Gość: blenda Re: dmuchamy jaka (no txt) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 00:15 Niech mi do jasnej ciasnej wreszcie powie o co chodzi!!!!! pozdrowki Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: dmuchamy jaka 28.08.02, 00:43 W skrócie: Jaka ssała Dziudka czyli krowa z wanny własności Geografki- Anny. Dmuchanie jaka nastąpiło po tym jak stwierdzono że surreal aarda jest niczym i jego ssać też już nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: dmuchamy jaka 28.08.02, 00:48 bardzo jasno i klarownie to wyjaśniłeś, HuBarku. Jak zwykle, zresztą. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
princepolo Re: dmuchamy jaka 28.08.02, 08:09 HóBar, ale... Zapomniałeś o obsadzie!!! [zamek - z pewną taką przebiegłością - wrzucił nagłówek i poooszedł...] Odpowiedz Link Zgłoś
aard Jestem zdruzgotany 28.08.02, 09:30 aard jest niczym, ale surreal jest wszystkim! i RULEZ :-) Pozdrowy dla Zamka Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 09:28 Blendik :-)) Wróciłaś :-))))))))))) Nieważne o co chodzi, ważne, że fajnie brzmi. Już widzę link na surrealu... Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 10:04 Hm.. Blendzik: trudno to wyjaśnić. Byliśmy wczoraj na czacie, było dużo osób (ok. 15), był totalny czad i magia. Surreal zaczał się od tego, że Do~ poszła "zadzwonić do mamusi", a wychodząc napisała, że będzie "trzymać ręce pod kołderką"... No to zaczęła się jazda: dlaczego będzie trzymać ręce pod kołderką i czy to był jakiś PODtekst PODkołderkowy (tekst zamka)... Potem był surreal, potem miał przyjść geo na czat. Ponieważ wiedzielimy, że nadchodzi to zaczęły grać werble, publiczność czalała, brawa, piski, tupanie, ale niestety geo coś długo szedł, więc poleciały pomidory w kierunku wejścia- pomidory i jajka. Ja niestety dostałam takim lecącym jajkiem. Tak się jakoś stało, że w pewnym momencie jajko zamieniło się w JAKA. I od tej pory już trudno było się w czymkolwiek połapać. Wycieraliśmy jaka, spijaliśmy mleko (jak miżna spić mleko i jak wygląda pijane mleko?), potem ssaliśmy (w)anne. W którymś momencie pojawiła się krowa- Dziuta. Wcześniej chcieliśmy rzucać na olimpiarzie jakiem: na odległość albo w zwyż. Ale jak miał być wypchany. a żeby go wypchać to trzeba było go wydmuchać. No to dmuchaniem jaka zajęła się krowa- trzeba dodać, że była to muuuuuuuuuuzykalna krowa i już nie wiem czy ona miała mzykać czy bzykac jaka :)))) Jak więc widzisz Blendzik: totalne szaleństwo :) Ixtlilto Odpowiedz Link Zgłoś
grover Skromność 28.08.02, 10:19 Z tą zamianą jajek na jaka, to powiem tylko tyle, że zrobił to człowiek o nicku GROVE* dalej sami się domyślcie, no i oczywiście niezastąpiony ZAMEK :) (znany także jako AZmek) Grover Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Skromność 28.08.02, 19:48 grover napisał: >(znany także jako AZmek) Akademicki Związek Muzykalny ... coś tam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grover Re: dmuchamy jaka (no txt) IP: *.lodz.dialog.net.pl 28.08.02, 09:44 My mu te jajka na miękko dmuchamy, czy na Twardo? Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 09:50 Dmuchanie jajek to proces bardzo skomplikowany więc nie bedę go tutaj opisywał. W skrócie, nie ważne jest jakie jajka dmuchasz, ważne żebyś dmuchał na tyle mocno, żeby je przedmuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 09:54 Aric: przeczytaj dokładnie temat: my dmuchamy JAKA a nie JAJKA :) Poza tym to nie my tylko muuuuuuuzykalna krowa dziuta dmucha i bzyka jaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aard Jesteście zboczeni IP: 195.117.14.* 28.08.02, 10:00 Ale i tak Was lubię :-))) aA Rd Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Jesteście zboczeni 28.08.02, 10:06 My zboczeni? Jeśli już to "boleśni", leśni, leśne ludki, dmuchanie jaka może boleć... Przeczytaj moje wyjaśnienie (odp. na post blendy) to będziesz wiedział (?) o co chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 10:08 Fakt, ślepota moim przeznaczeniem. Więc dmuchamy jaka. Dmuchanie jak to proceder jeszcze bardziej złożony. Należałoby najpierw zbadać podłoże tego przedsiemwzięcia. Wtedy można by ustalić konkrety. Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 10:12 aric napisał: > Fakt, ślepota moim przeznaczeniem. Więc dmuchamy jaka. Dmuchanie jak JAKA! kogo czego- tego JAKA :))) (chyba, zę będziemy hurtowo :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 10:15 Dmuchanie jak. Chodzi mi o liczbę mnogą płci żeńskiej.:) Samo wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 10:18 Krowa ma dmuchać samicę JAKA???? :))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 10:23 Niee. Krowa ma dmuchać JAK. Czyli jedna krowa, bo jak wiadomo krowa to bardzo sprytne zwierze da sobie dadę z wieloma samicami JAKA. Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 10:31 JAK się nazywają dwie krowy, co sobie jubią podmuchać? :)) Grover Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 11:20 Krówki - ciągutki. I na pewno jest im słodko. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 11:16 Wiele samic - nie jedną. To są tzw. jaczki - nie mylić z laczkami i innym obuwiem. Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 10:11 Zastanawialiśmy się w ile dziurek trzeba dmuchać, aby przedmuchać te jaka :) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 10:13 Geo stwierdził że wystarczą dwie no i trzeba dmuchnąć :))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 11:57 Przy czym Geo stwierdził to trzymając jaka pewnie trzecią ręką za prężny interes. Odpowiedz Link Zgłoś
princepolo Re: dmuchamy jaka (no txt) 28.08.02, 15:11 Ja czasem dmucham w szałamaję... Wtedy domownicy się ewakuują, a ja mam tzw. święty spokój, o! Odpowiedz Link Zgłoś
vladip jak dmuchający 28.08.02, 19:52 proponuję jaka dmuchającego, szczególnie jaka dmuchającego tyłem na pojazd naszych sił zbrojnych w zamian za F16 Jas 35 czy czegokolwiek innego myślę ze taki jak jest w stanie spokojnie dmuchnąć w/w pojazdy a własciwie poloty pzdr vladip Odpowiedz Link Zgłoś