Dodaj do ulubionych

"Pianista"

10.09.02, 17:08
Gorąco polecam! Byłam wczoraj, a do dzis jestem pod głebokim wrażeniem. Wstyd
tego filmu nie obejrzeć!
Recenzje nie sa mu przychylne. Piszą, że Polański nakręcił film bezpłuciowy,
nudny, ale ja siedziałam przez te dwie godziny przezywając wszystko razem z
głównym bohaterem. Jemu było zimno ja zakładałam sweter, on był głodny, a
natychmiast szukałam czegoś do jedzenia w torebce. Tak samo było z bólem nogi
czy strachem. Z całą pewnością wybiorę się jeszcze raz na ten film.

pozdrrr
Obserwuj wątek
    • bartuch Re: 'Pianista' 10.09.02, 17:16
      Trzeba koniecznie zobaczyć. recenzje faktycznie nieszczególne, ale mało mnie to
      obchodzi. To na pewno nie jest najlepszy film Polańskiego i raczej nie
      zasługuje na Oskara. Ale jest wstrząsający w swojej wymowie. I prawdziwy. I
      smutny. I dający do myślenia. I zmuszający do skupienia i namysłu. To jest po
      prostu film z prawdziwego zdarzenia. POLECAM.
      • tica Re: 'Pianista' 10.09.02, 17:18
        ja mimo tego co piszesz obstawiam, że bedę dwa Oskary :)
        (a nawiasem mówiąc miło wiedzieć, że życjesz Bartuszku)

        pozdrrr
        • bartuch Re: 'Pianista' 10.09.02, 17:19
          Żyję, żyję. W niedziele na śmierć zapomniałem, sorry:-)
          • tica Re: 'Pianista' 10.09.02, 17:23
            mogłes odpisac na smsy bo się martwiłam :)
            mam nadzieje, że to już się więcej nie powtórzy! :)))

            pozdrrr
    • grover Re: 'Pianista' 10.09.02, 23:15
      Na filmie byłem w sobotę, z koleżanką. Powiem szczerze, że nie myślałem, że ją
      on zainteresuje... a po filmie była wdzięczna, że jednak poszliśmy. Na mnie
      film wywarł duuuże wrażenie, niesamowite sceny i muzyka, cudowna muzyka... film
      był strasznie prawdziwy i na 100% wybiorę się na niego jeszcze raz. Zostawił w
      mojej głowie dużo przemyśleń nad losem Żydów w tamtych ciężkich czasach...

      POLECAM GORĄCO WSZYSTKIM
      • kropka. Re: 'Pianista' 10.09.02, 23:47
        Przeczytajcie też książkę. Zaznaczam: TEŻ.
        pozdrawiam
        • grover Re: 'Pianista' 10.09.02, 23:52
          OBIECJĘ CI Kropko, że jak mi się kampania wrześniowa skończy to usiądę i
          przeczytam książkę, obiecuję!
    • hubar Re: 'Pianista' 11.09.02, 00:14
      Po takich zachwalanich aż wstyd będzie jak nie udam się na ten film.
    • aric Gratulacje dla Ticy i Bartucha:) 11.09.02, 10:35
      Dziś was drukiem w GW zapodali. Co prawda w darmowej ale zawsze. Gratuluję.:)
      • tica Re: Gratulacje dla Ticy i Bartucha:) 11.09.02, 14:23
        a ja jej nie mam, jaka szkoda! :)
      • geograf Re: Gratulacje dla Ticy i Bartucha:) 11.09.02, 17:05
        nie tylko w darmowej:)

        pozdrawiam i gratuluję :)
    • yaa Re: 'Pianista' 11.09.02, 11:07
      Książkę czytałem i zrobiła na mnie duże wrażenie. Na film się wybieram.
      Pozdrawiam
      Yaa
    • vladip Re: 'Pianista' 12.09.02, 01:01
      właśnie wracam z pianisty..
      aż nie wiem co mam powiedzieć.. film zrobił na mnie niesamowite wrażenie
      najlepiej oddają je słowa saidy.. większość filmów amerykańskich opowiada
      historie.. tylko dobre kino europejskie pozwala być w historii i przeżywać ją
      wraz z bohaterem filmu
      nie raziło mnie nawet to co zwykle albo mnie mocno śmieszy albo mocno wqurza -
      czyli wszystkie narody świata mówią po angielsku
      hmm ciekawe czy zostanie doceniony na tyle by dostać oscara..moim zdaniem
      zasługuje na niego
      pzdr
      vladip
      • Gość: saida Re: 'Pianista' IP: 2.4.STABLE* / 157.25.165.* 12.09.02, 12:15
        ...czy można jeszcze napisać coś o flmie ,który swą wielkoscią poraził chyba
        wszystkich..? I tu musze zapytac sama siebie:" WIELKOŚCIA czy AUTENTYCZNOŚCIA?!"

        Nie mozna powidzieć,ze "Pianista" to film PIĘKNY...Niezaprzeczalnie Begnini
        ("Życie jest piękne") zrobił TAKI film...cudowny,wzruszający i...NIEREALNY!...a
        Polański? "Pianisty" się nie ogląda-"Pianistę" się przeżywa!!Nie chodzi nawet
        już o to,ze film jest zrobiony perfekcyjnie.Wszystko: od kurzu na stacji po
        głównego bohatera wydaje się mówić:"Ja nie gram...ja JESTEM..."
        O ile filmy Begniniego czy Spielberga były świetnymi produkcjami-
        pierwsze:bajkową powieścia,drugie-po części dokumentem- o tyle "Pianista" jest
        ŻYCIEM...tym okrutnym,niewyobrażalnie absurdalnym życiem -życiem,które jest
        gorsze od smierci...to sie czuje...
        Kino? Alez skad!Hitlerowska Warszawa,getto..tam się JEST przez ponad dwie
        godziny!Poprostu byłam w mieszkaniu Szpilmana,patrzyłam przez okno i czułam
        strach...strach,ze to ja bedę następna...uciekałam i bałam się...tylko
        Polański,tylko ktos ,kto przezył taką tragedię mógł stworzyc KLIMAT...ten
        klimat jest PORAZAJACY!! Przez sto trzydziesci minut nosisz na przedramieniu
        przepaske-białą przepaskę z niebieska gwiazdą..."[...]wielkość-8 cm; grubość
        linii- 1cm,[...]"i czujesz ,jak bardzo ta przepoaska wpija Ci sie w duszę...

        Nie mozna powiedzieć,ze "Pianista" to film PIĘKNY,bo nie mozna powiedziec,ze
        PIĘKNY był holokaust!
        TEN FILM JEST PRAWDZIWY...
        saida
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka