Dodaj do ulubionych

Technikum Chemiczne w Zgierzu

22.05.05, 22:30
Witam forumowiczów ze Zgierza. Mam pytanie, czy istnieje jeszcze Technikum
Chemiczne na ul.Sokołowskiej 2 ? A może bywa na forum ktoś kto tam się uczył w
latach 1972-77. A może rodzic jakiś , bo chyba na forum w większości to ludzie
bardzo młodzi. Teraz mieszkam w Sieradzu ale w Zgierzu spędziłam 5 fajnych lat.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zgierzak Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 22.05.05, 22:41
      Nie ma takiej szkoły. Klasy TCh. weszły w skład Zgierskiego Zespołu Szkół
      Ponadgimnazjalnych z siedzibą w Budowlance i filią w "Borucie". Ogólnie krucho
      ze szkołami jest.
      • 3eti Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 23.05.05, 00:52
        Ja jestem absolwentka T.Ch,ale duzo mlodszy rocznik,pozdrawiam :)
        • zgierzak Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 23.05.05, 01:06
          Napisz coś o tym, TCh jest w marnej kondycji.
        • annat4 Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 26.05.05, 12:48
          Za moich czasów to była najlepiej wyposażona szkoła techniczna w całym
          województwie (a może i w kraju). Laboratoria miesciły się w odzielnym specjalnie
          wyposażonym budynku. Nawet na Politechnice Łódzkiej, gdzie przyszło mi
          stuudiować chemię, nie było tak dobrze wyposazonych pracowni tematycznych. Znam
          kilku magistrów z Politechniki Łódzkiej, którzy w pracowniach Technikum
          Chemicznego robili prace magisterskie. Bardzo ciepło wspominam lata spędzone w
          Zgierzu. Nauczono mnie tam chemii zarówno teoretycznej jak i praktycznej tak, że
          na studiach w zasadzie powtarzałam materiał z Technikum. Moją wychowawczynią i
          nauczycielką chemii organicznej i nieorganicznej była p.Mielczarek, jej mąż
          uczył nas PO (Przysposobienia Obronnego), matematyki: p.Dąbrowski,
          fizyki:p.Królak, polskiego:p.Boguś Cylke (pozytywnie zakręcony
          harcerz),historii:p.Fąfara, chemii fizycznej p.Wójcik ( wiem,że juz nie zyje).
          Mieszkałam w internacie i to była dobra szkoła życia. Niestety o wychowawcach z
          internatu niewiele mogę powiedzieć dobrego a złego po tylu latach nie wypada
          wspominać. Bardzo mi przykro, że nie ma juz "mojej" szkoły. Pozdrawiam
          zgierzaków.Ania
          • zgierzak Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 27.05.05, 03:03
            Infrastruktura TCh prawie nie istnieje. Chętnych do klas TCh jest kilkoro na
            rok. Kadra walczy jak wściekła o jakąkolwiek robotę. W "mieście" Zgierzu nie
            istnieją firmy chemiczne oprócz kilku mieszalni lub konfekcjonerni. Nawet nikt
            nie umie porządnej petardy wielkanocnej pomieszać z chloranu potasowego z czymś
            tam... Chiński badziew się kupuje koło MC Donald's.
            • annat4 Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 27.05.05, 22:42
              Kiedy słyszę o zabawie w robienie materiałów wybuchowych to mam przed oczami
              asystenta (pracującego w Laboratorium T.Ch.)leżącego na noszach z potężną wyrwą
              w brzuchu. Był przytomny jak go zabierało pogotowie. Po dwóch tygodniach
              zmarł.Miał ok.30 lat i dwoje dzieci. Przechodził przez wahadłowe drzwi, niosąc
              niebezpieczne substancje (składniki materiałów wybuchowych).Drzwi uderzyły w
              niego i....huk był taki, że szyby poleciały. Chłopak nie dożył Swiąt Wielkanocnych.
              • booloo Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 27.05.05, 22:59
                o kurde... kiedy to było? Byłaś wtedy na zajęciach? wiem czemu nigdy nie
                przepadałem za chemią...
                • zgierzak Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 27.05.05, 23:49
                  Straszna degradacja spotkała szkoły zawodowe. I TCh też to dotknęło. Ja
                  chodziłem do szkoły o innym profilu. Jak byłem tam jakiś czas temu to zobaczyłem
                  ruinę. A to taki wypas był. 14 osób/miejsce.
                • annat4 Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 29.05.05, 22:21
                  Nie pamiętam dokładnie w którym to było roku (między 1972 a 1977)ale bliżej
                  1977.W momencie wybuchu byłam na obiedzie w stołówce, to było ok. godz.15
                  Mysleliśmy ,że to znowu w Borucie coś rąbnęło, bo stamtąd takie odgłosy zdarzały
                  się czesto. W kilka minut po wybuchu przyjechała karetka ale niewiele mogli
                  zrobić.Ludziska ze szkoły oddawali krew dla nieszczęśnika ale i to nie było mu w
                  stanie pomóc. A ta chemia wcale nie jest taka straszna jak się ją już
                  polubi.Pozdrawiam.Anna
                  • Gość: bb 1976 Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.03.23, 14:43
                    w kwietniu 1976 bo wtedy oddałam pierwszy raz krew i wpisali mi tę datę do legitymacji
              • zgierzak Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 28.05.05, 01:12
                k. pewnie pomieszał potassium chloride pure z sulphur-em, to bardzo
                niebezpieczna mieszanka. My w szkole wytapialiśmy na patelni trotyl z wykopków i
                nic nikomu się nie stało. Kiedy to się stało? Siarka leżała w "Borucie" na
                stertach i każdy mógł sobie jakieś kilo zabrać, a utleniacz załatwić gdzie
                popadnie. Np. wyłaskać z wybielacza.
          • 3eti Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 28.05.05, 00:57
            p.Cylke byl moim wychowawca,fantastyczny nauczyciel :)
    • bartochabeniamin Re: Technikum Chemiczne w Zgierzu 18.07.18, 10:32
      w latach 1971-76 uczyłem sie w tej szkole. Numer tel. 693068046

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka