kicia7
12.08.02, 08:32
Chamstwo objawia się rozmaicie. Szczególnie wredne i uciążliwe jest chamstwo
muzyczne. Cham muzyczny, w mieszkaniu w bloku, włącza na pełny regulator
sprzęt grający wystarczający do nagłośnienia koncertu na lotnisku i w
upojeniu słucha muzyki. I zwiędłą natką pietruszki zwisa mu fakt, że do
bliższych i dalszych sąsiadów owa muzyka dociera w postaci łomotu wyjątkowo
hałaśliwej i zdezelowanej młockarni. W całym bloku ściany drżą, szyby
dzwonią, psy wpadają w rozstrój nerwowy a taki ..., się cieszy. Powinno się
nałożyć mu słuchawki na uszy i puścić muzykę tak głośno, żeby mu się mózg
ugotował. Ale to niestety tylko piękne marzenie...