big_news
08.09.05, 10:54
... w dniu 24 września 2005 roku, umarł w Polsce komunizm!
Czy te, niespełnione (niestety) od 1989 roku nadzieje, mogą się wreszcie
ziścić? Przed z górą szesnastu laty, słowa J. Szczepkowskiej zdawały się być
proroczymi. Tknęły w Polaków wielki optymizm. Po mrocznych latach
osiemdziesiątych wielu uwierzyło, że zaświeciło ponownie dla naszego kraju
słońce. Po upływie od tamtego czasu stu dziewięcdziesięciu pięciu miesięcy
oraz parudziesięciu dni, wciąż tkwimy w szponach ludzi, których korzenie tkwią
w PRL. Nie chodzi o to, że dane im było urodzić lub wychować się w tamtych
czasach. Rzecz w tym, że oni legitymizowali zbrodniczy system, a dzisiaj
próbują wybielić swoje w nim role. Czy za dwa tygodnie "podziękujemy" tym
panom i odeślemy ich wreszcie do lamusa? Ich, i im podobnym, dzisiaj już nie
skrywających podobnych zapatrywań? Oby!:)