanego. Pozdrawiam was, trójco!
                    • Gość: Jagoda Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 13:04
                      Wues, to, co mówisz, jest bardzo słuszne. Niestey Ci, którzy są studentami
                      WSHE, bardzo się oburzają. Jeste studentkę UŁ, a moja siostra kończy w tym roku
                      WSHE, więc naprawdę mam porównanie. Od niej niczego się nie wymaga, nikt nie
                      sprawdza poziomu wiedzy wśród stuudentów, płacą, to zdają... Poziom jest po
                      prostu zatrważający... I jest to trochę niesprawiedliwe, że ludzie po takiej
                      szkole mogą mieć dyplom magistra...
      • jasam Re: Studenci 09.01.05, 17:45
        Gość portalu: marianczyk napisał(a):

        > Zadna to tajemnica ze do WSHE trafia w przewazajacej wiekszosci bydlo ktore
        > nie zdalo na UL i PL

        Czyli wg marianczyka:
        1. Najpierw bydło zdaje na UL i PŁ
        2. Jak tam nie zda to trafia do WSHE
        3. Jeśli tam sie nie dostają - to pozostałe uczelnie.

        Przepraszam wszystkich studentów za ten wywód bydlęcej logiki marianczyka.
        pozdr.
        • zamek Zachodzi pytanie, 10.01.05, 11:43
          na co zdał (lub nie zdał) mariańczyk ;P
      • szczurkova Re: Studenci WSHE pija i cpaja. 18.01.05, 13:49
        No nie koniecznie drogi przyjacielu :) na uniwerku możesz poprostu nie mieć
        szczęścia na egzaminach albo dutków w karmanie, mój kolega z roku ze trzy razy
        podchodził do egzaminów na ASP i kurde przyjęli go dopiero jak pan egzaminator
        jeden z drugim zobaczyli go na zajęciach w WSHE he he bo tam dorabiają najlepsi
        wykładowcy ze wszystkich łódzkich wydziałów. Po pierwszym roku przeniósł się na
        ASP bo tam był kierunek magisterski :)
      • Gość: walther Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.01.05, 18:39
        Mam nadzieje, że kiedyś będę mógl ręcznie, lub nożnie wytłumaczyć ci co za
        bydło studiuje na WSHE! Co do picia i ćpania, to "studenciki" z UŁ i innych
        uczelni publicznych również mają niezłą zabawę z brania i wciągania! Dorosłych
        ludzi to nie interesuje i nie mają na to czasu, zresztą w większości mają
        rodziny i nie mają możliwości studiować w państwowych uczelniach.
        • Gość: aga<wshe> Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 18:52
          to ze studiuje na wshe nie znaczy ze jestem gorsza od innych i nie potepiam UŁ
          czy PŁ,tacy sami ludzie jak ja .A to że studiują na państwówce nuc nie
          znaczy!!!!!!!!
          • Gość: Jagoda Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 13:10
            Właśnie, ze znaczy! Jeśli jeszcze tego nie zauważyłaś, to Ci powiem, że do
            państwówki trzeba się dostać, a w WSHE trzeba ZAPŁACIĆ... to jest już różnica.
            Następna to wiedza wymagana od studentów, bo na WSHE wystarczy zabulić. Jest
            jeszcze jedno - prestiż... Jak słyszę od kogoś, że studiuje na WSHE, to już
            mniej więcej mogę wyobrazić sobie jego poziom wiedzy
      • Gość: aga<wshe> Re: Studenci WSHE pija i cpaja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 18:44
        czemu za jedna osobe osadzasz reszte ,jak ktos to robi nie znaczy ze ja i
        kazdy z wshe ma to robic ,a poza tym byliscie kiedys w czasie sesji w wshe i
        wiecie jak to jest ,to taka sama szkola jak pl i ul.tylko prywatna.bydlo to
        chyba troche przesadzone ,bydlo siedzi na wsi i nie obazaj ludzi ktorych nie
        znasz
    • keridwen taaaaaaa... prosze o jeszcze. [nt] 08.01.05, 19:19

    • Gość: Gosc Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 20:30
      Idealista czy co???Chyba od rzeczywistosci jestes oderwany.Na wszystkich
      uniwersytetach sa tacy ludzie na calym swiecie.Oxford UŁ UJ pod tym wzgledem sie
      nie roznia.
    • Gość: studentka ... i vice versa......... IP: 217.149.244.* 08.01.05, 20:38
    • zamek Re: Studenci WSHE piją i ćpają. 08.01.05, 21:22
      Twój poziom (wykształcenia, kultury etc.) za to udało się ustalić po dobrnięciu
      do ostatniego zdania, czyli po 13 sekundach. Współczuję.
    • evonka Re: Studenci WSHE piją i ćpają. 08.01.05, 22:43
      skądś znam ten sposób oceny....
      taaaaak....
      Studenci Uniwersytetu ściągają.
    • b00g13 A uniwerku to nie? 09.01.05, 00:27
      To chyba jesteś studentem na rok przyszły... albo jeszcze nie pojawiłeś się na
      zajęciach.
      • Gość: Studencik Hehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 01:36
        Ja jestem na uniwerku i tez dajemy ze znajomymi ognia ostro!!! Hehe to zalezy
        po prostu jak kto sie lubi bawic a nie od tego gdzie kto studiuje!!!! A Ty nie
        pijesz??
      • uerbe :) 10.01.05, 11:32
        b00g13 napisał:

        > To chyba jesteś studentem na rok przyszły... albo jeszcze nie pojawiłeś się na
        > zajęciach...

        ...albo na juwenaliach :)
    • dzikosc_sera A co z Polibudą? 09.01.05, 01:41
      Wie ktoś?
      • Gość: b00g13 Re: A co z Polibudą? IP: 217.153.198.* 09.01.05, 01:53
        No już bimbru nie pędzą... o ile wiem.
        • jasam Re: A co z Polibudą? 09.01.05, 17:47
          Gość portalu: b00g13 napisał(a):

          > No już bimbru nie pędzą... o ile wiem.

          zapomniałeś dodać, że "już bimbru nie pędzą na zajęciach z chemii."
          :-)

          pozdr.
        • Gość: jaroZ SWSPIZ nie lepsza IP: 194.63.132.* 09.01.05, 22:46
          Na uniwerq sie opierdzielaja
          jedyna uczelnia jak narazie najlepsza w Łodzi i jeedna z najlepszych w naszym
          kraju to POLIBUDA, tam nie tak latwo przetrwać!
          • Gość: b00g13 Re: SWSPIZ nie lepsza IP: 217.153.198.* 09.01.05, 22:52
            Oj nie łatwo, 25 osób na 100 odpada po pierwszym semestrze z powodu marskości
            wątroby.
    • Gość: RazDwaTrzy Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.01.05, 14:56
      Widzisz drogi Kolego. problem polega na tym, ze ludzie czasem zachowują się jak
      bydło niezależnie od tego do jakiej szkołych chodzą, co w życiu robią i jakie
      zdanie o nich mają inni.
      Mogłabym Ci opisać wiele przykładów z którymi się spotykałam. Przykro mi ,
      jednakże to , iż ktoś uczy się w szkole prywatnej nie oznacza , że musi być TYM
      ZŁYM. równie dobrze TYM ZŁYM mógłby być student jakiejkolwiek innej uczelni.
      Być może pokutuje taka opinia, że Ci , którzy studiują na Uczelniach
      niepaństwowych są ''marginesem studenckim''.
      Owszem, widziałam jak studenci dziennikarstwa na WSHE potrafią się bawić.
      Zabawa była dosyć ostro zakrapiana alkoholem i niewybrednymi żartami, które
      teoretycznie powinny być dyskusją. Jednakże podobny lub prawdopodobnie taki sam
      styl prowadzą niektórzy ze studentów np. Uniwersytetu Łódzkiego.
      Błędem w Twom wątku jest to , że ogólniasz.
      Mogę Ci powiedzieć , że chodzę do szkoły o wysokiem poziomie i z niektórymi
      ludźmi będącymi moimi szkolnymi kolegami też wyjątkowo ciężko się rozmawia ze
      względu na ich zainteresowania jakimi są alkohol i związana z tym dobra zabawa.
      Jednak są i inteligentni ludzie, posiadający cele i zainteresowania.
      Dlatego proponowałabym mówić , że tO TA KOLEŻANKA NIE ZASŁUGUJE NA MIANO
      STUDENTA, a nie wszyscy którzy studiują na tej uczelni

      pozdrawiam ciepło

      ps...a tak przy okazji to radziłabym się wszystkim odwiedzającym ten wątek
      zastanowić jak wygląda portret ówczesnego studenta i ucznia szkoły
      ponadgimnazjalnej, a potem wyciągnąć wnioski

    • koslinmann Studenci WSHE piją i ćpają? OCZYWIŚCIE! 09.01.05, 19:17
      Oczywiście, masz rację! Zgadzam się w całej rozciągłości! Studenci PŁ też piją
      i ćpają, studenci UŁ tak samo, nie mówiąc o studentach UM, WSK, WSI itp itd.
      Ale co z tego? Studenci WSZYSTKICH Uczelni piją i ćpają, nawet KULu! Ale to nie
      znaczy, że WSZYSCY! NIEKTÓRZY studenci WSHE piją. NIEKTÓRZY też ćpają. No i...?
      • Gość: RazDwaTrzy Re: Studenci WSHE piją i ćpają? OCZYWIŚCIE! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.01.05, 20:21
        no i...
        czy to , że studencie zachowują się w taki a nie inny sposób jest godny
        pochwały??
        :(
    • koslinmann Re: Studenci WSHE piją i ćpają. 09.01.05, 19:18
      student.uniwersytetu.lodzkiego napisał:

      > Byłem z dziewczyną na imprezie u jej koleżanki, która studiuje na WSHE
      > To co zobaczyłem, po prostu nie da się opisać.

      Nawiasem mówiąc niezłą masz dziewczynę, skoro ma takie koleżanki...
      • moostank z przodu jemy... 09.01.05, 23:29
        z tyłu sramy
        a pośrodku się bawimy

        a w ogóle to:
        od dzisia nie piję
        od jutra się uczę
        dziękuję, nie jestem głodny...
        trzy njwiększe kłamstwa studenta
        • uerbe [ 10.01.05, 11:35
          moostank napisał:

          > z tyłu sramy
          > a pośrodku się bawimy
          >
          > a w ogóle to:
          > od dzisia nie piję
          > od jutra się uczę
          > dziękuję, nie jestem głodny...
          > trzy njwiększe kłamstwa studenta
        • uerbe [OT] Tak a propos jedzenia... 10.01.05, 14:17
          Zjadłeś bigos? Chciałem po garnek wpaść ... kiedyś.
          • szprota wymieniu Moostanka 12.01.05, 01:04
            zjadł, przynieść na koncert?
            • gray jajki... 12.01.05, 07:54

              ...koncert?

              :-)
              • szprota Piany Złudzeń 12.01.05, 23:38
                jutro (13 stycznia) w Stereo grają :)
                • uerbe Pijany Złudzeń 13.01.05, 09:41
                  Mam z garnkiem do domu po nocy wracać? Eeee...

                  Wpadnę kedyś.
    • oja83 Re: Studenci WSHE piją i ćpają. 10.01.05, 18:45
      nie chodzi tylko o to...
      egzaminy miożna tam przekładać nawet na ''za parę lat''
      • gray Re: Studenci WSHE piją i ćpają. 10.01.05, 19:32

        bo jest system punktowy - nie rozliczasz się z przedmiotów tylko z punktów
        otrzymanych za ich zaliczenie. to dosyć proste.
      • Gość: szwed Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 19:36
        Już w ubiegłym roku pisałem, że WSHE to dno z jej kaclerzem Makarym na czele.
        Lepsza najgorsza państwowa niż najlepsza prywatna. Pracodawcy wyżej cenią
        dyplom państwowej niż jakiejś prywatnej a napewno już nie wyższej szkoły
        humorystyczno-erotycznej.
    • Gość: barbi Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:57
      A może jeszcze fajki palą?
      No, istny przystanek Woodstock!!
      • barracuda7110 Re: Studenci WSHE piją i ćpają. 11.01.05, 19:01
        Odejdź już od kompa. Ken się stęsknił.
        • Gość: barbi Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 19:06
          A ty do akwarium albo innego akwenu, żarłoczna rybo!
    • blissy Jedno,małe pytanie - no i co z tego?! [nt] 11.01.05, 22:18

    • szprota ojej 12.01.05, 01:06
      a ja myślałam, ze studenci tej uczelni nie piją, nie ćpają, nie zajmują się
      pochędóżką, nie jedzą, nie oddychają, nie miewają wiatrów ani baboli w nosie, a
      defekują wodą kolońską o zapachu lawendowym i szarym mydłem
      • dziad_borowy Tak, tak. 12.01.05, 01:15
        tak myslal kazdy, az do 15:21 w sobote.
        Moj swiat runal.
        Dzierżż!!!
      • Gość: barbi Re: ojej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 01:34
        Nie rozumiem was. To znaczy, że to dobrze, że ćpają i tak dalej?
        • gray Re: ojej 12.01.05, 07:55

          że ćpają to mniej, ale że i tak dalej to bardzo dobrze...
          • facet.z.6.pietra Pytanie do studenta UŁ: 12.01.05, 08:48
            Zazdrościsz?
            • Gość: Golo Re: Pytanie do studenta UŁ: IP: 194.42.116.* 22.01.05, 16:23
              pozdro facet.z.6.pietra Tego Akademyka :P
    • evonka co na to Jacek Żakowski? 13.01.05, 00:05
      albo i taki Pospieszalski? może zgłosić temat do programu.... będzie głośno o
      WSHE. że studenci ćpają, że się tego opisać nie da... może Olejnik da radę
      opisać...?
      • uerbe Marzannazielińskafaktyuć [ń] 13.01.05, 09:44
      • michal.ch Re: co na to Jacek Żakowski? 20.01.05, 21:22
        Do TV Trwam z tym! Ojciec Rydzyk dobry na wszystko.
    • Gość: Aloha Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: 194.42.116.* 16.01.05, 16:40
      Pływasz w płytkim basenie swoich możliwości co koliduje z intelektem
      prawdziwego studenta co znaczy, że bez mamusi albo tatusia nie dasz rady w
      życiu :))) Krzysztof Kotusiewicz Student Wyższej Szkoły Humanistyczno
      Ekonomicznej w Łodzi !!!
      Studiuje, pracuje, bawie sie - korzystam z życia a Ty? :):):):):):)
    • Gość: zesrodkowy A co maja robic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:23
      Chodza do fajnej szkoly. Oferta jest szeroka i dluga. Moga sie tu nie tylko
      uczyc, ale tez uczyc w niej innych. Np. bulisz ok. 800 zeta, konczysz
      tygodniowy kurs tzw. animatorow podmiotowosci i juz mozesz prowadzic zajecia w
      wshe, nie tylko w Lodzi, ale tez w jej niezliczonych nielegalnych filiach. Ten
      kurs jest rowniez dla studentow wshe.
      To jak sie czlowiek tak rozdwoi, to moze miec problemy egzystencjalne.
      • Gość: jak to? co to znaczy nielegalne filie???? IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 17.01.05, 12:40
        i jeśłi są neilegalne to dlaczego nikt sie tym nie zajmie? moze jednak coś
        kłamiesz?
        • Gość: zesrodkowy Re: co to znaczy nielegalne filie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 12:46
          To jest tak zwana tajemnica poliszynela. Rzuć np. w google wshe Bytom, albo
          Katowice, albo Kartuzy, a potem sprawdź na stronie www.menis.gov.pl w
          uczelniach niepaństwowych, czy w tych miastach są takie filie. MENiS kompletnie
          nie daje sobie z tym rady.
          • Gość: jak to? Re: co to znaczy nielegalne filie???? IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 17.01.05, 13:04
            ale tam jest napisane, ze bytom to punkt informacyjno-konsultacyjny, a nie
            jakaś filia... to co to znaczy? ze tam sie mozna dowiedziec czegos o szkole
            tak? czy tez tam są zajecia prowadzone? a skąd to wiesz wszystko? a studenci
            wshe wiedzą o tym?
            • Gość: zesrodkowy Re: co to znaczy nielegalne filie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:13
              poczytaj na tej stronie
              www.wshe.cidry.info/
              z czego wyraźnie wynika, że odbywa się tam normalne życie akademickie.
              • Gość: jak to? Re: co to znaczy nielegalne filie???? IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 17.01.05, 13:26
                hmm... niezłe....
                i to nie jest wystarczający dowód, żeby ścigać taką nielegalną szkołę? jak to
                się dzieje, że tam są studenci? no chyba ktoś ich uczy..? jak są zjazdy to ktoś
                przyjeżdza... no to chyba to jest szkoła, a nie punkt informacyjny... ktoś się
                tym zajmuje, MEN na przykład?
                • Gość: zesrodkowy Re: co to znaczy nielegalne filie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:39
                  Studenci u nas dopiero się uczą dociekliwości, rzadko coś sprawdzają.
                  Poza tym wshe umie im wytłumaczyć, że wszystko jest w porządku. Choć ewidentnie
                  nie jest. Wykładowcy najczęściej są z danego terenu.
                  PKA mówi, że gdyby weszła do takiej filii, żeby ją sprawdzić, to uznałaby jej
                  istnienie. Fajne rozumowanie, co? Jak zamknę oczy, to świat zniknie.
                  • evonka co na to studenci WSHE? 18.01.05, 11:45
                    • Gość: Jarro Re: co na to studenci WSHE? IP: *.toya.net.pl 18.01.05, 12:11
                      a na UŁ to sie nie cpa?
                    • Gość: zesrodkowy Re: co na to studenci WSHE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 12:52
                      Evonka, łódzkich to w ogóle nie obchodzi. Ci w filiach nie zdają sobie sprawy,
                      albo wierzą, że jest w porządku, oficjalnie są studentami w Łodzi, w której
                      większość z nich w życiu nie była, a zgodnie z prawem, nawet jeśli studiują
                      eksternistycznie, to zaliczenia i egzaminy powinni mieć w jednostce
                      macierzystej. Dlatego też wshe może się chwalić, że jest drugą co do wielkości
                      uczelnią niepaństwową w Polsce - ma bardzo dużo filii, ostatnio handluje
                      filologią angielską (magisterskie uzupełniające - ogromny popyt!), a wszyscy ci
                      ludzie są formalnie, oczywiście, studentami wshe w Łodzi.
                    • uerbe [PRIV] Evonka 20.01.05, 18:53
                      Nie pytaj studentów ale Hubara...

                      Szczerze mówiąc, nic mnie to nie obchodzi - nie odczuwam potrzeby chełpienia
                      się tym, że tu studiuję... podobnie jak nie ciągnie mnie w stronę krytyki tej
                      uczelni (o ile oczywiście nie mam w tym własnego interesu - bo zdarzało mi się
                      wytykać błędy, nie przeczę). Tyle.
    • Gość: Była studentkaWSHE Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: 80.51.227.* 19.01.05, 17:03
      Nikt nie kazał Ci być na tej imprezie i tak jak już wcześniej ktoś zauważył ja
      powtórzę, że fajne koleżanki ma Twoja dziewczyna. Ja studiowałam na WSHE i ani
      razu nie ćpałam a poza tym to nie tylko studenci tej szkoły to robią czy
      uważasz, że na Twojej uczelni nie ma ludzi, którzy ćpają? Widać jaki jest twój
      poziom inteligencji
    • Gość: zaxinthis Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: *.toya.net.pl 19.01.05, 18:52
      Od kilku lat usiłuję dowiedzieć się, jaki jest w WSHE w Łodzi tzw. wskaźnik
      sprawności nauczania, tzn. jaki jest odsetek studentów kończących studia w
      odniesieniu do rozpoczynających studia. W szczególności: jaki odsetek studentów
      nie kończy studiów w WSHE w Łodzi z powodu braku postępów w nauce??? I,
      niestety, nigdzie nie mogę się tego dowiedzieć. Albo to jest wielka tajemnica,
      albo ... takich studentów po prostu nie ma ... No coż, chyba trafiają tam
      najzdolniejsi studenci w Polsce!!!
      • Gość: zesrodkowy Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 19:07
        Wshe na wszelki wypadek starannie ukrywa WSZYSTKIE dane. Szkołę kończy znacznie
        mniej osób, niż ją zaczyna, ale raczj nie z powodu, który cię interesuje. Sporo
        osób rezygnuje.
    • Gość: Tomek C. Re: Studenci WSHE piją i ćpają. IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 20.01.05, 08:09
      Skończyłem dziennikarstwo w WSHE teraz kontynuje studia na Uniwersytecie
      Warszawskim... Mam dobrą pracę... Koledze gratuluje dziewczyny i intelektu...
      Jeśli uważasz, że picie palenie wciaganie jest tylko na WSHE to rozwiązania są
      dwa. Mama (albo dzieczyna) prowadza Cie do szkoły codziennie tą samą trasą na
      sznureczku i biedaku nie widzisz nic poza krajobrazami. Obawiam się, że wejście
      w dorosłe życie i poznanie świata sfinalizujesz koło 60 roku życia. Póki co
      może kup obie jakąś książkę typu "Jak pracować nad charakterem" albo poproś
      mamę niech zmieni trasę spaceru przez inne szkoły wyższe, średnie, a nawet
      gimnazja. A tak w ogóle to "wódka jest dla ludzi - dla każdego potzreba -
      czasami można sie napić - czasami trzeba". Podstawa to kontrolować siebie..
      pozdrawiam i wszystkiego dobrego w okresie dorastania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka