Dodaj do ulubionych

Wypadki w Indesicie

IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 06.09.05, 08:39
DOGADYWANIE SIĘ TO CZĘSTA FORMA RPACY KONCERNÓW ZAGRANICZNYCH SAM PRACOWAŁEM
W TAKIEJ FIRMIE - KIEDY PRACOWNIK UPADŁ I COŚ MU SIĘ STAŁO NA TERENIE
ZAKŁADU ; SZCZEGÓLNIE W CZSIE TZW NADGZODIN PRZEBIERANO GO I MIAŁ WYPADEK W
DRODZE BY FIRMIE ZAOSZCZĘDZIĆ KŁOPOTÓW FORMA REWANŻU MIAŁO BYC POZOSTAWIENIE
W PRACY MOIM ZDANIEM TAK POZOSTANIE DO TEJ PORY AŻ SĄDY W POLSCE ZACZNA
WYMIERZAĆ UCZCIWE ODSZKODOWANIA NP. ZA ZŁAMANA NOGE 5 LAT DOCHODU NETTO
ZEŚREDNIEJ KRAJOWEJ
Obserwuj wątek
    • Gość: mac Re: Wypadki w Indesicie IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.09.05, 11:35
      Slyszalem ze podobno pracownicy bali sie tej maszyny!Podobno juz byl wypadek z
      udzialem tej maszyny,komus obcielo palca!Powinien ktos odpowiedziec za
      to!Chlopak mial dopiero 22 lata! Spokoj jego duszy!
    • brite [...] 06.09.05, 11:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pawel.l Re: Wypadki w Indesicie 06.09.05, 11:59
        No niestety Indesit nie popisał się jeśli chodzi o dbanie o własna reputacje. Z
        pierwszej reki mam opinie ze do wypadków przy pracy dochodzi tam prawie
        codziennie. I niestety nie wszystkie mozna zgonic na bezmyslność pracownikow.
        Na szczęście są w Łodzi firmy ktore powaznie podchodza do bezpieczeństwa swych
        pracownikow a tym samym dbają o własne dobre imie.
        • Gość: krzysiek Re: Wypadki w Indesicie IP: *.tvn.pl 06.09.05, 12:50
          Jeśli znasz jakieś konkretne przykłady to proszę o kontakt. jestem dziennikarzem
        • Gość: krzysiek Re: Wypadki w Indesicie IP: *.tvn.pl 06.09.05, 12:52
          chętnie porozmawiam - dziennikarz uwagii tvn
          • pawel.l Re: Wypadki w Indesicie 06.09.05, 13:00
            Zgłoś się do firmy zajmujacej się szkoleniem BHP pracowników m.in. Indesitu, bez
            trudu ją znajdziesz a i informacje bedziesz miał pełne.
            Hihihi, musisz być kiepskim dziennikarzem skoro wiadomosci szukasz tutaj a nie u
            żródła:)))
            Sorry za sarkazm :)
            • block-buster Takich wlasnie Krzyskow jest w TVN na peczki... 06.09.05, 13:06
              Siedza przy biurku i mysla,co by tu zrobic.Fachowcowi wystarczylby adres
              Indesitu i juz by smigal tam z ekipa.Ale ani w TvN ani w Polshicie fachowcow
              nie uswiadczysz...
          • brite mam nadzieję, 06.09.05, 13:16
            że to "uwagii" to tylko z nieuwagi.
          • gray Re: Wypadki w Indesicie 09.09.05, 08:09

            to podaj jakiś kontakt panie dziennikarzu :D
      • Gość: PRACOWNIK OBOZU Re: Wypadki w Indesicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 18:27
        ja osobiście do fabryki nic nie mam, ale mam ogromne pretesje do tych którzy
        uważają że jęzeli ja pracuje fizycznie to jestem gorszy od nich. Dość poniżania
        i przymósowej pracy w godzinach nadliczbowych, mam gdzieś że mi za to zapłacą
        ale chcaiłby spędzić weekendy w spokoju a nie zapie..ć z soboty na
        niedziele i jeszcze przychodzić na popołudnie i tak wkółko. Zachłanność
        dyrektorów i kierowników oraz przyspieszenie produkcji prowadzi do wypadków
        szczególnie wśród nowych pracowników. Starzy odchodzą bo mają dość upokorzeń.
        A nowi nie są przeszkoleni. Biorą ich prosto z ulicy i tego są efekty.
        Za moich czasów trzeba było mieć kwalifikacje by się tu dostać, a teraz tylko
        trzeba być bezrobotnym.
        Niech wróci pami Cymermanowa(sorki za błedy w nazwisku) za jej czasów by nie
        doszło nawet do skaleczenia.
        Pamiętajcie jesteści panami swojego losu.
        Pracownik Dz. Mech.
    • Gość: nicto sprawdzić IP: *.toya.net.pl 06.09.05, 14:34
      Ludzie plotkują, że kierownik kazał mu po odmowie wyciągnąć z prasy blokujący
      element. Polscy kierownicy są gorsi od Włochów. A Włosi wysługują się tymi
      nieodpowiedzialnymi typami dla własnych zysków. Oj Polaczki sami nas
      wybijecie... Jeżeli będzie w Indesycie normalnie, to zwiną interes bo nie
      będzie dla nich zysku. A tak w obozie pracy można wyciągnąć dużo, a nawet
      bardzo dużo. Pytanie: czym różnią się obecne czasy od lat pięćdziesiątych?
      • Gość: toudi Re: sprawdzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:46
        kolchoz jeszcze raz kolchoz a placa jak sie placze nic wiencej oboz pracy
    • Gość: ktosik Re: Wypadki w Indesicie IP: *.pai.net.pl 06.09.05, 17:54
      podnoszone sa normy ludzie robia jak automaty ucinane sa premie i dlatego trzeba
      brac nadgodziny wiec co w tym dziwnego ze sa wypadki a po za tym kogo to
      obczodzi ze przy takim tempie pracy szwankuja maszyny dopuki sie nie rozleca to
      sie na nich pracuje
      • Gość: pracownik obozu Re: Wypadki w Indesicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 07:23
        Ta firma jak i inne z kapitałem zagranicznym wyciskają pracowników jak cytrynę.
        Zakładają zakłady w miastach o dużym bezrobociu i wykożystują nas. A starostwo
        czy użąd miasta cieszy się z chojności inwestora i całuje go w dupe bo on daje
        miejsca pracy. Ale później się tym nie interesuje co wewnątrz się dzieje. A
        biały murzyn zapierdziela jak oszalały w dostać 800 zł. Polak polaka w gó..
        wpędza bo chce się wykazać przed makaronem. I tak w koło macieju. A GDZIE
        GODNOŚĆ PRACOWNIKA. kIEDY NADEJDZIE CZAS GDZIE Z USMIECHEM BĘDĘ PRZECHODZIŁ
        PRZEZ BRAMĘ ZAKŁADU.
        • ukalo Re: Wypadki w Indesicie 09.09.05, 08:27
          Gość portalu: pracownik obozu napisał(a):

          > biały murzyn zapierdziela jak oszalały w dostać 800 zł.

          Nie cieszy mnie to co napiszę, ale prawda jest brutalna: masz to na co się
          godzisz :(
          Zawsze "możesz" tam nie pracować... :(
          • Gość: PRACOWNIK OBOZU Re: Wypadki w Indesicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 13:06
            ja mam większą stawkę niż ludzie na liniach i kierownika mam w porządku.
            Chodzi mi głownie o bezpieczeństwo i godność pracownika która jest na szarym
            końcu. Bynajmniej nie chodzi tu o kase. po co ci duze pieniądze jak stracisz
            noge i już nigdy nie zatańczysz ;(
    • Gość: oper Re: Wypadki w Indesicie IP: *.toya.net.pl 06.09.05, 23:10
      Ja mam informacje że pracownik zginął podczas czyszczenia prasy. Prasę tę
      czyściło się w biegu tj. podczas pracy. W tym celu wyłączone były zabezpieczenia
      (bariera optyczna) mające zapobiegać właśnie takim wypadkom. Zabezpieczenie
      przeszkadzało w pracy i obniżało wydajność bo aby ponownie uaktywnić maszynę
      trzeba było przejść kilka metrów. Jawne łamanie bhp które zakończyło się
      najgorszym. Ciekawe kto za to odpowiada.

      Wiem też że pracownicy boją się rozmawiać prasą, bo może się to zakończyć utratą
      posady.
      Nie zdziwię się gdy sprawa ucichnie, przepłyną pieniążki... polska rzeczywistość.
      • anpio Re: Wypadki w Indesicie 07.09.05, 00:10
        Opis tego wypadku jest tak makabryczny, że robi się autentycznie słabo. Mam
        nadzieję, że Gazeta wróci do tego tematu. Zagraniczny inwestor i nowe miejsca
        pracy nie są warte ofiary życia choćby jednego Łodzianina i człowieka w ogóle...
    • Gość: edi Po prostu szok! IP: 5.2.* / 217.8.167.* 07.09.05, 07:56
      Czy Łódz jest w Pakistanie,żeby Was zagraniczni inwestorzy tak traktowali?
      Ja pracuję w niemieckiej firmie w Wielkopolsce i u nas przepisy bhp sa
      przestrzegane.
      • ukalo Re: Po prostu szok! 07.09.05, 08:02
        Gość portalu: edi napisał(a):

        > Czy Łódz jest w Pakistanie,żeby Was zagraniczni inwestorzy tak traktowali?
        > Ja pracuję w niemieckiej firmie w Wielkopolsce i u nas przepisy bhp sa
        > przestrzegane.

        Myślę, że wiele zależy właśnie też od tej "drobnej" różnicy - niemiecka, a
        włoska firma.
        • literka_m Re: Po prostu szok! 07.09.05, 08:22
          > Myślę, że wiele zależy właśnie też od tej "drobnej" różnicy - niemiecka, a
          > włoska firma.


          Ale to tylko pol prawdy. Duzo zalezy od ludzi brygadzistow i innych "nadzorcow"
          ktorzy sa polakami. Jedni sie chca wykazac i za wszelka cene zwiekszyc
          wydajnosc inni maja troche wiecej wyobrazni. Polski karierowicz jest gorszy od
          obcokrajowca-wyzyskiwacza.
          • ukalo Re: Po prostu szok! 07.09.05, 08:30
            literka_m napisał:

            > Polski karierowicz jest gorszy od
            > obcokrajowca-wyzyskiwacza.

            A to też fakt.
            • Gość: oper Re: Po prostu szok! IP: *.toya.net.pl 07.09.05, 10:51
              > Polski karierowicz jest gorszy od
              > obcokrajowca-wyzyskiwacza.

              Święte słowa.
              • rado74 Re: Po prostu szok! 07.09.05, 12:55
                To prawda.Sam pracuję w tej firmie i widzę co się wyrabia.Pracuję na kuchenkach
                i jest tylko ''produkcja,produkcja'',zabeapieczenia zdejmowane z maszyn.
    • pawel-strzalka Re: Wypadki w Indesicie 07.09.05, 18:12
      Właśnie zobaczyłem w ŁWD zdjęcie pracownika, który zginął. To był Tomek, z
      którym uczyłem się angielskiego w jednej grupie w Felbergu kilka lat temu :/
    • Gość: Marta PIP proponuje oskarzyc dyr personalnego Indesitu IP: *.lodz.mm.pl 07.09.05, 18:27
      To dyrektor HR jest od tego zeby pilnowac jak traktowani sa pracownicy. Ale w
      Indesicie jest podobno inaczej...proponuje to sprawdzic. Do sadu ludzi a nie
      firme. Mam nadzieje ze sie nie wykreca.
    • Gość: pracownik Re: Wypadki w Indesicie IP: 62.233.181.* 08.09.05, 03:01
      zwalnia się ludzi którzy odnieśli uszczerbek na zdrowiu tuszując w ten sposób
      fakt utraty zdrowia w indesicie.
      • Gość: bolas Re: Wypadki w Indesicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 03:08
        zginał Tomek Johan, mieszkał na Widzewie i znałem go przynajmniej 4 lata -
        świetny kolega, zawsze wesoły i pełen optymizmu. Jestem w szoku i jest mi
        przykro że taki los był mu sądzony.
        • yavorius [i] 12.09.05, 15:10
          kurde, znałem go od dzieciństwa...

          :((((((((((((
    • Gość: łodzianka Re: Wypadki w Indesicie IP: *.toya.net.pl 08.09.05, 11:34
      mój mąż też był poszkodowany podczas pracy w Indesicie w 2003 roku. Spadły mu
      na głowę metalowe elementy kuchenki składowane w stosy, miał poranioną twarz,
      stłuczone okulary i rany na rękach. Merloni zatuszowało wytpadek zwracając
      koszt zakupu nowych okularów i udzielając 1 dnia urlopu...
      • Gość: literka_m Re: Wypadki w Indesicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 11:37
        > Merloni zatuszowało wytpadek zwracając
        > koszt zakupu nowych okularów i udzielając 1 dnia urlopu...

        Merloni razem z Twoim mezem
        • Gość: zm.Aindesit kuche. [...] IP: 195.69.80.* 08.09.05, 12:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: oper Re: Wypadki w Indesicie IP: *.toya.net.pl 08.09.05, 12:58
            No to ludzie, do czego macie Państwową Inspekcje Pracy. Trzeba było to już dawno
            zgłosić, a nie dać się wyzyskiwać.
            • Gość: świadomy Re: Wypadki w Indesicie IP: *.toya.net.pl 08.09.05, 21:19
              sam se zgłoś a potem będziesz stał przez rok w RUP po zasiłek zanim coś
              znajdziesz za 700zł
              • Gość: oper Re: Wypadki w Indesicie IP: *.toya.net.pl 08.09.05, 22:29
                Właśnie przez takie myślenie pracodawca poczuł się bezkarny. Do tego stopnia że
                zaczął zdejmować zabezpieczenia pras.
                • Gość: gośc Re: Wypadki w Indesicie IP: 195.69.80.* 09.09.05, 13:31
                  Ale teraz już zakładają na nowo.
              • Gość: Klara Re: Wypadki w Indesicie IP: *.4web.pl 11.09.05, 18:38
                > sam se zgłoś a potem będziesz stał przez rok w RUP po zasiłek zanim coś
                > znajdziesz za 700zł

                No pięknie..Myslcie , tak dalej, a jak komuś urwie dwie nogi i dostanie paczkę
                landrynek to bedzie szczęsliwy...i dojdzie do tego, że umowę będziecie
                podpisywac pzred wypadkiem, że kazdy wypadek to wasza wina, bo sami bez wiedzy
                szefa zdjęciście zabezpieczenie ...Własnie, przez to, że nikt nic nie
                powie,mogą co chcą, bo i tak nikt nic nie powie...Rany, myslałam, że ludzie
                pracujący w fabrykach skumali to już w XIX wieku? Po cholerę Wam te zwiazki
                zawodowe 25 lat temu były, jak teraz godzicie się na zabawę a`la kapitalizm
                dziewiętnastowieczny, kiedy gość z urwanymi nogami z winy fabryki, nie dostał
                nawey kopiejki:P
                • Gość: PRACOWNIK OBOZU Re: Wypadki w Indesicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 20:59
                  Klaro
                  Niestety taka duża firma nigdy nie pozwoli na związki zawodowe
    • Gość: PRACOWNIK OBOZU Re: Wypadki w Indesicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 18:12
      dZISJAJ BYŁEM NA POGRZEBIE TEGO BIEDNEGO CHŁOPAKA. TO DAŁO WIELE DO MYSLENIA.
      POWINNIŚMY SIĘ ZJEDNOCZYĆ I WALCZYĆ O GODNOŚĆ nie stójmy obojętnie brońmy się.
      PROPONUJĘ W PONIEDZIAŁEK BY o 21.20 ZATRZYMAĆ WSZELKIE LINIE MASZYNY PRASY ETC.
      BY UCZCIC MINUTĄ CISZY...

      PRACOWNIK DZIAŁU MECHANICZNEGO.
      • Gość: wtajemniczony Re: Wypadki w Indesicie IP: *.toya.net.pl 11.09.05, 17:01
        najpierw trzeba zwolnic DROZDA to od razu się poprawi.Przez takich ludzi
        wstydzę się że jestem Polakiem
      • Gość: toudi Wypadki w Indesicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 18:13
        i tak wszystko ucichnie ze nawet nie bedzie wiadomo jak sprawa sie potoczyla
        jedna tylko wielka cisza gazeta chyba zostala juz kupiona ze nic nawet nie pisza
        co jak i dlaczego???
    • Gość: Przyjaciele Re: Wypadki w Indesicie IP: *.lnet.pl 11.09.05, 20:20
      Asiu pamiętaj jesteśmy z tobą.
    • singielek1 Re: Wypadki w Indesicie 12.09.05, 00:19
      Jak to w kapitaliźmie bywa:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=28884456&a=28884456
      • redakcja.lodz Re: Wypadki w Indesicie 12.09.05, 15:07
        Osoby, które pracują w Indesicie i chcą opowiedzieć o łamaniu ich praw, o
        wypadkach i warunkach panujących w fabryce (szczególnie interesuje mnie
        konflikt między załogą a białymi kołnierzykami)proszę o kontakt pod adres:
        sprawa_indesitu@lodz.agora.pl
        Zapewniam całkowitą dyskrecję
        emka
        • Gość: cassani trochę tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 15:39
          na łatwiznę? czy się mylę :))
          • pawel-strzalka Re: trochę tak 12.09.05, 15:43
            na łatwiznę, czy nie, niech ktoś się wreszcie weźmie za ten burdel!
            • Gość: cassani ostrożniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 15:46
              bo ktoś pochopnie machnie artykuł ze w Indesicie jest burdel :))
              • Gość: toudi Re: ostrożniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 23:35
                no to norma nic nowego w tym kraju !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka