fioletowa_dziewczyna 30.01.05, 23:04 Za miłością biegłam całe życie. Za miłościa, co ukojenie przynosi. Dziś stoję zbyt blisko okiennej futryny, by nie móc skoczyć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fioletowa_dziewczyna lirycznie 30.01.05, 23:23 Wiele oddechów niepoprawnych politycznie. Wiele myśli niepoprawnych emocjonalnie. Strach nigdy nie jest na miejscu. Już chyba nie potrafię opowiadać bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: lirycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:51 hehe znam cie jestes z wsmip Odpowiedz Link Zgłoś
fioletowa_dziewczyna Re: lirycznie 30.01.05, 23:55 A cóż to za szkoła? Nie wydaje mi się, bym tam uczęszczała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: lirycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:57 napisałas w swoim randkowym anonsie, że studiujesz komunikacje społeczną i mass media a to sa specjalizacje na wsmip Odpowiedz Link Zgłoś
skasowany grafomańsko 31.01.05, 00:01 Brak i pustka przepasane nicością wypełniają bo brzegi bezkresne wczoraj. Tylko nic pozostaje wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
fioletowa_dziewczyna grafomańsko 31.01.05, 00:05 Zamykam oczy. Nie ma wczoraj. Nie ma jutra. Pozostaje ocean teraźniejszości. Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: grafomańsko 31.01.05, 00:08 teraz to wciąż pomiędzy już, a jeszcze nie: rozgwiazda neo-nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
woczekiwaniufiaska parafiańsko 31.01.05, 00:11 > Pozostaje ocean teraźniejszości. a poranek w klubie morsa mors tu pannie kąsa torsa Odpowiedz Link Zgłoś
skasowany Re: grafomańsko 31.01.05, 15:52 Robię inwentaryzację w portfelu własnych wzruszeń. Zdenominowane banknoty szczęścia wymieniam na talony fałszywych nadziei. I tak pozostanę bankrutem. Odpowiedz Link Zgłoś
fioletowa_dziewczyna grafomańsko 31.01.05, 17:20 Chwile uniesień, rozchylonych ust, ciał wyprężonych niczym cięciwa... Chwile strachu, krwawej łzy spływającej z dloni otwartej ku światu... Uciekniesz ze mną? Odpowiedz Link Zgłoś
fioletowa_dziewczyna lirycznie 31.01.05, 00:18 Odkrywam się. Strach i ból graja Ciche melodie na fortepianie. Każdy dźwięk sznuruje mi usta. Pocałunki juz dawno nie byłe. Dotyk. Odpowiedz Link Zgłoś
przeniesiony.do.rezerwy ALE jesteś walnięta. Śmieszne rzeczy piszesz. 31.01.05, 01:52 Myślałem, że po pierwszym poście skoczysz z okna. Ale na szczęście tak się nie stało. I mogę dalej się pośmiać. PISZ! PISZ! Nieźle się bawię! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lelo2004 lirycznie IP: *.lodz.msk.pl / 81.219.126.* 31.01.05, 19:09 Rankami zrywam się śliczny, Liryczny i apetyczny. To musnę coś jak jaskółka, To usnę w słońcu jak pszczółka, Aż chmurki zbudzi mnie cień, Bym brzęczał cały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 A skoro przedruki to napiszę dalej 31.01.05, 19:17 Lecz gdy spłynie mrok wieczorny Typem staję się upiornym: Twarz mi blednie, włos mi rzednie, Psujš mi się zęby przednie. A niech tylko wiatr zaśwista W piekielnego wpadam twista. Widzšc mnie w piekielnym twiście Zwariowalibyście! Lew by się ze strachu słaniał! Jestem nie do wytrzymania, Bo prócz wymienionych cech Skręca mnie upiorny śmiech: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lelo2004 Re: A skoro przedruki to napiszę dalej IP: *.lodz.msk.pl / 81.219.126.* 31.01.05, 21:05 Cha cha cha!... Cha cha cha!... Cha cha cha!... Cha cha cha!... Cha cha cha!... Cha cha cha!... Cha cha cha!... Cha cha cha!... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lelo2004 Re: cha IP: *.lodz.msk.pl / 81.219.126.* 31.01.05, 23:44 niestety zapożyczony proszę pani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dova Re: cha IP: 194.106.210.* 01.02.05, 00:05 co nie umniejsza , prosze Pana ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fioletowa_dziewczyna lirycznie 31.01.05, 23:48 Nocą demony Sny zsyłają. Czas na bojaźń czy zakłamanie? Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: lirycznie 11.02.05, 22:52 sa noce, kiedy umysl zasypia kiedy zdrowy rozsadek spiaczke napotyka sa noce, kiedy oddech juz nie wystarcza kiedy usta szepcza slowa niewypowiedziane sa takie chwile, kiedy tetno nie powinno juz istniec kiedy strach bieze gore nad wszystkim co wazne. sa takie dni... w ktorych zapomina sie zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
manatee rozkoszna... 11.02.05, 22:59 ...mgielka rozkosz snilem twoje usta dotknac chcialem ciemnosc pusta rozplynelas sie jak mgielka gubiac watly slad ciepelka ulecialas szybka zwinna w mej pamieci tak niewinna nieuchwytna ksiezna cienia zaprzeczajac swe istnienia twoich wlosow wiatr wesoly pozostawil kwietne tory bladze gubie sie w rozterce smutek wtargnal w moje serce mroczna ciemnosc, nie mam sily drzwi trzasnely i zgasily twoich oczu swiatlo-cienie moich mysli me pragnienie pustych dloni lzy szelszcza cicho smutno i zlowieszczo gdzies w oddali ktos sie smieje zimny wiatr szyderstwem wieje dzis szukalem w myslach ksztaltow twego ciala zakamarkow czas zamazal twoja nagosc twoich piersi ciepla radosc tylko oczy twe pamietam te figlarne dwa oczeta co mnie szczesciem napelnily i na zawsze mnie zmienily © manatee@gazeta.pl Feb2005 Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 Niedotlenienie 12.02.05, 00:07 Dziś już nie ma Ciebie przy mnie noce coraz bardziej zimne a Twój oddech już nie grzeje zamarazają me nadzieje. Korytarze mrok wypełnia pustka coraz bardziej ciemna. Gdybyś tylko tutaj była lampa znów by się świetliła. Dzień się z nocą ciagle myli myslom brak wytchnienia chwili bo na jawie czy też we śnie widzę ciało Twe niewieście. Światłość Twoich jasnych włosów rozstrzelenie źrenic oczu zdają się być wciąż tak blisko chcę to chwycić - znika wszystko. Czas spowolnił swoją drogę tak jak ja juz iść nie moze i za chwilę stanie w miejscu nasłuchująć słów Twych dźwięku. Lecz dokoła tylko cisza śmiechu Twego echo znika zostawiajac mnie w rozterce czy odżyje moje serce. Odpowiedz Link Zgłoś