Dodaj do ulubionych

Było sobie pewne Miejsce...

02.06.05, 07:36
...w którym to Miejscu spotykali się znajomi. Bliżsi i dalsi. Z poczuciem
humoru i bez. Wykształceni i nieopierzeni. Ładni i brzydcy. Mądrzy i głupi.
Taki przekrój społeczeństwa w miniaturze. Jedni byli bardziej aktywni, inni
mniej. Część była prospołeczna, reszta to indywidualiści. Królowała tam
tolerancja, choć zdarzały się i ortodoksyjne wprost opinie. W każdym razie
gadać można było na każdy temat. Jeżeli nawet czasem ktoś się wykruszał z tego
grona, to natychmiast uzupełniał je świeży członek. Towarzystwo się rozrastało
i miało się dobrze. Do czasu. Bowiem jak to w każdej społeczności są normalni
i nadto ambitni. Tacy, którzy za wszelką cenę chcą czymś kierować. Bez względu
na predyspozycje. I w tym Miejscu też stało się tak, że nie ta osoba, która
należy, zaczęła decydować o kształcie tego miejsca wspólnych spotkań.
Powiedzmy, że to jakiś X. Więc X zaczął robić porządki. Przewietrzał,
odkurzał, usuwał i sztorcował. Zrobił się strasznie ważny. Do tego miał do
pomocy jednego, szczególnie ważnego wspólnika. I tak czyścił, że wreszcie
przegonił Ojców Założycieli. Tak mieszał, że pognał na cztery światy większość
obecnych tam ludzi. Oczywiście część z nich po prostu się wypaliła. Ale
większość z dezerterów, to zniesmaczeni aktualnymi porządkami, trwale
zniechęceni do odwiedziń miejsca wspólnych spotkań. I tak oto, stosując metodę
spalonej ziemi, X doprowadził do wyjałowienia gruntu. Jeszcze gdzie niegdzie
wyrośnie czasem kwiatek, ale zdecydowana większość Miejsca to już tylko ugór.
Tak bywa, kiedy ludzie bez wizji odpowiadają za tworzenie pewnych Miejsc.
Obserwuj wątek
    • yavorius iks 02.06.05, 07:58
      ilt?

      :D

      super, Big_News jak zawsze w formie (podlizuję się, wiem:P)
      • big_news Re: iks 02.06.05, 08:05
        ilt?
        O! To to!;)
        • yavorius a ciekawe 02.06.05, 08:14
          że reklamy mogą tu być.
          • big_news Re: a ciekawe 02.06.05, 08:19
            I nie tylko.
            Acha, zapomniałem poprzednio więc tym razem podwójnie:
            pozdrovy, pozdrovy;)
            • yavorius ojej 02.06.05, 08:27
              No to ja powinienem poczwórnie:

              pozdrowy, pozdrowy, pozdrowy, pozdrowy!!!
    • evonka świeży członek? 02.06.05, 08:23
      ;-))) w miejsce kogoś kto się wykruszył...

      - a kto to jest Szczególnie Ważny Wspólnik?
      • big_news Re: świeży członek? 02.06.05, 08:50
        c(H)yba (tak mi się zdaje)
        l(U)dzie (forumowicze)
        o(B)ywatela (nadzieję dziennikarstwa Polskiego)
        t(A)kiego (owakiego)
        p(R)zeca znają?, że już nie powiem: pozdrovy;)
        • evonka Re: świeży członek? 02.06.05, 09:14
          ah HUUUUBAR!!! a to ja nie miałam nieprzyjemniości z tym Panem.... no ale
          pewnie dlatego, że jestem swieżym członkiem(o! pardon, członkijnią) i zaznałam
          jedynie jego fotograficznych zagadek...
          • big_news Re: świeży członek? 02.06.05, 09:19
            Stary członek z świeżą członkinią? Toż to pachnie(?) publiczną rozpustą!!!;)
            • evonka Re: świeży członek? 02.06.05, 09:22
              ...a popstrykał parę fotek, wiesz, takie.. (hu)barowe zabawy! to tu to tam
              pstryknął, a potem ja zgadywałam. inni też. fajnie nawet było..

              ;-))
    • gray daj już spokój... 02.06.05, 08:45

      ...temu hubarowi :D
      • big_news Re: daj już spokój... 02.06.05, 08:51
        Tym bardziej, że jakoś zamilkł? Ok;)
    • Gość: marianczyk Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... IP: *.krakow.sint.pl 02.06.05, 10:41
      znowu ci ktos watek skasowal grubasie?
      • evonka Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... 02.06.05, 10:46
        bi_news jest grubasem???
        ;-)
      • big_news Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... 02.06.05, 11:00
        Pudło, marianczyku vel chinczyku, podwójne pudło. Buhahahahaha:)
        • Gość: lavinka z nielogu Tak czy siak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:25
          Big forever ;-PPP
        • Gość: chinczyk^ Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... IP: 195.69.82.* 02.06.05, 17:37
          Jak ja jestem jakis marianczyk to ty jestes boards_of_canada pedale
          • wila3 Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... 02.06.05, 17:45
            Gość portalu: chinczyk^ napisał(a):

            > Jak ja jestem jakis boards_of_canada pedale

            To paszoł won!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • big_news Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... 02.06.05, 17:54
            Rozkoszna jesteś chińska marianno:)
            • Gość: chinczyk^ Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... IP: 195.69.82.* 02.06.05, 18:31
              Mozesz sobie uwazac co chcesz - jakby mnie specjalnie przejmowalo czy mnie z
              kims mylisz. Niech sie juz ten marian martwi o to, on chyba tez cie ubostwia
              palancie.
              • big_news Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... 02.06.05, 19:07
                Aleś ty elokwentna!!! Biedna dziewczynko, pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy
                z tego, jakaś ty żałosna? Tak włóczyć się po forach, a tu nikt nie pogłaszcze po
                główce, nie prześle uśmiechu. Smutne to, prawda?;)
                • Gość: chinczyk^ Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... IP: 195.69.82.* 02.06.05, 19:24
                  Nie projektuj na mnie swoich kompleksow, prosze
                  • big_news Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... 02.06.05, 19:25
                    Prosisz? Masz! W życiu się do ciebie nie odezwę!;)
                    • Gość: chinczyk^ Re: Byl/o sobie pewne Miejsce... IP: 195.69.82.* 04.06.05, 16:43
                      BOM
    • hm` Re: Było sobie pewne Miejsce... 02.06.05, 15:45
      Hm, ciekawe czy ten enigmatyczny X, zaproponuje likwidacje pewnego martwego podforum. Swoj racjonalizatorski zapal i niszczenie niepotrzebnych watkow... moze spozytkowac na niszczenie niepotrzebnych forow. Bo skoro jest juz nieuzyteczne to podforum, skoro na pierwszej stronie tegoz, sa watki zalozone rok temu, to chyba zyc nie powinno? Cel zycia tego czegos sie skonczyl, moze X zdobedzie sie na ogloszenie forumowego referendum? Moze tym razem nie bedzie sztucznych glosow na gwalt szukanych po roznych forach?
      pozdr. hm`
      • cassani robi się tu jak w Sejmie 02.06.05, 15:56
        podejrzenia, niedomówienia.............
        • huann Re: robi się tu jak w Sejmie 02.06.05, 16:00
          a najgorsze są niedojedzenia............
          • cassani Re: robi się tu jak w Sejmie 02.06.05, 16:06
            uważajcie - bo tu trzeba ostrożnie!!! bez zbytnich zartów - to jest poważny
            watek!
            • huann Re: robi się tu jak w Sejmie 02.06.05, 16:10
              tak, masz rację - żadnych żarłtów, to zbyt poważrny wątek.
              tylko co ja poradzę na to, że żarłcie to dla mnie równie poważrna sprawa??...
              • cassani Re: robi się tu jak w Sejmie 02.06.05, 16:13
                ostroznie!!!!!!!
                • huann Re: robi się tu jak w Sejmie 02.06.05, 16:15
                  a
                  a, jużr nic.
        • hm` Re: robi się tu jak w Sejmie 02.06.05, 16:00
          .... reka reke myje......
          pozdr. hm`
        • mnemonique nic nie rozumiem 02.06.05, 16:01
          ale fajny wątek, wogle ni mom poincia o co chodzi. Ale dobrze się czyta, że tak
          powiem "czytalne" jest to.
    • szprota ja ponarzekałam po nocy 02.06.05, 18:10
      big news wstał o świcie i podsumował, zgrabnie, lekkostrawnie i z przyjemnie
      sensacyjną teorią spiskową :)
      • big_news Re: ja ponarzekałam po nocy 02.06.05, 18:16
        Dobrze, ze wróciłaś. Przez pewien czas można było odnieść wrażenie, iż jesteś
        jedną z "ofiar" X-a;)
        • pawel-strzalka Re: ja ponarzekałam po nocy 02.06.05, 19:17
          a w ogóle to dzisiaj wszyscy piszą jak ujarani, na który wątek się nie wejdzie
          tam same bzdury, admin ciąć! :))
    • jasam Jak w głowie już pustka 02.06.05, 23:38
      Jak w głowie już pustka to zostaje jeszcze Hubar i KFŁ. Dyzurny temat do
      szczekania.

      Ile mozna odgrzewać ?
      Żałosne.
      • big_news Re: Jak w głowie już pustka 02.06.05, 23:45
        Co za honor! Osobisty Rzecznik Szanownego Państwa łaskawie raczył wydać
        oswiadczenie!
        Serdeczne dzięki, sługam uniżony. Do nóżek padam i także miło odkłaniam.
      • wila3 Re: Jak w głowie już pustka 02.06.05, 23:55
        jasam napisał: > Ile mozna odgrzewać > Żałosne.



        A ci ładni i brzydcy, mądrzy i głupi, to przepraszam, w śród pozostałych nie
        występują?

        Pozostali - czyt.: z poza KFŁ
    • rybak76 Wyimaginowany wróg forumowy 03.06.05, 19:32
      Wyimaginowany wróg forumowy
      Autor: big_news
      Co jest wart gość, który nieustannie "gnębi" wyimaginowanego forumowego wroga.
      Przypuszczam, że wątpię, bo najczęściej takimi "bohaterami" są drobni,
      anorektyczni okularnicy (dla wyjaśnienia": nie mam nic przeciw okularnikom!)
      lub przytłuszczeni, pryszczaci, ogólnie zaniedbani facecikowie. Pełni obaw,
      stłamszeni, o bardzo niskiej samoocenie, najczęściej samotni chłoptasiowie. W
      realu taki gość charakteryzuje się trzęsawką, jąkaniem, lękami i panicznymi
      rejteradami w najprostszych dla innych sytuacjach. Dopiero za kompem i
      właściwie tylko wtedy, stają się "herosami". Życzyć trzeba tym śmiesznym
      istotkom większej w wiary w siebie i w innych ludzi. Im szybciej do nich
      dotrze, że kompleksy można przezwyciężyć, tym prędzej staną się dojrzałymi
      osobami.

      Z życzeniami dla założyciela kolejnego superowego wątku.
      • pawel.l Re: Wyimaginowany wróg forumowy 04.06.05, 16:53
        O qrde, to chyba o mnie...aleś mnie rozgryzł doszczętnie... chyle czoło swe
        pryszczate i obiecuje poprawe...koniecznie:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka