Gość: timeo
IP: *.toya.net.pl
02.09.05, 22:48
W czwartkowym artykule redaktor Izabela Adamczewska w samych superlatywach
pisała o nowym rynku na Retkini. Nie zauważyła jednak zdewastowanych, nie
posprzątanych wokół trawników po budowie - porozjeżdzanych ciężarówkami -
trawę posiano na piachu i gruzie po budowie. A kiedyś pisała G.W że miała być
zieleń, krzewy, nowe drzewka, oddzielające teren rynku -i co? I nic z tego
nie ma! Nie wiem skąd takie zachwyty pani redaktor??? Niektórzy widzą tylko
to co chcą.
Ja bym wolał w to miejsce plac zabaw dla dzieci. Rynków i sklepów jest tu za
dużo(Lidl, blaszak, trzy ryneczki wokół itd.), nie rozumię jak można było
wydać zgodę na kolejny rynek, zwłaszcza że protestowali mieszkańcy (sprawa
była w sądzie)- a dzieci grają w piłkę na ulicach!