Dodaj do ulubionych

Chamstwo muzyczne

12.08.02, 08:32
Chamstwo objawia się rozmaicie. Szczególnie wredne i uciążliwe jest chamstwo
muzyczne. Cham muzyczny, w mieszkaniu w bloku, włącza na pełny regulator
sprzęt grający wystarczający do nagłośnienia koncertu na lotnisku i w
upojeniu słucha muzyki. I zwiędłą natką pietruszki zwisa mu fakt, że do
bliższych i dalszych sąsiadów owa muzyka dociera w postaci łomotu wyjątkowo
hałaśliwej i zdezelowanej młockarni. W całym bloku ściany drżą, szyby
dzwonią, psy wpadają w rozstrój nerwowy a taki ..., się cieszy. Powinno się
nałożyć mu słuchawki na uszy i puścić muzykę tak głośno, żeby mu się mózg
ugotował. Ale to niestety tylko piękne marzenie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Nikita Re: Chamstwo muzyczne IP: *.skynet.org.pl 12.08.02, 12:57
      Przez 14 lat mieszkałam w bloku. Codziennie słyszałam muzykę, kłótnie,
      rozbijane kotlety, czułam bigosy i inne rozmaitości kulinarne.
      Potem przeniosłam się z rodzinką do domku. Stał się on moim rajem na ziemi.
      Sąsiadów nie słychać, a jedynym zapachem dolatujacym do mieszkania jest woń
      wieczornego grilla.
      Teraz niestety znów wracam do bloków. Myślicie, że na nowo przyzwyczaję się do
      tego, że "sąsiada warto mieć"?

      pozdr.
    • aric Re: Chamstwo muzyczne 12.08.02, 14:13
      To wieki problem naszego budownictwa. Ja bardzo lubię odkręcać muzykę aż uszy
      mnie zabolę. Wtedy czuję, że chce się żyć. Mieszkam na szczęście w starej
      kamienicy i mury są grube jak cholera. Ale gdy mieszkałem w blokach to bardzo
      płakałem, że nie mogę sobie pofolgować. Jak również trochę mnie denerwowało, że
      inni mają sąsiadów w głębokim poważaniu.
      Teraz mam tą swobodę, że mogę trochę dać czadu.:)
    • hubar Re: Chamstwo muzyczne 12.08.02, 14:15
      Mam niestety takich sąsiadów którzy nie liczą się z resztą. Najważniejsza jest
      ich muzyka i ich odczucia. To mnie czasem denerwuje, bo zwykle to wychodzę z
      domu. Niestety, czasem nie mogę bo biorą mnie z zaskoczenia np około 3rano.

      Zobacz też ten wątek. Napisałem go czas temu po jakiejść imprezie:
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=80742&a=2508136
      • mechanik_rowerowy Re: Chamstwo muzyczne 12.08.02, 14:59
        mojego sąsiada właśnie nikt nie dogoniat
        też wyszedłem z domu
        ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka