Dodaj do ulubionych

bylam w UM Sieradz

01.03.05, 08:28
sprawa wyglada tak:
przegielismy i dostalismy po lapach :)
czy ktos z nas zna szczegolowy plan ktorychkolwiek Dni Sieradza z poprzednich
lat?
dowiedzialam sie od p. Maciejewskiej i p. Leśniowskiej że większosc naszych
propozycji dzieje sie cyklicznie w Dni Sieradza, bądź w innym terminie.
wstyd. rzucalismy sie i wlasciwie na co? nikt sie nie zainteresowal co tak
naprawde miasto ma nam do zaoferowania. ale z drugiej strony, skoro nie
wiedzac, ze byly takie 'atrakcje' i wymyslilismy takie same, to chyba
oznacza, ze dobrze trafilismy my i dobrze trafiali organizatorzy :) tylko
troche z rozglosnieniem tego byly problemy:)
takze nie patrzmy na tego typu imprezy tylko przez pryzmat Gwiazdy. a jesli
juz to robimy, to zwrocmy cala nasza uwage i naklady pomyslow na wybranie
Gwiazdy, a nie wymyslanie calej imprezy :)

dodatkowo okazalo sie, ze te nasze propozycje rzekomo pochlaniajace malo
pieniazkow, duzo kosztuja:( liczylismy sie z tym, ze naglosnienie, scena,
ochrona, ale czy ktos przypuszczal, ze juz samo to pochlania mase forsy?

Pomysl z umieszczeniem Dni Sieradza na Rynku sie spodobal, aczkolwiek
problemem jest to, ze to jest miejsce zamieszkania 'paru' rodzin. i oni chyba
troche maja tych imprez dosc, bo skladaja skargi :(

takze piszcie propozycje - kogo bysmy chcieli zobaczyc i posluchac, ale
raczej niech to beda pomysly 'dla wiekszosci', dobrze odbierane przez
wszystkich. nadmieniam, zeby pisac z rozwaga, bo nawet niektore dobre,
lubiane zespoly odwalaja na scenie takie rzeczy, ze na dniach miasta nie
przystoi i - jesli sie im przydarzylo kiedys cos takiego - to nie beda w
ogole brani pod uwage. w koncu mamy promowac dobre wzorce (tym samym konkurs
na drink odpada;) )

UM czeka na nasze - młodych (duchem;)) internautow - pomysly, ale jakies
nowatorskie no i oczywiscie na pomysly z gwiazdami i kabaretami.

pozdrawiam i milego dnia zycze..
Obserwuj wątek
    • zgryzlak Re: bylam w UM Sieradz 01.03.05, 09:31
      Zaraz zaraz - nagłośnienie mają i MDK i SDK (dosyć dobre). Gwiazdy i tak grają
      na własnym sprzęcie, ale oferta firmy focus ze ZD woli (nagłośnienie) i scena
      zamknie się w kwocie 5000 (myślę). Ochrona potrzebna tylko na koncert główny -
      a i tu UM ma własna firme ochroniarską (chyba moga zrobić po kosztach). Co
      jeszcze jest kasochłonne? - Gwiazda (30 tys). Czyli mając 50 tys można zrobić
      wszystko - tak jak w Zduńskiej. Tylko że skąpiąc - dając np 40 tys - znowu
      dostaniemy Presleya z Niemiec albo inny wynalazek...
      • ebusia_fam_fatal Re: bylam w UM Sieradz 01.03.05, 09:42
        nie naglosnienie, tylko promocje imprezy mialam na mysli. ze dzieja sie fajne
        rzeczy, tylko ludzie o tym nie wiedza, ale moze nie chca zauwazyc? skoro nawet
        poczta polska nosila ulotki do Mieszkancow??

        poza tym w ubieglym roku dni sieradza byly zorganizowane za 50 tysiecy.
        ochrona potrzebna jest na kazda masowke - nie tylko dla Gwiazd.
        co ma firma ochroniarska robic po kosztach jak to jest ich praca (dla UM)??
        kabaret i gwiazda wezma sporo.
        myslisz, ze w zduni 50 tysiecy a w sieradzu 40 tysiecy poszlo? skad Ty masz
        takie informacje?
        nawet jesli, to na wszystko inne kasiora potrzebna, na miliony szczegolikow,
        ktore moze kazdy kosztuje 'zlotowke', ale razem to jest niebotyczna kwota. UM
        jest otwarty na propozycje. takze nie narzekaj i nie rozliczaj ludzi, ktorzy -
        z tego co widze - wiedza co robia, tylko usiadx i pomysl, przy jakim zespole
        Mieskzancy by sie najfajniej bawili.
        • zgryzlak Re: bylam w UM Sieradz 01.03.05, 18:19
          Nie mam żadnych informacji - po prostu chciałem pokazać przykład, że
          zaoszczędzenie 5 tys potrafi rozłożyć każda inwestycję - tj imprezę....
    • jopp67 Re: bylam w UM Sieradz 01.03.05, 21:18
      Cos nowatorskiego hmm - proponuje zbiorowe harakiri na rynku dla sflustrowanych
      sieradzan, ja jednak do tego nie dolacze ,choc jestem sflustrowany tym calym
      zamieszaniem w okol D.S.
      • disperse Re: bylam w UM Sieradz 02.03.05, 22:52
        A co oznacza słowo "FLUSTRACJA" ?

        Nie to żebym sie czepiał ;)
    • babeczkaa Re: bylam w UM Sieradz 03.03.05, 08:35
      a ja chciałam w kwestii tego że niby kilka rodzin mieszka na rynku i pisza skargi że jest głośno. Moim zdaniem zorganizowanie imprezy takiej rangi na rynku to najlepszy pomysł. Kurcze, na wielu rynkach, wielu miast Polski odbywają się takie i inne imprezy i jakoś nikomu to nie przeszkadza(rynek w Krakowie). Trzeba rynek sieradzki rozruszać bo inaczej umrze z zapomnienia. Przecież to takie ładne miejsce... Kto jest za organizacją imprezy na Rynku??? Babeczkaa jest za...
      Pozdrawiam i miłego dnia,pa
      B.
      • esie Re: bylam w UM Sieradz 03.03.05, 09:51
        Ja też jestem za.
      • ebusia_fam_fatal ebusia ZA :D:D n/t 03.03.05, 10:03

      • disperse Re: bylam w UM Sieradz 03.03.05, 15:47
        masz rację pod warunkiem że nie jest przytupanka techno przez 10 godzin... sam
        bym był w opozycji bedąc rezydentem kamienic w rynku....
        • paenka Re: bylam w UM Sieradz 04.03.05, 09:10
          jestem za
          disperse -> a kto powiedział, że na rynku maja byc tego typu i tak dlugie
          przytupy akurat w tym miejscu??
          • disperse Re: bylam w UM Sieradz 04.03.05, 11:14
            wiesz, chodziło mi tylko o przykład. Wątpię czy mieskzańcy kamienic w rynku są
            poinformowani co tam sie bedzie działo...
            • paenka Re: bylam w UM Sieradz 04.03.05, 14:31

              no cóż niewiedzaq szkodzi i nie usprawiedliwia
    • dzioborozec Re: bylam w UM Sieradz 15.03.05, 11:15
      Taz uwazam, ze glowne uroczystosci powinny odbyc sie na rynku (). Duzo jezdze
      po Polsce, zawsze staram sie dotrzec na rynek kazdej miejscowosci, ktora
      odwiedzam. I wiecie co? Tak jak juz zostalo tu powiedziane - sieradzki rynek
      umiera! Powiem wiecej, nie tylko rynek, zamiera caly Sieradz... Wracajac do
      imprezy: moze by tak pomoc UM. Prawnicy UM mogliby napisac
      petycje/oswiadczenie/prosbe (jak zwal tak zwal, byle prawnie bylo do przyjecia)
      a osoby ktore tak dzielnie sie angazuja, mogli zebrac podpisy/zgody mieszkancow
      Rynku. Mysle, ze do kazdego mozna trafic, ze wielu da sie przekonac! A przy
      najmniej mozna sprobowac! Trzymam za Was kciuki! Tzn za zaangazowanych "w
      sprawe"! Piekne to, ze są ludzie w Sieradzu, ktorym zalezy, by to miasto
      tetnilo zyciem. Oby Wam sie udalo zorganizowac super impreze! Od czegos trzeba
      zaczac ... :)
      • zgierzak Re: bylam w UM Sieradz 18.03.05, 02:33
        Te nasze "miasta" naprawdę zdychają. Zgierz jest sypialnią Łodzi a Sieradz musi
        się podnieść. UM-iastowe imprezy są i u nas i u was. Kaszana i nuda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka