Gość: marcinnn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 19:14 można poznać;-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawel-strzalka nie można nigdzie 16.05.05, 19:34 pamietaj że w Łodzi wszystkie dziewczyny są niezwykłe :P Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: nie można nigdzie 16.05.05, 19:53 I to chyba racja:))) Choć niezwykłość wiele ma imion... Ale czasem ja takze mam ogromną chcice na coś normalnego a jednoczesnie tak pięknego w swej normalności. Taki głęboki oddech od tej niezwykłości wdzierajacej się drzwiami i oknami... Odpowiedz Link Zgłoś
demoniczna_nimfopozerka Phfiii... 16.05.05, 20:09 Co ? Niezwykłość się nie podoba? Normalności się zachciewa? Jeszcze czego :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Koniuszko Normalne zwykle dziewczyny sa nudne IP: *.access.as9105.com 01.06.05, 23:47 i dobrze ze ich nie ma w Lodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: udar mózgu Re: Normalne zwykle dziewczyny sa nudne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 20:21 A może chłopca..? Będziesz na czasie, prawdziwy Europejczyk... A jaki od razu będziesz wrażliwy... Same plusy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: nie można nigdzie IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.05.05, 11:12 czyzby milosnik balkanow????? jasne ze wszystkie sa niezwylke, zwlaszcza slawistki. već sto sanjam te..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marrtyna Re: nie można nigdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 09:24 można,tylko "normalność"to bardzo wzlędne pojęcie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zana Re: nie można nigdzie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.05, 21:48 na kosciuszki hehe Odpowiedz Link Zgłoś
azael11 Re: nie można nigdzie/zależy o co 15.06.05, 15:09 chodzi bo eśli chodzi ci o kobiety bez tony szpachli na twarzy codziennego solarium itd + wielka dziura intelektualna to polecam tylko import w tym mieści jest spory problem Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: nie można nigdzie/zależy o co 16.06.05, 00:03 Ojej fatalna pomyłka ,gigantyczne nieporozumienie nawet... kolega chyba źle szuka(że sie tak delikatnie wyraze)szpachla makijazu plus solarka to chyba wyłącznie rejony vivy ,port westu czy gizmo odwiedzasz zmień lokale jak "normalna" dziewczyne chcesz spotkać (ja znam mnóstwo takich) powaga gdzie ty szukasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 16.05.05, 19:57 ktoś mnie wołał?? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 16.05.05, 20:32 No tak, Marcinn, pozostaje tylko się upić:))) Pozdrowionka dla Pań zawsze trendy i niezwykle cool...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alk Re: na Zachodniej po 19 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 09:23 Jak to gdzie? Wyjechaly do Wawy lub do Wrocka... Tu juz nikogo nie ma. Ostatni gasi swiatlo! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: na Zachodniej po 19 17.05.05, 16:15 No to chłopaki wlali morze optymizmu i ciekawych teorii aż jestem pod permanentnym wrażeniem:))) A potem się wszyscy dziwią że P Odpowiedz Link Zgłoś
vwmadison Re: na Zachodniej po 19 18.05.05, 11:24 Normalne dziewczyny sa ,tylko , tak jak męzczyżni, maja problem by odszukać SWOJEJ MIŁOŚCI!!!!! Idziesz do kaliskiej , funaberii...itp..i still widzisz te same twarze..............wystarczy miesiąc by poznać stałych bywalców..A czasem te normalne to również te o których myslisz że sa nie dostepne dla ciebie..bo jak widzisz wystrojona, elegancko,, ma dobry makijaż..to myslisz..kurcze..ona szuka w swoim stylu..gościa z klasą, ..Ale to czesto nieprawda...Sam znam takie kobiety i pomimo czasem zewnętrznych cech "panienki" sa b. wartościowe, ciepłe, spokojne, wrazliwe....i gdy Je poznasz to zmieniasz o nich danie....diametralnie..... NAJTRUDNIEJSZY PIERWSZY KROK!!!!!!! :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: na Zachodniej po 19 IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.05.05, 11:44 pewnie i tak jest....ale prawda jest tez i taka ze pełno takich głupiutkich podlotków...np wlasnie w Kalce.... a w sumie chodzi o to by zaskoczylo, miedzy dziweczyna i chlopakiem, bo jak tego nie bedzie...to nikle szanse na cos co pozniej mogloby sie przerodzic w zwiazek...ja juz przestalam bywac w Kalce, co najwyzej ide do pizzerii obok zjesc sobie w spokoju....szkoda jednak ze tak trudno dzis poznac kogos wartosciowego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: na Zachodniej po 19 IP: *.4web.pl 18.05.05, 12:06 Głupie podlotki żeńskie i nie madrzejsze podlotki płci meskiej pojawily się w Kaliskiej odkad pojawilo się drugie piętro... Są tam też przypadki kliniczne ,facetów 30-sto letnich, którzy przychodzą do knajpy od prawie 10 lat, siadają przy stoliku i prawie ze sobą nie rozmawiaja...Do wyboru, do koloru...W pizzeri obok jest niedobra pizza i raczej nie poznasz tam nic watrosciowszego od sosu do pizzy...Nie lubię ludzi, którzy a priori wiedza, ze dziś to już na swiecie sasami idioci, a nawet nie sprawdzili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: na Zachodniej po 19 IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.05.05, 13:35 nikt ci nie kaze mnie lubic:) mozesz nawet mnie szczerze nienawidziec.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: na Zachodniej po 19 IP: *.4web.pl 18.05.05, 14:19 Zarówno do jednego, a szczególnie do drugiego musialabym mieć porzadne przeslanki...Na razie przez cale moje zycie udało się takowe przesłanki stworzyć tylko jednej osobie i to nie Ty:)))))) Czasem załuje , że nie jestem glupim podlotkiem...nogłabym w tym momencie rozpocząć awanturę na smierć i zycie na łódzkim forum i mieć nowego wroga:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: na Zachodniej po 19 IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.05.05, 14:22 ja tez zaluje....oj bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: na Zachodniej po 19 IP: *.4web.pl 18.05.05, 14:27 Ale zawsze możemy spróbować? Moze nam się uda zostać głupimi podlotkami? Jaaaa...To by bylo osiagnięcie- pewnie by nas na TVN pokazali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: na Zachodniej po 19 IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.05.05, 14:45 wlasnie ,bylybysmy wtedy na topie, modne jak wszystkie inne....a anszym wzorem byla by Doda:) hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: na Zachodniej po 19 IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.05.05, 14:49 wlasciwie to na Piotrkowskiej trudno znalezc lokal w ktorym mozna by sie odprezyc, porozmawiac, cos dobrze zjesc, ale bez tego zewszad nacierajacego snobizmu......,szpanerii itp. ...dlatego chodze do Anny....wiem lokal obskurny....ale klimat jest jak w prawdziwym barze.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: na Zachodniej po 19 IP: *.4web.pl 18.05.05, 15:10 Jak w barze z PRL-u, co :)))))))Ale piwo tanie:))))))) Pewnie się juz nawet widzialyśmy, tylko o tym nie wiemy:)))))) PS. Kurcze, jak poszlam tam pierwszy raz to rozlecialo się WC , ale stałych bywalców nawet i to nie wyprosiło:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: na Zachodniej po 19 IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.05.05, 15:29 w takim razie Cie pozdrawiam!!!! szkoda tylko ze szafe wymienili w tamtej byly lepsze przeboje.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: na Zachodniej po 19 IP: *.4web.pl 18.05.05, 15:42 Cóz, prawa rynku...już się trochę zacinała :) Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: na Zachodniej po 19 18.05.05, 19:05 vwmadison napisał: > NAJTRUDNIEJSZY PIERWSZY KROK!!!!!!! :):) po dwunastym piwie :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Shock 17.05.05, 16:18 No to chłopaki wlali morze optymizmu i ciekawych teorii aż jestem pod permanentnym wrażeniem:))) A potem się wszyscy dziwią że Polacy to naród pijacki. Nawet Mama Tereska po przeczytaniu takich wiesci walnęła by se w przełyk z rozpaczy:))) Nomen Omen Women... Odpowiedz Link Zgłoś
job_twoju_mac Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 18.05.05, 11:54 Na Piotrkowskiej nie ma. W klubach ani pabach też nie. W ogóle w Łodzi jest bardzo mało ładnych dziewczyn, większość przeciętna albo brzydka. Te choć trochę atrakcyjniejsze widziane są zwykle ze swoimi facetami, którzy trzęsą o swą zdobycz portkami i łypią nienawistnym okiem na każdego kto się zbliży. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_cietej_riposty Mam propozycję 18.05.05, 13:39 Weź spożytkuj swoją frustrację na uprawianie ogródka, fasolko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: Mam propozycję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 13:47 raczej kobietki w stringach i spodniach białych , aby bylo widac majti..(bo tach chyba modnie i wyczytac mozna w bravo czasoopismach to chodzą to port westu , i innych disco..Ma to tlenione włosy, zadaje się z typkami podobnej treści , pali , pije piwo jak lump i rzuca mięsem ..i to ma byc dziewczyna którA MOŻNA SZANOWAĆ???? mAMY CORAZ GORZEJ...zADNYCH WARTOŚCI W TYCGH KOBIETKACH (JESLI TAK MOZNA JE NAZWAĆ) w KALISKIEJ JESZCZE JEST OJK..GORZEJ NP. W FUNABERII LUB KABARECIE.....ALBO SAME KARKI ALBO ONE Z DEKOLDAMI(KTÓRA MA WIEKSZE I KTÓRA LEPIEJ WYEKSPONUJE) pIEKNEJ I ELEGANCKIEJ KOBIECIE NAWET PRoSTY acz gustowny ciuch nie jest w stanie przeszkodzić... kurcze!!!!! Jak to nasze społeczenstwo ma gust spaczony..A jak ktos np. ubiere ladnie skrojony komplet np. marynarka i spodnie ..to każdy wiesza oko....wychodzi poza ramy .... w kobiecie najseksowniejszy umysł..bo od niego wszystko sie zaczyna.... A ja nadal szukam tej mojej miłości...czasem ..bo serce need ciepła i tego nektaru..ale i wymagania ma....a nie mam zamiaru tych wymagań ucinać....cóż..majpier serce, umysł a na koncu penis :))))))) To moje zasada.......Reszta jest jałowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: Mam propozycję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 14:01 aha..miłość, chemia serca!!!, tesknota , szacunek (do siebie i innych) ,dobre wychowanie, pożądanie, gospodarność, pracowitośc,uczciwość, mądrość (równiez życiowa),wsparcie w problemach, nie krycie łeż, przyjaźn, szczerość, dowcip, swoboda bycia ze sobą, wrażliwość, i to coś co w oku blyszczy, seksi swoboda rozmowy o intymnościach,brak zenady... wierność, dwa serca w jednym, Kolejność dowolna..... a to wszystko w słowach można zawrzec kilku "kocham go" , "jest cudowny/cudowna" "Chce przeżyc z nim to życie" I tego szukam...może powiedza - wymagania- ..ale ..są takie KOBIETY I MĘZCZYŹNI...Mało ich i tym bardziej są cenni... eeeehhhhh............... cóż aby tylko sie dobrać.... eehhh...............chyba czasem głupi romantyk ze mnie..ale trzymam sie tego...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: Mam propozycję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 22:34 no prosze wchodze sobie na stronke gazety chciałam przecztac jak to jest w koncu z tymi naszymi juwenaliami i widze takie niepokojace pytanie i jeszcze bardziej niepokojace odpowiedzi ze niby nie ma normalnych dziewczyn albo cos sie słabo bronią:)wiec musze wystapic w ich imieniu ze sa takie normalne spokojne dziewuszki ,które nie załoza białych spodni do tego rózowych stringów(albo pasku na biodrach co to niby mini sie nazywa),nie chodza do vivy i port westu(szczerze zaciągnieto mnie raz i nigdy tam nie wróce)nie czytaja brava,nie zadaja sie z dresowatymi burakami,nie tlenia włosów,nie przesadzaja z makijazem co nie znaczy ze nie sa ładne i zadbane moze nie chodza do kaliskiej moze wogóle zadko na pietrynie bywaja.......i w koncu najwazniejsze tez sa przekonane ze nie ma normalnych facetów ze wszyscy tacy zajeci albo...(tak jak z tym kibelkiem było:)tez szukaja miłosci,czułosci,zrozumienia,romantyzmu...ehhh mozna by tak wymieniać i wymieniac..... tak sobie pomyslałam ze skoro sa normalni faceci i normalne dziewczyny do czemu tak cholernie trudno im sie spotkac????????? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Mam propozycję 25.05.05, 22:40 No po prostu urzekła mnie Twoja... opowieść :))) Ale musze przyznać ze masz całkowitą racje a na pytanie postawione na zakonczenie chyba odpowiedz jest prosta. W zaciszu swych mieszkań są pochowani... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: Mam propozycję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 15:41 co Ty naprawde tylko zaciszu swych mieszkań ???????jakie to smutne to samotnych normalnych juz limit wyczerpany:(((((???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: Mam propozycję IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.05.05, 14:02 zgadzam sie z Toba w 200%:) czy te dziweczyny nie widza tego ze wygladaja tak samo, te same fryzury, upiecia, ten sam nawet makijaz, i ta sama chec szokowania....z panami zreszta jest podobnie...jak nie dresy to zel, buty z czubem i obcisle bluzeczki , do tego wyperfumowani na kilometr....brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
angelou Re: Mam propozycję 25.07.05, 12:24 tak narzekasz na stroje kobiet a powiedz mi tak z ręką na sercu za jaką kobietą poleci twój wzrok, nawet nieświadomie, za taka okutaną w żakiecik (i nie gddaj mi tu o fasonach żakiecików) czy za taka co eksponuje biust, pupę, nogi? ...........to jasne że za ta drugą ;) i oto nam chodzi o wasz wzrok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: Mam propozycję IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.05.05, 13:59 wlasnie zasialam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: Mam propozycję IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.05.05, 14:57 mowisz i masz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulczy JA WIEM! IP: *.toya.net.pl 18.05.05, 14:13 Idz do VIVY, te z kiślu są takie słodkie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: JA WIEM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 14:19 nigdy nie byłem w cabarecie ani innych dicotekach....Gdy poznaje miła dziewczyne , która mi imponuje i wyzwala emocje, to spaceruje, spędzam czas na intymnościach, teatr czasem, kino, basen.....itd.......nie kreci mnie taka małolata co to nic nie powie ..nie ma poglądów, nie ma zdaniaalbo ma na zasadzie "ja pier**" "o k****a" :):) to jerj cały świat Nie mozna generalizowac i wkładac wszystkich do jednego worka......ale fakt faktem..lepiej byc kawalrem, panną, niż użerac sie, kłócic, warczec i nie pasowac do siebie..Dwa razy bylem zakochany i wiem co to za smak...i tego dalej szukam....ciężko ale wole szukac niz miec kobiete , która mnie absolutnie nie "kręci" lub kręci tylko jej ciało..... Ma wszystko byc dopASOWANE.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klarsien Re: JA WIEM! IP: *.4web.pl 18.05.05, 14:24 Byłeś ZAkochany, czy byłeś Kochany? Różnica jest zasadnicza. Zakochanym można być i 10 lat, kochanym - nawet i dnia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: JA WIEM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 14:27 kochany i zakochany :):) fantastyczne uczucie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: JA WIEM! IP: *.4web.pl 18.05.05, 14:30 Nie watpię:) Jak równiez nie znam.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: JA WIEM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 14:43 a czego nie znasz??tego uczucia??? hnmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: JA WIEM! IP: *.4web.pl 18.05.05, 15:12 Tak, tego uczucia w tzw, sprzężeniu zwrotnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: JA WIEM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 16:52 tak sie zastanawiam i to raczej ja kochalem.......dawałem serce.....ale cóż......wyszlo wszystko inaczej....Ale co nie zabije to umocni człowieka......:):) Oczekuje ponownie tej chemii.....jeszcze poczekam :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: JA WIEM! 18.05.05, 18:06 Dzizus Krajs a nawet łomatko!!! Ale watek się rozbujał... Wreszcie powiało tak pożądaną normalnością szkoda tylko że w wydaniu męskim:))) vwmadison- nie przesadzaj chłopie bo zaraz padnie mit że każdy facet to świnia a kobieta dobro wszechmogące:))) Gratuluje przy okazji rozsadku. A z chce się zanucić za Danką Rinn..."Gdzie te baby, gdzie...yeah" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: JA WIEM! IP: *.4web.pl 18.05.05, 18:30 Forum to nie jest zbyt dobre miejsce na rozmowy uczuciowo -osobiste...Własnie z tego powodu, że są osobiste , więc mówi się je osoboscie, a nie wywala polowie swiata do czytania na forum:) To co dla jednego normalne, dla drugiego jest już ekshibicjonizmem:) Tak więc nie przesadzajmy, bo nie wszystko lubi być sadzonką ... Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 18.05.05, 19:01 miauczyński z nic śmiesznego też szukał swojej gosi i co znalazł? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 09:12 Nie wiem czy znalazł bo folmu nie oglądałem......:):) A z czym ja przesadzam?????Tylko pisze co mysle....Ale to , że faceći to świnie troszke sie potwierdza.....:):) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 19.05.05, 09:32 No tak, a ja głupi traktorzysta myślałem że forum służy do uzewnetrzniania swych myśli i spostrzeżeń... Ale ze mnie gamoń gamoniowaty:))) Nie obiecuje poprawy ale bedę się starał ze wszystkich mych sił szyderczych poskromić swe żądze umysłowe oraz dołączyć do szeregu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 09:40 hhmmm..przeciez tylko wyrażam moje opinie...nie pisze o intymnościach itp......więc dlaczego mam przemilczeć pewne sprawy,..Watek jest o normalnych dziewczynach więc czasem cos napisze od siebie ;) ,,...prowokujesz mnie czy masz zamiar sie droczyć???? ;) PS. dzieki za docenienie moich zasad ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.4web.pl 19.05.05, 10:12 Powiedzmy do uzewnętrzniania mysli i spostrzeżeń, uczuć - niekoniecznie:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 15:27 a to czego się tyczy??? hhmmmmmmm..... chcesz mnie ograniczyc w jakim aspekcie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 10:48 już milczycie??????????????????? szkoda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.05.05, 15:24 nie wszyscy....milcza ...wczoraj moglam podziwiac rewie mody na pietrynie a wlasciwie mode kiczu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 16:32 rewia mody??? hhmm.....Mowa tu o panienkach , które wyszły na deptak w skąpych strojach by ich podziwiano...by chłopcy sliniąc sie do ich pup (czasem wątpliwej urody ) i prześwitujących majteczek....:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.05.05, 08:33 dokladnie...czytasz w moich myslach:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 09:18 A bo ja widzisz mam męską intuicje i czasem wiem co jest grane ;):) Ale dzis pochmurno i panienki muszą przywdziac coś grubszego i bardziej zasłaniającego...a to mija sie z ich "stylem" :):)No chyba że im zaczną dupska marznąc...ale cóż..Czego sie nie robi dla wyglądu.......... hihih.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 22:49 no prosze wchodze sobie na stronke gazety chciałam przecztac jak to jest w koncu z tymi naszymi juwenaliami i widze takie niepokojace pytanie i jeszcze bardziej niepokojace odpowiedzi ze niby nie ma normalnych dziewczyn albo cos sie słabo bronią:)wiec musze wystapic w ich imieniu ze sa takie normalne spokojne dziewuszki ,które nie załoza białych spodni do tego rózowych stringów(albo pasku na biodrach co to niby mini sie nazywa),nie chodza do vivy i port westu(szczerze zaciągnieto mnie raz i nigdy tam nie wróce)nie czytaja brava,nie zadaja sie z dresowatymi burakami,nie tlenia włosów,nie przesadzaja z makijazem co nie znaczy ze nie sa ładne i zadbane moze nie chodza do kaliskiej moze wogóle zadko na pietrynie bywaja.......i w koncu najwazniejsze tez sa przekonane ze nie ma normalnych facetów ze wszyscy tacy zajeci albo...(tak jak z tym kibelkiem było:)tez szukaja miłosci,czułosci,zrozumienia,romantyzmu...ehhh mozna by tak wymieniać i wymieniac..... tak sobie pomyslałam ze skoro sa normalni faceci i normalne dziewczyny do czemu tak cholernie trudno im sie spotkac????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co znaczy normalna Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 21:33 tak naprawde normalność nie jest zbyt interesująca i nie przyciąga - a przecież to przeciwieństwa się przyciagają:)No i mnie kiedyś takie przeciwieństwo przyciągnęło, ale nie chciałabym więcej z kimś takim mieć cokolwiek wspólnego, więc szukam normalnego:) podpisano, Paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 26.05.05, 21:58 Hihihi, to se jeszcze poszukasz paranoidalnie ale zycze powodzenia w szukaniu normalnego, cokolwiek przez to słowo rozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 09:46 no prosze wchodze sobie na stronke gazety chciałam przecztac jak to jest w koncu z tymi naszymi juwenaliami i widze takie niepokojace pytanie i jeszcze bardziej niepokojace odpowiedzi ze niby nie ma normalnych dziewczyn albo cos sie słabo bronią:)wiec musze wystapic w ich imieniu ze sa takie normalne spokojne dziewuszki ,które nie załoza białych spodni do tego rózowych stringów(albo pasku na biodrach co to niby mini sie nazywa),nie chodza do vivy i port westu(szczerze zaciągnieto mnie raz i nigdy tam nie wróce)nie czytaja brava,nie zadaja sie z dresowatymi burakami,nie tlenia włosów,nie przesadzaja z makijazem co nie znaczy ze nie sa ładne i zadbane moze nie chodza do kaliskiej moze wogóle zadko na pietrynie bywaja.......i w koncu najwazniejsze tez sa przekonane ze nie ma normalnych facetów ze wszyscy tacy zajeci albo...(tak jak z tym kibelkiem było:)tez szukaja miłosci,czułosci,zrozumienia,romantyzmu...ehhh mozna by tak wymieniać i wymieniac..... tak sobie pomyslałam ze skoro sa normalni faceci i normalne dziewczyny do czemu tak cholernie trudno im sie spotkac????????? hhmm.....No WŁASNIE!!!!!!!!!!!!! Czemu tak trudno sie dobrac i odszukać...Możliwe, że normalni maja więksdze wymagania od przyszłych partnerów... A dla każdego normalnośc znaczy co innego..Dla jednych "normalną" bedzie dziewczytnka co m.in. lubi zabawic sie na dyscotece i obciągnąc wino a dla inych ta , która jest w miare oczytana i ma w sobie finezje np. Ciężko tak uogólniać ale prawda jest taka , że kiedys było inaczej :):) Może normalniej???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 09:48 co nie znaczy ze nie sa ładne i zadbane moze nie chodza do kaliskiej moze wogóle zadko na pietrynie bywaja..... A w jakich okolicach bywasz częsiej??????????????????? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 15:51 wiesz co z ta normalnościa to rzeczywiscie pojecie wzgledne ale jak tak poczytałam co napisałes o sobie to mysle ze nasze definicje sa zbiezna a co do tego gdzie bywam to własnie ostatnio mam z tym duzy problem bo bywałam w klubach studenckich ale juz chyba wyrastam z tego:)czasem jaks imprezka w gronie znajomych a niedawno trafiłam do coffies&toffies i nawet klimat tam jest ok a dzis i jutro na juwe oczywiscie:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 16:39 >>>>>>wiesz co z ta normalnościa to rzeczywiscie pojecie wzgledne ale jak tak poczytałam co napisałes o sobie to mysle ze nasze definicje sa zbiezna a co do tego gdzie bywam to własnie ostatnio mam z tym duzy problem bo bywałam w klubach studenckich ale juz chyba wyrastam z tego:)czasem jaks imprezka w gronie znajomych a niedawno trafiłam do coffies&toffies i nawet klimat tam jest ok a dzis i jutro na juwe oczywiscie:)))))<<<<<<<<< A ja nie przepadam za takimi masowymi zabawami na powietrzu....Wole wtedy b. kameralnie......:):):):) Wiele z nas tak zbieznie myśli ale co z tego jak przy pierwszym spotkaniu jakos duzo zaczyna nas w sobie razić,nie odpowiadamy sobie wizualnie, nie odpowiadamy z poglądami , choc niby normalni jesteśmy,..itd..Można tak to wszystko mnożyć... a tu życie nam ucieka :):)eehhh...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 17:40 ano własnie i tu jest problem odwieczny problem... a potem sie mysli taki fajny/a(albo normalny/a:))) sie wydawał...... gdyby to było takie proste to nie było by samotnych,nieszczesliwie zakochanych itp jak znajdziesz recepte na ta przypadłosc to niezłocznie wyjaw czekam i nie tylko ja zapewne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 17:50 recepta????hmmm...... są tylko pomoce :):) otwartość serca i umysłu.., pogodnośc, itd itd :):):) ale obiecuje, że jak odkryje to dam znac niezwłocznie :) A teraz buziaczki ...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 18:40 hmm...buziaczki...????zegnasz sie ze mna juz ??? a zaczynalo sie rozkrecac:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 14:22 :* oj tam!!!! Tylko buziaczki na weekend!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W pon . ponownie zawitam tutaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomKs Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.pai.net.pl 30.05.05, 11:17 To proste: Pójdzie taki normalny, czy normalna na Piotrkowską i... Kaliska, Port West i co nie tam jeszcze obejrzy. To potem siedzi w domu. I tak się nie spotkamy. Smutne, ale prawdziwe. Niech mi ktoś pokaże na Piortkowskiej kawiarnię. Taką zwykłą kawiarnię, gdzie jest kawa, herbara, jakieś drinki, nieduże stoliki, cicha i spokojna muzyka i atmosfera do swobodnego pogadania. Zobowiązuje się zostać stałym klientem. Była taka jedna na Zamenhoffa w CIKu, ale zamknęli coś 8 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
dzo-asia Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 30.05.05, 11:57 A taka kawiarnia nazywa się CYKADA. I znajduje się obok KLUBU NAUCZYCIELA. Polecam tam szarlotkę na gorąco z adwokatem. Albo pstrąga pieczonego- pychotka. Albo takie NIEBIESKIE MIGDAŁY na Sienkiewicza......hmmm...i wybór herbat,jak nigdzie. I torcik do tego NIEBIESKIE MIGDAŁY.........uwaga, uzależnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.4web.pl 30.05.05, 12:21 Niebieskie migdały ? Hmmmm ...Tak sie własnie zastanawiam,, czy katedra oswiecenia już ten pub przejęła czy nie? Nie, to tak na marginesie, bo moja kolezanka miała to kiedyś kupić i nie wiem, czy wreszcie to zrobiła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarsien Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.4web.pl 30.05.05, 12:28 Aha, muszę też dodac, ze Niebieskie Migdały sa mikroskopijne...Stoi tam chyba cos około sześciu stolików, no więc jednak jest to tak maleńskie miejsce, że troszkę za maleńkie... Kiedyś Szwalnia była miłym miejscem , teraz niestety już nie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:39 To może Twoja koleżanka coś otworzy skoro mogła kupić.......a Ty jej możesz doradzać...:) cHYBA, ŻE WOLI WEJŚC NA GOTOWE..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:20 >>>>>>>>>>>>Niech mi ktoś pokaże na Piortkowskiej kawiarnię. Taką zwykłą kawiarnię, gdzie jest kawa, herbara, jakieś drinki, nieduże stoliki, cicha i spokojna muzyka i atmosfera do swobodnego pogadania. Zobowiązuje się zostać stałym klientem. Była taka jedna na Zamenhoffa w CIKu, ale zamknęli coś 8 lat temu.<<<<<<, Albo niebieskie migdały róg Piotrkowskiej i Żwirki..Intymnie i spokojnie... Na 1 szą randke to polecam na 100%..Tylko mówic szptem (jaka w tym finezja jest) a jak maja sie ku sobie randkowicze to bajka ;) Sam tam czasem zawitam hihih..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A co? Nie wolno? Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.toya.net.pl 10.06.05, 21:34 admin gdzie jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 14:35 www.parade.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorge odp. Na Piotrkowskiej... IP: *.lodz.mm.pl 28.05.05, 15:14 tam mozna spotkac kogos normalnego w ciagu dnia, trzeba tylko zagadywac probowac i probowac. Nie ma lepszego miejsca w Lodzi na podrywanie. Polecam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angel Gdzie poznać normalne... ;]] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 09:07 Wszędzie są fajne, normalne i coś warte dziewczyny...na Pietrynie też. Ale jest jeden problem - nie mogą konkurować z mało naturalnymi, panienkami po solarce i w shpileczkach, które masowo pojawiają się na ulicach;/Faceci są wzrokowcami, zanim coś zobaczą, to naprawdę mogą pomyśleć, że czegoś brakuje ;]]] Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Gdzie poznać normalne... ;]] 29.05.05, 10:05 no nie do konca się z Tobą zgodze. Facet też ma swój gust i pociaga go w kobiecie to co najbardziej w niej ceni. Wiesz, jest róznica miedzy samcem a mężczyzną i to spora. Strój kobiety też musi być do niej odpowiednio dopasowany. Sukienka czy spodnie dobrane z gustem są bardziej pociagajace niż stringi wystajace spod biodrówek. Żółta opalenizna made in solarium? Nie wyglada to zbyt pociągajaco. Wyraz twarzy, ruchy, usmiech, gust i to coś nieokreslonego powoduje zainteresowanie facetów. To się dzieje w mózgu a nie w oczach i dlatego cholernie łatwo jest odróżnić interesujacą kobiete od zwykłej myszy farbowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: Gdzie poznać normalne... ;]] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 18:38 teraz to mnie urzekła twoja... historia:)))ładnie to napisałes aż miło przeczytać... tylko cos mi sie wydaje że niewielu by sie pod tym podpisało większość facetów to niestety właśnie samce(jak to subtelnie określiłeś)i mając do wyboru ubraną z gustem a taka bardziej nieubraną bez wątpiena wskaże ta drugą Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Gdzie poznać normalne... ;]] 29.05.05, 19:20 Ja tam siem z tego cieszem:))) Wiecej zostanie normalnych woman na wolnosci co stanowi powod mej radochy spontanicznej:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: Gdzie poznać normalne... ;]] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 21:46 >>>>>no nie do konca się z Tobą zgodze. Facet też ma swój gust i pociaga go w kobiecie to co najbardziej w niej ceni. Wiesz, jest róznica miedzy samcem a mężczyzną i to spora. Strój kobiety też musi być do niej odpowiednio dopasowany. Sukienka czy spodnie dobrane z gustem są bardziej pociagajace niż stringi wystajace spod biodrówek. Żółta opalenizna made in solarium? Nie wyglada to zbyt pociągajaco. Wyraz twarzy, ruchy, usmiech, gust i to coś nieokreslonego powoduje zainteresowanie facetów. To się dzieje w mózgu a nie w oczach i dlatego cholernie łatwo jest odróżnić interesujacą kobiete od zwykłej myszy farbowanej.<<<<<< No Pawełku z ust mi to wyjąłeś..Zgadzam się z Tobą i podpisuje pod tym!!!!!!!!!! Sam ostatnio spotkałem moja koleżankę i jak zobaczyłem ten jej strój...a'la japonka od kostek po szyjke zakryta, w grafitach ...ale wszystko ze smakiem i gustem..mmmmmmmmmmmmmmmmmmm....... pyszności...a w głowie setki myśli sie kotłowało... :):) oo yyeeaaaaaaaahhh... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Gdzie poznać normalne... ;]] 29.05.05, 22:30 Qrde czy dzisiaj jest Miedzynarodowy Dzień Cukiernika??? No nie moge... Kolejna osoba mi słodzi i to w taki upał :))) Dajcie spokoj bo już odczuwam nadmiar wody mineralnej gazowanej w organiżmie... Może na dobranoc ktoś by mi tak porządnie przysolił? Tak dla wiekszej równowagi? vwmadison - mówisz ze japonka? W grafitach? Suknia do samej ziemi i na dodatek wąska? brunetka? Filigranowa? Włosy podpiete? SUPERRR!!! A co powiesz na wysoką brunetke? Różową kwiecistą sukienke do kolan? Na ramiaczka? Zwiewną? I bajecznie płynace biodra w chodzie? Do tego muzyke Vaia Con Dios? Zapach ktory pozostaje już na zawsze? Wobec powyższego chrzanie nieodwołalnie biodrowki, tatuaze, solaria, koturny, dzwony, ostre makijaże i reszte dupereli podobnych :))) Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna A gdzie jest pub Fun Fun w Łodzi? 29.05.05, 22:36 Może ktoś z Was wie, gdzie jest pub Fun Fun w Łodzi, hę? Bo ostatnio go poszukuję i nie mogę znależć , więc podejmę akcję na forum...może ktoś wie gdzie to, ach gdzie? PS. Najładniejsze są blondynki:P Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: A gdzie jest pub Fun Fun w Łodzi? 29.05.05, 22:46 A Ty co??? Rasista??? :))) Jednakowo piekne są blondynki, brunetki, rude, szatynki... Do koloru włosów dobiera się całą reszte, no i na koniec charrrrakter...wtedy dopiero mozemy pogadać o pieknie kobiecym ktore absolutnie nie zalezy od koloru farby spoczywajacej na owłosieniu niewiescim:))) Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna Re: A gdzie jest pub Fun Fun w Łodzi? 29.05.05, 22:53 Przecież charakteru nie dobiera się do koloru włosów:)))))))))A wiesz, gdzie jest ten Fun Fun? to tak a propos piękna kobiecego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: A gdzie jest pub Fun Fun w Łodzi? 29.05.05, 23:01 Charakter nie dobiera sie do koloru wlosów ale on ma ogromne znaczenie w pieknie kobiecym wszak kobieta bez charakteru jest tym samym co mężczyzna bez jaj i wcale nie mowie tu o jajach kurzych:))) A propos piekna kobiecego, pierwszy raz słysze nazwe tego pubu... Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna Re: A gdzie jest pub Fun Fun w Łodzi? 29.05.05, 23:10 Heh, bo w tym pubie jest ukryty haczyk:))))))) A zresztą nie ma kobiet bez charakteru, bo każdy ma tam jakiś- lepszy , czy gorszy charakter:) Odpowiedz Link Zgłoś
dzo-asia lansunek 29.05.05, 23:10 Gadacie jak Miroszowa z Małachowskim. A może konkretnie ktoś by mi powiedział, gdzie mam lecieć, żeby sie wylansować? I żebym gaci pink nie musiała zakładać, jeno w barchanach swoich zarwać porządnego faceta, który by na moje walory intelektualne a nie na obleczenie tyłka miał wzgląd! Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna Re: lansunek 29.05.05, 23:12 No jak to ma być tak ekstremalnie to chyba tylko Duszpasterstwo Akademickie:)))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dzo-asia Re: lansunek 29.05.05, 23:19 Kurnia, znaczy się jest trendy w Duszpasterstwie męża se szukać? Ale jaja! Przyjmują a tam z marszu, czy modlitwy trza jakie wpierw pozaliczać? Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna Re: lansunek 30.05.05, 08:16 Zdaje się, że przyjmują z marszu, ale trzeba być za wczasu przygotowanym na szalone efekty specjalne, które mogą różnie podziłać na niewprawionego człowieka... No wiesz - pielgrzymki, przyśpiewki oazowe, spotkania z cyklu , dlaczego czystość najczystsza jest istotą czystości i nie dane jest nam zażywać seksu przedmałżeńskiego, albowiem antykoncepcja jest wymyslem diabelskim:) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Jesteś :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 10.06.05, 19:19 Aniołowie Cię puścili !! Zapracowanam troszku, ale wpadnę co 15 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: Gdzie poznać normalne... ;]] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 09:37 >>>>>>>>>>>>>>.Qrde czy dzisiaj jest Miedzynarodowy Dzień Cukiernika??? No nie moge... Kolejna osoba mi słodzi i to w taki upał :))) Dajcie spokoj bo już odczuwam nadmiar wody mineralnej gazowanej w organiżmie... Może na dobranoc ktoś by mi tak porządnie przysolił? Tak dla wiekszej równowagi? vwmadison - mówisz ze japonka? W grafitach? Suknia do samej ziemi i na dodatek wąska? brunetka? Filigranowa? Włosy podpiete? SUPERRR!!! A co powiesz na wysoką brunetke? Różową kwiecistą sukienke do kolan? Na ramiaczka? Zwiewną? I bajecznie płynace biodra w chodzie? Do tego muzyke Vaia Con Dios? Zapach ktory pozostaje już na zawsze? Wobec powyższego chrzanie nieodwołalnie biodrowki, tatuaze, solaria, koturny, dzwony, ostre makijaże i reszte dupereli podobnych :)))<<<<<<<<<<<<<<<<< Ja nie słodze Tobie tylko zgadzam się z opinią Twą......... A co do tych zwiewności i reszty opływającej w słodkościach....mmmmmmmmm eehhh...te kwieciste sukienki i taniec bioder ahh....piszesz o moich byłych???? :) hihih............. Zrobiłeś mi smaka na zapach kobiety!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: Gdzie poznać normalne... ;]] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:42 kurcze tak sie rozmażyliście o tych brunetkach .... to co drobna blondyneczka to juz nie pasuje!!!!!!!!!!!????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.05.05, 13:31 normalne zwykłe dziewczyny sa problemem, tzn. ich brak, to samo w stosunku do mezczyzn, ....trudno dzis dostrzec takiego normalnego, ktory nieczego nie udaje(przy najmniej na pierwszy rzut oka), nie nosi obcislych bluzeczek i nie zeluje wlosow.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:28 oj tam.... ja jestem ktoś ;) bez żelu (a jak jest to rozczesany) obcisłe mam tylko....:) a nie powiem... hihih... ogólnie jestem ok ;) i nawet zmywam i okna myje, że nie wspomne o pysznym torcie w moim wykonaniu (ale cókiernikiem nie jestem) Cenny jako przyszły maż..tylko znajdźcie mi taką przyszłą..żonę!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:29 CUKIERNIKIEM!!!!!!!!!!!!1 PRZEZ "U"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! WYBACZCIE ten error Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:05 hehe...to moze mały układzik????ja Ci znajde żone a ty mi męża co?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:11 zawsze prościej nawiązać kontakt osobisty . Może t Ty jesteś moim przeznaczeniem :):) heee??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:21 hmmmm....ciekawa teoria wypadało by sprawdzić jej prawdziwość:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:27 HHMM.......... bynajmniej , ale juz tyle razy sie zraziłem do randekw ciemno, że podchodze do tego z rezerwą..nie ma to jak realne spotkanie, bez żadnych maili czy czatów :) Wtedy się widzi, słyszy, czuje,ehhh...w tym całe piekno:) Jeszcze troszke to fotki wymienimy hihih...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:47 oczywiście że nic nie zastąpi real contact ale cuż trzeba próbować a nuż może.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:49 :):) WŁASNIE!!!! na to still licze!!!! A wymagań nie obniżam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:00 a te wymagania to np.????nie odpisałeś na moje pytanie co do drobnej blondyneczki??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:15 A to pytanie było ogólne???czy do mnie ;) aj tam Czy waży 60 kg czy 55 to dla mnie bez różnicy, tak samo jak kolor upierzenia....Kwestia co serce podpowiada mi..i umysł.... Fakt - więcej małem blondynek ale to tylko statystyka :) A co dla Ciebie znaczy "drobna"?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:21 chodziło mi o słodkie maleństwo:)))))ale juz nie chce wiecej zdradzać bo ja nic kompletnie nie wiem o Tobie .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:22 HHMMM....to co??? podac gg czy adres maila???:) Może zdjęcie wysłac??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:35 bardzo chętnie:)))wszystko na raz???:)))pozostawiam mężczyźnie wybór:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:41 Kobiety maja pierszeństwo :) hihihihi.... ;) no smiało...pisz co chcesz wiedzieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:46 ej Ty...:>:)))tak publicznie chcesz sie ujawniać???bo ja bym troszke chciała wiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:26 a jakie publicznie????? wrzuce adress poczty i wszystko jak należy....Wkoncu to tylko poczta... Ale ja jestem wybredny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:31 Kokietujesz mnie Arwena????????? skąd taki nick???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:38 ja???? kokietuje????:))) no jak bym śmiała....:)))a co to znaczy wybredny bo groźnie zabrzmiało? co do nicku to z 'Władcy pierścieni'-królowa elfów:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:32 właśnie właśnie coraz częściej obserwuje istny wysyp tzw.metroseksualistów wypielęgnowanych,wygolonych(nie mam na myśli twarzy) używajacych mnóstwa kosmetyków o których wstyd sie przyznać niejedna kobieta pojęcia nie miała ze istnieją...oczywiście żeby nie było że prawdziwy facet musi smierdzieć i mieć zarost niczym bohaterzy filmu 'Walka o ogień'ale proszę nie przeginajcie z tym pięknem męskiego ciała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:59 A JA CHCIAŁEM BYC 100 - tny!! ale 101 tez ok :) Wystarczy mydło, codzienny prysznic, jakiś sztyft pod paszki , po goleniu krem na pyszczek i ciuszki czyste..a tam kremiki na zmarszczki itp to hmm.....jakos za tym nie przepadam.... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 30.05.05, 17:35 Łomatko, coż to za romantyczny początek big love nam się szykuje :))) vwmadison - pisałem o mojej byłej ale dla pocieszenie napisze ze kolor upierzenia nie ma wiekszego znaczenia. Mała blondi też moze pobudzać zmysły, siać zamęt w umyśle faceta nawet takiego big mena. A powiem nawet ze taka niby zwykła lekko farbowana blondi, niewysoka, średniej budowy ciała, z uroczo falującym biustem, z tyłeczkiem pobudzajacym facecie zmysły a nie jego końcówke, oraz z cholernie wysoką inteligencją, moze powalić zwalistego mena w sposób niezauwazalny. I taki men jest już w sidłach...mysli tęskni a jego wyobraznia wręcz kipi... no i to byłoby na tyle moi drodzy parafianie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:40 wiem o czym piszesz......Sam uwielbiam ten stan, że gdy ona znika ( a Ty ją odprowadzasz wzrokiem) to mysli kipią i juz piszesz wiad, myslisz o następnym spotkaniu , i czuc az skrzydełka wyrastaja heeh..... Widze, że temat falującego biustu i kształtnego tyłeczka nie jest Tobie obcy???? hehh... Tylko mi robisz smaka...Sam sobie chyba też :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.05.05, 09:16 ladnie napisane:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.05.05, 09:14 i tak powinno byc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 17:50 No własnie??Co to znaczy wybredny/a???? hmm....To cos chyba co nie razi w drugiej osobie.Co akceptujesz i co Tobie lub jemu przypasowało.... :) A ja czasem lubie sie droczyć!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 18:00 tak to nie jest wybredność to naturalne że ma sie rózne gusta,upodobania itd.,itp twoje 'jestem wybredny' zabrzmiało tak jakbyś miał na mysli: tak w ogóle to mało dziewczyn mi sie podoba musi być wyjatkowa żebym zwrócił na nią uwagę nie mówiąc juz o spotkaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 30.05.05, 20:15 A moze tak małe sympozjum stworzyć, koniecznie u wód z prelekcją pod jakze intrygujacym tytułem "Co autor miał na mysli pisząc te słowa"? Mam nadzieje ze znajdzie się w tym wytwornym quorum jedna choć Pani od polskiego która ze zmarszczonym czołem i spojrzeniem na wskroś przenikliwym bedzie czuwac nad fachowością dyskusji?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 21:26 Pawełku czyzbyś miał zastrzezenia co do fachowości moich wypowiedzi:)))???... a z maturki piątkę dostałam...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 30.05.05, 21:44 Arwenko ociekajaca esencją kobiecośći!!! Ależ jak bym smiał podwazać fachowość Twego toku myslenia??? Jest on jak najbardziej prawidłowy, troche czepliwo-droczacy przez co dodaje dodatkowego smaku literkom cieknącym z Twej klawiatury... O tym sympozjum napisalem bo zapewne odbiłoby się ono szerokim echem na tym forum, wielu znamienitych postopisarzy wreszcie dałoby upust swym żądzom i pragnieniom celnego spuentowania w sposób inteligentny i jak najbardziej powazny takiego tematu przez co poziom merytoryczny łódzkiego forum i jego uzytkowników drastycznie by wzrósł co zaowocowałoby dumą szlachetną wszystkich Łodzian oraz zazdroscią uszczypliwą zawistnych podgladaczy z województw ościennych. Ufff...qrde jak ja mogłem cos takiego napisać...Aż jezzdem z siebie dumny :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:13 Arwenka została rozłożona na łopatki...szkoda że jej nie widzisz siedzi teraz bidulka nad swoja klawiaturką z otwartym pyszczkiem nie mogąc pozbierac sie po przeczytaniu Twojej ostatniej wypowiedzi a raczej nalezało by napisać poematu czy wręcz dzieła:)))....az muszę zakrzyknąc gdzież chowacie się niesamowici męzczyźni ,pełni finezji i polotu albo nie bójmy sie użyć tego słowa artzmu przynajmniej na łódzkim forum:)????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.toya.net.pl 30.05.05, 22:25 Ja bym tak niesmialo poradził byś nie probowala krzykać z dziobkiem otwartym niby złota rybka okradziona podstepnie z wody. To moze spowodowac niepowetowane szkody w Twej językowosci oraz plucach zapartych. Bo czymże jest kobieta bez płuc swych uroczych rozpostartych:))) Mówisz o padnietej łopatkowo Arwence? Toz to ja zbyt doświadczony samiec by nie doceniać piekna i rozkosznosci płynacych z rozpostartej na podłodze niewiasty. Widzę że w dodatku nie boisz się uzywania różnych słów... Ech te kobiety... spontaniczne, rozłożyste, urocze... P.S. Ja nigdzie się nie chowam, zawsze jestem na pierwszej linii ognia a do tego zwarty, silny i gotowy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:52 Spokojnie nie musisz sie obawiac o moje płucka nic im nie grozi:) niezmiennie ociekają esencją kobiecości(jak to uroczo ująłeś:))) z wrazenia zapomniałam o y o artyzm mi chodziło oczywiście P.S a mógłbyś przybliżyć miejsce pierwszej linii w Łodzi???:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 31.05.05, 07:48 Ok, zostawmy płucka Arwenkowe w spoczynku, niech sobie chłoną tlen wypełnione esencją no tego co tam zawierają w sobie. Kcesz bym Ci przyblizył miejsce tej pierwszej linii??? Łolaboga!!! Aż się zarumieniłem od spodu czytajac te słowa:))) I pewnie tak mi teraz zostanie na reszte dnia. Ale nadal będe dzielnie stał na posterunku (no chyba ze nunie się zmeczą i na chwile przysiąde sobie), walczył co sił w obronie cnót niewiescich (oczywiscie nie tak dosłownie) oraz pożądał blizniego swego pci odmiennej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 20:27 >>>>>tak to nie jest wybredność to naturalne że ma sie rózne gusta,upodobania itd.,itp twoje 'jestem wybredny' zabrzmiało tak jakbyś miał na mysli: tak w ogóle to mało dziewczyn mi sie podoba musi być wyjatkowa żebym zwrócił na nią uwagę nie mówiąc juz o spotkaniu...<<< Troszke prawdy w tym jest....dłuuuuuugo szukam zanim pójde na randke . Wiesz, spotkać sie na rozmowie a spotkać sie i być pod urokiem kobiety to dwie różne sfery...Częściej szukam tych drugich spotkań....... JAK ZWAŁ TAK ZWAŁ..... :):):):):):):):):) Musi byc wyjątkowa (jak dla mnie) bym zaproponował jej nastepne spotkanie..Jeśli serce podpowiada i daje czytelne sygnały , to z przyjemnością brne dalej...i poznaje kobiete, jej oblicze, osobowość, potem zapach i smak ;) ...uwielbiam PS. Piotrusiu!!!! Ale poeta z Ciebie!!!! Czyżby romantyczna dusza??? Wyczuwam , że tak !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 21:33 I cuż mam teraz odpowiedzieć???najpierw było że wyglad nie jest podstawowym kryterium oceny kobiety,potem zachwyty chciało by sie powiedzieć wręcz orgazjalne nad ponętnymi brunetkami... następnie Twoja propozycja wymiany kontaktów a teraz sie dowiaduje że trudno Cię zadowolić,że się tak wyraże...aż strach... żeby Cie nie rozczarować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 23:23 jakieś ziarno niepewności zasiałem??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 12:49 ...oj tak ziarno zasiałeś ...zamęt wywołałeś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.05.05, 09:30 rzeczywiscie, gdzie szanowni panowie sie ukrywacie, czyzby daremne bylo nasze szukanie, czy tez , zostaje jeszcze szczypta nadziei??? szukanie tej przysłowiowej drugiej polowki, zabiera nam wlasciwie cale zycie, bo czyz mozna miec do konca pewnosc, ze to wlasnie ta jest ta jedyna,ten jedyny??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 09:35 idąc tym tropem to najlepiej nie wychodzic za mąż/ żenic się..boo nuż moja 2 połowa gdzieś tam krąży..:) Dlatego ja jeszcze kawaler :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.05.05, 09:44 byleby slady sie nie zatarły:) ...a ja jestem sobie kawalerka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 10:36 Mam dobry węch, więc wywęsze moją ofiare,......:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 31.05.05, 11:18 Szanowni panowie wcale się nie ukrywają, są na wyciągniecie delikatnej kobiecej dłoni... Trzeba tylko odpowiednio wyostrzyć wzrok, pozbyć się stereotypów, patrzec, słuchać i... myśleć. O tym czego się najbardziej pragnie... ufać, dać mu to czego on pragnie by być pewnym, wiernym i całkowicie oddanym tej poszukiwaczce leśnego runa. Niestety to ludzie sami sobie komplikuja życie, miłość. Potem zwalają to na pecha lub inne gradobicie. A wbrew pozorom to wszystko jest tak proste że aż... za proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 13:00 skoro sie nie ukrywacie to chyba źle szukam...więc jeszcze raz wracając do tematu forum zapytam przekornie gdzie w Łodzi normalnych,zwykłych facetów mozna spotkać??? a jak juz spotkam to obiecuję otwartośc serca i umysłu,oddanie,wierność,zaufanie...i unikanie niepotrzebnych problemów i komplikacji...przynajmniej sie postaram:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 13:32 >>>>skoro sie nie ukrywacie to chyba źle szukam...więc jeszcze raz wracając do tematu forum zapytam przekornie gdzie w Łodzi normalnych,zwykłych facetów mozna spotkać??? a jak juz spotkam to obiecuję otwartośc serca i umysłu,oddanie,wierność,zaufanie...i unikanie niepotrzebnych problemów i komplikacji...przynajmniej sie postaram:)))<<<<< Ja mieszkam na górnej :) a pracuje........a nie powiem..może kiedy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.toya.net.pl 31.05.05, 13:33 Ano spotkać ich można dosłownie wszedzie, czasem w Galerii, czasem w Łagiewnikach, na stacji Jet jak ciągną z mozołem czarną rure do swego bzyczacego szerszenia, w hipermarkecie, w tramwaju...itd. Taki osobnik porusza się przewaznie sam, ma usmiechniety dziup, nie spieszy się nigdzie, nie gapi się niczym szpak na lasecznika nieujarzmionego stojacego na przystanku, nie jest trendy ani cool nawet jak spi, jednak dostrzega urok kobiecy poprzez stonowane ruchy postojowe ze spojrzeniem dyskretnym. Takiego mena pociagniesz za sobą niewielkim kosztem, nie trza inwestować w jakies ciuchy ekstrawaganckie, oszczedzisz też na makijażu, wystarczy tylko naturalny usmiech a doczekasz sie "otwartości serca i umysłu, oddania, wiernosci, zaufania... i unikania niepotrzebnych problemów i komplikacji..." P.S. Przyznam tak na marginesie ze oferte przedstawiłaś wyborną...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 13:55 No dobrze czyli widze ich prawie codziennie mijam na ulicy,moze siedze obok w tramwaju ale cuz z tego mam sie zapytac czy to ty mój normalny??? chyba nie bardzo ... niewątpliwie spotkałam takich na łódzkim forum i to od razu dwóch:))) i cuż mam z tym zrobić?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 14:25 o mnie tez chodzi????? cZY PAWELEK W 2 osobach!! :) Jak to co zrobić....wypróbować!!!!!!!!!!!!!!!!!!... :) Trójkąty nie wchodzą w gre ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 14:31 tak tak o Ciebie też:)))ja tez nie uznaję trójkatów tzn. ze musze pokolei wypróbować:P:);) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 14:46 To losuj alfabetycznie lub wiekowo i do dzieła....:))))) Czas ucieka..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 15:09 hmm... tak ten wasz wiek to mnie ciekawi baaardzo zdradzicie Arwence ile wiosenek za soba juz macie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 15:14 hmmm..wiek?? NO WIESZ 18 - STE URODZINY JUŻ MIAŁEM x LAT TEMU :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 15:54 mam przyjąć te X dosłownie ?:)))cos mi sie wydaje ze jestem najmłodsza w tym szacownym gronie...:))) ale stereotypowo to faceci wola młodsze:P;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 16:28 oo jaka domyślna!!!! HMM......NO PROSZE..:) MŁODSZA CZY NA TRÓWNI CZY LEKkO STARSZA.. co to za znaczenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 16:43 musze podrążyć...a ile młodsza jest dla Ciebie dopuszczalne??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.05.05, 14:48 wlasnie ostatnio tramwajem jadac, rozmyslalam nad tym zagadnieniem , ze moze tak na prawde to ten nazwijmy go "moj" siedzi obok, ale skad ja mam o tym niby wiedziec.......nieraz jade tramwajem i widze ze ktos sie patrzy czasem usmiechnie ale wtedy trudno zrobic ten pierwszy krok, zwlaszcza gdy jest to w godzinach jazdy do pracy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VEMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 15:12 ano właśnie!!!!!!!!!!!!!! pierwszy krok!!! Ten najważniejszy :) potem to juz z płatka.. bO MYŚLISZ, ŻE MOŻE SPŁAWI gd zagadasz, WSTYD, NIE WYPADA......, głupio tak, za duzo ludzi....itd. itd....To naturalne... Ja tam czekam na gesty w jej strony!! Jeśli wymieni uśmiech, zawiesi oko, tak jak ja, to znaczy że już można podejść itp....Zawsze wtedy prościej, łatwiej , spokojniej :)..:) Czyż nie??? Metoda prosta a wielokrotnie skuteczna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.05.05, 15:16 zatem musimy sie nauczyc robic ten pierwszy krok, innej rady nie widze...jak ktos sie do mnie usmiechnie na pewno odwzajemniam usmiech, tym bardziej ze jestem osoba bardzo kontaktowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 15:23 :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMAdison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 16:54 HEH.....kwestia tego jak myśli i czy sensownie.... wiek wtedy mniej ważny..Wiesz. czasem dziewczynki w wieku 26 lat mają pstro w głowie...a niektóre w wieku 22 lat mają olej..Tak więc wiek mammniejsze znaczenie... zaspokoiłem Twą ciekawość..... heee??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:03 mhm:))) wiec ja jestem dziwczynka w tym przedziale wiekowym ale zdecydowanie blizej tej mniejszej cyfry... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:09 hahahahaha ale drąŻysz temat o nieznajoma!!!! 23 LATA TEŻ MOŻE BYC:) ten przedział to nic nie znaczące przykłady (jesli chodzi o cyfry) hmm.... A Ty co tu tak czesto piszesz??? w pracy tak swobodnie????? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 17:47 nie tylko ja tak często piszę;)a nie pracuję tylko studiuję... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 31.05.05, 23:34 No prosze jak to się nam rozwinął wątek który zachacza już o biuro matrymonialne:))) Nawet testów się zachciewa oraz jazd próbnych:))) Niczym w renomowanym salonie samochodowym:))) Z bólem serca muszę wyznac że ja niestety nigdy nie staje do takich przegladów, nawet jesli nagroda jest warta takiego zachodu. Wiem ze przez to mogę stracić coś co się już nie powtórzy ale... mnie się bierze albo nie, drugiej szansy już nie ma. Moze to się wydawać dosyć brutalne ale jest jak najbardziej szczere i moze to dobry sposób na znalezienie tej jedynej własciwej która we właściwym czasie i miejscu mocno pociagnie za wędzisko by złowić skutecznie. A wtedy nie trzeba czynić żadnych starań, podchodów, pierwszych kroków bo wszystko toczy się spontanicznie a o to chyba chodzi w udanym zwiazku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 23:57 ojojoj momencik !!!!!!nie mówimy tu o teleturnieju pod tytułem 'Randka w ciemno',ani broń boże o przegladach czy testach osobowości.Zresztą czemu o drugiej szansie piszesz skoro pierwszej nie dałeś??? Powiedz Pawełku co przywiodło Cię na to forum szanowne czy tylko zwykła ciekawość,a moze potrzeba uzewnętrznienia swoich opinii czy może jednak mała nadzieja że ktoś Cie tak zauroczy ze zechcesz poznac go blizej??????? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 00:27 ojojoj Arwenko nie bierz mych słów tak dosłownie:))) Nie pisze o tej konkretnej sytuacji ale to raczej rys filozoficzny mego life. Na dodatek nie jestem pod zadnym wzgledem ortodoksem a wrecz elastyczność ma przypomina gume...balonową :))) Szanse ma kazdy nawet ten Rzóraf cholernik zwany potocznie nielotem, choć chłopina nawet nie miesci się zadnych kryteriach jako moja druga połowa:))) A co mnie tu przywiodło??? A jedna wspaniała osoba zaprosiła mnie na to forum, troszke poczytałem, napisałem raz, drugi i tak już poleciało... Tak, licze na to ze ktoś mnie zauroczy, niekoniecznie tu ale w kazdym miejscu mego przebywania codziennego. Jak wiadomo takie olsnienie dopaść moze w jak najmniej spodziewanym miejscu i czasie, takze być moze tu. Nie robie niczego na siłe, nie szukam zapalczywie, po prostu uroczo zyje, spełniam się. Życie jest naprawde piekne i chce sie nim w pełni delektować. I wiem że ktoregoś dnia ktoś do mnie dołączy, to kwestia czasu... ale stanie się to samoistnie. Jestem szczęśliwym facetem , mam dystans do siebie i doceniam to że taki własnie jestem bo nie ma nic gorszego niż zgorzkniały, ponury facet przekonany o swej wyższości nad resztą ludzkiego plemienia... A tacy się zdarzają dosyć często, nawet na tym forum. A więc Arwenko uszy do gory, pierś do przodu i w pieriod:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 00:44 fascynujące naprawde fantastycze co piszesz podejście do życia godne pozazdroszczenia tylko czy Twoja wiara w samoistnośc pojawienia sie tej drugiej połówki nie jest naiwnością podszyta? hmmm....czyli rozumiec mam ze nikt Cie jeszcze wystarczająco nie zuroczył??? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 09:21 Hihihi Arwenko!!! Ty to potrafisz poprawić humor z samego rana:))) Moja wiara ma solidne fundamenty które samodzielnie wykopałem swoim szpadelkiem:))) W swym życiorysie posiadam na stanie wydarzenia ktore utwierdzają mnie że wybrałem słuszną drogę. Kochać a kochać to często jest różnica. Przeżyłem fascynującą miłość, taką samoistną, taką o której mozna tylko pomarzyć. Byłem tam gdzie wiele osób nigdy nie dotrze, nie zetknie się z czymś takim nigdy. Widząc okoliczne związki i małżeństwa które tylko wegetują a po uczuciu zostało jedynie zdjecie w albumie wiem że nie mógłbym żyć w takim związku. Nie pcham się dlatego w zadne przypadkowe miłostki bo wiem jak się one kończą. A cholernie chciałbym nawet za 40 lat z czystym sumieniem i spontanicznie powiedzieć pomarszczonej mej babinie że ją kocham...:))) Tylko tyle lub aż tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 31.05.05, 13:15 Jak to wszystko jest takie proste, że aż za proste, to może mi ktoś powie , gdzie jest w Łodzi ten pub Fun fun? Nie mówiąc juz o tym, że życie jest samo z siebie niejednokrotnie bardziej skomplikoane niż skrzyzowanie w Anglii:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karo.... Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.mm.pl 01.06.05, 00:33 Normalna,zwykla,to własnie Ja. Cud naturu.Kwiat słodyczy! Jednym zdaniem "kwintesensja kobiecości" ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 10:20 POWOLI ZACZYNAJA SIE NORMALNE LOBIETKI AKTYWOWAĆ :):)...jESZCZE TROSZKE I BĘDZIE WYSYP - JAK NA TRUSKAWAKACH....... Ino tylko zbierać okazałe owoce.... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 10:41 Strawberry files forever:))) Hihihi, tylko się nie rozpedzaj z tym zbieraniem do łubianki ale pogmeraj pod listkami i wybierz sobie najdorodniejszy okaz:))) Hm, mam nawet taką ochotkę na słodką, dorodną truskawe całą w bitej smietanie...myslisz ze to zbytnia rozpusta kulinarna??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 10:43 Nie, to deser przed obiadem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.06.05, 10:53 ja juz jestem na takim etapie zycia, w ktorym nie na wszstko sie juz zgadzam, czasami za duzo rzeczy mnie irytuje, ale z drugiej strony, o wiele doswiadczen jestem bogatsza, chce byc z mezczyzna ktory przede wszystkim byl by wspanialym przyjacielem, zebym czula sie przy nim bezpieczna, mogła w kazdej chwili na nim polegac, to chyba najwazniejsze...a sfera fizyczna no coz poza sympatia , odrobina chocby tak zwanej chemii jest niezbedna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:03 >>>>>Hm, mam nawet taką ochotkę na słodką, dorodną truskawe całą w bitej smietanie...myslisz ze to zbytnia rozpusta kulinarna??? :)))<<<<<<<<<<<<,, Tylko jedną truskawkę???? :) Może truskawki i szmpan??????????? I tak powoli delektowac się jej smakiem.... A teraz sobie wyobraź, że łapiesz za szypułke taką dorodną truskaweczke i obficie nabierając na nia gestą , kremową smietanke podsuwasz ją do ust ukochanej kobieki, leżac gdzies razem (plaża o zachodzie słonca, polana o wysokiej trawie gdzie szum drzew koi Wasze zmysły i rozbudza delikatnie, drażni nożdża zapachem trawy) mmmmmmmmmmmmmmmmmmmm A ONA namiętnymi ustami powoli zaczyna nadgryzać tą slodycz....kokietuje i prowadzi gre ciała.....sugeruje wymownie acz finezyjnie . Nadgryza połowe truskawki i prosi o więcej smietany.....maczas ponownie i znowu celebrujecie... Po pierwszym zaspokojeniu "głodu truskawkowego" delikatnie i finezyjnie ślesz jej całusa w same usta....mmmmmmmmmmmmm..... Ona nie przestaje całować.....prosi o więcej - tak jak z truskawką..... ;) ojj..... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 11:14 No tak, widze że kolega rozmarzył się nam w porze przedobiedniej:))) Ja tam się uprę przy jednej truskawie, tak, całej zroszonej szampanem... mniammm:))) To fakt że tak konsumowana truskawa moze jedynie zaostrzyć apetyt przed tym daniem głównym... No i jak normalny facet po takiej kulinarnej burzy mózgów może spokojnie i wydajnie pracować??? Zapowiada się zmysłowy dzień symulowania pracy w pracy:))) Inkaska - na Boga, wiek nie ma tu nic do rzeczy gdy wiosna w sercu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:21 >>>>No i jak normalny facet po takiej kulinarnej burzy mózgów może spokojnie i wydajnie pracować??? Zapowiada się zmysłowy dzień symulowania pracy w pracy:))) Inkaska - na Boga, wiek nie ma tu nic do rzeczy gdy wiosna w sercu...<<< Wyjdz na powietrze... i nie myśl o tej truskawie!!!!!!!!!!!!!!!! Ja WYSKOCZYLEM po zakupy na 2 sniadanko Truskawek nie kupiłem , bo nie ma komu podtykac do ust , no bo nie będe koledze ;) Tylko nie ściemniaj zbytnio................. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.06.05, 11:37 sek w tym ze czuje ta wiosne calym cialem, prawie, czekam tylko kiedy zaatakuje me serce:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:12 Nie miałam zamiaru psuc Ci humoru I'sory:)nie powinnam watpić w Twoje przekonania ale to wynika z mojej niewiary Ze taka miłość jest mozliwa poniewaz nie przezyłam takiego porywajacego i namiętnego uczucia,kiedy druga osoba staje sie całym twoim swiatem......a czekam juz tylko na to nic innego mnie interesuje.........obym sie tylko doczekała bo watpic zaczynam ... P.S narobiliście apetyciku na te truskaweczki ojej zjadłabym zjadła:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 13:21 Boże, i nikt nie wie, gdzie to Fun Fun jest...Od truskawek ma się wysypkę:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:30 przykro mi pojęcia nie mam gdzie takie miejsce sie znajduje, a truskawki to rozkosz smaku(jak to w reklamach mówią) i basta!!!!!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.06.05, 13:53 zgadzam sie z Toba Arwena, mnie tez inne bajki nie interesuja....pozostaje wiec czekac "you could be wrong, you could be right..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:01 a jak tu moja droda czekac,czekac i czekac i nie zwątpić ???wiosna przyszła, wszyscy chorobliwie łącza sie w pary, oblegaja prawie kazde publiczna miejsce trzymajac sie za rączki i czule w oczęta patrząc(mam warazenie ze łazą za mna czy co?:))a czas ucieka jak to ktos juz napisał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.06.05, 14:49 ach...ucieka , ucieka niestety...a ja jestem od Ciebie starsza, (tak wynika z Twoich wczesniejszych postow), wiec tym bardziej mnie to przeraza.....kiedys wydawalo mi sie ze to wszytsko jest takie proste, ze koniec studiow, jest wlasciwie rownoznaczne z zalozeniem rodziny...a tu rzeczywistosc zaskakuje nas..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:21 o czasie mijającym to ja napisałem ;) hehehehe.Życie studenckie sie skonczyło a tu męża jak nie ma tak nie widać................hmm....No cóż teoria w tych czasach błędna.....Teraz pora p studiach na drugi fakultet (dożywotni) czyli studiowanie życia i jego ciekawych przypadków........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.06.05, 15:43 dokladnie...co prawda na studiach to bylo zycie...imprezki, kluby studenckie, kaliska....od czwartku do niedzieli mnie w domu nie bylo...teraz przystopowalam...choc czasami zdarzaja sie zrywy... oststnio w sobote sie swietnie wybawilam, nawet byl super chlopak , ba nawet 2 ale jeden poki co zagorzaly kawaler, a drugi zonaty....:( Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 15:56 Mam kilku takich znajomych , co ostatni rok studiów magisterskich- ślub, żeby było wg zegarka i jak trza po bożemu ...Przed połową doktoranckich - rozwód...Nie ma się do czego spieszyć, bo potem jest czego żałować... Odpowiedz Link Zgłoś
vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 16:11 ano własnie.....i na co to komu???????? Fakt!! Jestem punktualny ale nie w tych sprawach :):) Wspomnienia mają byc miłe....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:04 a mnie to coraz bardziej przeraza bo wydawało mi sie ze sie społeczenstwo rozwija,kobiety maja wieksze ambicje niż nianczenie babasków,męzusia i prowadzenia domu a tu prosze bedąc na 4 roku studiów coraz to nowa panna w ciąze zachodzi i sie obraczkuja ostatnio to przybrało rozmiary epidemii bo za kazdym razem gdy sie na uczelni pojawie widze nowa zanajoma z brzuszkiem zaakraglonym niczym wirus jakis przebiegły ... i niestety wsród moich znajomych z innych kierunków podobnie sie dzieje łolaboga chce sie wręcz zakrzyknąć!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 18:11 No to szczerze ci powiem, że jakieś dziwne masz studia, albo kupa przyjezdnych postanowiła złapać tam męża, bo pierwszy raz w życiu coś takiego słyszę, od co najmniej paru lat:) Na moich to była tragedia i nikt takich cudów nie robił, głównie z tego powodu, że koniec studiów + znalezienie pracy w Łodzi + młoda matka = niemożliwość i brak zasiłku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 19:27 Fakt że wiele z tych zaokrąglonych i obrączkujacych się namiętnie nie z Łodzi pochodzi(o zrymowałam:))ale znam tez 'tutejsze' pary co to nie mając pracy,mieszkania i w ogóle perspektyw przed ołtarz ciagnie...to dla mnie jest juz totalną głupotą bo nieodpowiedzialność to za mało powiedziane P.S ale że wydział prawa i administracji jest dziwny to popieram(nawet łagodnie powiedziane) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 23:35 Hihihi, fajnie sie to czyta tuż przed tak uroczą nocą:))) Nie martw się Arwenko, prawie niemozliwym jest mnie zdenerwować czy wyprowadzić z równowagi wiec mozesz pisać swobodnie bo to cenie najbardziej. Na coś wyjatkowego warto czekac nawet wiele lat. Życie to nie koncert życzen że zamawia się i ma :))) Kazdy dziń może przynieść coś niespodziewanego więć poprosze o dzioby usmiechniete :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 23:43 prosze powiedz skad masz tyle pozytywnych emocji w sobie to niebywałe!!! ja znam prawie samych pesymistów wiecznie marudzących,nieszczęśliwych,niezadowolonych.... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 23:54 To mamy chyba wspólnych znajomych:))) Czy ja naprawde mam na tym forum przy wielu gapiach robić wewnetrzny striptiz??? Eee tam, trzeba i coś pozostawić dla tej jedynej, to ona powinna znać mnie na wylot i wiedzieć co i skad pochodzi... Facet wraca z pracy, włącza radyjo, czyta zlote mysli bliznich swych, wychodzi na balkon, wciaga głęboko do pluc powietrze, w uszach dzwieczy mu jego muzyka...czy naprawde w takiej chwili nie mozna sie czuć very happy??? Odpowiedz Link Zgłoś
fry.wolna Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 01.06.05, 23:57 pawel.l napisał: > muzyka...czy naprawde w takiej chwili nie mozna sie czuć very happy??? Oooo, jak najbardziej. I o to w tym wszystkim chodzi. :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 00:01 skoro tak to racja juz sie usmiecham do Ciebie:))) to chyba najwieksza sztuka umiec cieszyc sie najmniejszymi rzeczami...tylko jak tak sie zagłębiam w te rozmowy na forum to zapomina sie czasem człowiek ze to publiczne miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 02.06.05, 00:14 I ja się czesto łapie na tym ze chyba za duzo klepie na tym forum o tym co czuje i co widze...moze jednak wprowadzić małe embargo na newsy mego pochodzenia? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 00:21 Spoko;)nic kompletnie nie wiadomo o Tobie tzn. o jakichkolwiek danych mogących słuzyc Twej identyfikacji publicznej:))) to ja sie juz bardziej wywnętrzniłam...ale młoda jestem, niedoświadczona...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 02.06.05, 00:27 "Mów do mnie tak, bo lubie słów Twoich smak"...czyż nie cudowne to słowa piosenki??? Tak przed snem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 00:32 oj tak tak...pięknie...tylko ja dzis nie pospie wcale:(ciężkie jest życie studenta:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: szczególnie studenta wpia... ;]] (notxt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 00:43 Czyzby inny inny student wpia zawitał??? Odpowiedz Link Zgłoś
maclorcan Re: szczególnie studenta wpia... ;]] (notxt) 02.06.05, 00:50 tak, przerwa w nauce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: szczególnie studenta wpia... ;]] (notxt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 00:52 haha ja podobnie to co tez egzaminek jutro???:))) Odpowiedz Link Zgłoś
maclorcan Re: szczególnie studenta wpia... ;]] (notxt) 02.06.05, 00:54 Broń Boże, gdybym miał jutro to na pewno by mnie tu nie było :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: szczególnie studenta wpia... ;]] (notxt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 01:01 uuuuuu to twardych zasad widze przestrzegamy:wyspac sie przed egzaminkiem, wypocząć,broń boze nocke zarwać:))) no cuz ja sobie jeszcze chwilke przerwy zrobie i wracam do nauki Odpowiedz Link Zgłoś
maclorcan Re: szczególnie studenta wpia... ;]] (notxt) 02.06.05, 01:05 Ale ja raczej w tym sensie, że bym się właśnie uczył a nie spał :P No i nie siedział bym przy kompie ;) Powodzenia jutro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: szczególnie studenta wpia... ;]] (notxt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 01:06 spac to ja na pewno nie bede:( nie dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: szczególnie studenta wpia... ;]] (notxt) IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.06.05, 08:21 wlasciwie to ostatnio moje zycie mozna by bylo sprowadzic do jazdy TRAmWAJEM.... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Motorniczy 02.06.05, 08:31 Hm, czyli ciągle ktoś wysiada, ktoś inny wsiada??? Jezeli masz bilet miesieczny to ta jazda moze być nawet przyjemna :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: Motorniczy IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.06.05, 08:52 mam miesieczny ....i to az na 2 linie...wiec chyba z tym zyciem jest nie tak zle;) ..."cos byc musi do cholery za zakretem" Odpowiedz Link Zgłoś
abnegacja_moralna A ja jestem proszę pana na zakręcie:) 02.06.05, 08:56 No i jak tam? , ci co mieli iść na egzamin na prwo to już poszli? Zdali? W kocu jak ma sie taką aule. to wypada zdawać egzaminy:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: A ja jestem proszę pana na zakręcie:) 02.06.05, 10:29 Jush poshli, nie wiadomy czy już doszli a być moze nawet zaszli :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Motorniczy 02.06.05, 08:58 No to się widze rozbisurmaniłaś na całego:))) Dwie linie, dwóch motorniczych, aż cztery wagony a ile w nich kasowników chętnych na ten Twój miesięczny:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: Motorniczy IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.06.05, 10:15 ba...!nie ma to jak miec wyobraznie, i potrafic z niej w umiejetny sposob skorzystac:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Motorniczy 02.06.05, 10:32 No popatrz ile mozna wycisnąć doznań z przejazdów tramwajem. A co poniektórzy tak zaciekle krytykują nasze dorodne MPK:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: Motorniczy IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.06.05, 11:30 jazda tramwajem dostarczyc potrafi wiele wrazen, zarowno ekscytujacych, jak i takich o ktorych lepeij nie wspominac.....w tramwaju jestesmy ze sie tak wyraze stadem i warto czasami to stado poobserwowac, nasza anonimowosc zaczyna tarcic znaczenie, zwlaszcza gdy sie jezdzi co dzin o tej samej godzinie z tymi samymi ludzmi....a ja lubie byc "w drodze", najchetniej to realizuje wskakujac na rower, ale ostatnio ciezko mi sie skupic, stad rower na jakis czas odpada....pozdrawiam.... "cos byc musi do cholery za zakretem" Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Motorniczy 02.06.05, 11:44 Ooo, znam ten smak ekscytujacych przejazdów tramwajem elektrycznym. Czy takie wskakiwanie ciagłe na rower nie jest czasem zbyt niebezpieczne? Gdyby kózka nie wskakiwała to by siodełka nie zarwała:))) Jakie sa powody Twego ciężarnego skupienia ze tak zapytam uprzejmie? Tak, za rogiem (zakretem) stoi żubr:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: Motorniczy IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.06.05, 12:19 klopoty...potrosze zdrowotne...dlugo by pisac...no i nie na forum...po drugie...taki troche oststnio bol egzystencjalny, wiem , wiem kazdy go czasmi odczuwa, ja oststnio jakos nim przesiaknelam, i wieczny pospiech, ktorego swoja droga nie znosze, ale co poradzic..... ach, gdyby dzis slonko wyszlo choc na chwilke... do pracy nie jezdze juz rowerem bo za daleko....kurcze z jednego kranca Lodzi na drugi.... ..."te zakrety, skrzyzowania, dobrze znamy..." Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Motorniczy 02.06.05, 12:28 Słonko wyszło wedle życzenia. Wysiądz czasem z tramwaju, popatrz przed siebie, sam ciekaw jestem co tam dostrzeżesz... Ja też kiedyś pedalowalem do pracy ale Eksia cholernica internowała mi rowerek:))) "Te rewiry, te zakamarki..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: NA TEMAT PROSZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:30 >>>>>>>>>>Facet wraca z pracy, włącza radyjo, czyta zlote mysli bliznich swych, wychodzi na balkon, wciaga głęboko do pluc powietrze, w uszach dzwieczy mu jego muzyka...czy naprawde w takiej chwili nie mozna sie czuć very happy??? <<<<<<< a ja tam czasem sie wykrzycze poprzez otwarty daszek w aucie przy skocznej muzie!!!! to tez pomaga sie odpręzyć..:) ale hola, hola........miało byc o kobietach a nie tam o motorniczych!!! Załączcie nowy wątem z MPK.. tu piszemy na inny temat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: Plose IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.06.05, 12:50 alez caly czas piszemy o kobietach i o ich slaboscach ...jak chocby do mpk- a "Oczy tej małej jak dwa błękity, myśli tej małej - białe zeszyty. A on był dla niej jak młody bóg, żebyż on jeszcze kochać mógł. " Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Plose 02.06.05, 12:57 O rowerze niecnie porzuconym tez warto wspomnieć. Kobiecość wiele ma twarzy takze takich o których fizjologom się nie śnilo:))) Ładne, naprawde ładne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: Plose IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.06.05, 13:48 ech ..ci mezczyzni i ich latajace maszyny:), raczej wlasciwie jezdzace:) wlasciwie to zapomnialam o moim malym amulecie-lyzeczce do herbaty-wszak to ona co dzien osladza mi zycie..... "Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię cenię Chcę Ci powiedzieć jak bardzo Cię podziwiam Chcę Ci powiedzieć: uważaj na te drogi Ale nie mam odwagi... " Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Plose 02.06.05, 23:51 ech,,, te kobiety, nieprzewidywalne, słodkie, czułe, romantyczne i cholernie pobudzajace zmysły... Aż chce się dla nich żyć, tworzyć, dbać o nie i czekać i czekać aż do... soboty... Chłonąć je wszystkim co się ma w sobie, jak gąbka, jak Baltazar Gąbka herbu Zielona Pietruszka:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrangler Cytat IP: *.toya.net.pl 01.07.05, 23:13 cytuję Adasia Miauczyńskiego z "Dnia Świra" "O ku.., ja pie..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.rev.vline.pl 02.06.05, 14:09 słabo szukasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:20 A Ty Moni?????? taka dobra w poszukiwaniu???? cZY JA WIEM CZY SŁABO???? czasem już mi sie nie chce!!!!! ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.06.05, 14:28 latwo mowic tym ktorzy sa w szczesliwym zwiazku, choc czsami bywa i tak ze taki szczesliwy zwiazek, pryska jak banka mydlana.... "Jeszcze mi wina nalej, sobie i mnie, jeszcze, jeszcze. Trzeba zapomnieć lata dobre i złe, " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 19:10 z egzaminu wróciwszy,wyczekawswzy sie i wkurzywszy.....................i frustracje swa tu wyładowac musze... najgorsze jak ktos happy swymi madrymi radami cie raczyc chce:> źle szukać jak to łatwo powiedzieć!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jane_com2 Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 02.06.05, 19:59 A może mazowszanka? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 03.06.05, 00:03 oj juz prosze zakonczyc te dyskusje. znam "normalne" dziewczyny, cokolwiek znaczy "normalne" nie chwalac sie jestem tego najlepszym przykładem:) ps. ukrywamy sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 03.06.05, 10:15 Z perwersyjną radoscią oraz niekłamanym zachwytem przychodzi mi bić pokłony przed najlepszym z najlepszych przykładów kobiecej kobiecości a takze najnormalniejszej normalności skrywanej przed swiatem a ukazanej tu mimochodem, z nienacka oraz niechcący:))) P.S. Nie ukrywajcie się, wyjdzcie z podziemia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 20:12 czasem sie tylko ukrywamy ale zdecydowanie częściej mamy ochote wyjść na ulice i zakrzyknąć co sił w piersiach:TU JESTEM!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwek Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.p.lodz.pl 06.06.05, 15:08 Tak tak slychać i nie tak głośno prosze, bo jeszcze coniektorzy ogluchną i co później z takim inwalidą? nie pogadasz... chyba ze przez komunikatorki... Poczytalem sobie wszystko od początku... jestem pod wrażeniem, że są ludzie co potrafia rozmawiac o zyciu jego wadach i zaletach, o pieknie bycia z kims a czasami i bez kogos... ktos udziela korepetycji z dobrego podejscia do samotnego zycia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.06.05, 15:17 ktos udziela korepetycji z dobrego podejscia do samotnego zycia? odp.ja sie ciagle ucze, co zrobic by pomimo przeciwnosci nie tracic nadziei.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 17:01 Korepetycji w tej dziedzinie niestety nie udzielam. Nie mam az takiej wiedzy na ten temat, a poza tym to zbyt duza odpowiedzialność udzielać korepetycji z życia... Grunt to wyciągać wnioski, na każdym kroku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 22:23 Chyba jednak nie słychac ale juz krzykac nie będę:))) co do korepetycji takowych to przykro mi nie znam nikogo takiego sama bym chetnie pare lekcji wzięła... Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 23:23 Słychać... :) Skoro nie ma korepetytora to narazie zycie jest i musi byc najlepszym w tym temacie... a pogadac o zyciu i jego pozytywnych aspektach zawsze mozna :) Dostalem kilka rad ale zadnej nie wypróbuje w pojedynke... Sylwek vel Parker :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 23:28 Pogdać zawsze mozna, tym bardziej, że rozmowa to też doświadczenie, mozna z niej wyciągnąć wnioski przygotowujące do zycia:) Również tego nie-w-pojedynke:) Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 23:44 bardzo sluszna koncepcja :) ale temat zycie to temat rzeka i czasami ciezko znaleźć punkt zaczepienia do rozmowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 23:33 Skoro nie chcesz próbowac to może sie choć jakąś podzielisz? A nuż jakis odważny sie znajdzie i potem zda relacje z przebiegu heroicznej próby:) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 23:38 A propos próby... to może trzeba stosować metodę prób i błędów:) Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 23:49 prób - tak tylko odwagi brak a brak odwagi to błąd błędów - nie ale trzeba próbowac "wszystko kreci sie jak pozytywka..." Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 23:47 Hmmm podobno pozytywne myslenie o zyciu nawet w samotnosci moze bardzo duzo zmienic w czlowieku tylko jak tu pozytywnie myslec skoro taki stan nie jest optymistyczny, mimo to niektorym sie to udaje i chcialbym sie tego nauczyc... jakos. Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 23:53 Proponuje zmianę podejścia do sprawy. Zacznij od tego, że jestes sam (tzn nie w parze) a nie samotny. To jest wielka różnica. I pomaga. Mało tego, to zalązek myslenia pozytywnego, optymistycznego. Nie ma się co dołować. Dziś jest poniedziałek (jeszcze chwile), padało, sredni był ten dzień, ale jutro jest wtorek i będzie lepiej:) To najprostrzy sposób i działa:) Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 00:11 No niby tak... juz jest wtorek... rozpoczyna sie ciekawie... od kilku slow na forum... moze bedzie inny, lepszy... okaze sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 03.06.05, 21:49 Nie, tak na serio to sie nie ukrywamy. Może trzeba dobrze poszukać żeby znaleźć... Choc nie polecam szukania na siłę. Nie ma nic na siłę:) A ja i tam mimo wszystko wierzę że w tych czasach można mówić o najnormalniejszej normalności w połączeniu z kobiecą kobiecością... Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 03.06.05, 23:45 Jejku jak rozkosznie łechcą mnie oczka czytajace takie wyznania... Qrde a jednak tych normalnych jest wiecej mimo ze niczym susły ukrywają się pod kołdrą swą domową. Ja bym nie przesadzał z tym krzykiem pełną piersią:))) Szkoda by tak zacny organ kobiecy uległ eksplozji, wszak przeznaczony jest on do wyzszych celów:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 03.06.05, 23:53 Ja też się cieszę, że je tak postrzegasz :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 03.06.05, 23:58 ja takze jestem rad ze postrzegasz to co i ja postrzegam:))) doceniajac to jednoczesnie. Pocieszajace jest takze to że jesli mamy wade wzroku to...bardzo podobną:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 04.06.05, 00:03 ja tam lubie moją kołderkę:) Powiem więcej, kiedyś wszystkie byłyśmy normalne! Tylko niestety część z nas uległo pokusie koloru różowego, akrylowych pazurków i łaskotania dźwięku tłumików super samochodów super facetów. Ale niektóre nadaL sądzą że błekit to śliczny kolor, pazurki naturalne sa najpiękniejsze ( pod wpływem olbrzymiego stresu można je troszkę poobgryzac i nie grozi to zatruciem pokarmowym ;)) a samochód jest srodkiem komunikacji miejskiej (również) i przede wszystkim spełnia funkcję uzytkową a nie ozdobno- szpanerską. ps. to nie był krzyk pełną piersią, więc nie ulegnie eksplozji:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 04.06.05, 00:13 No ja po prostu jestem pod permanentnym wrazeniem... Czyli część niewiast przeszła na ciemną strone mocy niczym Lord Wiader. No cóż, po troszku czuje się jak Księżniczka Leya, nawet pazurki mi troszke zniewiesciały pod tak rozgwiażdzonym niebem. Nawet moja kołderka do spółki z poduchą jędrną zaczynają mnie kusić rozkosznie...Eee, to ja raczej nie dam się i poleze na balkon pogapić się na gwiazdy... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 00:27 Z tym wrażeniem to proszę nie przesadzac... Strona nie jest ciemna, jest najjaśniejsza z mozliwych :) A oglądanie gwiazd polecam bo niebo jest rzeczywiście zadziwiająco wyraźnie gwiaździste:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 10:31 Poleciałem poleconym na balkon, zrobiłem godzinnego gapiszona na gwiady. Nie wiem tylko czy odkleja mi się tęczówka w oku czy to jedna z nich zaczęła mrugać do mnie z oddali:))) A moze to wpływ pifka zimnego chłodzącego dorażnie me rozpalone organy (wewnetrzne tyż)? Tak rozanielony postanowiłem spedzić tę noc pod gwiazdami...no i przedawkowałem ilość snu przypadajacego na dorosłego członka środkowoeuropejskiego kraju:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 10:48 a ja nie przedawkowałam... niestety... mało tego... NORMALNA dziewczyna została wezwana do pracy:( kurcze... nie wiem jednak czy to normalnośc że już tu jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 11:01 Najnormalniej w swiecie krew mnie zalała pod sam korek czytając że NORMALNA dziewczyna została w tak drastyczny sposób wezwana do pracy w tak piekny, słoneczny i sobotni dzień. Trza jakieś rozruchy zrobić czy nawet się oflagować? Oczywiscie w tymze miejscu pracy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 13:42 tak, to będzie szczyt normalności jak się oflaguje:) a może coś zablokuje:) albo kogoś:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 13:46 Taaak, to dobry pomysł by zablokować kogoś. Tylko teraz trzeba mocno się nagłówkować na kogo ma spaść ten zaszczyt bycia zablokowanym przez tak normalną i zapewne uroczą pod wieloma względami niewiaste??? :))) Moze by ktos tak się zgłosił na ochotnika? Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 15:26 No niestety, nie ma chętnych. Ale to nic. W związku z doniesieniami z frontu politycznego postanawiam, że sama sobie najnormalniej w świecie blokuję kandydaturę pani Bochniarz. Kurczę, troszkę mi się odbiegło od podstawowego tematu forum. Ale całe szczęscie nie tylko mnie... No to gdzie są Ci normalni obu płci? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 15:37 No ja tak do konca to nie wiem czy seniora Bochniarz jest odpowiednią kandydatką by być blokowaną przez siły niewiescie? Znam juz lepsze kandydatury które zapewne nie oprą się takiej blokadzie, autora nie wyłączając:))) No to Ci normalni jednej z płci skradają się własnie w stronę niczego nie spodziewajacej się wanny by zrobić się na bóstwo, najeżyć owłosienie, zrobić se peeling, feeling, lifting oraz inne perwersyjne zabiegi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 15:48 Dobra, Bochniarz-blokada to głupi pomysł. Tym bardziej, że mam taką moc, że podświadomie zablokowałam centrum Łodzi. Żartowałam z tą blokadą! :) Jakbym miała zlokalizowac taką jedną normalną wanne normalnego to troszkę czasu by mi to zajęło:) Ale wiem przynajmniej jak normalni panowie spędzają normalne sobotnie popołudnie! Normalnie robią normalne sobotnie porządki ciała i duszy:) A jakie to są perwersyjne zabiegi? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 16:40 To sobie ładnie zartujesz z ta blokadą, policja, straż, ABW, KGB, CDU-CSU i inne zwiazki w stanie najwyzszej gotowości, panika w całym miescie a tu się okazuje że dorodna mag.gie tylko sobie ćwiczy blokowanko:))) Moja Droga, musisz po prostu przeprowadzić lustracje wanien łódzkich w mieszkaniach facetów niewyposażonych w pomocną dłoń kobiecą. Wiem, trud to znojny ale ile radochy gdy cel się osiagnie?! Wybacz ale nie wypada mi w tym miejscu pisać publicznie o owych zabiegach ponieważ...licho nie spi, licho czuwa, czyta i notuje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 18:30 Już nie będe wiczy blokowanka. W związku z tym jaką moc posiadam obawiam się że jestem czarownicą! O boże! A nad propozycją lustracji poważnie się zastanowię:) Tylko potrzebuję pomocy normalnych, bo sama mogę lustrowac wanny wiekami:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 21:32 Czyli normalna czarownica się trafiła co jeszcze dobitniej podnosi wartość Waszmości...do tego stopnia ze rocznik oraz przebieg staje się mało istotny:))) Zakrzyknij więc z pełnej piersi jak owego czasu ostoja naszej rozwojowości: "Pomozecie"? A ja zgodnym churem moich obydwu płuc połączonych oraz wspomaganych zdrową tkanką wątroby mej odkrzykne zza węgła oraz z nienacka:"Pomarzymy"! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 23:27 Chyba nie oglądałes "czarownic z Eastwick":) Centrum przeprosiłam, przeprosiny przyjęte. Na Piotrkowskiej normalnych brak, nie licząc grupy przyjaciół z którymi się spotkałam. Jeśli chodzi o sformuowanie "rocznik i przebieg" to uważaj bo rzucę klątwę:) Ale skoro uzywamy języka motoryzacyjnego to...padaKA ze mnie nie jest, tuning cenię, ale klasyczny i bez przepychu, całe szczęscie, silniczek mam niezły, a karoseria, jeszcze przez rdzę nie zjedzoną:) Pomożecie??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 23:38 Oglądałem i to wiele razy:))) stąd ma podnieta czarujacymi czarownicami. Aleś się mylnęła, na Pietryne się gapiłaś??? Ja dziś krążył po Retkini, krążył aż znalazł co miał do odszukania. Rzucaj klątwą celnie tylko szpileczek mi nie wtykaj. Karoserie zawsze można wyklepac, silniczek podrasować a to co jest najistotniejsze w bezpiecznym uzytkowaniu autka to podwozie... i własnie je trzeba by było koniecznie zlustrować :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 23:49 Oj wcale sie nie gapiłam, docelowo spotkałam się na podsumowanie tygodnia w gronie mormalnych. krótko, zwięzle i na temat. Nad rzucaniem klątwy jeszcze pomysle, wtykania szpileczek na pewno nie będzie- sadystka ze mnie żadna. Co do podwozia, to chyba cos z klockami hamulcowymi może być nie tak w niektórych przypadkach:) A co mozna znaleźć na Retkini?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 23:54 No piekna autoreklama:))) Prosze i czasem nawet jezdzisz bez hamulców?! Jak dla mnie to bomba:))) A zgadnij co niezwykłego mozna znależć na Retkini w okolicach godziny 19??? Może TO czego nie znajdzie się na Pietrynie??? Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 00:03 To nie była autoreklama:) To jest właśnie przykład błędnego interpretowania słowa pisanego:) Blondynka ze mnie, nie wiem co TO jest? Nie przepadam za Retkinią, może dlatego, że nie miałam szansy poznać jej dobrze. Ale na pewno jest spokojniej niż na Pietrynie i pewno niekogo nie ma:) Na Pietrynie normalnych brak, to może ukrywają się na Retkini?????? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 00:19 Przyznam sie że nie bardzo orientuje się czy na Retkini jest wysyp normalnych:) Takze rzadko tam bywam. Dziś wyjatkowo tam zawitalem i poczyniłem wiele ciekawych spostrzezeń w temacie normalnosci... Wiesz? Czasem warto odkrywać nowe nieznane lądy a nóż się uda zaprzeczyć jakiemuś stereotypowi. Słyszałem ze podobno faceci boją się wysokiego IQ u kobiet, unikaja takich... Mnie sie wydaje ze wysoki poziom tego dobrodziejstwa może tylko przyciagać faceta i to nawet ze zdwojoną siłą. Nawet jesli łopocze na wietrze blond fryzura... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 00:34 Zgadzam się w 100%. Nieznane lądy są po to żeby je odkrywać! Chętnie posłucham o Twoich spostrzeżeniach dotyczących normalności w tamtych rejonach... Może zachęcą mnie do wyprawy w celach badawczo-poznawczych:) Co do IQ i blond fryzurze, nie narzekam i na jedno i na drugie... Powiem, więcej dbam o nie i pielęgnuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oj pawle, pawle Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 00:41 Przez Ciebie, jako nadnormalnego :), rozpadnie się wieeele związków. Powściągnij swą finezję, jeśli możesz. A właściwie to nie powściągaj! :))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wila3 Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 00:43 To miał być temat, a nie login oczywiście. Ale z gośćmi to pewnie tak wchodzi. Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 00:52 Miło, powitać... "Świeża krew" dzielac się swoim zdaniem miło widziana:) A juz myslałam, że tylko dwie osoby normalne (z dostępem do netu) pozostały na terenie naszego pieknego miasta:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wila3 Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 00:56 Nie, nie. Ja już idę spać, nie będę przeszkadzać. Chciałam tylko pokazać, że czytam. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 01:02 Szkoda... Moze ja tez powinnam przywitać się z poduchą:) Żeby nie było, że cierpie na bezsenność:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 09:11 No nie rób ze mnie Kunia Trojanskiego:))) Co prawda moja fizjonomia może go trochę przypominać ale bez przesady:))) Taaa, już rozpadł się przezemnie Związek Radziecki, Solidarność też ledwie zipie, ino paczeć jak po miescie zaczną szaleć łowcy a za mą głowe (nie wiem jeszcze którą) wyznaczona zostanie nagroda:))) Pocieszające jest to że choć męczennikiem zostane (taki polski Che), moze szczelą mi jakiś pomnik lub popiersie na rogu ulic Niesiołowskiej i Kropiwnickiej a w szkołach odbedą się akademie ku czci:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 14:08 Nie zawracajmy sobie głowy rozpadem Związku Radzieckiego, nie dziś... Byłam na stronie UMŁ nie ma żadnych ogłoszeń o nagrodzie za którąś z głów Konia Trojańskiego:) Boże jak dziś jest pięknie, serce się raduje, energia dopisuje:) Oby więcej było takich dnia, czego sobie i Wam życzę... Pozostaje mi, jak to było w piosence z jednego z fajniejszych filmów z dzieciństwa, "biegać, skakać, latać, fruwać, w tańcu, w ruchu, wypoczywać" :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 16:26 No faktycznie piekny dzionek nastał, romantyczny ciepły deszczyk, wiaterek tańcujacy we włosach (szkoda że nie moich:))troche słoneczka które w mig wysuszy mokrą włoszke... a ja sobie obiadek majstruje uroczy, nawet perwersyjnie doprawiony ala smok wawelski:))) Makaronik, gulasz piekielny no i ogórasy dobrze zakonserwowane... precz z preczem oraz ziemniakami...chociaż dziś :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 18:07 Kurcze, a był jakiś deszczyk? Nie zauważyłam. Co do smoka wawelskiego, to ostatnio sprawdzałam, niestety nie ział ogniem:( Bo się popsiuł podobno, biedactwo:) Na deser proponuję truskaweczki + cukier + śmietana. Sprawdzałam. Wysmienite... Smacznego! PS. Z najnowszych doniesień: normalni na pewno NIE spędzali niedzieli w Galerii... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 23:14 Niestety jak zwykle przedawkowałem obiad robiony dla jednej osoby:((( więc na truskawki nie byłoby miejsca nawet w kieszonce. Ale zazyłem lekarstwo na trawienie i mnie przeszło. P.S. Z najnowszych doniesień: uwazajcie na Retkini, tam potrafi człowieka sponiewierac, przeflancowac mózg, wywalić człeka na lewą strone, rozwalić jego cały świat w drobny mak... i nie jest to UFO !!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dzo-asia Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 23:28 Mateńko droga! Czyzby czarna wołga sie reaktywowała na Retkini? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 23:43 Moze jutro coś o tym napiszą w gazetach...jak zdążą :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 05.06.05, 23:51 Boże, jak to wywalić człeka na lewą strone? I to jeszcze na lewą??? Ale jest źle? Aż tak źle, że o nad normalności normalnej można zapomnieć, pomarzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 06.06.05, 07:36 No tak mnie wywalilo jak podkoszulka na lewą strone aż metka ze sposobem prania mi sie ukazała na plecach. Nie jestem grymasny ino dzielny chłopina wiec nie narzekam:))) W sobotę znowu tam się wybieram wiec licze ze wtedy znów mnie wywali, tym razem na tą własciwa stronice. Najnormalniej w swiecie mnie siem to spodobało choć nie miało to nic wspólnego z sado macho :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakatarzona Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 09:30 ALE CO SIĘ STAŁO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.06.05, 09:34 w takim razie zapraszamy na retkinie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Retkinia:) 06.06.05, 10:10 No ja jestem pod wielkim wrażeniem , proszę Państwa. Nie sądziłam, że mamy dzielnicę w której takie rzeczy się dzieją! Pranie mózgu, wywracanie na drugą stronę, tłamszenie, czarna wołga, i to na pewno nie UFO? A teraz jeszcze na pytanie które mogłoby rozwiać wszelkie wątpliwości pada odpowiedź zapraszająca. Czy to ma działać tak samo jak wabienie "na cukierka"? Aż mi ciareczki zaatakowały plecy:) Dziekuję, nie skorzytam z zaproszenia, bo cos czuję, że ta podróż mogłaby mi przysłowiowym boczkiem wyjść:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inkaska Re: Retkinia:) IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.06.05, 13:43 nie sprobujesz , to sie nie przekonasz...najlepiej w okolicach cmentarza na retkini:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Retkinia:) 06.06.05, 17:12 Toz to czysta perwersja, zalatujaca nekrofilią:) A kysz moce ciemne cmentarne!!! Ja tu o wzruszeniach, przyjemnych doznaniach, zmysłach nawet a tu mi Inkasentka wyjeżdza z propozycją...no własnie, czego? Randki w cmentarnych alejkach? Dziekuje uroczo, wole oddalic się troszke w kierunku pętli tramwajowej, tam jest zdrowsze powietrze:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 04.06.05, 23:39 Aha, bym pominął...oczywiscie POMOŻEMY !!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 17:14 A może byłes na karuzeli??????????????????? hmm...... albo chlopina gdzies sie potknał i jeszcze rowerzysta trącił w łokiec kierwnicą i tak wyszło ;) Sam tak kiedys "przeflancowałem " kobietke przy centraluII Szła scieżką....ehhhh Do dziś czasem nad tym ubolewam ;) PS. Wczoraj byłem na spacerku w deszczyk , z koleżanką..- chyba normalną.._ :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 18:28 Aż mi się pysio usmiechnął jak przeczytałam, że normalnio cenią sobie spacerki z normalnymi nawet w deszczu:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) 06.06.05, 18:31 własnie pada... wiec szykuj sie na spacer :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag.gie Re: gdzie Ci mężczyźni?? ("Ci"-czyt. normalni) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 18:35 :) to nawet pod lanie podchodzi. Lanie deszczu oczywiście. Chyba w związku z pogodą najwyższy czas się zalogować...:D Odpowiedz Link Zgłoś
news21 Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 18:42 Normalne i zwykłe wyszły już za mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 18:43 a te normalne, (nie)zwykłe mające 16 lat?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 21:38 mag.gie napisała: > a te normalne, (nie)zwykłe mające 16 lat?????????? Natychmiast i bezwarunkowo wyjść za mąż!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne dziewczyny 06.06.05, 21:56 Generalnie to nie pasuje mi częsc sformuowania w temacie ,a mianowice słowo "zwykłe". Jakoś nie mam pozytywnego odczucia aprops tego słowa. To brzmi mniej wiecej tak jak "dobrze" czyli nijak. Jestem normalna, ale nie jestem zwykła. Każdy z nas jest niezwykły. Każdy ma w sobie cos takiego co sprawia że jest niezwykły. Łatwiej o niezwykłość niż o normalność! Kurcze, co autor chciał przez to powiedzieć??? 16- to latki nie mogą natychmiast i bezwarunkowo wyjść za mąż, bo im na to prawo nie pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 22:15 tak oczywiście sie zgadzam kazdy jest niezwykły,jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny ale ta 'zwykłość' to dla mnie normalność, naturalność,prostota a jednoczesnie piękno i kobiecość oczywiście, tylko własnie zwyczajna,niefarbowana,antyróżowa,antyplastikowa,antytipsowa,antysolarkowa :))) full natural że tak powiem( a przynajmniej bez przesady:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 22:37 Dziekuje, ślicznie za definicję. Jeśli o takiej "zwykłości" mówimy to pełną piersią krzyczę, że jestem zwykła!!!! Tylko nie wiem czy owa zwykłość w tych czasach nie jest juz przypadkiem "niezwykłością":) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 23:14 O i tu sie równiez zgadzam ,a raczej obawiam że niestety niedługo te 'zwykłe',zostaną niezwykłe ze względu na swoją unikatowość... Ale może to i dobrze ,w końcu 'zwykłe' będą 'na topie' bo wiadomo ze egzotyka zawsze przyciąga:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 22:00 o jejku znów musze zaprotestować normalne dobrze sie mają,w żadne miłostki sie nie wdają, na tego jedynego (nie)zwykłego wciąż czekają i napewno za mąż sie nie pchają:))) Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 06.06.05, 23:32 Dobre podejscie :) prawidlowe :) az dziw bierze, że takie Kobietki jeszcze istnieją... ale to dobrze:) nie nazwalbym tego zwyklością a wyjątkowością :) tylko ciezko poznać taką istotke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 00:00 Kobietki takowe istnieją ale są gatunkiem zagrożonym ,takze jak sie taką znajdzie to trzymac trzeba i przedłużać populację:))) a im tez trudno znaleźć takiego normalnego istotka:) Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 00:15 Ja zawsze twierdzilem ze nic na sile i odrazu populacji tez przedluzać bym nie chcial bo potem alimenty trzeba płacić ale jak ten teges :D sie cos urodzi tzn uczucie to nie widze przeszkód aby potem przedluzać populacje a jak sie jeszcze dwie takie istotki z zagrozenia spotkają? to sie gatunek uratuje :) Co do istotka podobno trzeba sie dobrze rozglądac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 00:25 Oj ja tez zdecydowanie się sprzeciwiam rozwiązaniom siłowym .Rozmnazanie zdecydowanie tylko jak sie para istotkowych zauroczy i związek normlany stworzy:) To rozglądanie to chyba przereklamowane ja tam wypatruje i wypatruje aż oczeta sie buntowac zaczynają... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 00:31 Ja tez wypatruje i wypatruje, ale nie ma nic na siłę. Tym bardziej jak sie ma coś z niepoprawnej romantyczki i wierzy się w te jedyna miłość do końca życia, na dobre i na złe:) Ale to chyba jakieś skrzywienie w tych czasach. Może jakies choróbsko. Tak sobie wyidealizowałam swój swiatek, że hmmmm teraz może być ciężko:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 00:52 Może to jakieś modyfikacje genowe?Albo wirusy przebiegłe które codziennie pakuje nam do główek szeroko pojęta kultura masowa?:)walentynki,romansidła,harleqiny,love songi i inne takie... i potem człowiek czeka na swojego DiCaprio albo Cruisa(i bicie dzwonów jak go spotkasz oczywiście):))) A tu zycie cos nie szykuje happy endu....... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 00:58 może wirus. choc d kogo niby miałam sie zarazić? na pewno nie kultura masowa bo takiej nie popieram. walentynki- czysty marketing, jak się kocha to przez cały rok, romansidła- nie czytam, no z wyjatkami, oczywiścia. ale to raczej lektura szkolna obowiazkowa, kiedys tam dawno, harleqiny- jeden w życiu, przyznaję, ale do była słabośc wakacyjan, na odludziu, i juz nie było co czytac:) love songi? eska imprezka? nieee wle Trójkę. Ale ten typ tak ma...Wiesz, ja nadal wierze np w to, że jak ja bede dla kogoś dobra, to kiedyś ktoś mi poda pomocna dłon... Głupia blondyneczka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 01:24 Mój wywód nie miał służyć popieraniu komercji i popsieczki (że sie tak wyraże )wręcz przeciwnie..... ale ten romantyzm to może nabyty z kolorem włosów bo ja tez głupia blondyneczka:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:40 Badanko jakies sklece może. Jak sie ma romantyzm niepoprawny do koloru włosów normalnych zwykłych? :) Hmmm, ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:52 Ja tam nie mam nic do koloru wlosów... aczkolwiek czasami sztuczna inteligencja w kolorze czerwonym troche mnie przeraża i wtedy bym taki obiekt wyslal na badania ale cóż... moze lepiej nie poznać wynikow wtedy :P Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:00 Czytam i czytam i tak sobie mysle ze Wy moze miłe Panie jestescie za bardzo wybredne? i jak nie bedzie to DiCaprio czy inny pięknis to już u Was nie ma szans? rozumiem ze szukacie takiego ksiecia ale hmmmm gdzie tutaj ta Wasza niezwykłość w byciu wymierajacym gatunkiem? wydaje mi sie ze to sie zaciera ale chce sie mylić. Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:10 Wiesz, co jest ważne dla mnie w wyglądzie faceta? Oczy. Na drugim miejscu- dłonie. A poza tym chciałabym, zeby był wobec mnie uczciwy. Nie wiem czy jestem wybredna. aha, i jeszcze jedno- jakbym miała spedzić zycie przy booku jakiegos smutasa to chyba bym umarła:) I już... Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:19 A to czy ma 157cm czy 197cm wzrostu to dla Ciebie nie wazne? i np czy waży 70 czy 170kg? :P Uczciwosc i szczerosc... tego sie wymaga od innych ale nie mozna zapomniec ze Oni od nas wowczas tez tego wymagaja a przynajmniej by chcieli :) A co jak sie zakochasz w oczach smutasa? Zawsze mozesz mu powiedziec zeby Ci rano kawal jakis opowiadal :P nie bedzie Ci wtedy smutno a i jemu tez... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:31 Po oczach mozna poznac człowieka. I nie o kawały tu chodzi, bo dowcipy to moge sobie w necie rano poczytać. Chodzi o to "coś". To "coś" co chwyci za serce. Moze byc niski, nie noszę butów na obcasie, a jak bedzie ważył powyżej 100kg to bede mówiła, że jego brzuszek to słodki cięzar i razem pochodzimy na basen... :) Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:42 Wiem wiem ... to "coś" najważniejsze ... :) heh wreszcie bede mial poprawne określenie ... "slodki cieżar" ... czlowiek uczy sie cale zycie ale do mnie potrzeba jednak czasami obcasów :P czasami... BTW to spać nie chodzicie tajemnicze nieznajome?? Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:46 spanko? tylko czasami:) jeszcze zdaże sobie polezeć z zamknietymi oczkami:) A tak serio to własnie uciekam, bo mi się poducha z kołderka zapłaczą z tęsknoty:) Kolorowych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 01:48 Mnie tez łóżeczko juz kusi baaradzo ... dobranoc wszystkim:) Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:54 branoc ... stosunkowo udanej nocki zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 01:18 oj ja biedna niezrozumiana:((( gdybym księcia szukała to bym chyba oszalała:) chciałam zilustrować negatywny wpływ kultury masowej w osobie Dicapria i jemu podobnych do którego plakatów wzdychają samotne nastolatki.Nie lubie takich ładnych chłopców, naprawde wyrosłam z ery boysbandów(jeju kiedy to było???) Niezwykłość nasza objawia sie własnie w wierze w to piękne uczucie zwane miłościa ,wielką i jedyną,pełną romantyzmu i namiętności .... Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:30 Jeju kiedy to bylo?? tak moze powiedziec babcia z 1921 roku ale nie mloda dziewczyna... tzn nie znam wieku ale tak sie domyslam :D A jednak widze ze niezwyklość powróciła :) chwała stwórcy :) wiara czyni cuda... tylko czasami trzeba tym cudom pomóc :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 01:36 :)))spoko młoda ja dziewczynka zdecydowanie blizej końca XX wieku:)))niezwykłośc wracac nie musiała bo mnie nie opuszcza nigdy(mam nadzieje przynjamniej)i zadne cuda czy tez egzorcyzmy niepotrzebne:) Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:45 Blizej konca XX wieku ... hmmm ... lata 70te czy 80te ? :D:D Egzorcyzmy ... o tym nie myslalem ... moze by jakis urok rzucic to byloby latwiej :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 01:53 aha 80 lateczka:) a co do uroków do podobno czasem rzucam paru sie skarzyło:D:P Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 01:56 Lata 80te :) pierwsza czy druga połówka ?? :P Czasem rzuczasz... dobrze ze nie teraz... tzn nie wiem czy dobrze :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 02:00 Nazwijmy je wczesne lata 80-te:))) trudno tak czarować szklany ekran ,zresztą taki urok mógłby sie zaplatac w wirtualnej przestrzeni i dopiero by było!!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 08:14 Dziewczyny, na litość Boską, opamietajcie się !!! Dwie blondynki rozwalaja wszelkie stereotypy dotyczące blondynkowości... I co te chłopy teraz poczną po przeczytaniu takich złotych Waszych myśli? Zaczną produkcje kawałów o brunetkach? :))) Rozwalacie w pył fundamenty na których swiat stoi, nie wstyd Wam tak??? Mnie tam się tak podoba:) A rozwalajcie sobie, ja tam sie na to lubieznie pogapie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 09:08 Zwykłe normalne blondyneczki, tak mają. Jak przynajmniej jednego stereotypu dziennie nie obalą to sa chore:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 13:06 I dobrze na bobry poczatek dnia trzeba sobie jakis stereotypek rozwalić:))) zreszta niewiadomo czy te chłopy co czytac beda to blondyni czy bruneci:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 15:21 statystyki, więcej statystyk:) A, szatyni?! kurcze, no i jak tu się na pracy skoncentrowac:) Jest męski odpowiednik słów piosenki "Brunetki, blondynki, ja wszystkie was dziewczynki..."???? :) Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 15:49 E tam szatyni... :P Odpowiednik piosenki... hmmm... "Bruneci, blondyni, ja tylko was jedynych..." moze byc? :P Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 15:50 superaśnie. Proponuję spotkanie normalnych, zwykłych i wspólne odśpiewanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:22 Świetny pomysł:))) moze w ogóle założymy jakiś bend 'Zwykli inaczej' czy cos takiego:)))i bedziemy sie zajmować propagowaniem normalności w Łodzi a potem pomyslimy o rozszerzeniu działalności na całe społeczeństwo :))) Odpowiedz Link Zgłoś
parkeros Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 15:43 Dobrze, że tylko stereotypki rozwalacie :) a nie np. talerze, szklanki :P Co do blondynow, brunetow to sam jestem ciekawy ktorych jest wiecej? Ja naleze do tych pierwszych podobno :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:28 Talerze i szklanki ewentualnie przez nieuwage zdarzy sie rozwalić...:) Co do blondynów, brunetów czy sztynów dla mnie rybka łysi tez mile widziani:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 16:41 Hi,hi, to ja juz glansuje swą politure, biore odcinek ostatniej emerytury i zapierdzielam pospiesznym (ze zniżką oczywiscie) pod Twe okiennice !!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:59 Pod okiennice?????jakąś serenade odspiewasz?:))) SUPER:D Czekam z niecierpliwością :)))tylko na sąsiadów z góry uważaj bo nadto wrazliwi na zakłócenia spokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 19:10 Zaproponuje recital wodewilowy a na koniec arie operowe pełną gębą az mnie korzonki nie powalą na trawsko :))) Małe stepowanko i trele na fujarce takze wkomponuje w to arcydzieło taneczno śpiewane. A w pogotowiu bedzie czekac parasol, gdyby sasiedzi zmusili mnie do odtworzenia Deszczowej Piosenki :))) P.S. Przygotuj sasiadów na zanik kwiatów przedblokowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 19:38 hmm... musze sie zastanowić gdzie by Cie lepiej zaprosić przed kuchenne okienko czy od balkonu ....bowiem ta droga opcja umozliwia przygotowanie szeregów miejsc siedzących a nawet ogródka z parasolami dla chętnych widzów bo pewno zbierzesz spora widownie:))))) mmmm i can't wait to see it:D:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 19:46 Nie lubiąc tłumu gapiów ukaże się z moją mandoliną w porze najwiekszej ogladalnosci serialu M Jak Mdłość. To zagwarantuje mi serenadowanie o intymnym zabarwieniu :))) P.S. Optuje za oknem kuchennym i zupą z wkładką mięsną w antrakcie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 20:09 To sie dobrze składa bo też o tej porze bede wolna(zgubiłam sie juz w niewiarygodnych losach Mdłych bohaterów) i z radościa obejrze Twój recital P.S jaką zupke szykować????:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 20:19 Wstaw pomidorową na gass, makaronik na gotujacą wode ze szczyptą soli a ja już wciskam się w błękitne bokserki w żółte słoniki:) Poczekaj, jeszcze przelece się Gillettem i pędze pospiesznym w otmety artyzmu :))) P.S. Przeleć jeszcze okna bym Ciem dobrzem widzieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 20:26 Skoro tak to ja tez trzasne jakąś kapiel w bąbelkach:))) aaaaaa i te okienka... to moze lepiej otworze to i wizja i fonia lepsza bedzie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 20:44 Czasnij bąbelki, jakbym się utytrał podczas densów i wokalizy to chlusniesz wiadrem i bede jak nówka niczym mokry włoszek :) Taaak, wizja a szczególnie fonia bedzie niesamowita :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 20:59 O nie o spiewaków pod-okiennych to ja dbam!:)Przygotuje specjalny podeścik co byś sie nadto nie pobrudził:) Chyba ze sobie zażyczysz mały prysznic ...w koncu po łysinie szybko spłynie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 21:08 No to ja siem piszem na taki wystep i by Ciem jeszcze bardziej zachecic i przygotować na artystyczną rozkosz to zobacz moje talenta jakimi Cię uracze :)) www.crass.on.ru/flash/bbird Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 21:17 Pawełku z niecierpliwością czekam na próbke talentu Twego tylko sprawdż ten adres bo wejść nie mogę na te stronę:( Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 21:22 Sorrkuje crass.on.ru/flash/bbird.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 21:30 :))))) urocze, wręcz rozkoszne mimo ze ptaszynka talentem nie grzeszy ...ale co tam i tak czekam na Twój popis:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 21:37 Jak to nie grzesze??? Qrde, to ptaszysko to ja w całej okazałości, w dodatku mam słuch absolutny, głos słowiczy a przy mnie Iglesias to nędzna podróbka :))) "Śpiewać kazdy może, troche lepiej lub troche gorzej..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 21:56 oj w takim razie grzeszysz zawzięcie taki talent masz rozpustny ze kościelne festyny odpadają:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 07.06.05, 22:49 Poza niekontrolowanym tańcem na rurze (wydechowej) innych grzechów nie pamietam :))) No przecież pożądanie żony bliżniego swego nadaremnie to nie grzech...chyba? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 23:01 uuuuuuu wolałabym nie rozstrzygac problemów natury moralnej bo nie mam kompenetcji ku temu(choć prawo kanoniczne zaliczyłam na 5:))) To zalezy czy zonę owa kusiłeś przebiegle i wytrwale a ona mimo to sie oparła Twym niewatpliwym urokom i talentom różnorakim (bo mniemam ze oprócz wokalnego niejeden takowy posiadasz:))czy tylko wzdychałeś smętnie i platonicznie... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 00:40 a gdzie normalne, zwykłe dziewczyny powinny sie iść pobawic w weekend? Potańczyć, wyszaleć się, doprowadzić do wyładowania złej energii zebranej podczas cięzkiego tygodnia? Doprowadzić do szału ciał?:) Amoku? Odpowiedz Link Zgłoś
maclorcan Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 01:12 pawel.l napisał: > słuch absolutny, głos słowiczy a przy mnie Iglesias to nędzna podróbka :))) No to czekamy na nagranie wideo w internecie (tu ukłon w stronę Arweny ;)) :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 08:46 No niestety przeholowałem z tym występem:((( Big Brother czuwa, nie spi, nie je tylko siem gapi i notuje. Zostałem zinwigilowany permanentnie, przeswietlony i naznaczony kryptonimem. Zagrożony mi że jak jeszcze raz rozbrykam się to zostane przykuty do kaloryfera i smagany pejczem przez dominujacych oraz uroczych członków ... No to ja już grzecznie układam swe mysli, zakopuje chucie a rączki obiecuje trzymać na kołderce :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:22 WOW!!!! istny hardcore a nawet perwersja... czyli sobie nieźle poszalałeś a ja ciągle wypatruje tych szaleństw podokiennych:))) Jednak jeśli wolisz wirtualnie to bardzo interesujaca jest propozycja Maclorcana;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 20:49 No niestety me chucie stonowały maksymalnie. Zamiast o obcisłe jeansy wbiłem się dzis w worek pokutny po mące krupczatce i bede w nim łazić prostolinijnie po wsze czasy. Jezzdem pod obserwacją i zamiast perwersyjnego brzdąkania na gitarce muszem smagac siem biczem i spiewać w niebogłosy psalm 23-ci az do skutku. P.S. no niestety łapki mnie korcą i dzis jak zgasze światło i zasłonie okna to...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 20:52 pawel.l napisał: > > P.S. no niestety łapki mnie korcą i dzis jak zgasze światło i zasłonie okna > to...:))) Zlecą się motyle ćmami zwane. Oj zlecą... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 21:35 Ja tam sie obawiam tylko by nie wpadła do mnie czasem jaka modliszka co zdeprawuje mnie na stojaco a potem skonsumuje to co do konsumpcji mam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 21:37 pawel.l napisał: > Ja tam sie obawiam tylko by nie wpadła do mnie czasem jaka modliszka co > zdeprawuje mnie na stojaco a potem skonsumuje to co do konsumpcji mam :))) Sprawdź, czy nie masz w doniczce rosiczki. :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 21:40 Sprawdziłem, siedzi takowa w donicy ale, jak mi powiedziała, jest aktualnie w ciąży i chromoli wszystko co sie dzieje poza jej donicą :) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 21:43 A to szkoda. Bo by zżarła modliszkę i miałbyś o jednego wroga mniej. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 21:48 Przecież ja nie mam żadnych wrogów no i nigdy ich nie miałem!!! A nie, mam trzech i to od niedawna:))) Moja Eksia, jej mamusia i ciocia Tereska, pokój ich piersiom nabrzmiałym :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arwena Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 21:50 Pawełku skąd Cie te chucie dopadły tak silne??????:))))) .....oj bedzie sie działo u Ciebie,jak nocka nadejdzie,oj bedzie działo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 08.06.05, 21:54 Gość portalu: Arwena napisał(a): > > Pawełku skąd Cie te chucie dopadły tak silne??????:))))) Mój tatuś pracował w hucie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Huta hutą 08.06.05, 21:57 chyba kciałas napisać że but butem pozostaje? Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: Huta hutą 08.06.05, 22:13 pawel.l napisał: > chyba kciałas napisać że but butem pozostaje? Co dowiedziono: Butny buc obuty w but. Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: Huta hutą 08.06.05, 22:21 pawel.l napisał: > Obuty w but...y oby dwa:))) Jak już je masz, nic innego nie pozostaje, jak: Smalić cholewki obydwie! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Huta hutą 08.06.05, 22:26 Niestety w zadnym z moich butów nie uswiadczysz cholewek :((( Czasem nad tym boleje... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: Huta hutą 08.06.05, 22:39 no i proszę, chwila nie uwagi i juz towarzytwo w wątek o normalnych dziewczynach hutników wciąga. Cudnie bym powiedziała. A co do bucików, cholewek i innych elementów obuwia, to nie pozostaje nic innego jak nadmienic, że szewc w dziurawych butach chodzi!:) Czyżby? Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Pogoda dla bogaczy 08.06.05, 23:09 pawel.l napisał: Czasem nad tym boleje... Oj, zaraz leje. Siąpi tylko. A jutro słońce!!! Ps. Tak było napisane w EI. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Pogoda dla bogaczy 09.06.05, 08:56 Oj tam zaraz żeby mnie od szewców wyzywac, dziur w całym szukać:) A wracajac do tematu. Fajny film wczoraj widziałem. Grzeczny chłopina, wzór wielu cnot, takze niewiescich tesknił zawzięcie za kobietą płci przeciwnej, takiej, pięęęknej, spokojnej, kobiecej, mozna by rzec normalnej. Długo tak tęskniochał sobie. Az tu nagle srrrruuuuu, walło go w łepetyne powaznie. Urzekła go z nienacka i cichaczem z lekka pogięta kobita, taka co to 100 pomysłów na minute ma. Mundra ona była jak jasny gwint ale i zdarzało jej sie chlapać głupoty oczywiste. Taka to była zakręcona kobita. Aha i często miała mysli rozwiane z braku grzebienia chyba:) No i tak pociagajac go pociagnęła na dobre. Łomatko, co sie potem działo!!! Randki w deszczu, sex w wielkim miescie, rozpusta bez trzymanki. No i ta kobiecina zaciagnać kciała tego figo fago przed ołtarz, chyba do spowiedzi, by zadośćuczynić swej mamusi . No i on zaczął się wahac niczym dobrze zaoliwione wahadło. Jako ze już nie był tak do końca normalny ale czasami zepsuty nawet, to gamoń jej się oswiadczył podczas ulewy. No scenka była wyborna, Sharon na krześle wysiada:) No i w tenczas sruuu (ponownie) prund wysiadł! Pieprzone elektryki siem do pracy wzieli!!! Aż z zalu nie mogłem se miejsca znależć, tak mną zatelepało:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: Pogoda dla bogaczy 09.06.05, 09:09 Ładny ten film. Też go muszę zobaczyć :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Pogoda dla bogaczy 09.06.05, 09:19 Qrde tytuła nie pamietam a i koncówke cholerniki mi ucieli:((( Tą kradzieżą prąda oczywiście:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: Pogoda dla bogaczy 09.06.05, 23:36 pawel.l napisał: > Qrde tytuła nie pamietam a i koncówke cholerniki mi ucieli:((( Tą kradzieżą > prąda oczywiście:))) Czy już przypomniałeś sobie tytuł tego... serialu? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Pogoda dla bogaczy 10.06.05, 08:12 Coś mi swita takiego ale mam to na końcu języka. To o takiej babce niczym dr Jekyl i mr Hyde. Raz normlna kobita a raz to zakrecona jak wek na zime. Żaden nie mógł z nią wytrzymać dłużej niż tydzień. Ten gamoń kciał ale wiesz jak to jest, takie odbicia ni stad ni z owąd potrafiły schładzać jego system nerwowy:) Qrde, moze kto widział tego filma bo sam jestem ciekaw czy dał się usidlić czy uciekł w popłochu dalej se czekac na taka 100%-ową kobite? Odpowiedz Link Zgłoś
vwmadison pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 12:08 aLE INTENSYWNIE PISZECIE JAK MNIE NIE BYŁO!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 15:42 A gdzieś się szwendał nieszczęśniku??? Arwena tu łzy wylewa za Cię w mój podkoszulek a Ty se kurde szlajasz jak ten szlajus podlesny!!! Właż do szeregu bo normal women już bez Ciem nie mogą siadywać w spokoju wieczorową porą. P.S. A qrde usprawiedliwienie swej obecności to Ty masz??? Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 17:07 O przepraszam bardzo Arwenka to silna kobitka i sie dobrze trzyma !!!(nawet sobie konto założyła tylko jej login oryginalny zajęty:((() P.S Oj Pawełku nic sie nie skarzyłeś na moje łezki w podkoszulek... a ja tak lubie sie w męskie odzienie wtulić:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 17:39 No jak bym mógł skarzyć się na łezki arwenkowe przesiąkajace moje odzienie??? arwenka1 napisała > P.S Oj Pawełku nic sie nie skarzyłeś na moje łezki w podkoszulek... a ja > tak lubie sie w męskie odzienie wtulić:))) Jesli lubisz to ja Ci przesle Pocztexem moje własne meskie odzienie sztuk 3 byś mogła się w nie wtulać bez ograniczeń :))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 17:53 pawel.l napisał: > Jesli lubisz to ja Ci przesle Pocztexem moje własne meskie odzienie sztuk 3 byś > mogła się w nie wtulać bez ograniczeń :))) SZUPER:D!!! to porosze jedna koszle(kolor dowolny),podkoszulek typowo meski(w jakimś męskim kolorze:))i może piżamke żeby nocką sie tez powtulać:)))));) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 19:17 Plosze baldzio, to ja juz pakuje moją ulubioną koszule grafitową, pozwolisz ze krawat od tej koszuli w grafitowo-żółte paski zatrzymam na pamiątkę moich ekscesów:) Podkoszulek pakuje Ci czerwony, bo to mój ulubiony i pożądany kolor (plosze nie wyciągać mylnych wniosków co do moich zapatrywań politycznych):) No i pizamka, hm, dam Ci frotke, mięciutka jest, duża, w porywach mozesz uzywać jej jako kołderki:) No, teraz do pudła i w droge z prośbą wszechmocną byś pożądała blizniego swego jak pizamke jego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 20:18 pawel.l napisał: > No, teraz do pudła i w droge z prośbą wszechmocną byś pożądała blizniego swego > jak pizamke jego :))) hmm...lepiej nie proś tak usilnie bo czasem może sie spełnić to o co sie prosi...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) IP: *.toya.net.pl 10.06.05, 21:19 No to ja się zaczynam z lekka obawiać tych pragnień. Może się zafoliuje i włoze do mikrofali dla poskromienia:))) A kysz złe myśli, a kysz :) Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 21:25 mikrofali nie polecam podobno jakieś szkodliwe związki wytwarza:)zamarażalka lepsza(dla ochłody pragnień:)...lecz mych sie nie obawiaj zupełnie niegroźne posiadam:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 21:55 Toś mnie uspokoiłaś bo już zaczynałem upychać swe odnogi na talerzu obrotowym:))) He, przypomniał mi siem tytuł tego filma co mnie tak wzruszył do szpiku kości. "Rozważna i Reumatyczna" tak mu było na imie:) O kobicie tak zasadniczej jak wykształcenie wielu osobników a reumatycznej po same jej korzonki:) Jakiś pewnie naukowiec z niej był bo hodowała sobie korzonki wszelkiej maści w swoim domu, a wyrywała je gdzie popadnie ze szkodą dla ekosystemu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 22:12 A tak tak oglądałam bardzo wzruszające dzieło, ale to za sprawą Jane Austen polecam tez inne filmy nakręcone na podstawie jej powieści. Ja ostatnio obejrzałam 'To właśnie miłość' czyli 'Love Actually' i mnie za serducho tak złapało że wszystkie chusteczki w domu wypłakałam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 22:34 Jak widziałas to mi opowiedz zakonczenie tego filma bo kurna spać nie moge i martwie się czy ten gamoń dał się podejść tej z korzonkami na scianie :) Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 23:18 Śpij spokojnie Pawełku typowy happy end oczywiście. hmmm nie pamiętam dokladnie bo ogladałam daaaawno temu ale po wielu perypetiach miłosnych w koncu obie siosrty znajduja szczęcie u boku wyśnionych mężczyzn (gamon sie zagubił bidulka ale oprzytomniał chłopina:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 23:23 Jakie siostry, una była jedynaczką przecie? Oj chyba Ci się filmy pomerdały. Perypeti tam nie było ani jednej a to prawie nówka filmidło było:))) Czy Ty aby dziś nie przedawkowała jakiegoś feromona? :) Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 23:27 no zaraz 'Rozważna i romantyczna" tak???? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 23:31 Eee no widze ze z czytanie ze zrozumieniem to już piateczki nie było :))) To filmidło to "Rozważna i REUmatyczna" czyli romans mydlany kobitki o ciele Sharon i duszy Mamy Tereski oraz o gamoniu podniebnym zasilanym żądzą niewiasty rozcapiżonej na podłodze, oczywiscie tej z domu Normalnych:))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 23:37 tak tez przeczytałam tylko mi sie wydawało ze sobie w kulki lecisz (jak często masz w zwyczaju):) co do tej reumatycznej to nie słyszłam o takim tworze Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 23:39 No ja przepraszam bardzo ale ostatnio to se w kulki leciałem w ubiegły wtorek ok. godz. 2.30 przebudzony ekspresją snu mego powszedniego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 23:46 Zostawmy lepiej te kulki... bo kto kulkami wojuje siem czasem zatoczyc gdzies moze:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 23:50 nooo, żem tak czuł że jakbym zboczył lekko ze słusznie obranej drogi:) Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 11.06.05, 00:04 Zachęcona opisem tego filmidła w Google wpisawszy ale tez tam nikt o tym dziele nie słyszał za to znalazłam pouczajace stronki o medycynie rodzinnej,niedokrwieniach i innych przypadłościach reumatycznych:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 11.06.05, 09:10 No pewnie Google nie gapiły sie na tego filma i nic o nim nie wiedzą zbytnio? :) Miło ze poszerzasz swa wiedze medyczną. Jak nic przyda się w oferowaniu w sposób fachowy pierwszej pomocy blizniemu swemu w potrzebie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wila z nielogu Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 23:50 Pawel, ja tylko na chwilę. Czy mi się śniło, czy na tym wątku była dzoasia???? Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 23:34 no tak jak nówka to na pewno nie 'Rozwazna i romantyczna' bo to już ma pare latek.W takim razie tego Twojego nie widziałam a Tobie sie tytuły nie pomerdały????? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 10.06.05, 23:37 Mnie siem juz wszystko pomerdało, nawet ogonek :) z bolu po odłączeniu zasilania przez masonow przebranych za elektryków polskich w kulminacyjnej trzeciej fazie tego filmu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 13:47 ehhhh.....byłem na innym forum przez moment np i po drugie jakos nie zaglądałem tutaj ;) WYBACZCIE!!!!!!! I też troszke randkowałem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 14:10 No tak, niby ostatni z normalnych facetow a gdzieś się szlaja a nawet randkuje zawziecie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 14:32 Skoro nieby ostatni z normalnych facetów, to przepraszm... mam takie pytanko... gdzie reszta się skrywa? Bo udałam się na poszukiwania weekendowe troszkę w Polskę i niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 14:34 Ty Ty nie wiesz gdzie??? Siedzą pod oknami dzo-asi i koczuja sobie... Na Retkini ich znajdziesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 14:44 po prostu czad. Zawsze marzyłam o tym zeby poznac normalnego faceta koczownika:) W tych jakże ciężkich czasach trudno jest miec dystans do otaczającego na świata i byc po prostu koczownikiem!:) Ach... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 14:49 Więc nie stój, nie pindruj się tylko leć na skrzydłach i wybieraj, przebieraj i zabieraj, przygarnij go do swej piersi i otocz zmysłów czarem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 14:34 a cio???normalny nie ma prawa randkować??? ejj... ale wiecie co??? podobno zachowuje sie na luzie, uśmiecham sie i usłyszałem , że jestem mało powazny?!!!!!!! Tylko dlatego, że pogodny ze mnuie facet.. ;) Jak nie kijem go to pałą... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 14:39 No to czym mam Ci przywalic dla poprawy powagi??? Kijem czy bejsbolem :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 14:48 no i dojdzie do rękoczynów na forum! Ja tam nikogo do niczego nie namawiam, ale może kijem bejsbolowym??:D Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 14:51 Jakich rekoczynów, raczej pałoczynow:))) Miej troszke litosci dla osobnika wymierajacego już gatunku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 14:54 Ja tam ręki na nikogo nie mam zamiaru podnosic, tym bardziej żadne narzędzia nie są mi potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 14:57 Toś mnie zaintrygowała do szpiku kosci:) Co w takim razie podnosisz???? I bez pomocy naukowych sie obywasz??? no no :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 15:06 dziś unoszę kąciki ust, bo się usmiecham:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 15:09 To ja poprosze je unieść i przymocować na stałe czymś wodoodpornym:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 15:13 Plasterkiem chyba:) Ale jak słnko już cześciej będzie to bedzie dobrze:) To gdzie są Ci koczownicy?:) Poproszę współrzędne geograficzne chociaż:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 15:16 No pisałem że na Retkini, po oknem niejakiej dzo-anny się tłamszą. Ona kce ich odstapić nawet gratis ale chetnych niema. Leć szybko a wybór czeka Cię wiekszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 15:58 Pytanie, dlaczego chce odstąpic, rozumiem, że co za dużo to nie zdrowo, ale z drugiej strony ... od nadmiaru normalnych głowa nie boli:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 17:03 No jak widać nie wszystkie kobitki są normalne, nie wszystkie chcą normalnych facetów:))) To zagadkowe dlaczego akurat do niej tylu się przykleiło? Moze podpytaj czym ich na lep wzięła :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 17:13 Podejrzewam, że to wszystko przez te przepięknej urody seledyny i róże. Nie zapominając o dżecie w pępku i te lopezówy. Cóż, nie mam szans chyba. Dziurawic się na zawołanie już nie będę. A jeśli chodzi o kolorystykę to ... może byc ciężko. Ja tam wolę moje czerwone buciki:) a do nich róż i seledyn nie pasują. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 17:17 Noooo, ta krwistość jest jak najbardziej...:)mniammm. Pewnie że dziurawić się ponad norme nie ma sensu:) Bo to zaraz przeciągi women dopadną oraz inne przypadłości niewskazane przy jak najbardziej wzdętym zaparciu dechu kobiecego :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 17:40 Tak, nie ma jak wzdęty dech kobiecy, trzeba uważac. Jogging co rano:) Tym bardziej w tym wieku. A moda na róż i tak przeminie. A red buciki i tak są najfajniejsze, wygodniutkie, nie potykam się o czuba i nie depczę obcasikiem w autobusie:) A jak śmigają!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 18:03 To rzucasz nimi w nienormalnych adoratorów? Taki czerwony rydz śmigły moze siać niezłe spustoszenie wśród meskiego rodu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 18:08 nie rzucam... wspominałam przecież że przemoc jest mi obca. A do adoratorów mrugam swym błekitnym niebieskim oczkiem :) Buciki nie ingerują za bardzo, ale za to świetnie tańczą. A nienormalni sami odczuwają to co odczuc powinni;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 19:02 podejrzewam ze adoratorów całe mrowie więc Twe oczy pewnie sa w permanentnym trzepocie? :))) No ja juz zaczynam odczuwać...tylko jeszcze nie wiem co i w ktorym miejscu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 19:13 przepraszam, czy mam zatrzepota, abyś mógł zlokalizowa owe miejsce? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 19:20 cały czas trzepotasz wiec w mym lokalizowaniu nie bedzie to zbyt pomocne:))) Ale postaram się za pomocą skalpela odnależć to miejsce i opisać dla potomnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 19:43 Tylko z tym skalpelkiem to ostrożnie. Nie chciałabym miec Cie na sumieniu. Dla potomnych? Dlaczego nie chcesz mnie powiedzie? Uwaga... próba- ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 20:04 Aleś mnie zatrzepotała natrętnie, tika teraz dostałem i łapki mi drżą:) Jak mam teraz operować siebie samego zgodnie z kanonami BHP? P.S. Musisz miec rozłożyste sumienie skoro mam się na nie wdrapać cały:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 20:17 Jak chcesz to mogę jeszcze raz. O proszę... ;) Nie sadziłam ze mam taką moc:D Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 20:57 No przestań już bo się czerwienie i głupawo tak wyglądam:) Chociaz uwielbiam czerwień to niekoniecznie cały musze sie nia okrywać. Nooo, zapewne Twa moc jest wszechmogaca niczym Lorda Wiadera o panieńskim nazwisku Skywalker, co jak najbardziej romantycznie sie kajarzy:))) P.S. Bidny ten Ani, tak się stoczyć przez love szaloną :((( Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 21:13 Ja Ci dam Lorda Wadera!!!! To złe porównanie!!! Jestem oburzona!!!Mnie tam się romantycznie to porównanie nie kojarzy! PS. Stoczenie, stoczeniu nie równe, pamiętaj;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 21:28 Łoj, porywajace jest to oburzenie az pewnie podchodzi naskórek krwistośćią:) A co do skojarzeń to ów Lordzik to był poczciwym chłopiną, mawet mężnym rycerzem lecz dostepił on awarii mózgownicy pod wpływem szalonej mniłości do kobitki na wskroś normalnej:) Proponuje przyssac się do lektury by zrozumiec jak tragiczna jest to postać, niczym Wallenrod po spożyciu baniaka okowitki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 13.06.05, 23:08 Jakoś nie dam się namówić raczej. Ale mam pomysł, jeśli to tak ciekawa pozycja to namów panów forumowiczów do lektury. Jeśli jest o poczciwym chłopinie, który mężnym rycerzem się stał i do tego zaplątał się w miłość która mu tak zamieszała w główce, że aż awaria nastapiła to sądzę, że możnaby się z niej wiele nauczyc:) A jeśli chodzi o oburzenie to emocje już opadły:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 14.06.05, 14:57 :))) Mnie tez pare rzeczy opadło po tak zabieganym poranku więc z checią podniose sie na duchu. No widze ze Waćpanna przejrzała na oczy, dostrzegła to czego dotąd nie dostrzegała chroniąc swą niewieścią postać za stereotypem dość pokażnych rozmiarów:))) Troszke to łaskocze moją próżność a może to jakieś insekty swedzące tylko mnie dopadły? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 14.06.05, 15:04 Wcale nie przejrzałam na oczy, tylko zawsze tak miałam. Poza tym ciężko jest zmieni swiatopogląd w tak krótkim czasie, no i w tym wieku:))))) Nie, nie, to nie insekty, to ja:) Skoro trzeba podniesc Cie na duchu to zacznijmy od łaskotania:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 14.06.05, 15:46 No prosze Pani szanownej nie zganiać na wiek swój. Pragne zauwazyć że oboje jestesmy w tym samym wieku:))) Nooo, w XXI wieku :) Do tego zeby mnie łaskotać??? Ja nie mam łaskotek, ja twardy i nieczuły macho-morderca a na dodatek podstępny prowokator:))) Na Retkinie marsz !!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 14.06.05, 15:49 Oj nie gadaj głupotek. Nawet twardzi i nieczuli mają jakieś słabe punkty łaskotkowe:)Ale ja nie wiedziałam ze macho- morderca z Ciebie. Na Retkinię? Do 17 jeszcze troszkę czasu mam:) podstępny prowokatorze. Zdradz tajemnice co sie na tej Retkini dzieje takiego. oprócz oblężenia u Dzo- Asi:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 14.06.05, 17:42 Mnie już niestety przeszła chętka na zdrady wszelakie więc bedę milczał niczym Rejent Milczek:))) No mam takie czułe miejsce które drażnione rozaniela mnie kompletnie ale pozostawie je głęboko schowane pod pokładami bawełny:))) Qrde, moj były szef, gamoniowaty na potegę, mimo mojego znienackowego wystawienia go do wichury zachował się z klasą!!! Aż jezzdem pod wrażeniem jego laskowatości :)))wszak faceta poznaje się nie po tym jak zaczyna ale jak konczy... To oczywiscie cytat z klasyka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 14.06.05, 23:30 Mnie już niestety przeszła chętka na zdrady wszelakie więc bedę milczał niczym > Rejent Milczek:))) - zdrada? ja tam nie namawiam. broń boże. zreszta większość facetów mówi, że "zdrada? nieeeee!", ale statystyki są niestety inne:) > No mam takie czułe miejsce które drażnione rozaniela mnie kompletnie ale > pozostawie je głęboko schowane pod pokładami bawełny:))) - będę zgadywała: za uszkiem? choć ma być zakryte pokładami bawełny... hmmm...może klasycznie:) podstopie? > Qrde, moj były szef, gamoniowaty na potegę, mimo mojego znienackowego > wystawienia go do wichury zachował się z klasą!!! Aż jezzdem pod wrażeniem jego laskowatości :))) - oj nie radzę stosować wystawiania szefa do wiatru never ever! 1. szef ma zawsze racje! 2.jeśli nie ma racji- patrz pkt 1.:) 3. szef i wiatr? hmmm... :) nie igraj z szefem:) wszak faceta poznaje się nie po tym jak zaczyna ale jak konczy > ... > To oczywiscie cytat z klasyka :))) - hmmm... coś w tym jest:))))))))) Ale moim skromnym zdaniem początek też jest ważny:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 09:27 No cudowna epopeja:))) Nie o zdradzaniu było ale o ZDRADZENIU tajemnicy:))) Szukaj dalej, podstopie jest zbyt banalne. Dla ułatwienia podpowiem ze to jest wyżej niż podstopie:))) No prosze, dekalog wystraszonego pracownika:) 1. Szefa trzeba sobie wychować by nie narobił nam na głowe. 2. Tłumaczyć mu jak tłumokowi że nie ma racji przedstawiając oczywiscie dowody jego pomyłkowości. 3. Jesli szef zobaczy że masz ikre, nie dasz się stłamsić nawet jemu, nabierze do Ciebie szacunku. Tak, wystawiłem szefa swego do wiatru, jednak wytłumaczyłem mu dlaczego... i... zrozumiał, zaakceptował moją decyzje. Nie robił przeszkód a mógł. P.S. Jesli szef zobaczy ze może z pracownikiem robić co zechce to tak własnie bedzie robił... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 15:31 To był błąd myślowy zmęczonej blondyneczki:) Wiem, kolanko? Szkoda, że nie KOPYTKO:D Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 15:35 Oby to zmeczenie nie było typu ciągłego :)))) Eee tam, jeszcze wyżej, tylko prosze beż świntuszenia i niezdrowych skojarzeń :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 15:40 No własnie czytający stwierdzą że nieźle świntuszymy:) Chodzi o korpusik????:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 16:11 Nie lubie tego okreslenia ale tym razem celłaś sobie całkie, całkiem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 16:30 Pozwolisz, że nie będę się dalej wgryzac w wątek o mapie korpusika? Wstydzioszka ze mne:) Hmmm, ale ostatni strzał...pod łopatką???:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 16:38 No niestety pudełko :))) Nie było nawet mowy o wgryzaniu się ino tylko o mizianiu :))) Ech...te ząbki i pazurki... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 16:59 Wgryzanie w znaczeniu "pogłębianie tematu":) Ani myslałam o robieniu Ci krzywdy! Ząbkami? Pazurkami? No coś Ty! Ząbki służą do gryzienia, ewentualnie zgrzytania:), a pazurki nie mają opcji miziania bo są za krótkie, tzn mają ale tylko z intensywnością medium. Chyba nawet wampirzyca we mnie nie drzemie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 17:06 Jejku, jaka potulna niewiasta zawitała na forum!!! Same zalety, aktualna książeczka zdrowia, ekologiczna, zmyślna...hm, no no, jakiś order trza wystrugać:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 17:10 Chyba order uśmiechu?! Chętnie, chętnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:21 uchwyciłem nastepny wątek dot. normalnych mężczyzn i castingu itd i blablabla..... I tak mysle??? Macie jakies inne zajęcia oprócz forum??:):):):) A może tak sie spotkacie na tej retkini....????? Jak nic jesteście przyspawani dupskami do tych stołków :):) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 17:59 Ja nie mam innego zajęcie poza gledzeniem na forum:((( No kto mnie przytuli i poprowadzi za raczke ku normalności??? Please...:)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 18:02 A jak masz do niej daleko Pawełku? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 18:15 No przyznam się bezspornie ze troszke mi brakuje, szajbka odbita ujawnia sie czasami, zamraczany bywam czesto przez bliznich, trace oddech, mam arytmie serca a nawet klekotanie powiek pod wpływem uroku :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 20:54 Czyżby mojego ? :))) (tu opuściłam skromnie powieki) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 21:26 Skromnie rumieniąc się pominę odpowiedz na to pytanie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 21:40 No wstydzioch jestem dyplomowany:))) A szczególnie przy tak opuszczonych powiekach trzepotajacych :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 22:50 Owszem, mam pełno zajęc oprócz siedzenia na forum. Pracuję, studiuję, spotykam się z przyjaciółmi, weekendami jeżdzę sobie po kraju, a wieczorami chodzę na długie spacery z psiakiem:), chodzę do kina, do teatru, czytam książki itd itp. Obecnie próbuje sie dodzwonić na błękiną linię TP SA. Mam około tysiąca pomysłów na minutę i jak narazie swietnie idzie mi z ich realizacją:) I nie jestem przyspawana do stołka, siedzę pupeczką, bądź tyłeczkiem na wygodnym fotelu... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 17:22 Myslałem o jakimś kombatanckim orderze za męstwo i wytrwałość w walce o normalną normalność. Dodatek do rentki zaraz by się znalazł, jakieś kwiaty, uściski, coroczne akademie..., wakacje na Krecie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 22:56 Myslałem o jakimś kombatanckim orderze za męstwo i wytrwałość w walce o normalną > normalność. Dodatek do rentki zaraz by się znalazł, jakieś kwiaty, uściski, > coroczne akademie..., wakacje na Krecie :))) Dodatek do rentki---uuuuu!!! daleko mi jeszcze do renty. Kwiaty- zawsze:) Uściski- m.in. dłoni rozumiem:) Akademie niechętnie i pod warunkiem, że nie będę musiała na nich śpiewać:) wakacje na Krecie- poproszę, chętnie:) ale tak co rok? i zaczynam w tym roku? mam sie pakować już? Odpowiedz Link Zgłoś
arwenka1 Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 15.06.05, 23:56 olala!!!!!!!!! troche mnie nie było i co ja widze ???jakies miejsca ukryte perwersyjne draznienia,pazurki, ząbki....... cos mi sie wydaje że z Pawełka nie tyle wstydzioch co ściemniacz przebiegły;)kręci te panny kręci, co rusz tylko:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 07:17 No jak tak mozna!!! Moja panno !!! Ja wszak skromny i cichociemny facecik i nie w głowie mi jakiekolwiek pokrętła kobiece:) No żeby mnie o takie rzeczy podejrzewać??? A fe, a fuj nawet !!! :))) Droga maggo, no zeby o północy taki koncert życzeń uskuteczniać??? Grymaszenie na całego!!! Te wszystkie gratisy są w pakiecie więc bierze się całość albo nic. Prosze być dzielną ciefcynką, nawet mężną w porywach i stanąć na wysokości... zadania również :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 11:24 Ja i grymaszenie? Zwariowałes? :) Przespałam się z propozycją orderową i zdecydowałam: biorę cały pakiecik, wszystko. Te wakacje na Krecie przycmiły strach przed odśpiewaniem jakiegokolwiek hymnu, pieśni, czy innych takich tam:) Boje się tylko o reakcję publiki. Wyjaśnię: śpiewac mogę tylko pod prysznicem i tylko jak nie ma nikogo w domku:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 19:53 Od razu lepiej:))) Chrzanic publike, nie dla nich ta pieśń słowicza:) Zaraz, zaraz, takie spiewy do prysznica to nie to... Usiąde sobie w kąciku łazienki, na stołeczku, pogapie sie na postać w kabinie ukrytą i wsłucham w jej głos. Totalna rozkosz bezgraniczna:) Poezja spiewana pod prysznicem... to powali nawet mamuta z zatwardzeniem, nie mówiąc o zwykłym zakochanym facecie... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 20:29 Osobiście chrzaniłam publikę, ale wkońcu nadszedł czas na zadumę... Zastanawiające jest to, że sąsiad zza sciany sie wyprowadził ( a skarżył się i prosił, abym zachowała chociaż godziny ciszy nocnej), moja siostra uciekła aż na inny kontynent, pies nie słucha juz moich poleceń (podejrzewam, że ogłuchło się ociupinkę biedactwu). Więc osobiście sądzę, że to żadna rozkosz... Podejrzewam, że gdyby w łazieneczce odwiedził mnie mamut w związku ze swym zatwardzeniem padłby.... Ale ja tam lubię i mnie się podoba:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 20:38 A co z sasiadem z przeciwka??? On jest najlepszym wykładnikiem:) Wizja i fonia pewnie pcha go przez lufcik, wieczorne serenady powodują że staje się Spidermanem na własnej szybie okiennej:) No wiesz, sąsiada wykwaterowała pewnie żona w szale zazdrości za jego westchnieniami ku ścianie, siostra stwierdziła że przy Tobie pies z kulawą nogą się nią nie zainteresuje i zwiała najdalej jak mogła a pies upaja sie Twymi słowami myśląc podsierśćnie "mów mi tak jeszcze":))) Połóż już swą skromność lepiej spać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 21:01 Powinnam się nad tym zastanowić ponieważ sąsiada który się wyprowadził wysiedlił jego syn. A najgorsze jest to, że "nowy" sąsiad śpiewa, przy goleniu. Całe szczęście nie pokrywa nam się repertuar:) Muszę z nim na ten temat porozmawiać. Moja skromnośc najwyżej drzemie:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 21:10 Ja tez kiedyś spiewałem przy goleniu, nawet niezle mi to szło ale do czasu :( Wlazlem se na repertuar Ich Troje i moj dzielny żilette nie wytrzymał tej dawki ekspresji:))) Pojechał po całości!!! Chociaż pozostał mi po tym czynie szerszy usmiech i to od ucha do ucha oraz przeciągi przy ziewaniu :))) Całe szczęscie ze nie skonczyło się to amputacją :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 21:16 Chwila zastanowienia i znalazłam plus w Twojej opowieści. Dobrze, że to nie był repetuar Stachurskiego przeplatany z Ich Troje:) I tu ukłony w stronę pana Wiśniewskiego- bo dzieki niemu Pawełek ma szerszy usmiech i podejrzewam, że to juz tak na zawsze zostanie:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 21:23 No niestety, żadna operacja, nawet plastyczna tego juz nie usunie:) Plastyk chciał przeszczepa zrobic i to z mego kuperka. Powiedziałem gadowi by brał skąd chciał ale od mego kuperka wara!!! Nie wiem dlaczgo ale się obraził, walnął focha i niewiescim głosem pisnął: a sio, a sio !!! Bezgust jakiś bo ubrał sobie czerwone skarpetki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 21:42 Czerwone? :) Rozumiem, że to nawiązanie do znanego i jakże cenionego, w niektórych środowiskach, cytacika, ale wiesz... skoro mu konweniowały:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 21:43 Ha! No i dziabnęłam 500 wpisik w tym wątku:) Uwaga: otwieram szampanika:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 21:56 A otwieracz to Ty masz??? Pociagnij z gwinta na balkonie opatulona w szlafroczek i z turbanem na głowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 16.06.05, 22:32 Znajdzie się i otwieracz w związku z taka okazją:) A z tym szlafroczkiem to wcale nie jest taki zły pomysł. Nie wiem czy celebrowanie tego wydarzenia nie przełożę na jutro, bo mam wolne i opijanie może rozłożę na cały dzień I w sumie nie musiłabym sie wówczas męczyć na balkoniku, tylko moze połączę to również z grillowaniem ogrodowym:))) Ha! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 15:24 Jaaaasne, zawsze można złapac jakiegos kocura lub szczura, wbic go na pal rusztujacy i zmysłowa zakaska do szampana gotowa:) Łoj, jak ja dawno nie grillowałem, napewno było to w poprzednim wcieleniu. Jakbyś potrzebowała kucharza na takie party to dzwoń, pisz, krzycz, daj ogłoszenie... nikt nie robi takich szaszłyków jak ja:))) P.S. Zawieruszyła mi się chwilowo moja skromność, może ktoś ją widział?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 16:21 Nie przepadam za grillowana chinszczyzną:) I szkoda, że tak pozno zarekalmowałeś sie jako doskonały kucharz ponieważ zdecydowanie potrzebowałam pomocy! Tylko troszkę zadymiłam osiedle. Szaszłyki to wyższy stopień wtajemniczenia, więc skoncentrowałam swą uwagę na najzwyklejszym kurczaczku w ziołach. Grillowanie przerwał mi deszcz, ale całe szczeście spółka deszcz+ wiatr przegoniła mój dym:) Twoja skromność widziałam koło południa w okolicach ulicy Zgierskiej. Skręciła w Sikorskiego i biegła w stronę Świtezianki:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 16:27 Aha, dzieki za podpowiedz >) To ja sie już ubieram calkowicie i bede podążał jej tropem az do skutku :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 16:37 A nie wbudowałeś jej chipa? Moja ma:) I jak chce żeby do mnie wróciła to naciskam taki czerwony guziczek i sama wraca, czy chce czy nie:) Jak ją spotkam to dam znac:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 17:36 Jak ją spotkasz to zaopiekuj sie nią bo gadzina gotowa znowu gdzieś prysnąć i szukaj wiatru w Łagiewnikach. Najlepiej nakarm ja i puść bajki w TV, wtedy napewno nie zwieje a ja cichaczem sie zakradne z kajdankami i szampanem.... Oczywiscie kajdanki dla gadziny a szampan dla znalazcy żeby znowu nie było że swintusze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 17:58 Obiecuję, że się zaopiekuję. A do Łagiewnik najwyżej zabierzesz ją w ramach spacerku. Co do nakarmienia to owszem, ale bajki w TV nie będzie, ponieważ TV JEST ZŁA:), ale za to zabiorę ją na zimno piwko w towarzystwie normalnych, zwyczajnych dziewczyn:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 18:16 No to juz zaczynam zazdroscic tej swojej skromności ze trafi pod taką opieke i obiecuje że jutro ja jej uciekne :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 18:30 Tylko biegnij ta sama trasa najlepiej! Żebys dobrze trafił:) I uwazaj w okolicach Nastrojowej, bo tam grasuje normalna z wrodzona nadopiekunczością ala Dr Quinn. A za duzo opiekunczości to niezdrowo:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 18:40 No przepraszam ale mam na Nastrojowej spore grono znajomych więc nie obawiam się zapedzenia w te rejony. To ja sie moze tak spontanicznie wywale by dr Quinn miała pełne rece roboty na wakacje??? A co się kobitka będzie nudziła, kompresiki, mierzenia temperaturki, EKG, jakiś rezonansik, moze być nawet magnetyczny... Tylko broń Boze lewatywka czy cewnikowanie !!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 18:59 Przekaże dr Quinn aby szczególna uwagę zwracała obecnie na tych co leżą na i płyt chodnikowych słuchają:) A co do zabiegów medycznych to na pewno sie dogadacie:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 19:05 Łokey, ale ja siem wywalam raczej na środku jezdni, to bardziej romantycznie jak doktorka hamuje z piskiem opon tuż przed bliżnim swym obolałym :) Nie trza mnie bedzie ciegnąć za kłaczki do swej kliniki tylko zarzucić zmysłowym ruchem na tylną kanape, zamknąć drzwi i... sru na sygnale do swej Quinnokliniki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 19:19 A dr Quinn fajnym autkiem sie porusza. Duzym, żółtym i z przodu ma nr 59, czy 79, a czasami 89:) Ostre hamowanie może spowodować okaleczenia pozostałych podróżnych:)))))) Ale jako profesjonalistka zapewnie całą uwage poświęci Tobie:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 17.06.05, 19:48 A na co jej tylu podróżnych w bagazniku??? Tam jest miejsce tylko dla apteczki pierwszej pomocy. No takim wielkoludem po mnie??? Widze że jak ja się sam nie przejade własnym autkiem to nawet doktorka mnie nie tknie oponką swego ikaruska żółtego. Do dzieła Pani Doktor, stetoskop w dłoń i do pracy... pacjent czeka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 18.06.05, 10:57 Twoja skromność to swietna kompanka piątkowych imprez. Ale poszalałysmy! Tańce, hulanki, swawole, po prostu szał dzikich ciał:) Chyba Ci jej nie oddam, wszyscy ją bardzo polubili i nie wyobrażamy sobie piątkowych szaleństw bez niej! Pawełku, biegasz gdzies na trasie swojej skromności, bo dr Quinn krąży:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 18.06.05, 12:23 No tak, wcięło mi tą skromność chyba na dobre :((( A co z sobotnimi hulankami i swawolami??? No co ja poczne teraz bez niej na dostojnym balu do samego rana? Aż się boje że znów stane sie królem wyuzdanego tańca towarzyskiego :))) Całe szczęście że znajomi tak bardzo nie zauważą braku mej skromności ale inni współbiesiadnicy??? Oj, biada im :))) No ja pokrążyłem sobie dziś w okolicach Bałuckiego Rynku, zahaczyłem o Teofilów oraz liznąłem ciutke Retkinie...i nic. Dziś przeszukam Bełchatów i jak znowu nic, to nie pozostaje mi nic innego niż... niedzielna Nastrojowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 18.06.05, 16:22 Mogę Ci oddać skromność na wieczór. Ale jutro rano i tak pewnie do mnie wróci:) W niedziele oprócz Nastrojowej proponuje tez spacerek w Łagiewnikach:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 19.06.05, 12:30 No to już wiem gdzie odnajde swoją skromność:))) Niestety na wieczór nie dotarła ona do mnie mimo ogłoszeń w radyju :( To ja poprosze przykuć ją kajdankami do balustrady na mostku między stawami w Arturówku. Zjem sobie obiad, czasne polerke na dzioba, ubiore się wystrzałowo w krótkie gatki oraz kurteczke w pepitke, dmuchne w oponki i pędze co sił ku przeznaczeniu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 19.06.05, 19:55 Przepraszam, ale nie mogłam jej przykuć:( Jest taka... skromna! Skromność i kajdanki? Zwariowałeś? Skromność nie może byc przecież perwersyjna! I nie może mieć nic z nią wspólnego... Ale jest na etapie przemyślenia wszystkiego i na pewno wróci. Zawsze wracają:))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 19.06.05, 20:17 Ja znam dobrze te skromnosci. Jak taka zacznie mysleć to potem rożne głupoty przychodzą jej do łba :) Niech lepiej tak nie gmera w mózgownicy ino wraca pryndko na południe ino nie autobusem linii 70, te jakoś eksplodują w porywach :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 19.06.05, 21:59 Tak, ze skromnością jest jak z dziećmi. Jak mają duzo zajeć to im głupoty i bzdury nie przychodzą na myśl:) Obiecuję, że jeśli dziś się nie opamięta i nie postanowi, że wraca to osobiście ją zabiorę i wyrzucę jutro rano na trasie. Oczywiście nie 70 bo teraz już bedę jej unikać. Właśnie opracowuję nową trasę tramwajową. O boże!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 19.06.05, 22:19 No pieknie !!! Zamiast odstawić ją pod same drzwi to bedziesz ją wyrzucać beznamietnie z tramwaja??? No wątpie by opamietala się bedac pod Twoim zaborem. No to widze że teraz jestes planistką :) To ja poprosze ten plan do sprawdzenia i akceptacji :))) Jak w NORMALNYM urzedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 19.06.05, 22:25 Dobrze, wezme za raczke i odprowadzę pod samiutkie drzwi. I wcale nie jestem zaborcza. Wcale jej troszkę nie naprostowałam i nawet nie przeszło mi przez myśl nauczanie, naginanie, naprowadzanie czy przekabacanie:) Nigdy w życiu nie wyrzuciałebym niczego ani nikogo z tramwaja (tym bardziej):) A jesli chodzi o plan to zmieniłam koncepcję, chyba po prostu bedę unikała konfrontacji z miejscami siedzącymi "na kole". Bo nie wiem co gorsze: tramwaj w upał na trasie przy Rynku Bałuckim czy wystrzałowe siedzenia w autobusie:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 20.06.05, 00:20 Jako wystrzałowa ciefcynka nie powinnas się obawiac takich efektów jak wystrzały i inne eksplozje meskiej braci bedacej pod wrazeniem:))) Alez ja nie podejrzewam Wacpanny o zadne skrzywienia wychowawcze, ja nawet jestem pod wrazeniem niegasnacej normalnosci. P.S. Prosze pukac dwa razy bym zdązył przygotować się do zaprezentowania mego totalnego zaskoczenia oraz "spontanicznego" padniecia z zachwytu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 20.06.05, 12:51 Pukałam ale nikt nie otwierał. Zapakowałam więc Twa skromnośc w pudełeczko prezentowe i zostawiłam pod drzwiami. Troszkę żałuję, że nie bede miała szansy zobaczyc totalnego zaskoczenia. Ale powiem w tajemnicy, że Twa skromnośc niekoniecznie z zachwytem wskakiwała do pudełeczka:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 20.06.05, 15:16 Taaa, pukałaś pewno do sąsiada, spiocha dyplomowanego. No i pudełko ktoś zwinął spod drzwi. I jak ja teraz moge być normalnym i nieskromnym facetem??? Pewnie zwinęłaś moją skromność za pazuche i oddaliłaś się w podskokach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 20.06.05, 21:57 Oj zeby nie było, ze tak naprawde to nie chce jej oddać. Prawdę mówiąc to mam jej już troszke dość. A dokładnie ich. Wiesz co to znaczy mnieć dwie skromnosci! Dobrały się... A szaleją tak, że lepiej nie mówić. Szkoda, że to sie na mnie odbija. Chodzę taka milcząca i ze spuszczoną główką. Poszły na całość po prostu! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 21.06.05, 12:33 Boleje nad Twoją spuszczoną główką lecz brak mej skromności zaczyna mi się powoli podobywać. Nie przemykam się już cichaczem tuż przy krawężniku, nie spuszczam oczu na widok nienormalnej niewiasty z lekka wyuzdanej, nie zalewam się rumieńcem pod wpływem myśli mych rozwojowych. Jednym słowem przepoczwarzam się duchowo. Rzuciłem w kąt ubranka me w kolorach stonowanych, szarości, kremowości oraz inne oliwkowości, jak ta baba wydałem pół pensji w dwie godziny na ciuszki w krzykliwych i mocnych kolorach, bałamucąc przy tym panią sklepową o dosyć urokliwej fizjonomii. Czasłem se tyż trendy okularki które spoczywają mi teraz w pozycji cool na czubku głowy mej nażelowanej po same pekaesy zapuszczone z nienacka. Łoj, ależ ze mnie się teraz super macho porobił :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 21.06.05, 19:16 No już jej nie chcesz? To zróbmy tak, przykręcę jej troszkę moc. Albo jutro wybiorę się ponownie na Piotrkowską i podrzucę komuś do torebeczki czy do kieszonki. Ale podejrzewam, że muszę mieć Twe pisemne orzeczenie, iż się jej zrzekasz. Ale wiesz dla dobra jednostki społeczeństwa, która zostanie "ofiarą" mojego planu. Obiecuję, że zostanie ona wyłoniona drogą castingu "Najbardziej potrzebująca skromności osoba na Piotrkowskiej":)))) A jak będzie remisik to podziele sprawiedliwie:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 21.06.05, 19:54 No niech bedzie, kobietom podobno się nie odmawia :) Czyń kacie swą powinność!!! Brak skromności jest teraz w modzie więc z pewnością poradze sobie. Tylko tak sobie mysle bym przypadkiem nie wygrał tego castingu bo wtedy klapa na całego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 21.06.05, 22:12 Tylko prosze mi tu z katem nie wylatywać:) Umówmy się tak: jesli będziesz szedł jutro w okolicach pory popołudniowej ulicą Piotrkowską to nuć sobie piosenkę Pazury z tekstem "Przystojny jestem...ble ble ble" i obiecuję, że nie podrzucę Ci skromności:) A skoro bez skromności tak Ci sympatycznie życie mija to moze ja też sie swojej powinnam choc na momencik pozbyc:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 22.06.05, 13:29 Ze spiewem u mnie rewelacyjnie (jak u Stuhra ponad ćwierć wieku temu) więc śpiew chodnikowy zapewne by uwłaczał mojemu artyzmowi wokalnemu:))) Ja bym Ci raczej mocno kibicował w chwilach nieskromnych. Moze tak wspólny recital??? Zaśpiewam ekspresyjnie "Przystojnego" a po mnie mozesz rozwinąć nieskromnie skrzydła spiewająć "Sex bomb, sex bomb, i am sex bomb":) No to po prostu byłby raj dla koników :)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 22.06.05, 14:52 Jedym słowem jesteśmy skazani na sukces. A zaraz po "sex bomb" zaśpiewam "Boys, boys, boys" A co mi tam...:)))))) Twoja skromność został już podrzucona. Z grona chętnych wybrałam super chłopaka kierując się tym, że miałam do wydania męską skromność. Swoją podrzucę dziś wieczorkiem:) Juz się boje co będzie się działo:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 22.06.05, 15:40 Jak pozbedziesz się swej skromności już nie bedziesz się niczego obawiała :))) Wszystko stanie się proste i dostępne:) Mówie Ci to ja, Wacław Jarząbek, nieskromny man I klasy...:) P.S. Niekskromnie gratuluje przejścia na ciemną strone MOCY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 22.06.05, 23:47 Czyli NIECH MOC BĘDZIE ZE MNĄ! Właśnie zaczynam odczuwać moc tej mocy:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 23.06.05, 15:10 Yesss, niech moc będzie z Tobą!!! Prosze tylko o racjonalne gospodarowanie ową mocą, nie przegrzewanie silniczka oraz częste doładowywanie, co spowoduje ze bedzieś się nią cieszyć długo i umozliwi Ci to bezawaryjną jazde:))) Proszę wyjawić mi objawy tej mocy by mozna było skorygować ewentualne błędy oraz niedociągniecia. Aha i prosze pamietać o okresowych przeglądach :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 23.06.05, 22:58 A czy ja mam doładowywać silniczek. Sądzę, że mam taki zapas niewyładowanej nieskromności że starczy na lata! Okresowe przeglądy? Jak to? Gdzie mam się udać na przeglądzik? I kiedy upływa pierwszy "okres":)? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 24.06.05, 16:07 No ja bym radził zgłosić się na przegląd jak najszybciej. Nic tak nie polepsza komfortu użytkowania jak pewność że wszystkie podzespoły są w należytym stanie. Wykaz punktów serwisowych znajduje się w bazie danych nieskromnosci którą Waćpanna uzytkuje od niedawna. Wystarczy wejść na odpowiednią stronę i po kłopocie. Prosze jednak unikać domorosłych mechaniorów. Są tańsi lecz...szybko mozna się zawieść na nich. A jak już coś sknocą to czasem już nigdy nie da się tego ponownie naprawić, mimo starań i obopólnych checi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 25.06.05, 00:26 Kurcze, no nie sadziłam że tyle problemów z ta moja nieskromnościa będzie. Serwisowanie jeszcze do tego? Przecież mówimy o nówce-sztuce to chyba od zaraz serwis nie jest aż tak konieczny. Nie moge sobie troszkę poszaleć na dobry początek? Nie, nie o żadnych mechaniorach nie ma mowy nawet, tylko profesjonalna, autozyzowana najlepiej obsługa, wchodzi w grę:) Poprosze o adres tej stronki drogi weteranie użytkowy swej nieskromności, no i namiary gdzie mozna sie zgłosić w celu serwisowania:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 25.06.05, 15:35 No Moja Droga!!! A o przeglądzie zerowym to Waćpanna nie słyszała??? No tak, jak się nie chce czytać instrukcji obsługi to takie są tego efekty. Wchodzisz na stronke www.normalnychlop.pl klikasz na województwo które nawiedziłaś, potem mieścine. Ze spisu dostepnych i aktualnie czynnych zawodowo serwismanów wybierasz sobie jednego, klikasz w jego pseudo i otwiera Ci się ankietka. Wpisujesz swoje dane, adres, telefon oraz inne takie duperele i wysyłasz do niego to co nabazgrałas. W ciągu 24 godzin mozesz spodziewać się telefonu i wtedy obgadasz sobie wszystkie szczegóły. To takie proste że aż bezbolesne. Nawet maturka do tego niepotrzebna o tytule magistra nie wspominając :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 25.06.05, 17:45 Ta instytucja serwisowa to jakas ściema bo stronka jej nie chodzi:) A jesli nie poddam się takiemu badaniu to moja nieskromność siegając zenitu może mieć objawy wściekliźny? Bo ja nie lubię badań za bardzo... A czy takowe badania przeprowadzane sa przez pana Typowego Hydraulika z Polski? Bo jeśli tak to może się poddam jednorazowo:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 25.06.05, 18:43 Hydraulika jest wazna jesli chodzi o poziom nieskromności więc "typowy" moze co najwyzej skopać swą robotę oraz nawet zarysować głowice. Minęły już te czasy. Dostaniesz do reki Glamour lub inną Gale, podjedziesz na kanał a pan majster już zajmie się swoją powinnoscią. Czas zleci Ci szybko i przyjemnie. A nóż spodoba Ci się taka obsługa, bedziesz wpadać tu częściej a i polecisz tego fachowca znajomym :))) Poddaj się...:) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 25.06.05, 18:49 Okej poddaje sie ale pod jednym warunkiem: że jesli mówimy juz o prasie kobiecej to nie będzie to ani Glamour ani Gala, pliska... Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 26.06.05, 23:32 Poddaję się... Już nie mam siły być nieskromna, bokiem mi to wychodzi. Weekend nieskromności uwazam za zakończony. Jestem nim strasznie zmęczona. Będę sobą i już. Jak się komuś to nie spodoba to trudno. Gdzie moja skromność przebywa obecnie? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 27.06.05, 11:06 Obawiam się że Twoja skromność udała się na wywczasy do wód. Siedzi bidulka na trawsku nad bajorem i szlocha. Teskniocha niemiłosiernie za swą Gośką upadłą, za jej gondolasami do kolan, za ciepłym biustonoszem do samego pępka, za spodniami w kancik, za krokiem wywazonym i nie rozciągliwym, za spojrzeniem ukradkowym z trzepotem rzęs, za rumiencem gośkowym nonstopowym. Ech czy ona znajdzie jeszcze swą przystań? Ściagaj pryndko swe stringi, miniówe i bluzeczke z dekoldem do pepka (łomatko nie tak szybko bo ja sie jeszcze tu gapie)wciągaj słuzbowe ciuszki i pędz do niej w podskokach bo bidulka gotowa sie odwodnić i uschnąć z tęsknoty na wiórka:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 27.06.05, 13:56 Nie za Goską, choc to bardzo ładne imię:) Tak właśnie przemyslałam sprawę i okazało się, że moja nieskromność nie ingerowała w mój wygląd. Osz ta nieskromność nie miała az takiego wpływu. No chyba, ze na to, że cały weekend paradowałam w kostiumie kapielowym ale tylko na terenie strasznie strzeżonym ogródkowym:)))) To chyba była wersja mini-nieskromności. Biorę skromność z powrotem. A mój rumieniec, wystepujący, a jakże, czasem jest bardzo kokietujący. Więc niech wszystko pozostanie na swym starym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 27.06.05, 23:23 Tak, niech wszystko pozostanie tam gdzie było:) Mysle ja tak sobie że tylko ten kostium kompielowy z lekka znoszony przez łykend mógłby się nieco przemiescic. Ujrzałbym wtedy nagą prawde...:) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 27.06.05, 23:25 Przemiesił się:) Juz grzecznie lezy w szufladzie i czeka... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: pAWEŁKU TY ŚWINTUSZKU ;) 28.06.05, 00:01 A na co on tak czeka??? Az się boje pomysleć nawet mimo braku mej skromnosci :)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Pawełku, Ty ŚWINTUSZKU;) 28.06.05, 00:07 Oj Pawełku (patrz wyżej - temat:)) do następnego słonecznego weekendziku czeka:) Może do jakiegoś szybkozorganizowanego wypadu w teren przed weekendem, zobaczymy:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Pawełku, Ty ŚWINTUSZKU;) 28.06.05, 08:16 Czyzby bylo to takie ubranko robocze? Łykendzik, wypadzik, moze zakupki, spacerek? Do pracki też go zabierasz? Gustowne wdzianko pierwszej potrzeby niczym w Słonecznym Patrolu?:) To ja czym predzej musze się zasadzić w pobliskich krzaczorach z lornetkiem. No prosze, co potrafi zrobić z powabnej niewiasty pozostawiona na pawlaczu skromność:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: Pawełku, Ty ŚWINTUSZKU;) 28.06.05, 09:16 Nie zabieram go wszędzie. Czeka na okoliczności słońca w weekend. Prosze mi tu ironicznie na mój kostiumik nie patrzeć. Skromność skromnoscia, ale w godzinach pracy to trzeba całkowitą powage utrzymywać, mało tego, nie zaprzątać sobie główki slonkiem, kostiumikami czy Słonecznym Patrolem:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Pawełku, Ty ŚWINTUSZKU;) 28.06.05, 09:24 Na codzień frywolna, beztroska niewiasta, skaczaca po łąkach z rozwianymi włosami, ganiająca motyle i zrywajaca kwiaty. Usmiechnięta, nieskalana dziewczęcość... A w pracy stanowcza, gustownie użakietowana, z włosem misternie spietym, o wzroku na wskroś preszywającym niczym leżący koło niej zszywacz, z makijażem podkreslajacym jej nadobność... Qrna, lubiem tak :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: Pawełku, Ty ŚWINTUSZKU;) 28.06.05, 12:03 Jestem obserwowana? To wszystko przez tą listę pewnie:))))))))))))))) Mogłam się tego spodziewac;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Pawełku, Ty ŚWINTUSZKU;) 28.06.05, 23:23 Strzeż się, kamery oraz mikrofony są nawet tam gdzie byś tego się nie spodziewała:))) Zawsze opuszczaj deske, zasłaniaj firany, domykaj lufcik i zakładaj bielizne. Wielki Brat jest cholernie zainteresowany:))) Teraz już wiesz dlaczego znalazłaś się na tej liście??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: Pawełku, Ty ŚWINTUSZKU;) 28.06.05, 23:53 Ciekawe kiedy materiał filmowy o moim zyciu pojawi sie w necie:)))) Wieli Brat? A czy widzowie-obserwatorzy-czytelnicy mogą wysyłać smsy na ich zdaniem najfajniejszą osobę w programie? Cholerka, a mnie sie dziś ziewnęło raz tak ostentacyjnie! Lista? Czysta prowokacja moim zdaniem:) Może chęć zwrócenia uwagi. Nie wiem tylko po co? dlaczego? skad pomysł na tak niebanalną metodę? no i dlaczego ja? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Pawełku, Ty ŚWINTUSZKU;) 29.06.05, 23:05 Po prostu jesteś wybraną, czas się z tym wreszcie pogodzić. Jeżeli ziewnęło Ci się dziś między 18.30 a 19.50 to znaczy ze jednak zainfekowałas mnie:))) Chorobcia, kotka mojej sasiadki jest w ciąży niespodziewanej a ona sama twierdzi że to moja sprawka!!! No nie mogę jeszcze dojść do równowagi! Czy jest na widowni adwokat??? :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: Pawełku, Ty ŚWINTUSZKU;) 29.06.05, 23:53 Oj na pewno mi się ziewneło. Cały dzien taki miała, znowu. No ale nie gadaj, że ziewałeś w swoje imieniny:) <mam racje?:)> Spełnienia marzeń i zdrówka!!! A czy ta kotka ma skończone 18 lat? Bo jesli nie, to już wiem po co Ci adwokat?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: Pawełku, Ty ŚWINTUSZKU;) 30.06.05, 09:07 No wiesz, dzień był wyczerpujacy od samego rana. Pospać nie mogłem, potem 4 godziny poświeciłem na rozpakowanie i wypróbowanie prezentu o którym od dawna marzyłem, nastepnie w pracy to już był hard core...uśmiechy, usciski, pocałunków moc, nowe znajomosci przy okazji, wymiana oddechów i te sprawy:))) A na wieczór brzemienna Kicia:) Młódka napewno nie skończyła 18-tki ale tak czułej i zmysłowej kobitki ze świczką szukać:))) Jak na mój gust to zdecydowanie mnie zainfekowałaś, chyba bedę Cię musiał pozwać, tylko nie wiem czy do sądu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie miauu 30.06.05, 22:52 Pawełku, Ty świntuszku! Z kocicą? To też to zoofilia! Jeśli masz problem z kotką, to wiesz... ja mam psiurę. Na słowo "kot" robi salto w przód z podwójnym tulupem;) Mogę Ci ją użyczyć tylko nie wiem czy ja okiełznasz:) A gdzie chcesz mnie pozwać jeśli nie do sądu? Masz jeszcze ewentualność przed sąd. Już to kiedys mówiłam- mam dobrego prawnika:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: miauu 30.06.05, 23:17 Powiadasz ze masz psiure??? I ja mógłbym jej nie okiełznać??? Kusisz podwójnym tulupem??? No ja jestem w szoku wieczorową porą. Jak mam to rozumieć tuż przed snem?. Postawiłaś mnie swym wywodem na równe nogi a jak wiadomo facet zwany potocznie mężczyzną na baczność raczej nie zaśnie:) A uzyczaj mi swej psiury cokolwiek ma to oznaczać:)))))))))))) To ja moze sobie chłodną kąpiel przygotuje?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 ja tylko na chwikę 30.06.05, 23:35 Pawełku, niektóre kobiety, te bardziej wrażliwe, mogłyby poczuć się zdegustowane... :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: ja tylko na chwikę 01.07.05, 00:02 Wila, masz rację. (z)Degusta ze mnie:) Tzn ziewamy, tak?;) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: ja tylko na chwikę 01.07.05, 00:06 mag.gie napisała: > Wila, masz rację. (z)Degusta ze mnie:) Tzn ziewamy, tak?;) jednogłośne ZIEW Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: miauu 01.07.05, 00:01 Pawełku, ona wazy 40 kg, jest agresywna i słucha tylko mnie:) Wycofuję się z propozycji wypozyczenia. Mogłaby to uznać jako afront. Facecie-zwany-potocznie-męzczyzną możesz spać spokojnie:) Zanucę:aaaa, kotki dwa... PS Kąpiel dla kociczki? O tej porze?;))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: miauu 01.07.05, 09:31 No ja się dziele grzecznie moimi watpliwosciami z otoczeniem chcąc dotrzeć do wyjasnienia wszystkich wątpliwości a tu widze zmasowany atak Degust ziewających:))) A trza było napisać o krówkach, swinkach, krasnalkach a nie o psiurach:) Skąd niby pokrecony facet moze wiedzieć co autorka miała na myśli???:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie mrauuu 01.07.05, 22:44 A jakież to masz wątpliwości zwiazane z otoczeniem? Cóz chciałbyś wyjaśnic? Pomogę, jesli podołam :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: mrauuu 01.07.05, 23:06 A już nic nie powiem bo znów bedzie to uzyte przeciwko mnie:) Zajme się ja kolacją pyszna...chlebek wysmarowany tłustym mazidłem, jaja z majonezem ulubione moje i do tego groszek, zielony...no i deserek, nie tam zadna kobitka lecz paczuszek wiedenski o delikatnym cieście. Jak na mój gust to chyba dosyć przyzwoita kolacyja? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: mrauuu 01.07.05, 23:09 Kolacyja jak sie patrzy... Smacznego! Ale smaka mi nie zrobiłeś bo własnie skonczyłam swoją:) I pączuszek wiedeński tez juz dzis był- na śniadanie, bo niestety na inne czasu nie starczyło:) Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: mrauuu 01.07.05, 23:10 o tej porze?????????!!!!!!!!!!!!! ło matko i córko i wszyscy nasi. A dieta, a kalorie, a.... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: mrauuu 02.07.05, 00:04 Ja nie musze dbać o diete ani kalorie, ma figura jest perfect forever :P:P:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wila3 Re: mrauuu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 00:10 No tak. Ci faceci.. Perfekt powiadasz? Czyli bez(na)żywca? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: mrauuu 02.07.05, 12:11 Wystarczy je konsumować z umiarem i w odpowiedniej porze...wtedy doceni się jego wartość :) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: mrauuu 02.07.05, 15:03 W ówczesnych czasach gdy mleko kartonikowe pełne jest konserwanów tudzież E- składników zsiadłe mleko pozostaje tylko w fazie marzeń. No chyba, że burza będzie jakaś gwałtowna. Pozostają tylko jogurty z bakteriami o bakteryjnej kulturze (albo jej braku). A jogurt tylko z truskawkami:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: mrauuu 02.07.05, 22:43 a Ja se przygruchałem krówke, takie mleczne zwierze. Na spacerze se ją przygarnąłem. Stała sobie tak samotna i bidna krasulka na łące. Jedno spojrzenie wystarczyło, chemia się wdała i poszła ze mną jak w dym :) Widze ze Waćpanna lubuje się w tym samym typie jogurtów co ja. Moze tak randka niedzielna na polu truskawek??? No z krasulą jako przyzwoitką oczywiście:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: mrauuu 04.07.05, 00:03 Uazaj zeby jakis miejscowy rolnik nie oskarżył Ci o kradzież:)))))) Cholerka, taka propozycja mnie ominęła. Miała byc niedzielna randka, a tu juz poniedziałek...I to jeszcze w tak doborowym towarzystwie. Mam nadzieje, że krasuli mleczko sie nie zsiadło w związku z tym, że tak długo nie dawałam odpowiedzi... No cóż moja strata... Truskawkowe pola? A ja myslalam, że juz po sezonie?;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: mrauuu 04.07.05, 15:19 W związku z globalizacją sezon na wszystko mamy cały rok. Ja mawia mój friend made in pepik Zbynek Netoperek z Karolowych War czy jak tam się to ćeskie city nazywa, wiosna trwa u niego cały rok i dlatego mu naokoło rośnie. Nie żałuj róż gdy płonie las Moja Panno:) A co do mleczka to ma już sporą zawiesinke. Jakby tak patykiem pomerdać to bedzie zsiadłe jak marzenie, chyba że wolisz serek i to w kostkach, prosto od łaciatej a jakże:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: mrauuu 05.07.05, 13:29 Nabiał na śniadanko, a ja już dawno po. Teraz to tylko kawka z łaciatym ewentualnie:) To ta łaciata Twoja od razu kostkuje... hmmm... co ta UE zrobiła z polskiej krasuli to jest nie do pomyslenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: mrauuu 05.07.05, 15:19 He, jakby tego było mało, ma ona odrazu pod ogonem metkownice:) Co prawda świstak nadal siedzi i zawija ale trwają już prace by wychodziło ono od razu w sreberku. Moze więcej żelaza jej dorzucać do wody??? Ale przyznasz ze z tymi żółtymi kolczykami to krasule wyglądają szałowo!!! I nawet tak powiem...kobieco:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: mrauuu 05.07.05, 22:45 He, jakby tego było mało, ma ona odrazu pod ogonem metkownice:) > Co prawda świstak nadal siedzi i zawija ale trwają już prace by wychodziło ono > od razu w sreberku. Moze więcej żelaza jej dorzucać do wody??? A MOŻE LEPIEJ SREBERKA? SEREK W ŻELAZNYM SREBERKU, DZIWNE... > > Ale przyznasz ze z tymi żółtymi kolczykami to krasule wyglądają szałowo!!! I > nawet tak powiem...kobieco:))) OJ BARDZO KOBIECO. NIE DOŚĆ ZE DUŻE KOLOROWE KOLCZYKI SĄ MODNE W TYM SEZONIE TO JESZCZE DO TEGO TO FUTERKO...;) FULL-WYPAS-LANSING-COOL-TRENDY-JAZZY-PO-PROSTU Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: mrauuu 05.07.05, 23:27 Nie wszysto srebro co się srebrzy:) Niestety moja Pani, władczyni mych chuci, zlustrowała mojego lifa i zakazała mi pisania pierdół na forum bo nie chce sie potem za mnie wstydzić... Mogę pisać mądrze, nawet inteligentnie a jak nie to ona zamyka swój kramik na kłódke i robi całoroczna inwentaryzacje. No niech mi któś pomoże !!!! :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: mrauuu 05.07.05, 23:35 Nie wszystko żelazo co się żelazi:) Całoroczna inwentaryzacja? Toż to zguba w ów czasach. Nie możesz dopuscic do takich okoliczności:) Ale przeciez rozmawiamy o sytuacji polskiego rolnictwa po wejściu do UE i najnowszych trendach w kolczykowaniu:) Jakiez to twórcze wręcz wybitne w przypadku mieszczuchów:))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: mrauuu 05.07.05, 23:47 To ja potrzebuje mundrej rady a Ty sobie robisz jaja...i to sadzone:) Nie wiem czy dam rade błysnąć intelektem a szkoda mi tracić kochanki swej zakolczykowanej już:) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: mrauuu 06.07.05, 09:10 Jaja od razu (i tak lepiej sadzone niz jajecznica;) ) To zróbmy tak, ty flashuj intelektem, a jakby Ci coś nie wyszło to dam Ci znać;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: mrauuu 06.07.05, 09:27 Dobra, dobra, jak mi nie wyjdzie to dostane szybciutko bana na Figloraj od swej Kochanicy Francuza i Twe szepty pomocne okażą sie o dekade spóżnione:) A odwołać to się będe mógł wtedy co najwyzej przez okno :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: mrauuu 13.07.05, 08:24 Kurcze, dwno mnie tu nie było:) Tylko uwazaj żebyś nie wypadł;) Twoja niebanalna historia spowodowała zjeżenie mej rybki i biedna aż prąd zgubiła...Ojoj.. A w Figloraju nie jest tak źle chyba. Jak sama nazwa wskazuje: nie dość, że raj to jeszcze z figlami w towarzystwie Lory i to w iglo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anadzieja Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 10.06.05, 16:42 A normalnych, zwykłych facetow? :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-strzalka Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 10.06.05, 22:14 ja jestem normalny, ale niezwykły :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 13:53 a ja chyba pospolity ale bez grzyba;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 14:48 może jakis calusek intymny od niewiasty???? A Ty zaraz kijem :) przemocy nie uznaje..chyba, że jakiś delikatny klaps w pupe dla zachęty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 13.06.05, 14:53 Tera wylazło szydło z worka:))) Perwersji się zachciewa, klapsik...no prosze. A tak Ci normalnie z klawiatury patrzało :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VWMADISON Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 15:38 hehehe..spokojnie - wszystko dla ludzi ;)A czy ja aniołek jestem???hee?? oj Pawełku. Ze nie wspomne o Twoich kuleczkach!!!! bILARD CZY GOLF??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 13.06.05, 15:43 Delikatne i zmysłowe polo to było :)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 17:14 ZBEREŹNIK!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale wszytko dla ludzi.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 13.06.05, 17:22 No czemu tak ortodoksyjnie!!! Wszak polo to królewska rozgrywka że tak powiem konna :))) Wiele dam a nawet lady się zbiera za płotem by popatrzeć na męznych rumaków zaopatrzonych w jeżdzców wymachujących lekko zakrzywionym swym kijem:))) Doprawdy nie wiem skąd w głowie Twej pojawiły się tak zbereżne skojarzenia??? A fe i jeszcze raz fe :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 17:33 >>Wiele dam a nawet lady się zbiera za płotem by popatrzeć na męznych rumaków zaopatrzonych w jeżdzców wymachujących lekko zakrzywionym swym kijem:))) << albo nadgarstkiem :):) PS. A słyszałes o grze polo na słonach :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 13.06.05, 17:53 No nie moge, kuń to już mało, słonia Trabalskiego się jeszcze zachciewa. Aż mnie zawstydzasz przed tyloma osobami:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 09:45 A bo sam prowokujesz do zawstydzania.. Ten typ tak ma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 14.06.05, 14:58 No wiedziałem!!! Wyszło szydło z worka:))) Jam normalny prowokator!!! Hm, to czekam sobie spokojnie na dyby oraz napiętnowanie czym popadnie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.l Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 16.06.05, 20:55 Spokojnie, wszystkie normalne oznaczamy i wpisujemy w tabelke. Na koniec wybierzamy najbardziej normalną z normalnych i nagrodzimy ją dosadnie szlacheckim tytułem dozywotnim :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 16.06.05, 21:32 lilia33 napisała: > ja jestem I tylko tyle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 09:26 heheheh......... tak mało. :( A teraz cos na mily początek dnia - z głosnikami prosze.. marcin.wanat.promontel.net.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vwmadison Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 09:28 hehehehe.... tylko tyle :( a teraz coś na miły początek dnia - tylko z głośnikami prosze... marcin.wanat.promontel.net.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
danwar1 Re: gdzie w łodzi normalne, zwykłe dziewczyny 04.07.05, 12:50 a jakie to "normalne, zwykłe"? chyba większość dziewczyn jest taka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzynka :) ZDEFINIUJ SŁOWO "NORMALNE" :) IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.07.05, 15:41 Odpowiedz Link Zgłoś
mag.gie Re: ZDEFINIUJ SŁOWO "NORMALNE" :) 05.07.05, 22:42 według "Słownika wyrazów obcych: wydanego przez PWN: NORMALNE - 1. będące w normie, zgodne z normą, wzorem, przepisem, taki jakie powinno być, prawidłowe; najczęściej spotykane, przeciętne, zwykłe 2. normalny- zdrowy psychicznie, będący w pełni władz umysłowych; rzadziej: nie będący kaleką Coś wygrałam?;) Odpowiedz Link Zgłoś
angelou PROSIMY O WNIOSKI!!!!!!!!! 04.08.05, 18:23 to najgorętszy temat sezonu, po kilkuset postach proszę najaktywniejszych o przedstawienie wniosków np w formie punktów: a)jeśli nie to już wszystko wiadomo b) jeśli tak to konkretnie adresy gdzie i kogo Odpowiedz Link Zgłoś