angelou
30.08.05, 14:48
wieczorem wróciłam z urlopu, mąż powitał mnie ne progu domu, na moje
powitanie ugotował obiad, sprzątnął cały dom, w pralce prały się 3 nasze
najlepsze ręczniki (to mnie przez chwilę zastanowiło, dlaczego nie prał stosu
swojej bielizny?), kwiatki były podlane, kot nakarmiony, mąż wniebowzięty a
ja - podejrzliwa. rano okazało się że nie bez powodu - w sypialni znalazłam
damską biżuterię. nic mu nie powiedziałam schowałam i czekam co robić? macie
pomysły?