maciekzgierzanin 26.02.05, 00:44 Byłem tam dwa razy i ciągle mnie zatyka. To przecudowne miejsce. Gorąco polecam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maciekzgierzanin Re: jaki adres, opis lokalizacji, pliss /nt 26.02.05, 01:02 Jadąc od Placu Kilińskiego w stronę Kuraka po lewej stronie przed samymi wieżowcami, trochę z boku, ale trafisz. W soboty czynne bodaj od 16:00. Jak wejdziesz to dech zapiera w klacie z piersiami - inny świat. Gorąco polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zgierzak Re: jaki adres, opis lokalizacji, pliss /nt 26.02.05, 03:34 tylko herbata? Odpowiedz Link Zgłoś
48xmax1 Re: jaki adres, opis lokalizacji, pliss /nt 26.02.05, 10:52 No wlasnie moze troche szczegolow, kolorow, zapachow, - takie nowosci pobudzaja wyobraznie - czasem teskni sie odrobine za tym miastem. Odpowiedz Link Zgłoś
mysia63 Herbaciarnia 26.02.05, 12:25 To miejsce jest naprawdę wspaniałe :o) Pytałam kiedyś tej pani, która tam pracuje(nawet imię ma odpowiednie- Daniela) i powiedziała mi, że remontowali od maja...warto było :) Za pierwszym razem byłyśmy z przyjaciółką pod tak dużym wrażeniem, że nieświadomie mówiłyśmy szeptem :) I ten szeroki wybór, i ta pyszna szarlotka... ach... ;o) Apeluję więc do wszystkich: przychodźcie tam jak najczęściej, bo jeśli zamkną herbaciarnie tak samo jak kawiarnie na pl. Kilińskiego, to już zupełnie nie będzie gdzie pójść w tym mieście... Buziaki dla wszystkich zgierzan :o) Odpowiedz Link Zgłoś
48xmax1 Re: Herbaciarnia 26.02.05, 13:50 A sa inne ciasta czy tylko szarlotka? No ale dobra szarlotka tez nie jest zla. Odpowiedz Link Zgłoś
mysia63 Re: Herbaciarnia 26.02.05, 15:06 Jest jeszcze sernik, jakieś naleśniki... Dziś wieczorkiem się wybieram<can't wait ;o) >, więc przejrzę tę część karty i dam znać :) Odpowiedz Link Zgłoś
48xmax1 Re: Herbaciarnia 26.02.05, 15:32 pewnie, ze niecierpliwie poczekam - nalesniki moja slabosc - np waniliowe na sosie malinowym i z kulka lodow - waniliowych a do tego super herbata. Udanego wieczoru w tej milej, herbacianej przystani zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
mysia63 Re: Herbaciarnia 26.02.05, 22:01 Waniliowe w sosie malinowym są lody :o) A naleśniki są miętowe z konfiturą brzoskwiniową. I jeszcze jabłko zapiekane w cieście, czy cuś takiego... Tyle, że na razie chyba mnie nie stać na te pyszności... Szczytem fanaberii i rozrzutności jest szarlotka za 4,50zł<wciąż należę do biednej polskiej młodzieży uczącej się...> Odpowiedz Link Zgłoś
booloo Re: Herbaciarnia 26.02.05, 23:23 to tam gdzie kiedys był szklarz, a teraz fasada z cegły zrobiona tak? Odpowiedz Link Zgłoś
maciekzgierzanin Re: Herbaciarnia 26.02.05, 23:35 Nie wiem czy tam był szklarz, ale fasada jest ceglana. Odpowiedz Link Zgłoś
zgierzak Re: Herbaciarnia 28.02.05, 05:51 W Szwecji podają do herbaty szarlotkę na ciepło z prawdziwą bitą śmietaną. Super pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
mysia63 Re: to jeszcze... jakie CENY??? /nt 26.02.05, 21:57 Ceny... mogą przerazić... za pierwszym razem byłam niefajnie zaskoczona... najtańsza herbatka czy kawka kosztuje 6 zł, sernik i szarlotka chyba 4,50zł... Ale potem przekalkulowałam i okazało się, że to nie tak koszmarnie, bo dostajesz herbatkę w imbryku, a to daje jakieś 2-3 filiżanki. No ale w sumie czego się dziwić, to nie jest miejsce na szybką herbatę z torebki czy pierwszą-lepszą kawę, tam jest... ekskluziv ;o) Jeśli ktoś lubi takie klimaty<ja! ja!> to gorąco polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: to jeszcze... jakie CENY??? /nt 27.02.05, 02:04 mysia63 napisała: > Ceny... mogą przerazić... za pierwszym razem byłam niefajnie zaskoczona... najt > ańsza herbatka czy kawka kosztuje 6 zł, sernik i szarlotka chyba 4,50zł... Ale > potem przekalkulowałam i okazało się, że to nie tak koszmarnie, bo dostajesz he > rbatkę w imbryku, a to daje jakieś 2-3 filiżanki. No ale w sumie czego się dziw > ić, to nie jest miejsce na szybką herbatę z torebki czy pierwszą-lepszą kawę, t > am jest... ekskluziv ;o) Jeśli ktoś lubi takie klimaty<ja! ja!> to gorą > co polecam :) hmm, czyli jesli ide z kims.... to kupujemy herbatke za 6 zl (na glowe to 3 zl) i mamy po filizance, tak??? a no to wcale nie tak zle :) Odpowiedz Link Zgłoś
sh4rky Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 26.02.05, 18:24 maciekzgierzanin widzę że się rozdzierasz między wortalem a gw ;) Też tam niedługo zajrzę celem uzupełnienia wpisu o restauracyjkach zgierskich na wortalu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jestem.zajebista Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 27.02.05, 13:58 idę dziś. Mam nadzieję że w niedzielę to magiczne miejsce będzie otwarte. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem.zajebista Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 27.02.05, 21:29 no i tak jak zapowiadziałam odwiedziłam to zachwalane miejsce. Ceny mnie nie przygniotły bo zostałam juz wcześniej przez Was ostrzeżona (chociaż kromeczki chleba posmarowanej powidłami za 3,50 dumnie nazwanej tostem z konfiturą się nie spodziewałam). Babka co tam obsługuje ubrana jest tak, jakby była ciotką z innej epoki, która zaprosiła nas na podwieczorek i każdy kto tylko wejdzie czuje się jak u Izabeli Łęckiej w gościach. Oczywiście wrażenie jest niesamowite bo takiego wnętrza w naszym mieście nigdy nie było i chyba nie będzie. Tam jest jakby kilka pokoi i każdy troche inny. Najbardziej podoba mi się taki z sofą, maszyną do szycia i na wpół ubranym manekinem w niedoszytą suknię. Wszędzie pełno starych bibelotów, ręcznie robione serwety na szydełku, stary tranzystor, lampki, jakieś walizy i mnóstwo mnóstwo pierdółek. Nawet menu ma formę starodawnej księgi. Jednak to wszystko blaknie przy wrażeniu jakiego doznaje się w toalecie... Co do muzyki to lecą takie kawałki, że zdaje się, że w pokoju obok gra ktoś na fortepianie albo na czymś tam jeszcze. Polecam! Raz w życiu to chyba każdy, nawet najbardziej zagorzały koneser pubów powinien sobie coś takiego zwiedzić, mimo że na kroplę alkoholu w tym lokalu nie ma co liczyć. Pamiętajcie tylko, że żeby nie wiem jak Wam się nie chciało, konieczie musicie zajrzeć do kibelka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
border_zgierz Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 27.02.05, 21:51 po tej rekomendacji... postaram sie zajżec..... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mysia63 Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 27.02.05, 22:00 To fakt! Dopóki nie weszłam do toalety nie sądziłam, że szczena może mi upaść jeszcze niżej z zachwytu nad tym miejscem... Mnie bardziej podoba się ten pokoik na prawo od wejścia, ale tamtej z suknią też jest świetny... zachwyciły mnie też te gwiazdki na oknach, no i w ogóle wszystko! :o) A jaką herbatkę/kawkę piłaś? Co do kremu do rąk w toalecie- czy ktoś wie czym on pachnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
jestem.zajebista Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 27.02.05, 22:20 ja wzięłam kawę Vanilla Carem czy jakoś tak i jadłam maleńskiego tosta z konfiturą. Tej kawy to nie bieżcie tylko idźcie na jakąś herbatę (zdecydowanie większa) i nie załujcie sobie brązowego cukru. Co do tosta to był pyszny ale ja bym takich z 8 conajmiej mogła zjeść bez mrugnięcia okiem wiec polecam najeść się najpierw w domu żeby nie dostać slinotoku po pierwszym kęsie. Krem pachnie czymś ładnym. Odpowiedz Link Zgłoś
booloo Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 27.02.05, 22:47 no no... widze że ktoś mnie skusił:) Odpowiedz Link Zgłoś
zgierzak Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 28.02.05, 05:54 mam nadzieję że za free dla gości... Ta toaleta... Odpowiedz Link Zgłoś
ab84 Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 28.02.05, 17:12 zgierzak napisał: > mam nadzieję że za free dla gości... Ta toaleta... tjaaa, ale trzeba okazac przed wejsciem do niej rachunek na conajmniej 50 zl :D:D :P:P Odpowiedz Link Zgłoś
zgierzak Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 28.02.05, 17:25 W Wa-wie opłaca się małe piwko - np. 8zł i nie zapłacić za kibelek - 5zł - wtedy piwko wychodzi za 3zł (goście konsumujący lokalnie nie płacą za kibelek - dla chołoty 5zł). Odpowiedz Link Zgłoś
booloo Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 28.02.05, 22:02 tylko gorzej jak to piwko zadziała już po wyjściu z lokalu... wtedy akcja podlewania stolicznych drzewek;) Odpowiedz Link Zgłoś
aguti frekwencja 08.03.05, 08:26 jak frekwencja w Herbaciarni? wzrosła ostatnio? Odpowiedz Link Zgłoś
mysia63 Re: frekwencja 08.03.05, 19:38 Dziś był wręcz tłok, dwa pomieszczenia zarezerwowane z okazji Dnia Kobiet, a dla takich szaraczków jak ja stolik z boku, chociaż bałam się, że i tego nie zdobędę. No ale dziś to Okazja... Tak generalnie może nie jest tłoczno, ale raczej nie trafiłam na zupełnie pusty lokal. Coraz poważniej obawiam się, że pewnego dnia wejdę i nie bedzie dla mnie miejsca... Odpowiedz Link Zgłoś
booloo Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 10.04.05, 11:32 jak ruch w herbaciarni? ciągle tłok? Odpowiedz Link Zgłoś
mysia63 Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 12.04.05, 17:58 Nie byłam od 2.04<urodziny... :( >, zajęte były wtedy jakies 3-4 stoliki, czyli nie było pusto ale ciasno też jeszcze nie. Wybieram się w ten łikend, więc mogę zdać potem relację, gdyby ktoś sobie życzył :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiedzminin Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 11.04.05, 01:31 ciekawe myślałem że takie wygineły jak będe w zgierzu postaram się zajżeć. ----- wiara czyni cuda Odpowiedz Link Zgłoś
abm_c Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 16.09.05, 21:20 Czekam na zaproszenie już od dłuższego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
swienta Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 28.06.06, 22:59 To miejsce mnie urzekło... Odpowiedz Link Zgłoś
sh4rky Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 01.07.06, 15:53 Jak każdego, kochaniutka, jak każdego... Odpowiedz Link Zgłoś
xdagmarax Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 23.09.06, 15:38 cudowne miejsce, ma swój specyficzny klimacik i podają przepyszną kawę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
olejowy.bogacz Re: Kto był w HERBACIARNI na Kuraku? 24.09.06, 13:35 no i dopsze ze klasa robotnicza to docenia i sie odnajduje Odpowiedz Link Zgłoś