Dodaj do ulubionych

For Whom the Bell Tolls...

22.05.02, 09:16
Jak myślicie, gdybym postawił na Forum takie oto pytanie:

Czy macie dziś rano coś (naprawdę) ważnego do załatwienia (np. egzamin, rozmowa
o pracę, chrzest dziecka, itp.)?

to odezwałoby się choć ze 20 procent tych forumowiczów, które mają sprawy
naprawdę ważne na głowie? Czy też może właśnie oni by zmilczeli, bo... po
prostu by tu nie zajrzeli?

Pozdrawiam,
aard
Obserwuj wątek
    • Gość: Mlody Re: For Whom the Bell Tolls... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.05.02, 09:17
      Nie zajrzeli by tu...
      • Gość: Ixtlilto Re: For Whom the Bell Tolls... IP: *.tvsat364.lodz.pl 22.05.02, 09:18
        Ale jeśli mieliby jutro to powiadomiliby nas :)
    • tulka Re: For Whom the Bell Tolls... 22.05.02, 09:20
      Myślę, że by odpowiedzieli. W końcu naprawdę zaangażowani forumowicze zaglądają
      tu co dzień, choćby na chwilkę, nawet jeśli tego dnia mają jakąś bardzo ważną
      sprawę do załatwienia (i mało czasu w związku z tym). Jestem najlepszym
      przykładem.

      Pozdrawiam
      Tulka
    • yaa Re: For Whom the Bell Tolls... 22.05.02, 09:55
      Odpowiadam. Mam coś do załatwienia - rozmowę na temat jednego projektu. Właśnie
      się do niej przygotowuję i mam nos w mądrych książkach. Próbuję znaleźć lukę w
      londyńskiej konwencji o liniach ładunkowych z 1966 oraz w konwencji SOLAS (o
      bezpieczeństwie życia na morzu)z 1998.
      Pozdrawiam
      Yaa
      • tulka Re: For Whom the Bell Tolls... 22.05.02, 10:13
        Powodzenia, Yaa :-)
        Luka, masz się natychmiast ujawnić!!!

        Pozdrawiam :-)
        • aard Refleksja nad krótkim życiem wątku 10.09.02, 11:54
          Gdyby nie ten post, to ten wątek żył dokłądnie 57 minut...
          Ciekawe, czy (w swoim mniemaniu) dobrze spędził swoje życie?
    • meganka2 Re: For Whom the Bell Tolls... 10.09.02, 11:58
      Ja. gdybym miała coś dla mnie bardzo ważnego do załatwienia, na pewno byście o
      tym wiedzieli wcześniej i rozgrzeszyli mnie z nie-zajrzenia ;-)
      Jednak, jeśli znalazłabym momento, poprosiłabym co-po-niektórych o 3manie
      kciukasków za tę ważną sprawę...
      nota bene - strasznie lubiłam Metallicę w tejże pieśnie ;0)
      pozdrawiam
      meganka2
    • aric For Me:) 10.09.02, 12:01
      Właśnie jest 12.00 i mi dzwony w Kościele bija.:)
      • aard A właśnie! 10.09.02, 12:49
        Co tam u oo. karmelitów słychać? Oprócz dzwonów oczywiście...
        • aric Re: A właśnie! 10.09.02, 12:54
          Wyzysk i chamstwo od zakonników bije, bez urazy dla wszystkich wiernych.
          Dlatego się przeprowadzamy z do końca roku w okolice Rynku Bałuckiego.
          Braciszkowie to najbardziej skąpa nacja jaką widziałem. A ostanio władze
          Kościółka się zmieniły i chciały nam jeszcze czynsz podnieść. A sami to nawet
          gdy rura zacznie przeciekać nie chcą wysłać hydraulika, bo pieniedzy nie mają.
          Tak więc braciszkom Bye, Bye.
          • aard Re: A właśnie! 10.09.02, 13:32
            aric napisał:

            > Wyzysk i chamstwo od zakonników bije, bez urazy dla wszystkich wiernych.
            > Tak więc braciszkom Bye, Bye.
            I tego życzymy wszystkim. Może w tym pomóc lektura "Dupy Henryka" (post: "Wiara
            czyni cuda")
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka