cassani
19.07.05, 08:14
Ważne jak mężczyzna kończy a nie zaczyna! - Gdzieś chyba juz słyszałem te
słowa, nie?
A mi się podoba Pana koniec - w Izbie zadumy, Senacie - gdzie po Pana
wyekspediowała własna partia, którą tak niedawno Pan rządziłeś. Jak na mój
gust i tak za dużo - ale rzygnąłbym jak bym zobaczył ze się jednak znalazło
miejsce, nawet ostatnie, na łódzkiej liście.
Mam nadzieję że to utarło Panu tego niewyparzonego, wulgarnego i
skorumpowanego noska.