Gość: Gazeta IP: *.lodz.gazeta.pl 21.05.01, 19:36 Przy ul. Lindleya, naprzeciw rektoratu Uniwersytetu Łódzkiego, powstał sex-shop. Władze uczelni są oburzone. A Ty? Podoba Ci się ten pomysł? A może nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tplas Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: 212.51.196.* 22.05.01, 11:54 Nie widze w tym nic zdroznego ani niepokojacego. Po prostu jeszcze jeden sklep. A ze sie asortyment tego sklepu niektorym nie podoba... Moga tam przeciez nie wchodzic. Chyba ze sie komus nie podoba napis sex-shop. Ale to juz nie jest to sprawa wlasciciela sklepu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gli Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: 10.0.209.* / 212.191.188.* 22.05.01, 12:40 super....bede wpadac miedzy zajeciami i egzaminami do kabinek poogladac dla odprezenia pornoski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasad Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: *.lib.uni.lodz.pl 22.05.01, 16:28 Generalnie byłem tam dziś, w rektoracie znaczy załatwiac to i owo, wyjeżdżam (jestem zroweryzowany) a tu różowy sklepik, zamalowany tu i ówdzie białą farbą. Policja, właściciel i inne ciekawe ciekawostki. Myślę sobie, że poziom mentalny sporej części obrońców moralności jest żenująco niski. Można było to zrobić sprawniej. Albo wcale. Nie wydaje mi się, żeby sex shopy winny funkcjonować w takich miejscach, widziałbym tu prawodastwo podobne do tego zabraniającego sprzedaży alkoholu w pewnych odległościach od miejscu kultu religijnego, czy szkół i uczelni. Jakoś tak. Ale ponieważ mamy wolność (chcesz się puszczać, to się puszczaj), jest jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszk Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 14:49 Wolnosc to prawo wyboru prawdy i dobra. Trudno nazwac wolnoscia, postepowanie w stylu "robta co chceta". "Chcesz sprzedawac narkotyki, pornografie to sprzedawaj." Nie prawda, to szkodzi innym, a przeciez nie zyjemy w buszu. Jako ludzie cywilizowani winnismy bys odpowiedzialni takze za innych, takze tych co postradali rozum, badz sa uzaleznieni od alkoholu czy seksu. Sex-shop nie powinien istniec wogole, nie ma znaczenia czy tu jest rektorat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszk Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: 217.99.164.* 23.05.01, 14:49 Wolnosc to prawo wyboru prawdy i dobra. Trudno nazwac wolnoscia, postepowanie w stylu "robta co chceta". "Chcesz sprzedawac narkotyki, pornografie to sprzedawaj." Nie prawda, to szkodzi innym, a przeciez nie zyjemy w buszu. Jako ludzie cywilizowani winnismy bys odpowiedzialni takze za innych, takze tych co postradali rozum, badz sa uzaleznieni od alkoholu czy seksu. Sex-shop nie powinien istniec wogole, nie ma znaczenia czy tu jest rektorat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HA! A MOZE SEX-SHOP PRZY SYNAGODZE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 15:47 moze by tak postawic sexshop przy synagodze ???? co wy na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 14:45 ciesze sie, ze Wladze Uczelni zajely jednoznaczne stanowisko przeciw tej demoralizacji. Calkowicie popieram, bynajmniej nie dlatego by sie podlizac profesorom mojej uczelni. Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha!!!! a moze sklep z narkotykami w ramach dzialalnosci handlowej IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 15:45 Zarowno w okolicy rektoratu, jak i innych miejscach nie powinno byc czegos takiego, bo godzi to w dobre obyczaje. Ludzi chorych na pornofilie, uzaleznienie od seksu, nalezaloby leczyc na oddzialach odwykowych. Upowszechnianie dewiacji seksualnych to wielkie zlo, jeszcze wieksze od propagowania narkotykow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bombel. Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: 157.25.164.* 27.05.01, 20:35 Jestem studentem PŁ.Zawsze myślałem że ludzie wykształceni mają zdrowe spojrzenie na większość spraw.Okazało się że słowa demokracja,wolny rynek nic dla nich nie znaczą.Wszyscy są pod wpłwem kleru.To straszne że nawet władze miasta poddają się tej paranoi.Przecież sex shop to sklep jak każdy inny.Nie podba mi się to nie wchodzę i nic tam nie kupuję.Proste i logiczne.A co by powiedział pan Rektor jak zamiast sex shopu znajdowała się syngoga.Kazał by ją przenieść do innej dzielnicy?"Żydowskiej"dzielnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdap Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 14:44 to skandal, ale proponuje zrobic sex-shop przy cmentarzu zydowskim, zobaczymy jaka bedzie reakcja "gazety wyborczej". Mysle, ze bardziej jednoznaczna. Wstydzilabym sie wogole pokazac w okolicy tego shopu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natalia Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: *.leidenuniv.nl 23.05.01, 15:59 Gość portalu: magdap napisał(a): > to skandal, ale proponuje zrobic sex-shop przy > cmentarzu zydowskim, zobaczymy jaka bedzie reakcja > "gazety wyborczej". Mysle, ze bardziej jednoznaczna. > Wstydzilabym sie wogole pokazac w okolicy tego shopu. Nie dosc, ze wybujala pruderia to do tego jeszcze antysemityzm...hoppp hooop, witamy w XXI wieku..swiat juz sie troche zmienil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Natalia, albo redaktor udajacy Natalie NIE MA WSTYDU !???????????????? IP: *.p.lodz.pl 23.05.01, 17:58 Gość portalu: Natalia napisał(a): > Nie dosc, ze wybujala pruderia to do tego jeszcze antysemityzm...hoppp hooop, > witamy w XXI wieku..swiat juz sie troche zmienil... A ja mysle, ze Natalia ma kompleksy, ktore ukrywa pokazujac jaka to ona "bezpruderyjna". Co do antysemityzmu, to Natalio (lub redaktorze z "GW" udajacy Natalie) zastanow sie nad znaczeniem tego slowa. Czy uwazasz, ze gdy ktos powie slowo "Zyd", "zydowski" itp. to jest antysemita ? Jesli tak sadzisz to sama jestes antysemitka, bo slowa te chyba uwazasz za brzydkie wyrazy ? Maciek p.s. sex-shop to przejaw regresu obyczajowego. to dziwne ze na cos takiego pozwala sie w XXI w. Pochodna "najstarszego zawodu swiata", A tu... .hoppp hooop, > witamy w XXI wieku..swiat juz sie troche zmienil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natalia Re: Natalia, albo redaktor udajacy Natalie NIE MA WSTYDU !???????????? IP: *.leidenuniv.nl 27.05.01, 14:24 Gość portalu: Maciek napisał(a): > A ja mysle, ze Natalia ma kompleksy, ktore ukrywa pokazujac jaka to ona "bezpr > uderyjna". > Co do antysemityzmu, to Natalio (lub redaktorze z "GW" udajacy Natalie) zastano > w sie > nad znaczeniem tego slowa. Mozesz myslec o mnie co chcesz...takie twoje prawo :) Ale, prosze, zostaw redaktorow Gazety w spokoju :) szczerze mowic rozbawilo mnie, ze moge byc zamaskowanym szpiegiem z krainy bezwstydnikow....karrrrrrrrrramba :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LopEs Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: 10.0.212.* / 212.191.188.* 24.05.01, 00:03 To tylko sklep. Nikt nikogo nie zmusza do robienia w nim zakupów. A że jest przy rektoracie? Studiuję już parę lat i czego (m.in.) się nauczyłem, to to, że kadra naukowa, w znacznej części, nie powinna wypowiadać się na tematy dot. moralności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELVIZ Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: 192.168.1.* / *.mipro.pl 24.05.01, 10:13 KOCHAJMY SIĘ. MNIE TO NIE PRZESZKADZA. ONI WALCZĄ O JEDEN SEX-SHOP, A W AMSTERDAMIE CZY HAMBURGU NIE ROBIĄ SOBIE NIC Z KILKU TYSIĘCY SEX-SHOPÓW ROZMIESZCZONYCH PO CAŁYM MIEŚCIE. SEX TO ZDROWIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: *.kapital.pl 24.05.01, 12:49 Facet otworzył sklep, a tu proszę bardzo: antysemityzm, narkomania, alkoholizm, prostytucja, zboczenia. Toż to nawet książeczki Bubla & CO. sprzedawane w kioskach i empikach nie wzbudzają takiej sensacji. W tym cholernym XXI wieku trzeba się nagadać, natłumaczyć, wyjaśnić, że takim jak pani Agnieszce i panu Maćkowi, zależy tylko i wyłącznie na szczęściu innych ludzi. W wiekach poprzednich takie sprawy załatwiało się od ręki. Szczęście to rozumiane jest dosyć specyficznie, bo polega na zakazywaniu. Może i w tym szaleństwie jest jakaś metoda? Chociaż z drugiej strony pewne persony też uszczęśliwiały innych tylko na większą skalę. Świat nie stał się przez to ani piękniejszy, ani lepszy, wręcz przeciwnie. Cieszę się, że niektórzy z dyskutantów znaleźli już swoje patenty życiowe i to jest plus. Teraz niech pozwolą innym znaleźć swoją Prawdę choćby do niej prowadziła kręta i wyboista droga. Można do niej dążyć samemu, albo z przewodnikiem. Kto jakiego wybierze to już jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RaD Obciach IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.01, 21:53 Uważam, że całe zamieszanie powstałe wokół sex shopu przy Narutowicza (od kiedy jest to nasza reprezentacyjna ulica?...) jest skandalem, który w cywilizowanym świecie nigdy nie miałby miejsca. Rządając zamknięcia sklepu i obrzucając go farbą kolejny raz udowadniamy światu naszą nieograniczoną pruderyjność i zacofanie. Z całym szacunkiem dla Pana Rektora, ale właśnie swoim oburzeniem i działaniami narusza Pan powagę uczelni. Kompromituje Pan siebie oraz społeczność studencką. Będąc na miejscu studentów Uniwersytetu Łódzkiego, po prostu bym się wstydził. Bardzo bym sobie życzył, aby cała sprawa nie wyszła poza granice naszego miasta. Nie mam ochoty, byśmy stawali się pośmiewiskiem Europy. Jednocześnie trzymam kciuki za właściciela sklepu. Oby cały ten rozgłos stał się dla niego znakomitą promocją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gkm Re: Obciach IP: 10.0.205.* / 212.191.188.* 27.05.01, 16:38 Gość portalu: RaD napisał(a): > Uważam, że całe zamieszanie powstałe wokół sex shopu przy Narutowicza (od kiedy > jest to nasza reprezentacyjna ulica?...) jest skandalem, który w cywilizowanym > świecie nigdy nie miałby miejsca. Rządając zamknięcia sklepu i obrzucając go > farbą kolejny raz udowadniamy światu naszą nieograniczoną pruderyjność i > zacofanie. Z całym szacunkiem dla Pana Rektora, ale właśnie swoim oburzeniem i zgadzam się z przemówcą czy to jest normalne, że Urząd Miasta Łodzi zwołuje specjalną konferencje prasową w temacie "sex shop na Lindleya" Czy prezydent wraz z nowym swoim rzecznikiem prasowym (konkretniej Panią rzecznik) nie mają innych ciekawszych tematów do zwoływania konferencji prasowych i informowania Łodzian o ciekawszych sprawach i wydarzeniach aktualnie w mieście. Co - Rektor UŁ napisał skargę do Urzędu Miasta bo mu sklep niepasuje? niech sobie radzi sam (w końcu łeb ma, tytuły naukowe też) a nie od razu zwoływać konferencję jakby jakiś kataklizm albo epidemia w mieście wybuchła i siać kompromitacje miasta w całą Polskę. Urząd Miasta powinien się zająć ścieżkami rowerowymi w mieście, a właściciel sklepu nie musiał by wtedy zmieniać branży ze sklepu rowerowego na sex-shop to chyba proste. A jeśli władzę miasta uważają, że jest w Łodzi małe bezrobocie to niech mu zabiorą lokal (pewnie w efekcie do tego dojdze, bo znajdą w tej umowie najmu jakiś haczyk) i wskażą żeby się zgłosił do Urzędy pracy i zarjestrował jako bezrobotny. czytelnik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akat LUDZIE, o czym MY MOWIMY, Czy wy wiecie jeszcze co to czystosc ?? IP: *.lib.uni.lodz.pl 28.05.01, 13:18 Pojecia grzechu i czystosci zupelnie eliminowane sa z dyskusji takze w przypadku skandalu jaki mial miejsce w zwiazku z otwarciem sex-shopu przy rekotoracie. Zwykla deprawacja, demoralizowanie i naklanianie ludzi (takze mlodych) do grzechu przeciw czystosci !!!!! O czym my mowimy, jesli ktos nie ma nic przeciwko sex- shopowi to swiadczy to o jego poziomie kultury. akat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: LUDZIE, o czym MY MOWIMY, Czy wy wiecie jeszcze co to czystosc ?? IP: *.kapital.pl 28.05.01, 19:24 Gość portalu: akat napisał(a): > Pojecia grzechu i czystosci zupelnie eliminowane sa > z dyskusji takze w przypadku skandalu jaki mial miejsce > w zwiazku z otwarciem sex-shopu przy rekotoracie. > > Zwykla deprawacja, demoralizowanie i naklanianie ludzi > (takze mlodych) do grzechu przeciw czystosci !!!!! > O czym my mowimy, jesli ktos nie ma nic przeciwko sex- > shopowi to swiadczy to o jego poziomie kultury. > akat Czy to jest retoryka charakterystyczna dla Wielkiego Cwaniaka i socjopaty z Torunia? Nie wiem jaką masz płeć akat, ale umówmy się, że jesteś mężczyzną. Szanowny Panie! Czy fakt istnienia sex-shopu jest równoznaczny z nakłanianiem ludzi do grzechu przeciw czystości?! Czy fakt, że na ulicy stoi samochód jest równoznaczny z zachętą, żeby go ukraść? Czy jeśli katolickie małżeństwo przyjdzie do sex - shopu i kupi dla siebie erotyczną bieliznę, bo chcą począć swego potomka nie w barchanach i nie po ciemku, to jest to również grzech przeciw czystości? Rozumiem, że równie ostro sprzeciwia się Pan istnieniu sklepów z bronią (zachęta do zabijania)i pikietuje Pan wszystkie kioski i apteki sprzedające prezerwatywy i środki antykoncepcyjne (zachęta do rozpusty). Jeśli Polska to kraj katolicki i pełen świętych ludzi podobnie, jak przypuszczam Pan, to sklep umrze śmiercią naturalną i nie ma co grać larum. Cieszę się, że targa Panem troska o innych, a szczególnie o młodych. Wobec tego zapraszam Pana do odwiedzenia Domu Dziecka Nr 9 w Łodzi i zatroszczenie się o warunki bytowe ponad 70-ciu wychowanków tej placówki. Dobre słowo juz im nie wystarcza, a "problem" sex-shopu przy ich problemach, to zbyteczny luksus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: LUDZIE, o czym MY MOWIMY, Czy wy wiecie jeszcze co to czystosc ?? IP: *.u.lodz.pl 29.05.01, 15:17 Gość portalu: akat napisał(a): > Zwykla deprawacja, demoralizowanie i naklanianie ludzi > (takze mlodych) do grzechu przeciw czystosci !!!!! > O czym my mowimy, jesli ktos nie ma nic przeciwko sex- > shopowi to swiadczy to o jego poziomie kultury. Dla Pana/Pani seks to brak kultury ? A moze brakiem kultury jest korzystanie z bielizny erotycznej ? Na tej samej zasadzie brakiem kultury jest deser lodowy o 5 smakach popijany sokiem pomaranczowym. Przeciez to wyuzdanie !!! Przeciez wystarczy napchac sie kaszanka i popic woda z kranu. Mylisz pojecie czystosci z asceza. Czystosc to dla ciebie tylko nie uprawianie seksu i niekupowanie akcesoriow erotycznych. Czystosc to cos wiecej. Nawet prostytutka z wieloletnim "stazem" moze odzyskac czystosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w.s. REKTOR POKAZAL KLASE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.lib.uni.lodz.pl 28.05.01, 13:14 Gość portalu: RaD napisał(a): > Uważam, że całe zamieszanie powstałe wokół sex shopu przy Narutowicza (od kiedy > > jest to nasza reprezentacyjna ulica?...) jest skandalem, który w cywilizowanym > świecie nigdy nie miałby miejsca. Rządając zamknięcia sklepu i obrzucając go > farbą kolejny raz udowadniamy światu naszą nieograniczoną pruderyjność i > zacofanie. A od kiedy to "postep" mierzy sie rozpusta ?????? Czlowieku, piszesz jak redaktorzyna z "GW" trzesacy portkami o swoja pensje. Jesli, rzeczywiscie tak myslisz to musisz byc zupelnie wyprany z rozumu. Czy chcialbys aby taki sex-shop powstal obok twojego domku ? I aby twoje dzieci bawily sie w otoczeniu alfonsow ? Jesli to ma byc postep to ja wole zyc w "zacofaniu" i "iemnogrodzie" !!!!!!!!!!!!!1 w.s. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: REKTOR POKAZAL KLASE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.kapital.pl 28.05.01, 20:51 > A od kiedy to "postep" mierzy sie rozpusta ?????? Od momentu kiedy to wysokość składki świadczy jakim, kto jest katolikiem. > Czlowieku, piszesz jak redaktorzyna z "GW" trzesacy > portkami o swoja pensje. Jasne! Nie ma to jak wolni od przyziemnych trosk dziennikarze wolnościowych gazet, krzewiący świadomość wśród zbłąkanych owieczek. Jesli, rzeczywiscie tak > myslisz to musisz byc zupelnie wyprany z rozumu. Po polsku powinno być: "pozbawiony rozumu". > Czy chcialbys aby taki sex-shop powstal obok twojego > domku ? I aby twoje dzieci bawily sie w otoczeniu > alfonsow ? Jeśli właściciela sex-shopu nazywasz alfonsem, to jak nazwiesz katechetów i księży molestujących dzieci? Jeśli uważasz, że jestem przeciwko religii, to jesteś w błedzie. Jestem tylko przeciwko głupocie. Pozdrawiam. > Jesli to ma byc postep to ja wole zyc w "zacofaniu" > i "iemnogrodzie" !!!!!!!!!!!!!1 > w.s. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: REKTOR POKAZAL KLASE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.u.lodz.pl 29.05.01, 15:10 Rektor UL powinien zajac sie tym, zeby nasz uniwersytet nie byl w ogonie rankingu wyzszych uczelni w Polsce (obecnie jest 9-y tylko wsrod uniwerkow). To Rektora zakichany obowiazek. A sex-shop na Narutowicza kazdemu wolno otworzyc. Pracuje kilkadziesiat metrow stad i naprawde - zadnych alfonsow tu nie ma. jesli komus sie nie podoba to co w sexshopie sprzedaja niech tu nie wchodzi ! Ja nie wchodze bo nie mam po co ale jesli nadal beda ataki na uczciwego sprzedawce to w ramach przerwy obiadowej pojde sobie kupic pisemko ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELVIZ Re: REKTOR POKAZAL KLASE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 192.168.1.* / *.mipro.pl 30.05.01, 14:48 A co ma piernik do wiatraka. Jeśli Sex-Shop kojarzy Ci się z Alfonsami, którzy bawią się z dziećmi, to uważaj na Twój stan psychiczny, bo niedługo jak pójdziesz do Kina i będzie długa, fajna scenka erotyczna, to możesz dostać omamów i wokół siebie zobaczyć z trzysta prostytutek i stu, albo i więcej alfonsów. Wtedy też będziesz chciał kino zamykać. Musisz nauczyć się korzystać z dobrodziejstw dzisiejszego świata! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwertty Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: 213.77.180.* 28.05.01, 21:31 usłyszałem ze rektor Uł chce dbac o wizerunek miasta i chce aby przed egzaminami sex- shop zniknał he he może niech najpierw sprzatnie nasze lodzkie dworce bramy na pietrynie odnowi cale srodmiescie to moze wtedy lodz bedzie miala jakis wizerunek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nat Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: 213.76.63.* 29.05.01, 22:39 No no,nieźle sie ubawiłam.Czy wszyscy ci grzmiący głosami oburzenia obrońcy moralności uważaja sex za zepsucie czy moze zepsuciem jest tylko okazanie nim zainteresowania.A sex shop to pewnie to samo co burdel a jego klienci to zwyrodnialcy? Przecież ten nieszczęsny sklep może się przyczynić do urozmaicenia współżycia kochających sie par a sex niezwykle wzmacnia więzi łączące dwoje ludzi.I kto jak kto ale ludzie wykształceni powinni sobie z tego zdawac sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nat Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: 213.76.63.* 29.05.01, 22:40 No no,nieźle sie ubawiłam.Czy wszyscy ci grzmiący głosami oburzenia obrońcy moralności uważaja sex za zepsucie czy moze zepsuciem jest tylko okazanie nim zainteresowania.A sex shop to pewnie to samo co burdel a jego klienci to zwyrodnialcy? Przecież ten nieszczęsny sklep może się przyczynić do urozmaicenia współżycia kochających sie par a sex niezwykle wzmacnia więzi łączące dwoje ludzi.I kto jak kto ale ludzie wykształceni powinni sobie z tego zdawac sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Clouzot Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: *.lodz.pdi.pl 02.06.01, 01:52 Rozdmuchiwanie tej "afery" stawia redakcję "Gazety" w kiepskim świetle. Nie widzę powodu, aby traktować siedzibę rektoratu jak miejsce kultu religijnego i wprowadzać idiotyczne sankcje dla handlowców czy przedsięborców mających przyjemność sąsiadować z władzami uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: req Re: Sex shop przy rektoracie UŁ IP: *.telia.com 04.06.01, 18:56 popieram cie calkowicie! GW robi z siebie zacofana gazete ktora rozpoczyna taki watek. nie wiem czy tak jest naprawde ale moim zdaniem w tej calej GW panuje ciemnogrod z hipokratami, homofobami i antysemitami na czele. no ale coz w naszym "pieknym" kraju to normalnosc wiec w czym problem? przeciez kosciol katolicki zdolal juz omamic 90% naszego spoleczenstwa pelnego chamow i prostakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m GRATULACJE DLA DECYDENTÓW MIASTA IP: 195.117.134.* 04.06.01, 21:55 Szanowni Panowie i Szanowne Panie (zwracam się do Pana Prezydenta miasta Łodzi, oraz Wielce Szacownej Komisji Wspaniałomyślnych Stacji San-Epid, Wielkodusznej Komisji PIH i innych). Kika słów z gratulacjami: Szczerze Państwa podziwiam. Ponieważ jestem bardzo zainteresowany dołączeniem do Waszego grona proszę o udzielenie informacji gdzie można zdobyć niezbędną wiedzę na temat robienia z człowieka gówna, która to jest chyba niezbędna do pracy z Waszymi szanownymi instytucjami. Jestem pełen podziwu dla Państwa. Potraficie zapieprzyć życie gównem jak mało kto. Kocham Was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nokii Re: GRATULACJE DLA DECYDENTÓW MIASTA IP: *.bib.uni-mannheim.de 05.06.01, 15:26 Pomysl jest fatalny, ale stosunek niektorych osob do problemu jest jeszcze gorszy, jak widac z powyzszych wypowiedzi. Jak wszyscy bedziemy w ten sposob rozmawiac, to i tak nigdy sie nie porozumniemy. Nic dziwnego, ze jest tak a nie inaczej..... Odpowiedz Link Zgłoś