Dodaj do ulubionych

Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole?

20.08.02, 10:21
Bo mnie się wydaje, że coś tu puchami wieje. Może się dla rozrywki pokłucimy
jak sugerowałeś na wcześniejszym wątku. Bedzie więc Aard vs Aric.
Co ty na to?
Obserwuj wątek
    • aard Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 10:24
      Hmmmm, no nie wiem, a o co?
      • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 10:25
        Może ja będę robił za dyskomuła a ty za metalowca?
        • aard Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 10:38
          aric napisał:

          > Może ja będę robił za dyskomuła a ty za metalowca?
          A może wymyślimy coś oryginalnego?

          Ja mam w domu na ścianie czerwono-czarną flagę. Jest najważniejsza i sto razy
          lepsza niż twoje chędożone grzybki!
          • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 10:55
            O ty taki jesteś, czerwona flaga powidasz, nie chciałbym być niemiły, ale taka
            flaga, to mi służy jao serweta, pod tależ z grzybkami.
            • aard Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 10:58
              Udław się tymi grzybkami! Prędzej mi włosy na języku wyrosną niż Ci pozwolę
              użyć mojej flagi jako serwety!
              • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:02
                Mam pomysł, wąź tą swoją flagę i pościel sobie jako posłanko dla termitów, będą
                miały miekko i na coś się wreszcie ta flaga przyda. A od grzybków to się od
                fastryguj.
                • aard Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:21
                  Termity to Ty sobie możesz w nosie hodować. Albo muchy, jeśli wolisz.
                  A Twoje grzybki mam w poważaniu głębokim jak piekło. Ty wylewko lastrykowa!
                  • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:27
                    Wylewko lastrikowa? Ja ci da mwylewkę flagofilu monstualny. Grzybki będą
                    zawsze, a twoją flagą to ja mogę najwyżej pomachać tobie na do widzenia.
                    • aard Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:37
                      Ty flagofobie pokurczowaty! Jak śmiesz tykać się mojej flagi?! Grzybkożerco
                      jadowity! Fungojadzie muchomorzasty!
                      • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:39
                        Ja ci dam fungo coś tam, mam nadzieję że ta flaga to ci za te słowa zbutwieje i
                        rozpadnie użyźniając glebę pod grzybki. A fe ty czerwono-czrny materialisto
                        flagowy.
                        • aard Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:42
                          Tobie buty zbutwieją, Ty rolniku od siedmiu boleści! Oby Ci ósma boleść kolką
                          się w prawy i lewy bok wkręciła! Bądź zagrzybiony do ósmego pokolenia wstecz!
                          • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:43
                            A ty do dziewiatego i jeszcze wcześniej, bo jak myslę o tej fladze to mnie się
                            śróbki z głowy wykrecają. Sztachnij smogu, to poczujesz jak się unosisz.
                            • aard Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:50
                              Ty feromonie chodzący! Oby Ci zelówy z protez pospadały!
                              • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:53
                                Idź zalesiac pustynie, może ci ta flaga na coś się przyda, jak będziesz czekał
                                jak drzewa wyrosną, możesz sie nią od słonca osłonić. Jakiż porzytek z niej
                                bedzie. Szumiący strumyku ty.
                                • aard Basta 20.08.02, 12:04
                                  Znudziło mi się. Sorry.
                                  Chyba za bardzo Was lubię :-))
    • Gość: MacLorcan Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? IP: *.toya.net.pl 20.08.02, 10:48
      Nie każdy ma czas na Forum. Już od wczoraj zauwarzyłem, że zrobiło się trochę
      pusto

      pzdr.

      PS. Sorry, że się wtrąciłem i przerwałem kłótnię ;))
      • Gość: aard Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? IP: 195.117.14.* 20.08.02, 10:55
        Gość portalu: MacLorcan napisał(a):

        > PS. Sorry, że się wtrąciłem i przerwałem kłótnię ;))

        Nic nie szkodzi, może pokłócisz się z nami, Ty makolągwo?
        aA
        Rd
        • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 10:57
          Nie obrażaj proszę tego pana, bo cię wyzwę od ptaszników.
          • aard Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:00
            Ty sam jesteś ptasznik pajęczakowaty i polokoktowiec. Kumkam na Ciebie.
        • Gość: MacLorcan Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? IP: *.toya.net.pl 20.08.02, 11:02
          Ja Ci dam makolągwę Ty sroczy ogonie. Ja tu przychodzę pokojowo nastawiony, a
          Ty mi tu od makolągwy wyjeżdzasz?? A więc wojna...

          ;)))))

          pzdr.
          • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:07
            A ty co wojnę wszczynasz? Nic cię nie nauczyło od czasu ssania soku
            pomarańczowego z butelki, marsz do kąta i płakać, niczym skowronek w opałach.
            • Gość: MacLorcan Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? IP: *.toya.net.pl 20.08.02, 11:15
              I Ty Aricu przeciwko mnie?? A nie dalej jak 3 posty temu stanąłeś w mojej
              obronie... Ale cóż, w dzisiejszych czasach na nikogo liczyć nie można. Wojny
              nie wszcząłem, to Aard zaczął. I odczep się od soku pomarańczowego Ty
              grzybiarzu w occie marynowany...

              • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:29
                Dziś walczę ze wszystkimi, mam taki bojowy nastrój, a jak sie nie chcesz bawić
                w piachu, to uważaj mam w zanadrzu kilka niespodzianek, i od grzybiarzy to mnie
                nie wyzywaj, bo się odwdzięczę zalaniem ci piwnicy.
                • Gość: MacLorcan Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? IP: *.toya.net.pl 20.08.02, 11:34
                  Och i ach!! Tak bardzo się przestraszyłem, że chyba zacznę zaraz układać worki
                  z piaskiem. Ty lepiej uważaj żebyś na jeżu nie usiadł, bo wypadki chodzą po
                  ludziach i jeżach...

                  • aric Re: Aard i Aric, czy jesteśmy sami na tym padole? 20.08.02, 11:42
                    O jeży to radzę się domechacić, zajrzyj tutaj:

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=2430008
                    a zobaczysz co jeże zrobic ci mogą, one mają przyjaciół.
          • aard A więc wojna MacLorcanowy komiwojażerku! 20.08.02, 11:23
            Kątempluję na Ciebie!
            • aric Re: A więc wojna MacLorcanowy komiwojażerku! 20.08.02, 11:30
              A ja mam was obu w zadumie i pomyslunku nieskończonym!
              • Gość: MacLorcan Re: A więc wojna MacLorcanowy komiwojażerku! IP: *.toya.net.pl 20.08.02, 11:35
                I vice versa :PP

                • aard Jesteście piegże, gżegżólki i sumy! 20.08.02, 11:40
                  W sumie i każdego z Was osobno traktuję z góry zjełczałą maślanką.
                  • aric Re: Jesteście piegże, gżegżólki i sumy! 20.08.02, 11:44
                    Nie baw się naszymi uczuciami bo sie skisniemy do kupy i przykisimy i ciebie ty
                    polna szachownico bez hetmana.
                    • aard Re: Jesteście piegże, gżegżólki i sumy! 20.08.02, 11:54
                      Jak śmiesz tak do mnie mówić, Ty moście na trzech pylonach wsparty! Kadzę
                      bezchrzanowo na Twoje pogróżki, walecie pikowy!
                      • aric Re: Jesteście piegże, gżegżólki i sumy! 20.08.02, 11:57
                        Mam nadzieje, że ten most się pod tobą zawali gdy bedziesz śmigał szczupaku bez
                        ości w zalewie musztardowej. A pylony zostaw w spokoju, bo fajna nazwa.
                        • aard Basta 20.08.02, 12:01
                          Znudziło mi się. Sorry.
                          Chyba za bardzo Was lubię :-))
                          • aric Re: Basta 20.08.02, 12:03
                            Dobra, ale czasem dla rozrywki i zabicia nudy jest to przyjemne, przynakmniej w
                            fazie rozkwitu.:)
                            • Gość: MacLorcan Re: Basta IP: *.toya.net.pl 20.08.02, 12:10
                              Oooo!!!! Ja musiałem wyjść a tu już koniec :(((( A tak na serio to faktycznie
                              można już skończyć. Ożywiliśmy nieco Forum :))))

                              pzdr. dla obu kłótników
                            • aard Re: Basta 20.08.02, 12:11
                              Zgadzam się. Jeszcze Ci pewnie nieraz przywalę w najmniej spodziewanym
                              momencie :-))
                              • aric Nie zaczynaj... 20.08.02, 12:13
                                bo zaczniemy od początku.:)))
                                Aż mnie świażbią opuszki. A może dla odmiany po pochlebiamy sobie nawzajem na
                                innym watku?
                                • aard Re: Nie zaczynaj... 20.08.02, 12:20
                                  aric napisał:

                                  > bo zaczniemy od początku.:)))
                                  > Aż mnie świażbią opuszki. A może dla odmiany po pochlebiamy sobie nawzajem na
                                  > innym watku?
                                  Chyba na wślizgidupstwo mam jeszcze mniejszą chotę...
                                  A może byśmy tak poszaleli surrealistycznie?
                                  Do M daleko...

                                  >
                              • Gość: MacLorcan Re: Basta IP: *.toya.net.pl 20.08.02, 12:13
                                Marzenia...

                                Ale cicho bo się zaraz zacznie na nowo :))

                                pzdr.
                • aric Re: A więc wojna MacLorcanowy komiwojażerku! 20.08.02, 11:46
                  I tylko tyle? A myslałem, że takiego smutnego niedźwiadka na więcej stać.
                  Stawaj do kłótni myziany pluszu.
                  • yavorius Re: A więc wojna MacLorcanowy komiwojażerku! 21.08.02, 17:24
                    No, który fika?
                    • Gość: MacLorcan Re: A więc wojna MacLorcanowy komiwojażerku! IP: *.toya.net.pl 21.08.02, 17:35
                      Spoko, Yavorius, wątek został zakończony. Chyba że się przerzucisz na "aard do
                      arica". A wtedy to już... ;)))))

                      pzdr.
    • aard Proponuję link na surreal. (no txt) 20.08.02, 11:45

      • aric A może link z surrealu? (no txt) 20.08.02, 11:47

        • kropka. Re: do Aaarda: 21.08.02, 17:45
          co to jest feromon?
          pozdrowionka
          • yavorius (Kropka) 21.08.02, 17:51

            wiem.onet.pl/wiem/018a6e.html
          • aard Re: do Aaarda: 22.08.02, 12:11
            kropka. napisała:

            > co to jest feromon?
            Feromon = Aric zwiędnięty.
            Lepiej uważaj, bo Cię wyzwę od Ariców.
            • aric Nie czepiaj się ariców 22.08.02, 12:29
              bo sie zdenerwują i będę rozsiewały pewne złe moce.
              I nie porównuj mnie do feomona tylko sztachnij feromona.
              • Gość: aard Re: Nie czepiaj się ariców IP: 195.117.14.* 22.08.02, 12:50
                Ty Shreku.
                • aric Re: Nie czepiaj się ariców 22.08.02, 12:58
                  Ty Farquadzie. O to się nawet rymuje Aardzie Farquadzie.:)
                  • yavorius Re: Nie czepiaj się ariców 22.08.02, 23:38
                    Ty ciasteczko!!!
                  • aard Re: Nie czepiaj się ariców 23.08.02, 09:47
                    Ty ośle! Nie widzisz, że jestem thochę zajęty'?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka