Gość: Tomasz Marszal IP: *.toya.net.pl 23.07.02, 15:47 jak rozwiazac problem sygnaliazacji wydaje sie to proste. Czujniki ruchu w sygnalizacji do tego procesor motoroli i zdolny student politechniki i po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tomasz Marszał Re: Sygnalizacja w lodzi IP: *.toya.net.pl 23.07.02, 15:54 przeczytaj artykol na stronie gazety lodzkiej to sie dowiesz chodzi o to ze swiatla sa zle poustawiane i sie niektozy denerwoja ze musza czekac w niektorych miejscach na przejazd tyle ze jak zmienia to statycznie to itak nic nie da bo z kolei beda musieli czekac inni detektory ruchu mogly by analizowac z ktorej strony na nie zatuoczonej ulicy nadjezdza auto a potem informacje te przekazywac do procesorka motoroli takiego jak kiedys byly w amidze procek nie jest drogi jakies 50 PLN na gieldzie elektronicznej potem procesor mogl by kierowac ruchem by kazdy mogl przejezdzac szybko i sprawnie Odpowiedz Link Zgłoś
khuti Re: Sygnalizacja w lodzi 23.07.02, 16:09 Gość portalu: Tomasz Marszał napisał(a): > jakies 50 PLN na gieldzie elektronicznej potem procesor mogl by > kierowac ruchem by kazdy mogl przejezdzac szybko i sprawnie Nie znam sie na tym za bardzo, ale wydaje mi sie ze procek za 50 zyli to nieporozumienie. Chyba ze chcesz zapakowac procek do kazdego sygnalizatora w miescie (troche tego by bylo). W cywilizowanych miastach sprawa sygnalizacji swietlnej steruja calkiem powazne i mocno rozbudowane systemy informatyczne. Gdzies czytalem o takim wdrozeniu opartym o maszyny Sun'a. Sygnalizacja zmienia sie w zaleznosci od pory dnia i natezenia ruchu. Ale nie jest tak ze detektor uruchamia zielone swiatlo, kiedy jedzie samochod. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Marszal Re: Sygnalizacja w lodzi IP: *.toya.net.pl 23.07.02, 16:21 owszem mozliwe jest zcentralizowane zarzadzanie calym ruchem w miescie za pomoca jednej maszyny ale to wymaga infrastruktory sieciowej ktorej u nas jeszcze nia ma oraz drogiego sprzetu na ktory u nas nie ma pieniedzy myslalem racze o jednym procku na skrzyzowanie. Znam osobiscie kilku zdolnych studentow ktozy oprogramowuja procesory motoroli w assemblerze takie jak kiedys byly stosowane w amigach bo sa one dosc proste do oprogramowania a procki intela czy amd sa juz o wiele bardziej skomplikowane poza tym nie potrzeba az tak wielkiej mocy obliczeniowej nawet do sterowania kilkoma najbardziej ruchliwymi skrzyzowaniami w miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
khuti Re: Sygnalizacja w lodzi 23.07.02, 16:31 Nie ujmujac nic twoim uzdolnionym przyjaciolom, wolalbym jednak rozwiazanie calosciowe i skalowalne a nie prowizoryczne. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Marszal Re: Sygnalizacja w lodzi IP: *.toya.net.pl 23.07.02, 16:30 ahh i procek za 50 zyli to nie nie porozumienie bo by dobrze wykozystac procesor trzeba miec w glowie nie w portfelu. Sorry moze to tak bezczelnie za brzmi nie chce by tak to wygladalo ale taka jest prawda bo taki procek z powodzeniem by mogl sterowac malom fabryka to nie jest przetwazanie multimediow czy rendering w 3d maxie tylko przelanczanie swiatelek na dobra sprawe do zarzadzania skrzyzowaniem wystarczyla by duzo prostrza jednostka centralna nawet taka jak byla w atari 65xe czy commodore 64 Wszystkiego dobrego :) Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Sygnalizacja w lodzi 23.07.02, 16:32 Dla mnie bomba. A słowotok, jakim był takim jest. Poza jedną kropką oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kapral Re: Sygnalizacja w lodzi IP: *.toya.net.pl 23.07.02, 16:35 jestem dyslektykiem poza tym jestem zaprzontniety paroma innymi sprawami niz interpunkcjom jakos nie przywiazuje do tego wagi jak nie mozesz na to pa3ec to nie czytaj moich postow. Mam raczej scisly umysl choc i z tym bywaja problemy moze jestem zwyklym tempakiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Sygnalizacja w lodzi 23.07.02, 16:39 To jak zdałeś maturę? A tak na poważnie. Nie chodziło mi o wytykanie twoich słabości. Po prostu chciałbym móc łatwo przeczytać. Sprawa, którą poruszasz nie jest błacha i na pewno twoje pomysły są godne uwagi. Nie unoś się proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapral Re: Sygnalizacja w lodzi IP: *.toya.net.pl 23.07.02, 16:44 nie unosze sie jestem jak zwykle uradowany siedzac przed kompem :) mam zaswiadczenie z poradni od psychologa uczylem sie wielokrotnie zasad polskiej pisowni i mimo wszystko robilem i robie bledy. Wiem ze to nie wyglasada ladnie i z tego miejsca chce przeprosic wszystkich ktozy musza to czytac i ich to drazni ale coz nikt nie jest doskonaly kazdy ma jakies wady na pocieszenie moge wam podac link do stronki nad ktora pracuje www.wsinf.edu.pl/~kapral/sysrt/ jak macie jakies uwagi to byl bym wdzieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Sygnalizacja w lodzi 23.07.02, 16:14 Dzieki za wyjaśnienie. Mam prośbę. Proszę o znaki przestankowe, bo moje postrzeganie słowotoku jest umiarkowane. Fakt, że światła na skrzyżowaniach czasami denerwują, ale zajmijmy się może nagonką na remonty skrzyżowań i torowisk. Światła poczekaja, a i my damy sobie radę. Odpowiedz Link Zgłoś
aric I zapraszam tutaj 23.07.02, 16:17 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=2514569 Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 Re: Sygnalizacja w lodzi 23.07.02, 17:57 Gość portalu: Tomasz Marszal napisał(a): > jak rozwiazac problem sygnaliazacji wydaje sie to proste. Czujniki ruchu w > sygnalizacji do tego procesor motoroli i zdolny student politechniki i po > problemie. A jak jest teraz? Teraz nie ma czuników i mikroprocesorowych sterowników? Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Sygnalizacja w lodzi 23.07.02, 21:42 jak do tej pory, z tego co wiem, to obowiązuje w znacznej większości bądź to synchronizacja, bądź przesył radiowy "fali" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: notorious Re: Sygnalizacja w lodzi IP: *.lodz.mpsz.pl 24.07.02, 10:52 Hehe...cześć Tomek...nawet nie wiedziałem,że mozna cie spotkac na Forum:-))..a co do sygnalizacji to chyba masz dobry pomysł(nie wiem bo sie nie znam;-) serdeczne pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Sygnalizacja w lodzi IP: *.toya.net.pl 24.07.02, 12:46 czesc czy mogl bys sie przedstawic ? jest tylko twoj nik ciekaw jestem bo jak mieszkasz w lodzi to moze znamy sie z realu napisz do mnie kapral@toya.net.pl Odpowiedz Link Zgłoś