oja83
01.06.05, 19:38
codziennie rano jeżdżę autobusem nr.70
nie ma tygodnia by nie spotkała mnie i innych pasażerów niespodzianka w
postaci braku autobusu-wsiadam zawsze na krańcówce i nigdy pracownicy
siedzący w ''okienku'' nie raczą o tym poinformować.Nie wspomnę ile razy
spóźniłam się na zajęcia...
Co rano zastanawiam się-przyjedzie -nie przjedzie?
czasem dochodzę do wniosku,że 25 zł jakie wydaję miesięcznie na migawkę to
zbyt duża kwota w stosunku do odpowiedzialności i sumienności MPK