grover
01.09.02, 13:29
Idę sobie spokojnie alejką parkową, aż tu nagle zorientowałem się, że jadą w
moim kierunku dwa samochody (z dużą prędkością), na szczęście udało mi i
znajomym odskoczyć, bo by nas rozjechali... ach Ci ludzie, nie mają już gdzie
jeździć, to się po parkach rozbijają... dodam jeszcze tylko tyle, że kierowcy
mieli niezły ubaw (pasażerowie pewnie też :))