Dodaj do ulubionych

Drogowskazy, oznaczenia etc. ...

10.08.02, 16:21
Zdarzyło mi się niedawno zabłądzić w Krakowie samochodem.
Przyczyną było kiepskie oznaczenie zjazdu z trasy na Warszawę [7] na drogę na
Łódź [74]... Tzn. tam jest opis na Wrocław, ale niestety nie ma numeru drogi
na drogowskazie, a że ja w Krakowie stałym bywalcem nie jestem i na ruchliwym
rondzie nie mam czasu rozglądać się za tabliczką, która znajduje się już po
zjeździe z ronda, zamiast nad nim... wyszło jak wyszło...
Temat poruszany był już w wątku na krakowskim forum, ale chciałbym poznać
Wasze opinie nt. oznaczeń dróg w Łodzi. Ostatnio jakoś zacząłem zwracać na
nie uwagę ;-) Ułatwieniem dla przejeżdżających przez Łódź jest chyba dość
prosty (albo raczej - nieskomplikowany) układ głównych tras przelotowych.
Ludzie narzekają na Kielce - ja tam problemów nigdy nie miałem...

Co Wy myślicie o oznaczeniach dróg w naszym mieście?
A może jest jakieś miasto, które wyjątkowo napsuło wam krwi w czasie podróży?
Obserwuj wątek
    • hubar Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 10.08.02, 16:28
      Łódź wydaje mi się dobrze oznakowana, w ostatnim czasie zdecydowanie się
      poleprzyło.
      Kraków jest fatalny.
      Bardzo często jeżdżę na "nosa" i mnie nie zawodzi :-)
      • Gość: flip Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... IP: *.p.lodz.pl 10.08.02, 17:39
        Bo Krakow jest obliczony na to, zeby tam zostac i zostawic wszystkie
        pieniadze. :-)
    • jasam Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 12.08.02, 12:55
      Mam tu bardziej ogólny problem wystepujący bardzo często.
      Jedziemy drogą np. oznaczoną do "Kozikowa". I nagle w centrum miasta jest
      rozjazd "Banieczki" i "Wiaderkowo" - która z nich do "Kozikowa" ?
      Trzeba gdzieś się zatrzymać i sprawdzić na mapie.
      Często zdarza się brak ciągłości oznaczeń - ratunek jeżeli są oznaczenia
      numeryczne.

      A Łodzi nie mogę ocenić, bo nie ocenię obiektywnie logiki oznaczeń.
      Natomiast już nie raz zagmatwałem się w centrum Poznania.
      pozdr.
    • ixtlilto Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 13.08.02, 17:50
      Przed podróżą należy usiąść nad mapą i spojrzeć jak będziemy jechać, zapisać
      numery dróg itp. Jazda "na nosa" czasem się udaje, ale w terenie (okolice
      Żywca) można się nawet z mapą pogubić!

      Ixtlilto
      • unikorn Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 16.08.02, 09:13
        ixtlilto napisała:

        > Przed podróżą należy usiąść nad mapą i spojrzeć jak będziemy jechać, zapisać
        > numery dróg itp.

        E tam... Jeszcze trzeba mieć doba mapę.
        W ubiegłym roku kupowałem: korzystałem wcześniej z map EURO ATLASU - były
        bardzo dobre, bodaj najlepsze na rynku.
        No więc wybieram się do sklepu i widzę nowe wydanie "czerwonego" w/w atlasu
        Polski - na okładce wywalony napis "Nowa numeracja dróg 2002" - myślę sobie:
        mapa b. dobra, są w niej elementy turystyczne - kupuję.
        No i w praktyce okazało się, że jadąc do Krakowa w dwóch miejscach są już dawno
        inne oznaczenia dróg - ba! nawet naszą 1 {A4] źle oznaczyli! (zgroza!)
        Dobrze oznaczone są atlasy "COPERNICUS", ale nie chciałem kupować, bo na
        początku były dostępne tylko w marketach, a tego typu sprzedaż kojarzy mi się z
        jakością odpowiadającą "marketowym" sprzedażom Ich Troje...
        Tym bardziej, że w dobrych sklepach kartograficznych ich nie było.

        Ale jeszcze poszukam innych rozwiązań - może macie jakieś godne polecenia
        atlasy?
    • Gość: Prawy Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... IP: *.man.lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 15.08.02, 19:44
      A ja uważam ze Łódź jest FATALNIE oznakowana.
      Moim marzeniem jest zeby byly w Łodzi zaznaczone wyloty na WSZYSTKIE WIEKSZE
      miasta.
      A jak jest ?
      Na Katowice i Wrocław bez problemu znajdziemy drogę
      Na Gdańsk i Warszawę też.
      A reszta ?
      Czy w Łodzi jest choć jeden drogowskaz na Poznań, Lublin, Olsztyn czy Kraków.
      NIE MA !!!
      I nie przyjmuję do wiadomości tłumaczenia, że na te kierunki nie ma
      bezpośredniego wylotu (bo np. na Kraków to tak samo jak na Katowice). A co na
      Warszawę jest bezpośrednio ? Albo na Wrocław ? Tak samo bezpośrednio jak na
      Poznań. A moze z Łodzi do Poznania nie ma drogi i najlepiej kioerować się na
      Gdańsk i w odbić w Krosniewicach ???

      Nie ma tez drogowskazów na Kutno, Skierniewice, Piotrków Trybunalski, Toruń,
      Bydgoszcz, Wieluń itd
      A w samym mieście nie jest lepiej - wewnętrzych oznaczeń (białe tablice)
      dzielnic to chyba nikt nie aktualizował od 20 lat.
      Wszędzie jest Widzew Wschód ale nigdzie nie ma Olechowa czy Janowa. A nie sa
      to osiedla ktore powstały rok temu (mieszkam na Olechowie już 13 lat)
      Za to tabliczek w jaki sposób dostać się na WIELKIE ŁÓDZKIE LOTNISKO -
      Lublinek porozwieszali co niemiara, na kazdym skrzyzowaniu prawie.

      Moim zdaniem ludzi odpowiedzialnych za oznakowanie Łodzi nalezałoby czym
      predzej powiesic na pierwszej lepszej suchej gałęzi.

      Prawy
      • unikorn Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 16.08.02, 09:06
        Gość portalu: Prawy napisał(a):

        > Wszędzie jest Widzew Wschód ale nigdzie nie ma Olechowa czy Janowa. A nie sa
        > to osiedla ktore powstały rok temu (mieszkam na Olechowie już 13 lat)

        Jest jedna! (pocieszające, co...? ;-))
        Jak się jedzie Rokicińską, jescze na Widzewie w stronę Andrzejowa, przed
        skrętem w prawo w Augustów jest tablica [ Osiedle Mieszkaniowe Olechów ==>> ]
        Ale masz rację - ostatnio rozglądam się za oznaczeniami i rzeczywiście, na
        miasta, o których mówisz są oznaczenia a na inne większe nie (jak w kwestii
        Krakowa i Katowic).
        No cóż...

        PS: Pozdrawiam, mieszkam na Olechowie od ponad 11 lat.
        • Gość: Prawy Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... IP: *.man.lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 16.08.02, 15:32
          unikorn napisał:
          > Jak się jedzie Rokicińską, jescze na Widzewie w stronę Andrzejowa, przed
          > skrętem w prawo w Augustów jest tablica [ Osiedle Mieszkaniowe Olechów ==>
          pomijając ze ten znak wprowadza male zamieszanie, bo oczywiscie jest to
          najgorszy mozliwy dojazd do osiedla (ulicą Augustów)
          ale po co pokierować ludzi prosto do Hetmańskiej ???
          zreszta do tego trzeba miec troche oleju w głowie, a widać urzędnikom go
          brakuje.

          prawy
          • geograf Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 16.08.02, 15:39
            a czy jest to nowy znak?
            a czy kiedy go stawiano było przebicie Hetmańskiej do Rokicińskiej??
            (pytam się tak po rpostu, bo nie pamiętam inwestycji drogowych sprzed lat-nawet 3...;))
            • unikorn Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 16.08.02, 19:42
              Kurcze, nie mam pojęcia, kiedy go postawili...
              Wygląda na dość nowy. Chyba raczej już po przebiciu Hetmańskiej.
              Może chcieli rozładować korek przed zwężeniem Rokicińskiej w stronę Tomaszowa?
              • geograf Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 16.08.02, 21:04
                hmmmmm...
                a kto jest odpowiedzioalny za oznakowanie dróg??
                pewnie powiat i województwo...
    • hubar Burdel na Zgierskiej! 17.08.02, 01:45
      Dziś (16VII) zamknięto skrzyżowanie Zgierska/ Włókniarzy/ Sikorskiego i zrobił
      się burdel! W okolicy są raptem trzy znaki, jak ktoś je przegapi to ma
      zapewnione błądzenie po okolicy i szukanie jakiś objazdów (nota bene
      nieoznaczonych)
      • Gość: Tomek Drogowskazy IP: *.nsm.pl / *.chelmnet.pl 30.08.02, 10:02
        Jeśli Łódź nadal chce stać się miastem odwiedzanym przez turystów, powinna
        zadbać o znaki typu: Biuro informacji turystycznej, ul. Piotrkowska, Muzeum
        Sztuki, Akademia Filmowa, Muzeum Kinematografii, Księży Młyn.
        • zamek Re: Drogowskazy 30.08.02, 10:28
          Celna wskazówka, ale gdybyś się przyjrzał, to
          zobaczyłbyś, że parę z nich już tu jest (Księży Młyn,
          Rezydencja Herbsta, Muzeum Kinematografii, Muzeum Sztuki).
          Pozdrawiam
          • Gość: Tomek Re: Drogowskazy IP: *.stenaline.com 30.08.02, 12:59
            To jednak za mało. Zmotoryzowanych turystów (np. gdańszczan pędzących drogą
            krajową nr 1 na południe) należałoby wychwycić już z al. Włókniarzy i innych
            tras przelotowych
    • pan_tomas Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 30.08.02, 14:03
      Swoją drogą ciekawe dlaczego na uliach Łodzi nie pojawiły się te podświetlane
      tablice z nazwami ulic i kieunkowskazami, które chciała założyć za friko
      prywatna firma
    • michal.ch Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 30.08.02, 15:20
      Łódź ma chyba najlepsze oznakowanie ze wszystkich większych miast w Polsce.
      Wszędzie pełno drogowskazów. Jedyne czego mi brakuje, to białych tabliczek
      drogowskazowych do atrakcji turystycznych. Przez to przyjezdni nie wiedzą, co i
      gdzie można u nas zobaczyć.
      • unikorn Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 01.09.02, 09:32
        Za to tabliczek "Międzynarodowe targi łódzkie" nie brakuje...
        A odbywają się rzeczywiście non-stop ;-))
        • dzekil Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 01.09.02, 12:05
          A obecnie doszły jeszcze tabliczki Galerii Łódzkiej. Widać to jak na dłoni,
          ale tabliczke na Piłsudskiego muszą postawić, no bo jak...

          Dżekil <><
          • zamek Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... 01.09.02, 12:09
            Oczywiście, Galeria Łódzka jest tak maciupeńka, że bez
            tabliczki się nie trafi.
            • Gość: Ja Re: Drogowskazy, oznaczenia etc. ... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 20:48
              Rzeczywiściee, przydałyby się białe tabliczki do osiedli i atrakcji
              turystycznych.
              Rzeczywiście szkoda, że nie ma oznakowania na Poznań, zwłaszcza, że teraz jest
              to droga krajowa; prawdopodobnie tablice pochodzą z czasów, gdy była to
              droga "trzycyfrowa", co do innych miast to nie przesadzałbym. Starczy.
              Łódź jest oznakowana wprost genialnie w porównaniu np z:
              - Tarnowem. Gdy jedziemy z południa (droga 977 z Koniecznej) do Łodzi mamy
              jedynie drogowskazy na Kraków i Rzeszów. Jeśli nie skręcimy lądujemy w super
              zapchanym centrum z którego też nie bardzo się wydostać.
              - Okolice Świeradowa i Szklarskiej Poręby, gdzie w numerach dróg panuje wolna
              amerykanka: Na trasie Świeradów - Szklarska (droga nr 404) możemy się
              dowiedzieć m. in. iż jest to droga 362 lub 358, nie mówiąc o tym, że w
              tamtejszych rejonach drogowcy nie do końca kapują o co chodzi z tłem tabliczek
              z numerem. Co prawda mam nieodparte wrażenie, że w Łodzi też nie do końca...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka