Dodaj do ulubionych

Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora !

25.03.05, 09:30
Lista rankingowa projektów w ramach ZPORR:
Działanie 1.4 - Rozwój turystyki i kultury

581/2004 Miasto Łódź
Kultura i tradycja włókienniczej Łodzi - modernizacja i zagospodarowanie
kompleksu fabrycznego Geyera

94,2 % (REWELACJA !!!!!)

wartość projektu (PLN) EFRR/EFS
20 650 000,00 15 450 000,00

-------------------
Gratulacje - czekamy na początek realizacji prac przy Skansenie i czwartym
skrzydle Muzeum Włókiennictwa
Brawo !!!

pozdr.


Obserwuj wątek
    • hubar Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 25.03.05, 18:20
      Serdecznie gratuleję!
      Ciekawy jestem kiedy rozpocznie się remont.
    • Gość: Ja Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.05, 19:21
      Wspaniale! Jak kania dżdżu czekaliśmy jakiejkolwiek pozytywnej informacji w
      kwestii łódzkich zabytków!
    • geograf Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 25.03.05, 20:47
      Gratulacje!
      Gdzie można znaleźć listę rankingową? Chciałbym obejrzeć co jeszcze przeszło.
      • berger.m Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 27.03.05, 14:54
        Na prawde swietnie, ze sie udalo!!!

        > Gdzie można znaleźć listę rankingową? Chciałbym obejrzeć co jeszcze przeszło.

        _Gdzies_ tu: www.funduszestrukturalne.gov.pl (sam jestem ciekaw, gdzie tam
        dokladnie to siedzi ;)
      • jasam Mozna poczytać 27.03.05, 21:43
        Działanie 1.4 - to Kultura i Turystyka - dotychczas ogłoszono tylko konkurs w
        zakresie Kultury.
        Działanie 3.3 - a właściwie 3.3.1 Rewitalizacja obszarów miejskich.

        www.zporr.lodzkie.pl/ue/aktualnosci/news050323.html

        Ewenementem jest tak wysoki procent punktów - prawdziwa rzadkość potwierdzająca
        dobre przygotowanie projektu !!!

        Zestawienie statystyczne wszystkich wniosków do ZPORR złożonych w listopadzie,
        które pozytywnie przeszły ocenę formalną i zostały przekazane do oceny
        merytoryczno-technicznej
        www.zporr.lodzkie.pl/download/zporr/zporr_2_2004_ocenia_formalna.zip


        pozdr.
    • jasam Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 16.06.05, 22:32
      Prezentujemy listy projektów wybranych do dofinansowania ze środków
      Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Zintegrowanego Programu
      Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. Listy zostały zatwierdzone przez Zarząd
      Województwa Łódzkiego na posiedzeniu w dniu 14 czerwca 2005 r. i zostaną
      przekazane Wojewodzie Łódzkiemu celem podpisania umów wykonawczych z
      beneficjentami.

      www.zporr.lodzkie.pl/ue/aktualnosci/ranking050614.html

      1.4 581/2004 Miasto Łódź
      Kultura i tradycja włókienniczej Łodzi - modernizacja i zagospodarowanie
      kompleksu fabrycznego Geyera
      ocena: 94,2 %
      ogółem : 20 650 000,00 zł
      dofinansowanie : 15 450 000,00 zł
    • Gość: tomek.m Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! IP: *.server.ntli.net 17.06.05, 19:29
      Dziewczyny no nie wierzę własnym oczom!!!
      Wspaniałe informacje!!!
    • Gość: michał_k Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 10:55
      Jak żyli łódzcy tkacze przed 150 laty - skansen tuż, tuż

      Poniedziałek, 25 lipca 2005r.

      Jeszcze w tym roku powinny zacząć się pierwsze prace przy budowie Skansenu
      Miejskiej Architektury Drewnianej przy Centralnym Muzeum Włókiennictwa. Unia
      Europejska przeznaczyła na ten cel 20 mln zł. Pracę przy budowie unikatowego
      projektu dostanie 120 łódzkich bezrobotnych. Skansen nad stawem w parku im.
      Reymonta ma być gotowy w 2007 r.

      – W marcu projekt budowy skansenu wygrał unijny konkurs. Teraz czekamy tylko na
      zgodę wojewody na przekazanie nam funduszy, aby rozpisać przetarg na wykonanie
      prac – mówi Norbert Zawisza, dyrektor Centralnego Muzeum Włókiennictwa.

      W budowie skansenu wezmą udział łódzcy bezrobotni. W ub. tygodniu radni podjęli
      decyzję o przekazaniu ponad 40 tys. zł na projekt „Kultura i tradycja
      włókienniczej Łodzi dla bezrobotnych”. Unia na ten cel dołoży ponad trzy razy
      tyle – prawie 140 tys. zł.

      W magazynach muzeum są już rozłożone i zabezpieczone dwa budynki, które znajdą
      się w skansenie. W pierwszej kolejności trafi do niego pięć drewnianych domów z
      Łodzi, jeden ze Zgierza, jedna willa letniskowa (przeniesiona z ul.
      Scaleniowej) i kościół z 1848 r. z Nowosolnej.

      (mal) - Express Ilustrowany
      • xk Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 25.07.05, 13:22
        A zatem jest nadzieja

        Tylko trzymaćn kciuki za rewalizację inwestycji, bo z tego, co mi wiadomo
        pojawiły się jakieś konflikty między miastem a muzeum (poszło o własność gruntu
        pod planowaną inwestycję)

        pozdrawiam
      • grrrrr Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 25.07.05, 18:47
        > W magazynach muzeum są już rozłożone i zabezpieczone dwa budynki, które
        znajdą
        > się w skansenie

        Wie ktoś jakie to domy?
        A za projekt cały czas trzymam kciuki:-)
        • yarro Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 25.07.05, 23:10
          Czy jest wśród tych budynków "letni pałac poznańskich" ?
    • jasam Spotkania z Zabytkami - łodzki Skansen 10.03.06, 22:48
      Marcowy numer Spotkań z Zabytkami otwiera artykuł na temat Skansenu drewnianego
      budownictwa miejskiego.

      Umowa ze ZPORR - podpisana, więc ruszyła realizacja. Szykują się przetargi,
      wybierani są różni realizatorzy.
      Bedą tam prowadzone zajęcia aby uczyć wymierających zawodów związanych z
      konserwacją drewna czy kamienia.
      Ciekawe kto będzie prowadził ten projekt ?
      Mam nadzieję na jakiegoś fachowca, który nie rozwali całej koncepcji.

      pozdr.
      • Gość: marrgos Re: Spotkania z Zabytkami - łodzki Skansen IP: *.toya.net.pl 12.03.06, 09:10
        jasamie,
        w Łodzi jest kilka osób, które są specjalistami od adrchitektury drewnianej.
        sądzę że zarówno inicjatywa wystąpienia o fundusze jak i opracowanie projektu
        były ich pomysłem. i na pewno projekt będzie prowadzony profesjonalnie.
        • jasam Re: Spotkania z Zabytkami - łodzki Skansen 12.03.06, 09:49
          Zauważ że inicjator nie uczestniczy w realizacji.
          Więc co do czasu przeszłego - masz rację. Czas przyszły - budzi wątpliwości.

          pozdr.
          • Gość: marrgos Re: Spotkania z Zabytkami - łodzki Skansen IP: *.p.lodz.pl 12.03.06, 10:43
            oops, nie wiedziałam. wydawało mi się to oczywiste.
            • jasam łodzki Skansen - czy szansa dla Łodzian ? 12.03.06, 13:44
              Takie realia.

              Tworząc Projekt - zakładane były jakieś scenariusze realizacyjne. Wiadomo nie
              wszystko opisano w Studium Wykonalności.
              Dziś nowe osoby czytając załozenia - mają własne wizje z kim, jakimi metodami
              to zrealizować.
              Nie sądzę aby cokolwiek konsultowano - bo teraz najfajniejsza zabawa -
              dysponowanie kasą. Człowiek może byc ważny, bo od niego zależy jak ułozy
              warunki przetargowe aby określic grono wykonawców. Czyli jest władza - po co
              się nią dzielić, skoro nie ma takiej konieczności.

              Dlatego ciekawi mnie kto będzie to realizował, na jakim poziomie
              profesjonalizmu, aby te pieniądze, na tę cenną inicjatywę wykorzystac na 120%,
              a nie tylko urzędowo zrealizować zadanie piekąc i swoje pieczenie.
              Potrzebna jest dusza realizacji tego skansenu, a nie tylko wykonawca
              harmonogramu. Dlatego widziałbym tam profesjonalistę emocjonalnie
              zaangażowanego w realizację projektu lub przynajmniej radę 2-3 osobową (z
              udziałem inicjatora) do wpierania urzędowego "managera" projektu.

              Ale oczywiście mozna założyc, że jeśli będzie sukces - to oczywiście dzięki
              realizatorom. Jeśli porażka - to wina założeń projektu. Jakie to proste i
              bezpieczne. Więc nie ma konieczności starać się ponad zakres obowiązków.
              A czy to będzie kolejny zagospodarowany teren i zrealizowany projekt, czy
              perełka w ofercie miasta - to juz temat dla promocji miasta i dywagacji dla
              pasjonatów.

              pozdr.
    • gothmucha Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 12.03.06, 19:11
      A ja tylko powiem jedno - jeden z domków, który tam ma trafić stał tuż obok mojego, równie drewnianego, równie zagrzybionego i równie zimnego. Mi się udało stamtąd wyrwać wiele lat temu, ale inni wciąż tam mieszkają.
      Jeżeli pomyślę, że on będzie stał w muzeum, a na Starym Widzewie w jego sąsiadach będą nadal gnieździć się ludzie bez wody, kanalizacji i z kiblem na podwórku, to mnie ściska w środku.
      Wiem, to fragment historii Łodzi, ale ja mam ochotę takie budy (bo nie domy) podpalić...
    • yarro OT - co się stało z drewnianą willą Poznańskich? 13.03.06, 01:45
      ROdzina Poznańskich miała, oprócz kilku pałaców i kamienic, także drewnianą
      piętrową willę/daczę przy ul. Letniej na Kozinach (obecnie al. Włókniarzy,
      odcinek między Srebrzyńską a Drewnowską). Z tego co pamiętam był tam pożar, ale
      dosyć nieźle zachowany budynek stał potem długo, a w latach 90tych został
      rozebrany i ponoć skatalogowany i zmagazynowany. Czy ktoś wie coś więcej na ten
      temat?
      • yarro Re: OT - co się stało z drewnianą willą Poznański 13.03.06, 01:46
        ... a może jakieś zdjęcie?
        • gothmucha Re: OT - co się stało z drewnianą willą Poznański 14.03.06, 23:52
          Spłonęła, ściany postały kilka tygodni (miesiąc?) i zostało wszystko rozebrane.
    • moheras Teraz czekamy na ruch sejmiku wojewodzkiego 13.03.06, 16:07
      i przneiesienie projektu na ostatnie miejsce jak to mialo miejsce z pomorska i
      muzeum sztuki
      • jasam Umowa juz podpisana n/t 13.03.06, 19:04
    • Gość: przelotnie Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.03.06, 19:22
      jasam moze mniej... defetyzmu.. ?:) juz raz czarny scenariusz sie nie spelnil
      • jasam Zamiast czarnego scenariusza różowe okulary 15.03.06, 22:13
        Tak - pełny sukces marszałkowa !!!!
        Hurrra
        Wspaniali decydenci doprowadzają do pełnej chwały i sukcesów wykorzystanie
        ZPORR w naszym województwie.

        Dla ciekawych naszego miejsca w rankingach
        www.zporr.gov.pl/NR/rdonlyres/80F5EC76-1F3D-410E-9533-46350BDAAFCC/17641/ZPORR_stan_wdrazania_luty2006.rar


        A Skansen - oczywiście pieniądze będą przerobione. Projekt będzie rozliczony.
        Cos powstanie. Więc po co się martwić ? Przecież jest super, już po roku
        podpisano umowę. Tak trzymać.

        pozdr.
        A że UMŁ ugrywa dla siebie wiele rzeczy - jest to tylko potwierdzenie fatalnej
        sytuacji ogólnej. Ale nie jest źle - mogłoby byc gorzej.




      • jasam Skansen - Sukces byłego Miejskiego Konserwatora ! 15.03.06, 22:16
        Gość portalu: przelotnie napisał(a):

        > jasam moze mniej... defetyzmu.. ?:)

        Powtarzam się:
        ciekawi mnie kto będzie to realizował, na jakim poziomie
        profesjonalizmu, aby te pieniądze, na tę cenną inicjatywę wykorzystac na 120%,
        a nie tylko urzędowo zrealizować zadanie piekąc i swoje pieczenie.
        Potrzebna jest dusza realizacji tego skansenu, a nie tylko wykonawca
        harmonogramu.

        Takie jest moje zdanie.
        pozdr.
    • Gość: Ja Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.03.06, 22:31
      Tak sobie pomyślałem kilka dni temu jadąc "10", że w sąsiedztwie ewangelickiego
      zboru doskonale prezentowałaby sie drewniana plebania(?) która stoi na wyspie
      między pasami ulic Łąkowej i Mickiewicza. Parterowy, kryty dachówką budyneczek,
      z niewielkim gankiem - zyskałaby świetny kontekst, który, jeśli kiedykolwiek
      posiadała, to utraciła przy budowie świątyni a definitywnie przy budowie trasy
      WZ.
      Ciekawe, czy myślano o tym obiekcie przy tworzeniu planów. Wydaje mi się, iż
      lepiej nadawałaby sie jako wolnostojący budynek sąsiadujacy z kościołem niż dom
      tkaczy ze Zgierza (bo chyba on stanie na wprost wejścia do skansenu), który
      mimo większych walorów i zdobności niż pozostałe domki, to jednak funkcjonalnie
      pozostaje mniej więcej na róni z nimi. Tak więc i w przestrzeni powinien
      zajmować równe miejsce.
      Ale to takie moje drobne przemyślenia na boku. Za cały projekt gorąco trzymam
      kciuki, gdyż moim zdaniem jest to największe wydarzenie konserwatorskie i
      proturystyczne w Łodzi conajmniej od czasów realizacji muzeum wnętrz pałacowych
      na Księżym Młynie.
      • yarro Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 15.03.06, 23:07
        Myśl bardzo słuszna! :)
        • citoyen Re: Skansen - Sukces jest możliwy 16.03.06, 07:58
          Ale należy uważnie przyglądać się działaniom decydentów. A jeśli przetarg wygra
          firma, o której ostatnio głośno jest, to źle to będzie wróżyć autorytetom.
    • Gość: przelotnie Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.03.06, 21:31
      jasam ... pivo chcesz przegrac ?
      • jasam Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 17.03.06, 22:17
        Gość portalu: przelotnie napisał(a):

        > jasam ... pivo chcesz przegrac ?

        Mogę przegrać nawet krzynkę - jeśli to pomoże w realizacji Skansenu.

        "Fachowiec od drewniaków" ze Zgierza niestety nie gwarantuje jakości. Niestety
        nie pokazał jak do tej pory swojego zdania.
        Kłodowie też nie stanowią panaceum na wszystko.
        General Manager jak wynika z przetargu (WBZP 40/2005-07-19, poz. 296, WUDIMEX
        Częstochowa - info UMŁ)- chyba zero doświadczeń w kompleksach zabytkowych,
        raczej infrastruktura i obiekty użyteczności. A tu nietypowy Skansen.

        Wiec jeszcze jest czas pomyśleć - co z tego wyjdzie.

        pozdr.
        • Gość: przelotnie Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.03.06, 21:23
          nie bardzo rozumie co ma piernik do wiatraka .. ?
          bo za duzo zarzutow i brak precyzji w wypowiedziach wczesniejszych

          • jasam Skansen - Sukces byłego Miejskiego Konserwatora ! 19.03.06, 21:43
            Wiatrak ma sie dobrze bo mieli kasę.
            I chodzi aby piernik był jak najsmaczniejszy.
            Aby realizacja nie była li tylko pieczeniem piernika, ale aby dało się polać
            piernik dodatkowym lukrem.
            Czy zaangazowani kucharze będą chcieli wymyślać cos więcej poza przepis
            pieczenia ?
            Manager Kuchni do tej pory zarzadzał kuchnią - teraz ma cukiernię.

            I oby zakalca nie było - co prawda piernik z zakalcem też nazywa się piernik,
            ale gorzej smakuje.
            pozdr.
            • Gość: Ja Re: Skansen - Sukces byłego Miejskiego Konserwato IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.03.06, 09:39
              Mówiąc krótko - aby ktoś czegoś nie spierniczył;-)
              • jasam Re: Skansen - Sukces byłego Miejskiego Konserwato 20.03.06, 19:44
                Gość portalu: Ja napisał(a):

                > Mówiąc krótko - aby ktoś czegoś nie spierniczył;-)

                dzięki za treściwe określenie.
                pozdr.
                • Gość: przelotnie Re: Skansen - Sukces byłego Miejskiego Konserwato IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.03.06, 20:42
                  mysle ze to jest zmartwienie osob ktore sie tym maja zajac.. i nadal nie
                  rozumie twej postawy wczesniej bylo zle bo ni epodpisana umowa (vide post z
                  przed 2 m-cy) teraz przebudzenie - sukces i znowu dramat i placz bo sie ktos
                  nieodpowiedzialny zajmuje wiec jak na rollercosterze...
                  • jasam Re: Skansen - Sukces byłego Miejskiego Konserwato 20.03.06, 23:58
                    Ja też nie rozumiem Twojej postawy.
                    Najpierw martwiłem się czy politykierzy nie utrąca dobrego projektu - czy
                    będzie w końcu podpisana umowa. Udało się po 14 miesiącach ją podpisać. Hurra.
                    Wg Ciebie bezpodstawne zmartwienie, bo przeciez podpisano umowę. A dla mnie to
                    nienormalne takie procedowanie - więc miałem obawy czy będzie ona podpisana.
                    Przepraszam że zwątpiłem. Ale nie znam wszelkich zakulisowych gierek.

                    Teraz dopytuje kto będzie w sposób odpowiedzialny realizował ten projekt. Znów
                    wg Ciebie bezpodstawnie - wg mnie jest jeszcze większa obawa zmarnowania szansy
                    dla Łodzi.
                    Skoro jest juz ta umowa - to wykorzystajmy ją jak najlepiej a nie tylko
                    zrealizujmy urzędowy projekt. Jak dotychczas realizacja projektu zachwytów nie
                    budzi. Więc może ....
                    Rozumiem, nie należy wtrącać się do odpowiedzialnej pracy magistratu - ale ja
                    czekam na jedną decyzję Prezydenta już 10 miesięcy - więc mam kiepskie
                    mniemanie o niektórych urzednikach. I pozwól że pozostanę przy swoich
                    wątpliwościach co do przyszłości tego projektu jeśli pozostanie on w obecnych
                    rękach.
                    Jak pisałem powyżej - wybrany Głowny wykonawca bez doswiadczeń w zabytkach, czy
                    budownictwie drewnianym. Miejski Konserwator drewnianymi domami zarządzał w
                    Zgierzu - bez większych sukcesów. A i nikt nie zna jego wizji "na Łódź". Itd....

                    Więc pozwól że nie będę takim optymisą, co to nie ma się czym martwić. Jakos to
                    będzie. W końcu umowę podpisano. To i będzie zrealizowana.
                    pozdr.

                    Więc jak napisał ktoś powyżej - postarajcie sie nie spierniczyć.
                    • citoyen Re: Wątpliwości pozostały 21.03.06, 08:58
                      Na pozór postawa jasama dziwić może przy pierwszym zachłystnięciu się projektem.
                      Muszę jednak przyznać, że podzielam jego obawy. Coś dziwnego dzieje wokół eyboru
                      głównego wykonawcy, gdzie warunkami brzegowymi przedsięwzięcia są dokonania
                      niekoniecznie związane z ochroną zabytków czy też budownictwa drewnianego. Za
                      czas jakiś będzie można powiedzieć, a nie mówiłem?

                      Ciśnie się na usta uwaga osobista; byłem uważnym słuchaczem Pana Domińczaka
                      prezentującego ambitny plan rewitalizacji Starówki Zgierza. Było to podczas
                      prezentacji twinnigowych z udziałem ekspertów z Francji i RFN w 2004 r. Plac
                      Kilińskiego, ulica Długa, park a wszystko to już w 2006 r. Gdzież są owe
                      projekty? Sztuka mówienia o niczym?
                      Pozdrawiam
                    • Gość: przelotnie Re: Skansen - Sukces byłego Miejskiego Konserwato IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.03.06, 19:35
                      skoro tak długo to trwało to może.. nie był to taki sukces miejskiego
                      konserwatora ?

                      skoro piszesz ze nie znasz wszystkich szczegułów to pytanie czy takie tezy sa
                      wlasciwie okreslane ?

                      obawy - ok ale oskarzenia to juz chyba zbyty mocne sformułoiwania ?

                      wg mnie to wycieczki personalne są

                      poz tym nie potrzeba na budowie fascynata zabytkowych budynków tylko nadzorcy
                      terminów i jakości (jej ocenę pozostawić ekspertom i fascynatom)- bo termin
                      czerwiec 2008r. jest niedługo

                      a jak jasamie twój projekt i terminy ... ? płatności

                      • jasam Czy Łodź może lekko potraktować tę dotację ? 21.03.06, 20:31
                        Gość portalu: przelotnie napisał(a):

                        > skoro tak długo to trwało to może.. nie był to taki sukces miejskiego
                        > konserwatora ?

                        Samo doprowadzenie do złożenia tego projektu - to niewątpliwy sukces Wojciecha
                        Szygendowskiego. Natomiast nie ma to nic wspólnego z niezwykle długą droga
                        zafundowaną przez instytucje zaangażowane w ocene projektu i przygotowanie
                        umowy. Sam dobrze wiesz, więc nie rozumiem watpliwości. Chyba że ma on
                        odpowiadac za ciągłe zmiany wymyślane w procedurach wdrażania.

                        > poz tym nie potrzeba na budowie fascynata zabytkowych budynków tylko nadzorcy
                        > terminów i jakości

                        I tu właśnie nie znajdujemy zrozumienia. Ty chcesz zrealizować bezproblemowo
                        projekt - ja chciałbym wykorzystać te pieniądze na rozwinięcie pomysłu i przy
                        okazji projektu stworzyć zdecydowanie więcej. Jeśli będzie nadzoraca -
                        dopilnuje harmonogramu i budżetu po najwygodniejszej linii. Zero kłopotów w
                        odbiorach i rozliczeniach.
                        Jeśli będzie to człowiek, któremu będzie się coś chciało zrobic dla Łodzi - to
                        będzie to robił z dodatkowym zaangażowaniem i może zwielokrotnić efekt tego
                        atrakcyjnego projektu.
                        I nawet jesli uznasz że moje osobiste wycieczki wobec Michała Domińczaka sa
                        zbyt mocno sformułowane - to możemy dyskutować o tym o ile zbyt mocno -
                        natomiast nie zmienia to faktu, jakie mam zdanie o jego postawie jako
                        Miejskiego Konserwatora.
                        Natomiast bezdyskusyjny jest problem Generalnego Wykonawcy, który został
                        wybrany w przetargu na który wpłynęła 1 oferta. (?)
                        Czy pozostałe instytucje i osoby gwarantuja jak najlepsze wykorzystanie
                        środków, czy tylko prawidłowe zrealizowanie zapisów w projekcie - z pewnością
                        będzie to dyskutowane. I nie raz UMŁ będzie się z tego tłumaczył wobec pytań
                        mieszkańców czy mediów.
                        Nie tak często Łódź ma taką szansę dofinansowania projektów z dziedzictwa
                        kulturowego - więc chciałbym wykorzystac to z jak najlepszym efektem dla Łodzi.

                        pozdr.
                        A jak moje różne rozliczenia projektów - niestety to wątek zbyt bliski "sprawy
                        dla reportera". Bezsilnośc beneficjenta wobec urzędniczej machiny. Co tydzień
                        nowsze wymagania - niedługo braknie lasów, a jasam z głodu umrę.
                        Natomiast co do transefu technologi - odwiodłes moje zamiary. Zaczynam szykować
                        projekt do finansowania w oparciu o nieupolitycznione fundusze.
                        • Gość: przelotnie Re: Czy Łodź może lekko potraktować tę dotację ? IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.03.06, 22:19
                          czy aby na pewno.. ? moze zapytaj wojtka...

                          > Czy pozostałe instytucje i osoby gwarantuja jak najlepsze wykorzystanie
                          > środków, czy tylko prawidłowe zrealizowanie zapisów w projekcie - z pewnością
                          > będzie to dyskutowane. I nie raz UMŁ będzie się z tego tłumaczył wobec pytań
                          > mieszkańców czy mediów.
                          najlepsze: znaczy tozsame z wnioskiem - skoro tak wysoko ocenionym wiec
                          chyba nie masz watpliwosci

                          a..i dam glowe ze obecnie UW tak ochlapany protokolem NIK-owskim bedzie bardzo
                          pieczolowicie to weryfikowal - bo to taki system jest

                          • jasam Re: Czy Łodź może lekko potraktować tę dotację ? 21.03.06, 22:58
                            Ok.
                            Ale można wykorzystac kasę na skansen jako "zarodnik" dla wielu przyległych
                            projektów.
                            W tym projekcie trochę okrojone są fundusze i nie wystarczy na wszystko - ale
                            przecież, gdyby na bazie tego projektu próbowac montażu fiansowego z innych
                            pieniędzy na działania służące realizacji szerokiego programu uruchomienia tej
                            atrakcji w mieście, to mozna zbudowac długofalowy projekt wokół skansenu.

                            Jasam tak to widzę. Ty masz własne perspektywy patrzenia na ten projekt.
                            Choć pewnie powinienem się cieszyć, że będzie to przynajmniej realizowane wg
                            wniosku, może za dużo bym chciał. Żeby urzednik był też miłośnikiem zabytków, a
                            na dodatek realizował się społecznie na rzecz współmieszkańców tego miasta.
                            Futurystyka ?
                            pozdr.
                            • Gość: przelotnie Re: Czy Łodź może lekko potraktować tę dotację ? IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.03.06, 21:35
                              Przepraszam Cię bardzo ale to co piszesz to herezje albo ja czegoś nie rozumię

                              w tym projekcie środki są oszacowane na konkretne działania (koszty)
                              czy uważasz że można sobie odstapić od zapisów wniosku ? jeśli tak lekko
                              podchodzisz w swych projektach to zapisów to się nie dziwie że masz takie
                              problemy u siebie

                              co do kolejnych planów rozwoju skansenu, rewitalizacji całego obszaru księżego
                              młyna to oczywiście temat na osobną dyskusję - i jak najbardziej pożądaną do
                              zrealizowania po 2006r.

                              tylko najpierw może powinno się poczytać i dyskutować o zapisach w kolejnych
                              programach, wytycznych itp. np. RPO 2007-13 (poczytaj sobie wersję z ubiegłego
                              roku i marca- ciekawa lektura i wycigąnij wnioski)

                              a z prespektywy właściwego zrealizowania projektu to niestety ale nie podzielam
                              opinii iż miłosnik zabytków jest/musi być dobrym zarządzającym - wskazne
                              mogłoby być zaangażowanie takiej osoby - fachowca, jako elementu kontrolnego

                              na marginesie - każdy odbierający i sygnujący swym nazwiskiem protokół odbioru
                              odpowiada za jakość pracy wykonanej








                              • jasam Re: Czy Łodź może lekko potraktować tę dotację ? 23.03.06, 22:28
                                Patrząc na problem jedynie w klapkach projektu i bezpiecznego urzędowania - to
                                moje wyobrażenia są dla urzędników herezją. Przyznaję ci rację.

                                Bo przeciez po co maja myślec jak mozna byłoby szukac innych funduszy
                                niekoniecznie strukturalnych, niekoniecznie dla urzedu - aby zbudowac większe
                                przedsięwzięcie niz tylko Skansen.
                                Wytyczne RZWE 74529/23409-2013/ASDFE/8475620-7fre098 nie przewidują, aby robic
                                cokolwiek więcej niż to konieczne.
                                Więc pozwól, że dla mnie będzie herezją zasklepianie się w zrealizowanie tylko
                                zapisów w projekcie bez uruchomienia szerokiego potencjału przemian, jakie
                                mogłyby w tym regionie zostać uaktywnione właśnie dzięki temu że jest ten
                                projekt z dofinansowaniem ZPORR.

                                Nie dziwię się że masz takie sukcesy w urzędniczym realizowaniu projektów.
                                Może i wystarcza bardzo dobre wykonanie zakresu obowiązków. Ale czy jest to
                                sukces łodzianina ?
                                Ja nie nakłaniam nikogo aby realizował projekt niezgodnie z umową - a tylko mam
                                nadzieje, że ktos wysili troche intelekt aby wykorzystac te szansę dla tego
                                regionu. I np. szkolenia bezrobotnych nie beda li tylko realizacją jakiegos
                                punktu z projektu, ale w maksymalnym (!!!) stopniu przysłużą się miastu.

                                Więc pozwól, że będę nadal oczekiwał że kiedyś w urzedzie zaczną pracować
                                ludzie, którym bedzie się chciało dołożyć własną inicjatywę niezaleznie od
                                bardzo skrupulatnego i dobrego wypełniania urzedniczych obowiązków. Będą się
                                czuli naprawdę zainteresowani Łodzią.

                                Pozostaje nadal pytanie jak w tytule.

                                > co do kolejnych planów rozwoju skansenu, rewitalizacji całego obszaru
                                > księżego młyna to oczywiście temat na osobną dyskusję - i jak najbardziej
                                > pożądaną do zrealizowania po 2006r.
                                >
                                > tylko najpierw może powinno się poczytać i dyskutować o zapisach w kolejnych
                                > programach, wytycznych itp. np. RPO 2007-13

                                Czy władcy tego miasta robią to ? Z kim prowadza takie dyskusje ? Kogo
                                przygotowują do jak najlepszych realizacji zgodnie z tymi róznymi wytycznymi ?
                                Co zrobić aby maksymalnie wykorzystac w Łodzi te szanse. Skoro jest wiedza w
                                Magistracie co i jak mozna robic - to czy ktoś zajmuje się perspektywami
                                wykorzystania tych mozliwosci z zaangażowaniem np. Rad Osiedli, różnych
                                instytucji, stowarzyszeń, lokalnej społeczności ?
                                Jest taki pusty tytuł jak Pełnomocnik ds Rewitalizacji. Czy przypadkiem nie
                                powinien on miec juz przemyślane działania na kolejne kilka lat ? Czy też
                                kadencyjnośc władz powoduje, że takimi działaniami nikt sobie nie zawraca głowy.


                                A przy okazji:

                                Ja równiez
                                > nie podzielam opinii iż miłosnik zabytków jest/musi być dobrym zarządzającym

                                ale oczekiwałbym dla tak prestizowej dla miasta inwestycji, aby dobry
                                zarządzający tym projektem był miłosnikiem zabytków.

                                > na marginesie - każdy odbierający i sygnujący swym nazwiskiem protokół
                                > odbioru odpowiada za jakość pracy wykonanej

                                buahahahahaha - zgodnie z teorią powinien odpowiadać.
                                Co najwyżej może stracic pracę, ale to nie naprawi potencjalnych szkód. Ale jak
                                będzie pilnował, aby zbyt duzo dokumentów nie podpisywać - wykpi sie.


                                pozdr.
                              • jasam Re: Czy Łodź może lekko potraktować tę dotację ? 23.03.06, 22:31
                                jasam napisał:

                                > Ale można wykorzystac kasę na skansen jako "zarodnik" dla wielu przyległych
                                > projektów.

                                Gość portalu: przelotnie napisał(a):

                                > Przepraszam Cię bardzo ale to co piszesz to herezje albo ja czegoś nie
                                rozumiem

                                A co tu rozumieć ?
                                pozdr.
                              • citoyen Re: Przelotnie, 24.03.06, 23:01
                                Odnoszę wrażenie, wybacz, że w swoich wpisach popełniasz typowy grzech pychy i
                                czynisz błędy.
                                Masz tak naprawdę, niewielki wpływ na procesy decyzyjne, skoro nawet członkowie
                                "Pro Revity" nie znają prawdziwych planów pełnomocnika ds. rewitalizacji i jego
                                osławionego "Task Forces". Twój interwał opoowiadał o fatalnej stylu pracy
                                wydziału i dziwacznych metodach pracy w godzinach nocnych, na hasło, na rozkaz.
                                Cały czas uważasz, że inwestycja Nawrot 7 mieści się w kategori kosztów
                                kwalifikowanych?
                                Pozdrawiam
                                • Gość: przelotnie Re: Przelotnie, IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.03.06, 22:14
                                  cit.. nie pomyliłeś wątku ?
                  • michal.ch Re: Skansen - Sukces byłego Miejskiego Konserwato 13.11.06, 09:37
                    Gość portalu: przelotnie napisał(a):

                    > mysle ze to jest zmartwienie osob ktore sie tym maja zajac..


                    Nie. To równiez zmartwienie osób, które będą ten skansen zwiedzać, które będą
                    nad nim potem sprawowały opiekę, które będa musiały naprawiać fuszerkę no i
                    wreszcie które są w jakiś sposób emocjonalnie zangazowane w projekt.

                    Jeśli prace zostaną wykonane "na odwal się", żeby tylko zmieścić sie w
                    założeniach "od do", to za jakiś czas wyjdą knoty do poprawy.
    • jasam Re: Skansen - co sie dzieje w temacie ? 11.05.06, 21:37
      Przelotnie pytam, czy sprawy loftów i plany przeprowadzki do gabinetów
      całkowicie pochłonęły moce wydziału architektury - czy jednak robimy Skansen ?
      Ktos coś wie ?

      pozdr.
      • Gość: Adam Przecież mamy już skansen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 08:51
        Wystarczy spojrzeć na Piotrkowską 104.
        • Gość: bene Re: Przecież mamy już skansen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:23
          Masz na myśli budynek, czy jego lokatorów ?
          • Gość: hehe Re: Przecież mamy już skansen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 14:50
            to nie trudno zgadnąć, hehe
    • jasam Re: Skansen 04.06.06, 08:04
      Co tam Panie na Budowie ?
      pozdr.
      • citoyen Skansen 26.06.06, 16:26
        Bardziej sen o Skansenie.
        Kłopoty "Remobudu" dopiero się zaczynają.
    • Gość: bucefał Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! IP: *.mnc.pl 10.07.06, 20:36
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3473230.html
      Skansen ziemi obiecanej


      Wioletta Gnacikowska, Łódź 09-07-2006 , ostatnia aktualizacja 09-07-2006 20:42

      Jedyny w Polsce skansen miejskiej architektury drewnianej powstanie w Łodzi. W
      trzech czwartych sfinansuje go Unia Europejska

      Jeszcze 20 lat temu w Łodzi było 150 autentycznych XIX i XX-wiecznych
      drewnianych robotniczych domów. Najstarsze pochodziły z lat 60. XIX w. Jednak z
      miesiąca na miesiąc drewniaków ubywało. Były rozbierane, bo jako domy mieszkalne
      nie spełniały nawet minimalnych współczesnych standardów. Konserwatorzy i
      miłośnicy Łodzi zachwycali się nimi, ale lokatorzy noszący wodę ze studni i
      korzystający z wychodków w podwórku marzyli o wyprowadzce.

      Dziś w mieście pozostały już ostatnie drewniaki. Tylko skansen może je uratować
      przed rozebraniem. Konserwatorzy zabytków wybrali już najcenniejsze budynki,
      które będą przypominać turystom i łodzianom XIX-wieczne miasto jak z filmu
      Andrzeja Wajdy "Ziemia obiecana". Po dwóch stronach ulicy wyłożonej kocimi łbami
      staną domy łódzkich tkaczy i rzemieślników oraz zabytkowy kościółek. A wśród
      starych drzew - secesyjny dom letniskowy przeniesiony z dawnej podłódzkiej
      miejscowości letniskowej. W tym i podobnych odpoczywali XIX-wieczni twórcy
      przemysłowej Łodzi.

      Wnętrza domów zostaną zrekonstruowane. Będą w nich autentyczne sprzęty należące
      kiedyś do łódzkich robotników. - Drewniany domek w tamtych czasach składał się z
      dwóch części: produkcyjnej i mieszkalnej. Nie miał strychu, bo trzeba było
      wstawić wysokie krosno. I tak ma wyglądać przykładowy dom w skansenie - opowiada
      Marcin Oko, dyrektor Centralnego Muzeum Włókiennictwa. Budynek, w którym mieści
      się ono obecnie - stara fabryka Ludwika Geyera, stanie się jednym z głównych
      obiektów skansenu. Jest to jedyny z obiektów przyszłego skansenu, który
      pozostanie na miejscu, na którym stał pierwotnie. Pozostałe obiekty będą
      rozebrane, przeniesione, a potem złożone. Pierwszy już czeka w częściach na
      zapleczu muzeum.

      Oprócz zabytkowych budynków zwiedzający skansen zobaczą prawdziwych tkaczy,
      robotników i rzemieślników przy swoich warsztatach. Pokażą oni turystom, jak
      wyglądała praca pionierów ziemi obiecanej. Przy okazji będą wyszywać pamiątki. W
      ich role wcielą się bezrobotni przeszkoleni i zatrudnieni za unijne pieniądze.

      Łódź dostała pieniądze z UE na dwa projekty związane z budową skansenu: "twardy"
      i "miękki". Pierwszy jest finansowany z Europejskiego Funduszu Regionalnego
      Rozwoju i wspiera obiekty o dużym znaczeniu dla kultury i turystyki. Tu właśnie
      znalazł się łódzki skansen oraz rozbudowa Centralnego Muzeum Włókiennictwa o
      powierzchnię, gdzie będzie można prezentować artystyczne tkaniny
      wielkoformatowe. Muzeum wygospodaruje dodatkową powierzchnię wystawienniczą
      dzięki modernizacji nieużywanego dotychczas skrzydła fabryki w bezpośrednim
      sąsiedztwie skansenu. - Pieniądze pochodzą z funduszu ZPORR w ramach działania
      "1.4 Kultura i turystyka". Dostaniemy 15 mln zł na refundację 75 proc.
      poniesionych wydatków - mówi Jacek Zieliński, dyrektor Biura Partnerstwa i
      Funduszy Urzędu Miasta Łodzi. Dodatkowo 5 mln zł wyłoży miasto.

      Część społeczna przedsięwzięcia ("projekt miękki") finansowana jest całkowicie
      przez Europejski Fundusz Społeczny. Za 140 tys. zł z UE zostanie przeszkolonych
      120 bezrobotnych, którzy znajdą zatrudnienie przy budowie skansenu oraz jako
      przyszli pracownicy "żywego muzeum".

      Zostaną oni przeszkoleni w typowo łódzkich zawodach, m.in. tkaczy, prządek,
      kowali, drukarzy, farbiarzy. Mają prezentować turystom, jak wyglądała praca
      pionierów ziemi obiecanej, sprzedawać bilety do skansenu, pamiątki, obsługiwać
      punkt gastronomiczny.

      Grupa 40 osób przeszła już szkolenie teoretyczne. Zajęcia prowadzili
      konserwatorzy zabytków, ale także kamieniarz, snycerz i stolarz. Najważniejsza
      część szkolenia zacznie się jednak dopiero, gdy ruszy przenoszenie drewniaków z
      ulic do muzeum. - W pracach wezmą udział ekipy fachowców i bezrobotnych, np.
      dwóch cieśli, zdunów czy murarzy plus dwóch bezrobotnych, którzy przy okazji
      będą się uczyć zawodu - mówi Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator
      zabytków, autor projektu skansenu.

      W tej chwili trwa przetarg na wykonawcę robót. Kiedy tylko uda się go wyłonić,
      prace przy budowie skansenu i modernizacji skrzydła fabryki ruszą natychmiast
      (pozwolenia na budowę już są). Czasu jest niewiele, bo inwestycja musi być
      zakończona i rozliczona do końca 2007 r.
      • jasam Czasu jest niewiele ? - czasu już nie ma !!! 10.07.06, 21:59
        > W tej chwili trwa przetarg na wykonawcę robót. Kiedy tylko uda się go wyłonić,
        > prace przy budowie skansenu i modernizacji skrzydła fabryki ruszą natychmiast
        > (pozwolenia na budowę już są). Czasu jest niewiele, bo inwestycja musi być
        > zakończona i rozliczona do końca 2007 r.

        Szanowna Pani Wiolu.
        Teraz to jedyna szansa, że nie będzie żadnego obsuniecia terminu, wszystko
        bedzie od razu wykonane na 100% poprawnie. Inaczej będzie albo klapa całości
        albo naciaganie protokołów odbioru aby rozliczyć projekt.
        Procedury przetargowe + czas na realizację + sezonowośc wykonawstwa = Czasu już
        nie ma !!!!
        Niestety wybór generalnego wykonawcy to wielkie nieporozumienie i to sie mści.

        Od początku projekt jako potencjał - został zmarnowany. Teraz zostaje nam
        walczyć aby przynajmniej zrealizować to co co zapisane we wniosku. I musimy
        trzymac kciuki za nieudacznictwo.
        Szkoda. Kolejna szansa Łodzi zmarnowana przez urzędasów.

        pozdr.
        Szkoda, że Szygendowskiego całkowicie odsunięto od realizacji jego pomysłu.
        • Gość: belyall Re: Czasu jest niewiele ? - czasu już nie ma !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 09:30
          Może trzeba napisać mejla bezpośrednio do pani redaktor?
          • jasam email 12.07.06, 21:39
            A jak wysłac emalję do belyalla ?
            Pani Redaktor została wcześniej zamejlowana.
            pozdr.
            • belyall Re: email 13.07.06, 10:55
              > A jak wysłac emalję do belyalla ?

              Kiedyś już mejlowaliśmy :)
              Pozdro!
            • hubar Re: email 15.07.06, 02:32
              No to ja tyż podesłałem jej linka :-)
      • jasam Re: Skansen - wcześniejszy artykuł: 02 04 2004 11.07.06, 20:37
        Skansen w Centralnym Muzeum Włókiennictwa
        miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,2002754.html

        Wioletta Gnacikowska 2004-04-02,

        Projekt łódzkiego skansenu, który ma stanąć za Białą Fabryką, okazał się jednym
        z najlepszych w kraju. Powstanie w dwóch trzecich za pieniądze z funduszy
        unijnych.

        Będzie wyglądał tak: po dwóch stronach "ulicy" po trzy domy robotnicze i
        rzemieślnicze przeniesione z łódzkich ulic. Do tego zabytkowy kościół z
        Nowosolnej, a najbliżej drzew parku im. Reymonta - secesyjny dom letniskowy z
        Rudy Pabianickiej. Kasa znajdzie się w autentycznej budce dróżnika z początku
        wieku, która teraz stoi koło torów przy ul. Niciarnianej. Skansen będzie żył. W
        warsztatach spotkamy pracujących "robotników", "rzemieślników" i "tkaczy". Mają
        tkać, prząść, wyszywać pamiątki dla turystów i pokazywać, jak wyglądała praca
        pionierów ziemi obiecanej. W ich role wcielą się bezrobotni.

        Skansen Łodzi XIX i XX wieku będzie się mieścił w Centralnym Muzeum
        Włókiennictwa w skrzydle D (czyli na tyłach Białej Fabryki). Prawie wszystkie
        obiekty są już wybrane. - W piętrowym domu z przedmieść na Starym Widzewie przy
        ul. Mazowieckiej trzeba jeszcze wykwaterować mieszkańców. Kościół z Nowosolnej
        będziemy przenosić w czerwcu. Dom z ul. Wólczańskiej 68 jest już rozebrany,
        oznaczony i czeka na montaż w muzeum - wylicza Wojciech Szygendowski, miejski
        konserwator zabytków, autor projektu skansenu. - Ponieważ łódzkie domy tkaczy
        rozebrano w latach 70., oglądamy budynki w Aleksandrowie i Zgierzu. Dom z
        Aleksandrowa jest bliższy typowi łódzkiego domostwa, ale za duży do skansenu.
        Faworytem pozostaje na razie budynek ze Zgierza z pl. Kilińskiego 13.

        Pieniądze na przeniesienie obiektów i adaptację skrzydła D Białej Fabryki
        miasto zamierza pozyskać z funduszy unijnych. Są duże szanse, ale dopiero po 1
        maja. Łódź stara się o środki z dwóch funduszy: z Europejskiego Funduszu
        Regionalnego Rozwoju i z Europejskiego Funduszu Społecznego. Pierwszy
        dofinansowuje obiekty o dużym znaczeniu dla kultury i turystyki, drugi -
        przyznaje pieniądze na zatrudnienie i przyuczenie bezrobotnych. Będą oni
        pracować nie tylko w skansenie, ale także przy rozbieraniu budynków,
        przenoszeniu do skansenu i składaniu ich. - W pracach wezmą udział ekipy
        fachowców i bezrobotnych np. dwóch cieśli, zdunów czy murarzy plus dwóch
        bezrobotnych, którzy będą się uczyć przy okazji zawodu - mówi Szygendowski.

        Jedna trzecia pieniędzy na inwestycje będzie pochodzić z budżetu miasta oraz z
        ministerstwa kultury, które bardzo wysoko oceniło łódzki projekt (miasto ubiega
        się o promesę), dwie trzecie - to pieniądze z funduszy unijnych.

        Jakie są szanse na pieniądze z UE? - Jeśli Łódź otrzyma promesę ministerstwa,
        jest duże prawdopodobieństwo, że uzyskamy pieniądze z funduszy strukturalnych.
        Projekty, które mają wsparcie instytucji centralnych, mają wyższe szanse - mówi
        Jacek Zieliński, dyrektor biura partnerstwa i funduszy UMŁ.

        Obiekty do skansenu

        Kościół w Nowosolnej

        Domy robotnicze z ul. Żeromskiego 68

        Wólczańska 68

        Kopernika 42

        Mazowiecka 61

        Scaleniowa 18

        budka dróżnika z ul. Niciarnianej
        • Gość: PL Re: To tylko Skansen IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 15.07.06, 00:27

          przelotnie wykonuje polecenia

          przelotnie mierzy w Remobud.

          życie wymierzy w przelotnie.
          • Gość: bmx Miał być "Varitex" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 22:20
            W postępowaniu przetargowym na realizację skansenu cena ofertowa firmy
            budowlanej "Varitex" okazała się zbyt wysoka i znacznie przekraczała cenę, jaką
            zamawiający mógł przeznaczyć na realizację zadania. Rozważana była uchwała Rady
            Miejskiej w Łodzi zwiększająca wysokość środków budżetowych przeznaczonych na
            sfinansowanie inwestycji.

            Sprawą nie zajmował się bynajmniej resortowy wiceprezydent Marek Michalik.

            W świetle poniższego artykułu ciekawe czy domyślicie się kto forsował
            firmę "Varitex" i czy w tej sytuacji dojdzie do konsumpcji sporego zamówienia?

            Oskarżony Pęczak i dziesięciu VIP-ów
            Anna Kołakowska, Łódź 2006-08-22 , ostatnia aktualizacja 2006-08-21 20:18:28.0

            Po publikacji "Gazety" - Finał "dojenia" braci Gałkiewiczów ze Rzgowa
            Andrzej Pęczak, były poseł SLD, oskarżony po raz drugi. Zarzuty łapownictwa,
            płatnej protekcji i oszustwa mają związek z głośną "sprawą braci Gałkiewiczów".
            We wrześniu 2004 r. Andrzej i Zbigniew Gałkiewiczowie - biznesmeni z
            podłódzkiego Rzgowa i jedni z najbogatszych Polaków - opowiedzieli "Gazecie",
            że przez lata opłacali się politykom. Sponsorowali też klub piłkarski Widzew
            Łódź. Dlaczego? Bracia mają w Rzgowie halę targową. Budynek wybudowano jako
            magazyn roślin, a później przerobiono na potrzeby handlu. Nadzór budowlany
            kazał halę rozebrać. A braciom zależało, aby ją zalegalizować.
            Wczoraj do łódzkiego sądu rejonowego trafił efekt prawie dwuletniego śledztwa.
            Aktem oskarżenia objęto 11 osób. Na ławie zasiądą politycy SLD z pierwszej ligi
            i najbogatsi łódzcy przedsiębiorcy. Wśród nich:

            • Andrzej Pęczak, były poseł i baron SLD w Łódzkiem

            • Andrzej P., znany biznesmen i były współwłaściciel Widzewa

            • Mirosław C., były prezes Widzewa i były wiceprezydent Szczecina

            • Waldemar M., obecny prezydent Piotrkowa

            • Henryk U., właściciel największej łódzkiej firmy budowlanej

            • Andrzej O., były prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej

            • Wojciech J., były sekretarz SLD w Łódzkiem i szef Wojewódzkiego Ośrodka
            Ruchu Drogowego

            • Dagmara Z.-P., była żona posła Pęczaka.

            - Żaden z oskarżonych nie przyznał się do winy - mówi Wojciech Górski, rzecznik
            łódzkiej prokuratury apelacyjnej. - Grozi im od trzech do dziesięciu lat
            więzienia.
            Andrzej Pęczak jako pierwszy poseł III RP został aresztowany w listopadzie 2004
            r. pod zarzutem przyjęcia łapówki od znanego lobbysty Marka Dochnala. Teraz
            prokuratura oskarża go m.in. o to, że:

            • jesienią 2002 r. przyjął od braci Gałkiewiczów ponad 15 tys. zł, a w zamian
            obiecał pomóc przy zalegalizowaniu ich hali targowej,

            • wziął od jednego z braci 40 tys. zł i oszukał go, twierdząc, że to wpłata na
            kampanię wyborczą SLD,

            • pośredniczył między Gałkiewiczami a byłym współwłaścicielem Widzewa
            Andrzejem P. i byłym szefem klubu Mirosławem C., a w ten sposób ułatwił płatną
            protekcję.

            Działaczy Widzewa prokuratura oskarżyła o płatną protekcję. Zapewniali
            przedsiębiorców o swoich szerokich wpływach w urzędach. Przekonywali, że jeśli
            bracia będą sponsorować Widzew, skończą się ich kłopoty z legalizacją hali. -
            Jeśli jest pan w klubowej loży VIP, nikt nie powinien pana męczyć - mieli
            przekonywać jednego z Gałkiewiczów.

            Wcześniej w sprawie "braci Gałkiewiczów" zarzuty przyjęcia pieniędzy postawiono
            m.in. byłemu wiceprezydentowi Łodzi Markowi K. i radnemu Tomaszowi R. (obaj
            SLD, ich proces trwa), obecnym prawicowym wiceprezydentom Łodzi Włodzimierzowi
            Tomaszewskiemu i Karolowi Chądzyńskiemu. Mieczysławowi Wachowskiemu (były szef
            gabinetu prezydenta Lecha Wałęsy) zarzucono płatną protekcję. Żaden z nich nie
            przyznał się do winy.

            • Gość: bmx Re: Miał być "Varitex" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:12
              ze strony internetowej UMŁ
              Budowlana reprezentacja 2005-05-17

              Po dwóch latach przygotowań i czterech miesiącach oczekiwania na rejestrację
              sądową Regionalna Izba Budownictwa w Łodzi uroczyście zainaugurowała swoją
              działalność. Podczas uroczystości w magistracie 60 przedstawicieli firm
              budowlanych odebrało certyfikaty przynależności do organizacji. Honorowym
              członkiem Izby został prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki.

              - Jedną ze słabości naszego rozwoju społecznego i transformacji gospodarczej
              jest to, że środowiska związane ze sferą realnej gospodarki są słabo
              reprezentowane w ciałach opiniodawczych. Wy znaleźliście sposób, żeby spotkać
              się w swoim gronie i zacząć reprezentować swoje interesy – powiedział prezydent
              Jerzy Kropiwnicki.

              Regionalna Izba Budownictwa w Łodzi zrzesza obecnie 60 firm zatrudniających
              niemal 3 tysiące ludzi. Ich roczne obroty sięgają 700 mln zł. Przedsiębiorstwa
              te reprezentują wszystkie specjalności budowlane – od projektowania przez
              budownictwo ogólne, przemysłowe i drogowe, uzbrojenia terenów, instalacje wodno-
              kanalizacyjne, klimatyzacyjno-wentylacyjne, elektryczne i elektroniczne.
              Niektóre z nich zajmują się produkcją i dystrybucją materiałów i urządzeń
              budowlanych. Do nowo powstałej organizacji chce się przyłączyć kolejnych 20
              przedsiębiorstw.

              - Regionalna Izba Budownictwa będzie pogłębiać integrację wśród firm
              budowlanych, otaczać je opieką organizacyjną i prawną oraz inicjować tworzenie
              konsorcjów, prowadzić szkolenia i konferencje – powiedział Henryk Ulacha,
              prezes RIB.

              Prezes RIB przypomniał również, że myśl o powołaniu reprezentacji firm
              budowlanych pojawiła się w 2004 roku na spotkaniu branży zorganizowanym z
              inicjatywy prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego.

              - Dopiero władze obecnej kadencji zauważyły potrzebę promowania firm z regionu.
              Bardzo to doceniamy. Potrzebujemy wsparcia, żeby współzawodniczyć z firmami
              zagranicznymi – powiedział Henryk Ulacha. (M.Ka.)



            • jasam Re: Miał być "Varitex" 23.08.06, 00:02
              > Sprawą nie zajmował się bynajmniej resortowy wiceprezydent Marek Michalik.

              No bo to nie była sprawa inwestycji a "priorytetów i finansów". Więc
              Tomaszewski musiał przejąć inicjatywę. Ale chyba Tomaszewski źle obstawił,
              skoro Henryk U jest na liscie wraz z Pęczakiem.
              I juz chyba nie przeforsuje u radnych kilka dodatkowych milionów "dla Varitexu".

              Pewnie dla austalijczyka też wskazywany był Varitex. Zna Tkalnię przy
              Kilinskiego bo tam wyburzał dla Leclerca. A i w mieszkaniówce okazałby się nie
              do pokonania w obiektach zabytkowych. A moze juz szykował się na rewitalizacje
              Księżego Młyna ?
              Monopolista.

              Ciekawie się to wszystko toczy, tylko dlaczego idea Skansenu jakoś coraz
              szybciej sie stacza ?
              :-(((
              pozdr.
              • Gość: hmmm "Henryk U., właściciel "Varitex"u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 09:09
                Kto to ten Henryk U. ? Prezes Regionalnej Izby Budownictwa ?
                Wszędzie Henryk U. i "Varitex"....hmmm....czy ta firma jeszcze coś wymodziła w
                Łodzi ?
                • citoyen Dla porządku, Henryk Ulacha 23.08.06, 09:26
                  Poznałem Pana Henryka w spółdzielni "Radogoszcz" i oceniłem go jako bardzo
                  przyzwoitego człowieka. Od potwierdzania zarzutów jest sąd i prawem każdego
                  obywatela, przedsiębiorcy jest prawo do uczciwego procesu sądowego. Pozostaje mi
                  wierzyć, że sąd go uniewinni.
                  Natomiast jeśli jego rola wokół skansenu jest niejasna to on sam powinien
                  niezwłocznie o tym opowiedzieć opinii publicznej.
                  Tak będzie chyba lepiej.

                  Pozdrawiam
                • Gość: station Re: "Henryk U., właściciel "Varitex"u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 10:13
                  Obecnie najważniejszą realizacją łódzkiej firmy jest budowa wielofunkcyjnej
                  hali sportowo-widowiskowej przy stadionie Łódzkiego Klubu Sportowego, której
                  koszt wynosi ponad 99 milionów złotych.
                  • citoyen Tak się psuje doskonałe projekty 23.08.06, 10:58
                    A można było spożytkować ludzką pomysłowość, ożywić gasnące, schyłkowe zawody,
                    dać szansę spółdzielniom socjalnym, tchnąć ducha w ideę partnerstwa
                    publiczno-prywatnego, zaprosić do udziału organizacje pozarządowe i pożytku
                    publicznego. Pokazać innym, że dobre rzeczy realizujemy wspólnie.

                    Brnięcie w gąszcz uproszczonego lokalnego programu rewitalizacji wybranych
                    terenów śródmiejskich oraz pofabrycznych Łodzi jest także półśrodkiem. Należało
                    przygotować studium zagospodarowania przestrzennego i uwzględnić program
                    rewitalizacji wraz z wdrożeniem zmian w sposobie gospodarowania i zarządzania
                    komunalnym zasobem mieszkaniowym w oparciu i ideę New Public Menamagent i
                    publicznego wyboru i o sprawdzone modele Nowej Zelandii i USA.

                    Pan pełnomocnik wie jednak lepiej.
                • Gość: hehehehe "Polityka" Nr 28/2005 (2512) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 11:11
                  "Azbestowe łąki" (fragmenty artykułu)

                  Najpierw kilka hektarów szkółki leśnej zostało wyciętych i wyrwanych z
                  korzeniami. Później ziemia została wyrównana spychaczami, utwardzona i w dużej
                  części zalana betonem. Następnie oczyszczono ulicę z nieprzyjemnych widoków i
                  złych skojarzeń. W ten sposób powstała w Łodzi ulica Ekologiczna.

                  Wcześniej ulica nazywała się Azbestowa i przez kilkadziesiąt lat znajdował się
                  przy niej ogród pełen drzew, krzewów i innych roślin. Hodowane tu sadzonki
                  trafiały do miejskich parków w kraju i za granicą. Srebrne świerki, czerwone
                  dęby, drobnolistne lipy z Azbestowej rosną dziś od Sztokholmu po Moskwę. W
                  uznaniu zasług opiekun komunalnej szkółki, miejski ogrodnik Ryszard Durka
                  dostał nawet honorową odznakę Łodzi.

                  Kiedy nastała gospodarka rynkowa, komunalny młodnik nie był w stanie już na
                  siebie zarobić. Botanicy z wydziału ochrony środowiska planowali zrobić przy
                  Azbestowej ogólnodostępny park, ale ich plany nigdy nie weszły w życie.

                  Pod koniec lat 90. działkę kupiła bowiem od miasta spółka budowlana Varitex,
                  znana z doskonałych kontaktów z lokalnymi władzami. W Variteksie pracowała
                  m.in. żona aresztowanego rok temu łódzkiego barona SLD Andrzeja Pęczaka oraz
                  związani z nim urzędnicy. Jak ujawniła prasa, w spółce został zatrudniony m.in.
                  dyrektor miejskiego wydziału dróg i ludzie związani z wydziałem urbanistyki i
                  architektury.
                  – Od miasta Varitex kupował ziemię po 20 zł za metr – wspomina ogrodnik Durka.
                  – Potem sprzedawali nawet i po 300 zł.

                  Powstało tu bowiem najbardziej luksusowe osiedle w Łodzi.


                  (Piotr Grobliński, Tomasz Lipko)


    • jasam Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 29.08.06, 23:43
      Był przetarg - czy na jutrzejszej Radzie Miasta planowane jest uchwalenie
      dodatkowych kwot na Skansen ?
      Czy ktoś ma wiedzę co dalej z działaniami wokół Skansenu ?

      pozdr.
      • hubar Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 30.08.06, 13:07
        JHak z jakis miesiac temy bym material z Muzeum Wlokiennictwa, to ktos tam z
        cala pewnoscia mowil o tym skansenie ze juz niedlugo powstanie wraz z
        powiekszaniem sie powierzchni muzeum.
      • jasam Re: Skansen - Sukces Miejskiego Konserwatora ! 30.08.06, 23:22
        Chyba będzie ten skansen
        Dziś Radni uchwalili dopłatę z kasy miasta aby dołozyc do kwoty dla wykonawcy
        poza zapisami w projekcie o dofinansowanie.
        Jest więc szansa że zdążą, o ile Varitex będzie się wyrabiał w termianch
        zapisanych w projekcie.

        pozdr.
        • jasam Mijają kolejne miesiące 23.10.06, 19:08
          Nic nie widać w terenie. A czasu coraz mniej na zakończenie projektu. Czy ktos
          wie co się dzieje, aby powstał ten skansen ?

          pozdr.
    • bart_step Wieści z budowy 11.11.06, 12:42
      Na wygrodzonym placu przy ul. Milionowej jest już cięzki sprzęt. Wytycznae są
      działki, ścieżki itp, kopane są mniejsze czy wieksze otwory w ziemi - pod
      fundamenty czy tez inne podbudówki zapewne.
      • Gość: mloddy Re: Wieści z budowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 14:15
        a tam było takie fajne boisko...
        ciekawe kiedy okoliczni mieszkańcy zainteresują sie tym terenem.
    • hubar Powstaje skansenu architektury drewnianej [dł] 11.07.07, 16:30
      Ruszyły prace na terenie przyszłego skansenu łódzkiej architektury drewnianej,
      który powstaje przy Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. Obecnie składany
      jest tam jeden z rozebranych i przeniesionych w to miejsce domów - parterowy dom
      rzemieślnika z ul. Kopernika.

      O tym, że z powodu niewykonanej na czas konserwacji i prawdopodobnie złych
      warunków przechowywania zniszczeniu uległa większa część elementów rozebranego
      około sześciu lat temu domu rzemieślnika z ulicy Wólczańskiej 68, pisaliśmy
      nieraz. Sprawa wyszła na jaw, kiedy wczesną wiosną rozebrano parterowe muzealne
      magazyny, znajdujące się między terenem przeznaczonym pod skansen a muzeum. Tam
      właśnie złożono części domu. Już po wstępnych oględzinach okazało się, że
      drewniane elementy zostały zjedzone przez szkodniki. Części, które ocalały
      będzie można co najwyżej wkomponować w rekonstrukcję jako tzw. świadki.

      Pracownicy Przedsiębiorstwa Konserwacji Obiektów Zabytkowych, które zajmuje się
      skansenem, wiosną i latem tego roku zaczęli rozbierać kolejne przeznaczone do
      skansenu budynki. Na pierwszy ogień poszedł obiekt przy ul. Kopernika 42.

      - W kwietniu skończyliśmy go rozbierać, następnie konserwowaliśmy drewno, w tej
      chwili trwa jego montaż - wyjaśnia Sławomir Ostrowski, prezes firmy wykonującej
      prace konserwacyjne.

      Dom został ponownie złożony do wysokości parteru. Wkrótce ma zyskać stolarkę
      drzwiową i okienną. Potem przyjdzie pora na dach.

      - W tym miesiącu zostanie przykryty i przystąpimy do prac wewnętrznych -
      obiecuje Sławomir Ostrowski.

      Na szalowanie i wykończenie elewacji fachowcy dają sobie czas do września.
      Twierdzą, że tym razem udało się zachować dużo oryginalnego materiału. Chcą
      wyeksponować m. in. podsufitki. Z całego stropu jedynie dwie belki zostały
      wymienione. Większy ubytek jest w przypadku elementów podwalinowych - zostały
      bowiem zniszczone tam, gdzie dochodziła do nich woda.

      - Mamy także zdemontowany budynek z ulicy Żeromskiego 68. W tej chwili
      przeprowadzamy zabiegi konserwatorskie konstrukcji ścian. Przystąpiliśmy
      jednocześnie do rozbiórki willi przy ulicy Scaleniowej 18 - relacjonuje Ostrowski.

      Z tym ostatnim budynkiem wiązały się problemy natury prawnej. Nie zachowała się
      księga wieczysta, niejasne było zatem, kto jest właścicielem domu, a bez
      ustalenia tego trudno było uzyskać pozwolenie na rozbiórkę i przeniesienie
      obiektu. Udało się sprawę załatwić wykorzystując inny przepis.

      - Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał decyzję, która pozwala na
      rozbiórkę ze względu na zły stan techniczny, grożący katastrofą budowlaną -
      potwierdza Michał Domińczak, miejski konserwator zabytków.

      A co z nieszczęsnym domem z ul. Wólczańskiej?

      - Kończymy szykowanie elementów konserwatorskich, przygotowujemy elementy do
      rekonstrukcji - mówi prezes Przedsiębiorstwa Konserwacji Obiektów Zabytkowych.

      - Trzeba będzie zrekonstruować i tyle - ucina Michał Domińczak.

      Pozostaje mieć nadzieję, że w powstającym skansenie uda się ocalić jak najwięcej
      oryginalnych elementów drewnianych. Że rekonstrukcji ze świeżego drewna będzie
      jak najmniej.

      * * * * *

      Od początku przyglądamy się powstawaniu skansenu łódzkiej architektury
      drewnianej przy Centralnym Muzeum Włókiennictwa. Pisaliśmy o problemach z
      pozyskaniem domu tkacza ze Zgierza, o zniszczeniu przez szkodniki domu z ul.
      Wólczańskiej. W "Dzienniku Łódzkim" z 23 czerwca opisaliśmy wspomnienia pani
      Ireny Wolborskiej, która urodziła się i przez kilka lat mieszkała w
      przeznaczonym do skansenu domu przy ul. Mazowieckiej 61. Kilka dni później
      zadzwoniła do nas córka pani Wolborskiej, z informacją, że dzięki publikacji
      skontaktował się z nimi członek rodziny, z którym już dawno nie miały kontaktu.
      Rozpoznał dom i panieńskie nazwisko pani Ireny, po czym postanowił odszukać rodzinę.
      Anna Pawłowska - Dziennik Łódzki lodz.naszemiasto.pl/kultura/748373.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka