Dodaj do ulubionych

Anka, czujnie!

16.08.02, 17:38
Zbliża się 3 setka.
Obserwuj wątek
    • anka9009 Re: Anka, czujnie! 16.08.02, 20:26
      mam Koło w ulubionych forach. nie widze ilości. zreszta choćbym nie wiem jak
      sie starała i tak ty napiszesz ten wyjątkowy post
    • Gość: michal Re: Anka, czujnie! IP: *.piastlan.net 17.08.02, 22:54
      To ci podpowiem, magiczna liczba to 287 (oczywiście licząc mój skromny wpis)

      Pozdr
      • anka9009 Re: Anka, czujnie! 18.08.02, 21:00
        dzieki Michal. cos sie ostatnio nie odzywasz...
        • aborys Re: Anka, czujnie! 18.08.02, 21:26
          289. Czujnie, czujnie!
          Brak czasu na listy, może jutro...
          • anka9009 Re: Anka, czujnie! 18.08.02, 22:04
            a odpisalam ci?
            • aborys Re: Anka, czujnie! 19.08.02, 10:09
              Nie, to ja Ci odpisałem.

              Wróciłem, było ciepło, młody bez gipsu, ale nie chce biegać.
              • anka9009 Re: Anka, czujnie! 19.08.02, 22:35
                a jest wiadomosc. potem przeczytam.
                powiedz mu ze jak nie bedzie biegal, to w przyszlości może nie miec dzieci. na
                mojego brata podziałało.
                • aborys Re: Anka, czujnie! 20.08.02, 09:27
                  anka9009 napisała:

                  > powiedz mu ze jak nie bedzie biegal, to w przyszlości może nie miec dzieci.
                  na mojego brata podziałało.
                  Na niego raczej podziała to, ze nie zostanie piłkarzem (bardzo przeżył
                  mistrzostwa, choć Jerzym Dudkiem już nie chce być).
                  Jeszcze tylko 4!
                  • anka9009 300!!!! 20.08.02, 22:37
                    udało się. ja piłką nożną interesuję się okresowo. wrócę do tego jak zaczniemy
                    grać w eliminacjach albo jak Szczakowianka zacznie wygrywać.
        • Gość: michał Re: Anka, czujnie! IP: *.piastlan.net 19.08.02, 18:04
          Nie odzywam się bo mam doła (szkoła się zbliża)
          P.S
          292 no w zasadzie to juz 293 :)))
          • anka9009 Re: Anka, czujnie! 19.08.02, 22:31
            Gość portalu: michał napisał(a):

            > Nie odzywam się bo mam doła (szkoła się zbliża)
            > P.S
            > 292 no w zasadzie to juz 293 :)))

            mnie też szkoła się zbliża. i co z tego? wie, wiem. nie płaca nam za to
            tracenie cennego czasu, ale spojrz na to z innej strony: koledzy, koleżanki(?),
            nauczyciele...
            • Gość: michal Re: Anka, czujnie! IP: *.piastlan.net 20.08.02, 20:46
              kolegów i koleżanki mam na codzień, również w wakacje, a za nauczycielami nie
              tęsknie :)
              • Gość: michal ale kicha :((( IP: *.piastlan.net 20.08.02, 20:47
                • Gość: michal post numer 298 IP: *.piastlan.net 20.08.02, 20:48
              • anka9009 Re: Anka, czujnie! 20.08.02, 22:45
                e tam. bzdurzysz. nauczyciele nie sa od tego zeby za nimi tesknic... znalazles
                kiedys nauczyielka kompletnie zalana w dyskotece? opowiadala o tym na kacu w
                czasie lekcji? piles z nauczycielem piwo? aczestowal cie papierosem? jesli nie
                to masz jeszcze sporo do zrobienia w szkole. z nimi trzeba miec uklad.
    • aborys Re: Anka, czujnie! 21.08.02, 11:04
      Anka! Gratuluję!

      To teraz gonimy Wrocka.
      • anka9009 Re: Anka, czujnie! 21.08.02, 21:20
        na pewno się uda!!!
        • aborys Re: Anka, czujnie! 22.08.02, 09:05
          To teraz zakładaj wątki o najpiękniejszych kolskich ulicach i pomnikach.
        • anka9009 Re: Anka, czujnie! 23.08.02, 12:35
          jasne. a kto bedzie o tym ze mna dyskutowal. jade dzisiaj do Krakowa HUra!!!
          • aborys Re: Anka, czujnie! 23.08.02, 15:10
            anka9009 napisała:

            > jasne. a kto bedzie o tym ze mna dyskutowal. jade dzisiaj do Krakowa HUra!!!
            Nie ma co hura, upał jak cholera.
            Ja akurat 2 dni w Rabce, od 19 godziny.
            • anka9009 Re: Anka, czujnie! 29.08.02, 22:13
              upal byl okropny, ale tylko w krakowie. naqreszcie naciagnelam tate na mecz
              (groclin - wisla). tylko czemu byl taki przecietny? ale fajnego wisla ma
              brzakarza. po polsku potrafi przeklinac, krzyczec eeee eeeee, a takze: ktos tu!
              tam! wiem bo sidzialam dosc blisko bramki (przynajmniej przez polowe).
              pozostale atrakcje krakowa po staremu: krakow (empik), park wodny, plaza,
              zakupy (M1, carrefour - oba, geant - biedny tata zbankrutuje). w gorasch po raz
              pierwszy weszlam na 2000m a konkretnie na 2301. to na tyle nie mam czasu na
              pisanie.
              • aborys Re: Anka, czujnie! 30.08.02, 13:24
                anka9009 napisała:

                > fajnego wisla ma brzakarza. po polsku potrafi przeklinac, krzyczec eeee
                eeeee, a takze: ktos tu!
                Słyszałem kiedyś jeszcze: "wyjazd!!"

                > pozostale atrakcje krakowa po staremu: krakow (empik), park wodny, plaza,
                > zakupy (M1, carrefour - oba, geant - biedny tata zbankrutuje). w gorasch po
                raz
                Najgorsze rzeczy jakie mogłaś zaliczyć. Carrefoury są też w Poznaniu, może w
                Koninie. A zakola Wisły pod Wawelem, czy klasztoru na Bielanach - nie ma.

                > pierwszy weszlam na 2000m a konkretnie na 2301. to na tyle nie mam czasu na
                > pisanie.
                W Tatry jeżdżę tylko zimą, poza feriami. Raz byłem z dzieckiem w lecie i o mało
                mnie nie zadeptano. Na Giewont wpuszczano turami.
                • anka9009 Re: Anka, czujnie! 30.08.02, 21:12
                  aborys napisał:

                  > anka9009 napisała:
                  >
                  > > fajnego wisla ma brzakarza. po polsku potrafi przeklinac, krzyczec eeee
                  > eeeee, a takze: ktos tu!
                  > Słyszałem kiedyś jeszcze: "wyjazd!!"

                  swidowwisko fajne. szkoda ze gra przecietna.
                  >
                  > > pozostale atrakcje krakowa po staremu: krakow (empik), park wodny, plaza,
                  > > zakupy (M1, carrefour - oba, geant - biedny tata zbankrutuje). w gorasch p
                  > o
                  > raz
                  > Najgorsze rzeczy jakie mogłaś zaliczyć. Carrefoury są też w Poznaniu, może w
                  > Koninie. A zakola Wisły pod Wawelem, czy klasztoru na Bielanach - nie ma.

                  w koninie jak narazie tylko hypernowa. zakola ogladam czesto. na bielanach nie
                  bylam sto lat. za to mama zaciagnela mnie na uj i franciszkanska (zeby nie
                  bylo ze zwiedzam tylko sklepy).
                  >
                  > > pierwszy weszlam na 2000m a konkretnie na 2301. to na tyle nie mam czasu n
                  > a
                  > > pisanie.
                  > W Tatry jeżdżę tylko zimą, poza feriami. Raz byłem z dzieckiem w lecie i o
                  mało
                  > mnie nie zadeptano. Na Giewont wpuszczano turami.

                  w zimie tez cie moga zdeptac. ludzi bylo wiecej niz w lipcu. sezon jest teraz
                  widac w sierpniu. na giewont nigdy nie probowalam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka