Dodaj do ulubionych

JEZUS ŻYJE!!!

IP: *.cdp.pl / 192.168.1.* 05.09.02, 19:07

Jezus powrócił na ziemię, żyje i jest w więzieniu w Warszawie.
Nazywa się Ryszard Matuszewski, naucza jogi i jest niewygodny politycznie dla
wszystkich w tym kraju za to, że naucza, mówi i czyni PRAWDĘ!


Rabin

Obserwuj wątek
    • kropka. Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 19:28
      to ten krytyk literacki, jak rozumiem?
      • Gość: ChrisBTO JEZUS ŻYJE!!! IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 19:59
        kropka. napisała:

        > to ten krytyk literacki?

        Krytyk to znacznie lepszy fach.
        W poprzednim wcieleniu Jezus aż do trzydziestki pracował w warsztacie u ojca,
        Józefa Cieśli. Mieli intratne hurtowe zamówienia od rzymskiego okupanta -
        masowo produkowali krzyże. Dzisiaj to by się nazywało 'zamówienie rządowe'.

        • kropka. Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:02
          Ale każde kolejne wcielenie - to awans. Przez tyle lat tylko na krytyka
          awansował? Coś lichutko :(
          • zamek Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:10
            Jeśli dobrze czytałem Nowy Testament, to On już wtedy
            zdradzał zadatki na krytyka.
            • geograf Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:12
              a nie bajkopisarza??
              • vladip Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:15
                przecież taki krytyk to "niebyleco"
                moim zdaniem awans..
                pzdr
                vladip
                • geograf Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:16
                  a może tu o Kubie Wojewódzkim mowa, a nie o Ryszardzie Matuszewskim??:)
                  • princepolo Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:21
                    On też jest apostoł???
                    • aard Re: JEZUS ŻYJE!!! 06.09.02, 09:49
                      princepolo napisał:

                      > On też jest apostoł???
                      Tak, ale Murzyn i dlatego dyskryminowany.
                  • princepolo Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:22
                    Czy męczennik...?
                    • kropka. Re: anegdotka całkiem a propos :) 05.09.02, 20:32
                      Tatry - schronisko - wieczór - balanga pożegnalna suto zakrapiana.
                      Nagle przychodzi wiadomość, że ktos wzywa pomocy. Wszyscy natychmiast
                      trzeźwieją i ruszają na ratunek. Akcja była trudna, ale skuteczna. Nad ranem
                      ściągają gościa do schrniska całego, zdrowego, mocno zszokowanego.
                      Teraz trzeba wypełnić formularze, bo formalności żyją nawet wysoko w górach.
                      Szef ekspedycji odpręża się, wyjmuje kwity, długopis, wypija piwo i...
                      - imię?
                      - Józef
                      - nazwisko?
                      - Apostoł
                      Cisza. Długa. Piszący patrzy zdumionym wzrokiem po wszystkich.
                      - Panie, coś Pan! Nie było takiego apostoła!!!

                      pozdrawiam
            • Gość: kasia' __________________ZAMKOWI IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 05.09.02, 23:05
              zamek napisał:

              > Jeśli dobrze czytałem Nowy Testament, to On już wtedy
              > zdradzał zadatki na krytyka.


              Uwazasz, Acan, ze Mu sie Stary Testament mogl nie spodobac?
              • zamek _____________________ZAMEK - KASI' 06.09.02, 00:44
                Gość portalu: kasia' napisał(a):

                > Uwazasz, Acan, ze Mu sie Stary Testament mogl nie spodobac?
                Waćpani, mnie tego wiedzieć niepodobna, aliści pewnym
                jest, że temu, co to go w tytułowym poście na inkarnację
                powołują (glosem Rabina - sic!), rychło bardzo spodoba
                się Kodeks Karny. I to na dłużej.
                • Gość: kasiaprim Re: ________________ZAMKOWI - KASIA' IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 06.09.02, 01:01
                  zamek napisał: aliści pewnym jest, że temu, co to go w tytułowym poście na
                  inkarnację powołują (glosem Rabina - sic!), rychło bardzo spodoba się Kodeks
                  Karny. I to na dłużej.


                  Co Daj Panie Boże! AMEN!
    • p8 Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:40
      Jak pobiegnie po wodzie to postaram się uwierzyć. Ale prędzej do wyścigu na
      Wigrach staną Glempo z Rydzykussem.
    • vladip Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:48
      właściwie to dlaczego on naucza jogi??
      nie powinien czegoś innego?
      a jezeli tak to czego..?
      pzdr
      vladip
      • kropka. Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:50
        vladip napisał:

        > a jezeli tak to czego..?
        historii literatury polskiej, oczywiście
        • geograf Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 20:51
          a może historii sztuki....?

          wszak-krytyk wszechstronny i ponadczasowy...
          • saper_ Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 21:01
            Ciesielstwa.
          • eela Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 21:24
            Geograf, gdzie masz tego linka o tym gościu, co napisał post o papiezu?
            Zamieszczałes na FoF. To chyba chodzi o tego samego faceta. Watek jest spamem,
            u nas tez jest
            pozdrawiam
        • eela Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 21:22
          Coś mi sie wydaje, ze to ten od postu papieskiego
          • geograf Re: JEZUS ŻYJE!!! 05.09.02, 21:27
            Eelu :)
            Teraz ten wątek to czysta rozrywka jest;)

            a ten wątek od Papieża to już nie pamiętam:(

            przykro mi...

            pozdrawiam!!
          • Gość: kasia' Re: JEZUS ŻYJE!!! IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 05.09.02, 23:07
            to ten sam, ktory na forach grozil zamachem na Papieża
            • geograf Re: JEZUS ŻYJE!!! 06.09.02, 22:11
              podobno tego od papieża przymknęli...
      • aard Jezus nowuczesny 06.09.02, 09:55
        vladip napisał:

        > właściwie to dlaczego on naucza jogi??
        > nie powinien czegoś innego?
        > a jezeli tak to czego..?
        To Jezus naszych czasów (mam na myśli fascynację jogą w Europie), a jakie
        czasy, taki Jezus...
    • yavorius JEZUS ŻYJE = JEŻ USZYJE 06.09.02, 01:05
      Co Ty na to, Aricu?
      • aric Re: JEZUS ŻYJE = JEŻ USZYJE 06.09.02, 09:34
        Jezusów na swiecie wiele, pełno ich głównie w Meksyku. Co drugi to Jezus.
        Ale czyn ten właściwy żyje. Pewnie tak, oni żyją cały czas tylko się nie
        ujawniają bo nie ma potrzeby. Ale podejrzewam, że teraźniejszy Jezus już nie
        nazywa się Jezus bo to oblatane. A jeżeli siedzi sobie w wiezieniu i ma na imie
        Ryszard to mnie to nie przeszkadz. Byle by zbawiał innych. A tak na marginesie
        wszystkie Ryśki to fajne chłopy. A mnie na drugie Rychu jest.
        A co do zawodu nauczyciela jogi to całkiem możliwe, bo między 14 a 28 rokiem
        życia Jezus, ten prawdziwy, szwędał się po dalekim wschodzie. Po klasztorach
        buddyjskich w tybecie, po dzisiejszych Indiach pobierając nauki Joginów. I
        niestety nie zdążył przygotować swoich uczniów bo go chamy usmierciły. A potem
        jego nauki jakieś oszołomy zinerpretowały na własną modłę i mamy to co mamy.
        Ale nawet cieżko mówić o interpretowaniu bo pewnie wogóle chłopine olano.
        A więc jeszcze raz: wszystkie Ryśki to fajne chłopy.
        A jeż tylko słucha i się w kulkę zwija by nikt mu snu nie zakłucił.:)
        • aard Wszystkie Jeże to fajne Ryśki 06.09.02, 10:01
          aric napisał:

          > A jeż tylko słucha i się w kulkę zwija by nikt mu snu nie zakłucił.:)
          A uszu nie je?
          • aric no abla:( 06.09.02, 10:04
            Uszu nie je?? Ew, mniód z uszu je. She loves you, je, je, je.
            • yavorius Re: no abla:( 06.09.02, 22:16
              Hehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka