Dodaj do ulubionych

Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 01:09
Studiując (zaocznie) na Uniwersytecie Łódzkim (Wydział Ekonomiczno-
Socjologiczny), bez przerwy słyszę narzekania na permanentny brak pieniędzy na
wszystko. Jakiś czas temu wykładowcy opowiadali nam, że nakazano im oszczędzać
wszystko (łącznie z papierem do pisania i prądem). Zastanawialiśmy się nawet co
się dzieje z-niemałymi przecież-pieniędzmi, które na początku każdego semestru
wpłacamy do kasy uczelni. Sprawa się wyjaśniła. Uczelnia zafundowała sobie
pięęękny parking (ul. Rewolucji i POW) z bramą na pilota. Rzecz może byłaby do
przełknięcia, w końcu każdy wydaje swoje pieniądze jak chce. Problem tylko w
tym, że rzeczony parking to przybytek wyłącznie dla wykładowców. Pozbawiono nas-
studentów jedynego skrawka ziemi, gdzie można było zostawić samochód i naprawdę
trudno mi sobie wyobrazić co się będzie działo teraz w weekendy przed
zajęciami, gdy wszyscy ściągają pod uczelnię o jednej porze i gdzie już
dotychczas były ogromne problemy z upolowaniem jakiegoś wolnego miejsca. To
strasznie irytująca polityka władz Uniwersytetu, bo w końcu
gdyby nie studenci, to owi uprzywilejowani wykładowcy w ogóle nie mieliby po co
na uczelnię przyjeżdżać. Ale w końcu cóż to za argument? Mamy przecież piękny
parking a studenci niech sobie radzą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jacek Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: *.p.lodz.pl 17.09.01, 13:09
      Uważam, że władze Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego postąpiły słusznie
      budując parking z prawdziwego zdarzenia dla swoich pracowników (powinni jak
      najlepiej opiekować się swoimi pracownikami, gdyż jeśli tego nie będą robić to
      kto zostanie na uczelni, aby uczyć następne roczniki studentów). Poza tym
      studenci wcale nie muszą przyjeżdżać na zajęcia samochodem. A wykładowcy aby
      móc zapewnić normalne warunki życia dla swojej rodziny muszą szybko zmieniać
      miejsce gdzie prowadzą zajęcia.
      • .pepe. Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś 17.09.01, 15:09
        ach, to wspaniały pomysł. Dalej zarabiacie po 900 złotych brutto, ale zobaczcie
        jaki wam parking wybudowaliśmy. No, myślę, że zostanie zatrzymany exodus
        najzdolniejszych studentów. Ja sam chyba się skuszę i zostanę pracownikiem
        naukowym. Zajebiście, od dawna twierdzę, że cały ten wydział to jeden wielki
        burdel. Nie mam nic do poziomu nauczania, bo jest naprawdę wysoki, ale stosunek
        do studentów jest... analny!

        p.s., czy ktoś wie, co buduje się na miejscu starego parkingu dla wykładowców?
        Taką dziurę zrobili, że chodzą słuchy, iż to basen (dla pracowników, to
        jasne) :)

        pozdr. dla zbiurokratyzowanego, olewającego studentów wydziału ek-socj.
        • geograf Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś 17.09.01, 19:51
          a nie lepiej do szkoly dojezdzac MPK??? tam na pewno nie bedziecie mieli
          problemow z parkingiem...:))) a dobry dojazd tam jest....
          co wy na to??:))))
        • Gość: YRSA Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: 10.0.211.* / 212.191.188.* 17.09.01, 21:52
          Witam
          Na miejscu starego parkingu powstaje nowa AULA:))
          Tylko nie rozumiem po co? Po pierwsze - idzie niż demograficzny... Po drugie -
          powstaje nowy wydział zarządzania - i nie będzie już takiego tłoku na POW.
          A ja tak w ogole od poczatku studiowania odnoszę wrażenie - że ta uczelnia jest
          dla wszystkich, tylko nie dla nas studentów.
          Ale póki co jest bezpłatna - jestem na dziennych - jakbym za to miała płacić -
          dawno by mnie na niej nie było.
          Pozdr.
          • Gość: Jacek Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: *.p.lodz.pl 18.09.01, 09:41
            Gość portalu: YRSA napisał(a):

            > A ja tak w ogole od poczatku studiowania odnoszę wrażenie - że ta uczelnia jest
            > dla wszystkich, tylko nie dla nas studentów.
            No to dla kogo ????
            > Ale póki co jest bezpłatna - jestem na dziennych - jakbym za to miała płacić -
            > dawno by mnie na niej nie było.
            Wtedy gdybyś miała płacić to pewnie trochę inaczej byś podchodziła do
            studiowania. Skończyłoby się "wieczne" zaliczanie jednego semestru, roku itd. Był
            kiedyś pomysł ukrócenia "wiecznego" studiowania (w teorii w dalszym ciągu
            istnieje), ale chyba wszyscy dobrze wiedzą jak trudno wyrzucić studenta z uczelni
            (w końcu uczelnie dostają kasę z MEN od ilości studentów).
            Poza tym pomyśl jak inaczej wygląda sytuacja w uczelniach niepublicznych
            (płatnych, nie mówię tu o WSHE i jej podobnych), gdzie to studenci troszczą się o
            to aby np. odbyły się zajęcia, co jest nie do pomyślenia na uczelniach
            państwowych.

            Pozdrawiam

            • Gość: YRSA Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: 10.0.211.* / 212.191.188.* 18.09.01, 12:37
              hahaha...
              Ja mam się troszczyć by się zajęcia odbyły? Zajęcia na uniwerku są - pożal się
              boże...
              Wykładowcy w większości nie są przygotowani do zajęć - więc z reguły polegaja
              ona na przysłowiowym "odsiedzeniu" swojego...
              Konsultacji tez zazwyczaj nie ma - są tylko na karce na drzwiach... a ty sobie
              czekaj:(
              Zanim cos powiedz lepiej się zatem zastanów... albo wpadnij pięknego dnia na
              zajęcia na dzienne na UŁ:))
              • Gość: NEO Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: *.mnc.pl 18.09.01, 13:33
                Co do zajęć na uniwerku to zgadzam się, że większość z nich nie ma sensu...
                Wykładowcy bardzo często co robią...ha...dyktando z książek...śmieszne nie. W
                sumie po co dodać coś nowego...no chyba, że się nic nie wie ;-)))))))
                Oczywiście są wyjątki - wierzcie mi - są ludzie, dla których studenci się
                jednak liczą...można by ich nazwać kadrą nowego wieku - ale naprawdę są to
                wyjątki.
                A co do parkingu to żal mi studentów, którzy teraz będą mieli następny wielki
                problem. Ja sam staram się dojeżdżać MPK - albo wolę się jednak przejść, bo
                poranki w MPK bywają okropne. Jednak czasem zdarza się, że jestem w samochodzie
                a wtedy już po prostu krew zalewa...
                Pozdrowienia

                NEO
              • Gość: flip Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: *.p.lodz.pl 18.09.01, 14:33
                Z parkingow na uniwersyetety w ogole - ladna wolta.
                Przeciez to oczywiste: nie ma kasy - nie ma roboty. Jak sobie spoleczenstwo
                zafundowalo uczelnie bez kasy, to niech sie nie dziwi. Teraz juz jest tak
                nawet, ze sama kasa nie wystarczy - trzeba miotel. Byle inteligentnych.
                Pozdr.

                PS: Co do parkingu - nalezy raczej przestac marzyc o tym, zeby wszyscy mogli
                dojechac samochodem w tamte rejony miasta. Jak jest malo dobra - to zwyciezaja
                silniejsi. Normalne...
    • Gość: mial Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 19:18
      studjuje na polibudzie i mam dokladnie to samo choc fakt ze nie tylko parking
      ale tez okna wymieniaja
    • mac. Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś 18.09.01, 19:33
      Parking to niezły pomysł, ale nie powinien on być jedynie dla pracowników
      uczelni. Studentom też się zdarza, że muszą szybko zmieniać miejsca wykładów. I
      co wtedy? Pozostaje samochód. A tu co?? Wałek, bo nie ma gdzie fury zostawić.
      • geograf Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś 18.09.01, 20:50
        a ja i tak twierdze ze powinniscie korzystac z MPK a nie z samochodu...
        • Gość: YRSA Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: 10.0.211.* / 212.191.188.* 19.09.01, 00:00
          A kim ty jesteś żebyś nam studentom mówił czym mamy jeżdzić????
          Wolny kraj...
    • Gość: Asia Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 02:11
      Oczywiście,że studenci nie muszą przyjeżdżać na zajęcia samochodami, mogą nawet
      przychodzić pieszo. Zwłaszcza ci dojeżdżający spoza Łodzi. Tak się jednak
      składa, że obecnie studenci to w większości-tak, jak wykładowcy-ludzie
      pracujący i też muszą się jakoś przemieszczać. A co różni jednych i drugich?
      Poziom wykształcenia? To chyba nie jest argument w przypadku dyskusji o
      parkingu. A poza tym można było cały teren jakoś podzielić, bo przecież na
      jednego wykładowcę przypada statystycznie kilkudziesięciu studentów, więc
      choćby z tego porównania widać czyich samochodów pod uczelnią stoi więcej.
      Głosy o korzystaniu z usług MPK są śmieszne. Jeżeli stać mnie na samochód (bo
      pracuję i mam i nikomu nic do tego) to nie będę tracić godziny na dojazd, który
      samochodem zajmuje mi 15-20 minut. Czas to pieniądz, który muszę zapłacić za
      naukę na uczelni, nie potrafiącej nawet zapewnić parkingu.
      • Gość: Baja Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 14:16
        jeśli stać cię na samochód i jego utrzymanie to możesz znależć w pobliżu
        uczelni parking płatny tam na pewno nie bedzie problemu z zostawieniem
        samochodu,jeszcze jedno status studenta nie gwarantuje ci miejsca postojowego
        (na całe szczeście),wyobraź sobie jak każdy by chciał wpaść na uczelnię
        samochodem to dopiero byś miała niespodziankę!

        ps a może warto założyć fundusz na rzecz budowy podziemnego parkingu
        wielopoziomowego
        • geograf Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś 19.09.01, 20:18
          mam pomysl: zmiencie szkole na taka gdzie sa parkingi dla wszystkich!! z
          rozumowaniem: stac mnie na samochod wiec nie korzystam z MPK daleko nie
          zajedziemy... spojrzcie na wawe... ich tez stac na samochod i na stanie po
          godzinie w korkach....
          • Gość: flip Re: Pięęękny parking a studentów mamy gdzieś IP: *.p.lodz.pl 21.09.01, 18:23
            Geografie,
            ich nie stac na samochod. Bo ich nie stac na parkowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka