Dodaj do ulubionych

No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum???

08.08.02, 23:32
No gdzie jest to forum na które zaglądałem w każdej wolnej chwili, gdzie
poznałem Takich Nieprzeciętnych Ludzi??? Teraz, gdy zaglądam tutaj, czuję że
robię to rutynowo, z przyzwyczajenia. Jakieś dziwne tematy, zmienianie
nicków (to mnie rozłożyło - żałosny numer), marazm, stagnacja, no poprostu
umarł w butach. Nie chcę. Jest mi przykro, że coś zostało za Nami, coś się
zmieniło bez wątpienia... Nie ma już mojego forum, lecz wciąż mamię się
nadzieją że wróci... Poświęciłem mu prawie rok życia i ... Ech, FORUM WRÓĆ,
CZEKA ŁÓDŹ!!!
Obserwuj wątek
    • saperka Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 08.08.02, 23:42
      Boziu ja mam tylko nadzieje, że to kwestia w dużej mierze wakacji i zmiany forum na nowe. Czekam na koniec wakacji (nie do końca z utęsknieniem ;)P) z nadzieją, że tamto fajne łódzkie forum jeszcze wróci.
      Troszke cierpliwości.
    • Gość: tica Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.08.02, 09:01
      Wyobraźcie sobie więc jakie jest moje rozczarowanie... Za każdym razem jak
      tylko przychodzę do rodziców siadam do komputera i z wielka radosci otwieram
      forum. Cały czas pamiętam je takie jakie było, mimo, że znamy się dość krótko.
      Dlatego podobnie jak saperka zwalam to na wakacyjna przerwę i głęboko wierzę,
      że jeszcze powrócą te piękne czasy!!!

      pozdrrr
      • yaa Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 09.08.02, 09:08
        No myślałem, że jestem sam a tu widzę, że wszyscy mają takie same odczucia.
        Oby do jesieni ;-)))
        Pozdrawiam
        Yaa
        • Gość: tica Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.08.02, 09:17
          tylko który koniec wakacji bierzemy pod uwagę jako koniec forumowego
          rozleniwienia? ten nadchodzacy wraz z wrzesniem czy z październikiem?
        • aric Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 09.08.02, 09:17
          Co wy z tymi wakacjami? A ja muszę czas spedzać w Łodzi i tak sobie piszę i
          piszę, a tu wszyscy narzekają. Nie narzekać tylko czynić dobro. Anarchia niech
          króluje. Weźmy władzę w swoje ręce.
          A tak na poważnie. Jestem tutaj od b. niedawna. I nie wiem jak było przed moim
          pojawieniem sie tutaj, ale ja nie narzekam. Może troszkę, ale to rzeczywiście
          chyba braki z powodu wywczasów. Hubar, X, Meganka, Grover wyjechał, Kropka
          wyjechała, Bleda zniknęła, aard chory, Yvorius zniknął, Geo pości, itd...
          A ja jestem twardy i cierpliwy, i nigdzie się nie ruszam.
          • Gość: tica Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.08.02, 09:22
            ale za to ja wróciłam :)))

            pozdrrr
            • aric Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 09.08.02, 09:23
              I to mnie cieszy bo się steskniłem. Zapraszam do lektury Przygód Johna, jeżeli
              chumor chcesz sobie poprawić.
              • Gość: tica Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.08.02, 09:26
                wyobraź sobie, że własnie się za to się zabierałam :)
                a skoro jeszcze mi to poleciłeś to najwyraźniej nie mogę tego przegapić :)
                • aric Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 09.08.02, 09:35
                  W końcu jam, nieskromnie mówiąc, autorem tego jestem.:)
                  • Gość: tica Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.08.02, 09:37
                    oj sporo tego wszystkiego będę czytać i czytać...
    • do~ Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 09.08.02, 10:26
      No i ja tu popre arica w calej rozciaglosci!!! Co to za marudzenie? Boziu na
      forumku Cie wcale nie widac, a narzekasz? Jesli chcesz cos zmienic to ja juz
      pisalam kiedys jak to sie robi. Saperko i Ticus dobrze, ze wrocilyscie, bo juz
      okropnie smutno bylo w tym meskim gronie ;-)
      Ja tez pracuje cale wakacje i tu caly czas zagladam, a tu nagle biadolenie?
      Brac sie do pracy, plan trzeba wykonac, niedlugo 80 tys do pokonania!!!
      Pozdrawiam serdecznie.
      Duzy :-)))))))))))))
      • Gość: tica Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.08.02, 12:17
        tak jest Do., zrobię wszystko co w mojej mocy by stanąć na wysokości zadania...
        niestety dziś wieczorem znów wyjeżdzam, ale nie na długo!

        pozdrrr
        • aric Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 09.08.02, 12:39
          To tak jak ja, ale tylko na dwa dni, ale powrócę rano w poniedziałek i pociągnę
          forum od nowa, zgodnie ze słowami Grovera, który bawi się na Słowacji.
          Forumowicze łódzcy z całego świata do boju, łańcuchy odrzucić i zaprowadzić
          nowy ład. Nie straszna nam podbijak, ni żaden inny wróg.
          A mnie dziś już chyba z pięć razy wylogowało, ale jestem twardy.
      • p8 Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 09.08.02, 18:13
        do~ napisała:

        > No i ja tu popre arica w calej rozciaglosci!!! Co to za marudzenie? Boziu na
        > forumku Cie wcale nie widac, a narzekasz?


        Hmm, problem tkwi w tym że jestem cały czas...
        • do~ Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 09.08.02, 18:16
          Czyli patrzysz i nie piszesz? Szkoda... Bo jak pisales bylo fajnie. A teraz
          nie piszesz, to nie dziwne, ze sie gorzej zrobilo ;-)
        • Gość: Saper Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? IP: *.toya.net.pl 09.08.02, 18:39
          Ja też jestem prawie cały czas, ale nic mi się nie chce. Nie chce mi się
          logować po raz n-ty, nie chce mi się pisać... nawet żeby napisać ten post
          musiałem się przemóc. Urlopu!!!
    • yavorius Twoje forum jest... 09.08.02, 22:23
      p8 napisał:

      > No gdzie jest to forum na które zaglądałem w każdej wolnej chwili, gdzie
      > poznałem Takich Nieprzeciętnych Ludzi??? Teraz, gdy zaglądam tutaj, czuję że
      > robię to rutynowo, z przyzwyczajenia. Jakieś dziwne tematy, zmienianie
      > nicków (to mnie rozłożyło - żałosny numer), marazm, stagnacja, no poprostu
      > umarł w butach. Nie chcę. Jest mi przykro, że coś zostało za Nami, coś się
      > zmieniło bez wątpienia... Nie ma już mojego forum, lecz wciąż mamię się
      > nadzieją że wróci... Poświęciłem mu prawie rok życia i ... Ech, FORUM WRÓĆ,
      > CZEKA ŁÓDŹ!!!



      ===

      Dublowanie wątków, hehe...
      Będę cytował:

      Zaczęło się od:

      CYTAT 1 (IXTLILTO):

      Nie wiem co się dzieje na forum, ale wątki, które się ostatnio pojawiają (lub
      się rozwijają w nieoczekiwanym kierunku) są tak głupie, że niewiadomo co
      czytać, a jak już się przeczyta to nie wiadomo co dodać :( Ręce opadają
      poniżej klawiatury gdy się widzi jaki chlew się tutaj zrobił. Zamiast jakiś
      dysusji- część towarzystwa robi sobie: olwekę i kpinę. W co drugim poście
      jakieś docinki pod adresem innych forumowiczów, jakieś ironiczne teksty,
      jakieś maksymalne zchodzenie z głównego tematu...

      Nie chcę takiego forum! Ja rozumiem że są wakacje, ale opamiętajcie się
      ludzie i nie róbcie chlewu...

      Pytanie: Czemu Ixik o tym napisała? Spójrzmy... Jezzcze raz - "Zamiast jakiś
      dysusji- część towarzystwa robi sobie: olewkę i kpinę. W co drugim poście
      jakieś docinki pod adresem innych forumowiczów, jakieś ironiczne teksty"


      ===

      CYTAT 2 (GEOGRAF):

      Ixik ma rację..
      czesc nabija się z czegoś, z innych, rozwodniają wątek..
      druga część w ogóle cały czas zartuje i nic konstruktywnego nie wnosi do
      dyskusji..
      gdy dzisiaj wróciłem z działki myślałem, ze sobie poczytam o czymś ciekawym...
      a tu mydło i piania...
      ech....
      mam nadzieję, ze po treningu wylecą z was siły na żarty :)

      ===

      CYTAT 3 (JA):

      Masz rację, popieprzyło się jakoś. Jakieś głupie wątki o Angeli, jakieś
      problemy, kiedy Geograf, Angela mają imieniny; to zaowocowało zapewne wątkami
      Kpiarza, w których pyta, kiedy imieniny masz Ty, redakcja, p8 i bodaj Bartuch.
      Wkurza mnie czepianie się Geografa o jego zamiłowanie do komunikacji, które ja
      doskonale rozumiem, bo też jestem maniakiem tegoż tematu. Dalej, zaczepki
      między Młodym a Bartuchem. O HuBarze i jego ostatnim czepianiu się nawet nie
      wspomnę.

      Konkluzja jest taka: zrobiło się głupawo, i nie dość, że głupawo to jeszcze
      nudno.

      Ponadto wkurza mnie obecność osobników typu Paul i Podbijak. Za każdym razem,
      kiedy chcę napisać coś bardziej osobistego, zdaję sobie nagle sprawę z tego,
      że tekst mój może przeczytać jeden z tych dwóch i się podopieprzać. Ponoć
      redakcja miała wywalić Podbijaka - i co?

      W ogóle było kiedyś inaczej. Częściej można było pogadać z kimś via GG, a
      teraz wszyscy *niedostępni*.

      Pozdrawiam, w szczególności Geografa.

      ===

      KONKLUZJA: skądś to się wzięło.
      • do~ Re: Twoje forum jest... 09.08.02, 22:33
        Sluchajcie, ile macie zamiar biadolic zamiast konstruktywnie zadzialac?
        Chcecie pisac o czyms ciekawym to piszcie. Mnie raczej interesuje, zeby sie
        odprezyc, ale w powazna dyskusje moge sie wlaczyc pod warunkiem, ze nie bedzie
        o Panasie czy innym polityku, bo az tak na biezaco nie jestem... Ale moze
        pogadamy o prawach gejow (piekna dyskusja w GW), albo o prawach kobiet (tylko
        nie tych za kierownica!!) itp?
        I juz prosze nie marudzic, bo tak juz tydzien czytam o tym jak po kolei
        wszystkim nudno, to chyba nie dziwne, ze nudno jak tylko o tym....
        Trzeba sie wziac w garsc.
        Pozdr.
        • yavorius Re: Twoje forum jest... 09.08.02, 22:39
          Ja nie marudzę. Ja tłumaczę.
          • do~ Re: Twoje forum jest... 09.08.02, 22:40
            A ja do ogolu, a nie do Ciebie osobiscie yavoriusie.
            Pozdr.
            • yavorius Re: Twoje forum jest... 09.08.02, 22:43
              Aha.

              I tu się zgodzę.

              I pozdrawiam.
    • hubar Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 09.08.02, 22:53
      1 Ja też widzę że coś się zmieniło, ale nie umarło
      2 Nie będę biadolić
      3 Ja już chyba kończe wakacje (skromnie)
      4 Wakacje wogóle się kończą
      5 Nie podobał mi się od początku pomysł z nickami (ale co będę marudził...znów)
      6 Odświeżać umysły i do roboty! Ogłaszam 7.o9 jako oficjalny koniec wamacji!
      • do~ Re: No gdzie, no gdzie, no gdzie jest moje forum? 09.08.02, 22:59
        No jak sie waMacje skoncza to juz nie wiadomo co bedzie dalej....
        Pozdr.
        Welcome back!!
    • Gość: kasiaprim PanieBoziu, czapeczka (czerwona) z głów... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 10.08.02, 03:20
      ...i uszka do góry!!!
      Jestem z Tobą!
      Nawet w kilku wcieleniach!!!
      Ale ta sama!
      I nie buntuj mi sie tu, bo Ci kapelutek przefarbuję na rózowy w zieloną
      pepitkę!!!
      Piorunujaca mieszanka !!!
      • kpiarz Re: PanieBoziu, czapeczka (czerwona) z głów... 12.08.02, 04:14
        Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

        > I nie buntuj mi sie tu, bo Ci kapelutek przefarbuję na rózowy w zieloną
        > pepitkę!!! Piorunujaca mieszanka !!!


        ===
        "więc przyszedł czas na podpięcie się pod moją czapkę"

        PS. Do Kasi ABSOLUTNIE NIC NIE MAM.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka