Gość: ddr IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.05, 19:48 Pizzy Hut i nie znalazłem. Czy jest jeszcze gdzieś w Łodzi Pizza Hut? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
huann Re: Dziś szukałem w Łodzi 25.09.05, 19:58 była kiedyś przy Pasażu Rubinsteina, ale się zwinęła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pizzerman Re: Dziś szukałem w Łodzi IP: *.toya.net.pl 25.09.05, 19:58 Lodz to prowincja, tutaj takich lokali nie ma co najwyzej bary mleczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Dziś szukałem w Łodzi IP: *.lodz.msk.pl 25.09.05, 20:05 W Łodzi jest pod dostatkiem dobrych pizzerii tak że drogie badziewie z Pizza Hut nie miało szans. Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Re: Dziś szukałem w Łodzi 25.09.05, 20:06 Gość portalu: pizzerman napisał(a): > Lodz to prowincja... Prowincją są umysły ludzi, którzy mierzą status miasta ilością junk-barów. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani <rotfl> 27.09.05, 13:33 "tutaj takich lokali nie ma" Takich lokali!? LOKALE - Padnę chyba! Lokale ku.. porównywalne co najmniej Wawrzynkiem! Już widze scenkę rodzajową: Pan we fraku, Pani w sukni wieczorowej wchodzą do LOKALU Pizza Hut. Podbiega ekspedient w tych pasiakach firmowych i pyta: "Madmoiselle?" a Madmoiselle mówi "Dwie wiejskie pożausta" a Pan domawia "i kolę proszęęę" Merci Odpowiedz Link Zgłoś
j_jakub Re: Dziś szukałem w Łodzi 25.09.05, 20:50 A cos tak mi sie kojarzy, ze ta w Pasazu byla najwiekszym lokalem Pizzy Hut w Polsce. Moze wlasnie czynsz zjadl ich? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Aha 27.09.05, 13:36 No mniej więcej tyle nie było mnie w Leclercu, poza jedną wizytą z 2 miesiące temu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Nie wstyd Ci? 27.09.05, 14:40 Tak rzadko bywać w Leclercu! Ale dobrze, wyznanie winy już poczynione, to teraz kolej na skruchę i mocne postanowienie poprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Mi? 27.09.05, 14:46 Ihi, bardzo, przepraszam. W ramach pokuty pójdę do Leclerca na Imielinie ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Nie jest to 27.09.05, 14:50 postanowienie w pełni zadośćczyniące, ale i tak miło z Twojej strony :p Ukłony natchnione przez Leclerca ślę! Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nie wstyd Ci? 27.09.05, 14:46 Kolega poprostu jest patriotą i chadza do polskich sieci a'la "żabka":) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Hehehe:))) 27.09.05, 14:50 Pudło:) Raz, bo nie chodzę do Żabki Dwa, że Leclerc to akurat hipermarkety z polskim (własnym) kapitałem. Tylko mnie nie pytajcie na jakiej zasadzie, czy to franchising, czy cuś, bo nie wiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert No ale popatrz: 27.09.05, 14:54 jakbym Cię jednak zapytała, a Ty byś się postarał o odpowiedź, zyskałbyś cenną wiedzę o otaczającym Cię świecie i ugruntował byś tę jej cząstkę i Twoja dusza stałaby się bogatsza! To co z tym franchisingiem? :> Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: No ale popatrz: 27.09.05, 14:58 kotbert napisała: > To co z tym franchisingiem? :> A co ma być?:-p Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Re: No ale popatrz: 27.09.05, 15:02 yavorius napisał: > kotbert napisała: > > To co z tym franchisingiem? :> > > A co ma być?:-p A w tej kwestii to już Ci zostawiam pełną dowolność! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziad_nieborak Służę pomocą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 15:16 Grupa E.Leclerc otwiera sklepy na zasadach aliansu z niezaleznymi, polskimi detalistami. Przystepujacy do grupy moze liczyc na warunki handlowe takie same jakie ma grupa, dostep do dostaw z magazynu centralnego, do produktow wlasnej marki, szkolenia personelu i pomoc techniczną i dostep do akcji promocyjnych. W zamian daje obiekt sklepowy, i personel. Wiecej o aliansach np. tu: prace.sciaga.pl/23214.html Dzierżżżcobądź!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: Dziś szukałem w Łodzi IP: *.mnc.pl 27.09.05, 16:08 Po co to panu? Skad pan pisze? Odpowiedz Link Zgłoś