Gość: poker
IP: *.syd.cqu.edu.au / 203.15.122.*
27.09.05, 04:59
Znowu najgorsza firma po Daewoo zostala dopuszczona do Polski. Mialem to
nieszczescie korzystac z firmy Orange w Australii. Sygnal wysylany do tych
telefonow jest sygnalem radiowym o kiepskim zasiegu. W momencie kiedy ktos
dzwoni telefon samoczynnie sie wylacza. Zaden service oczywiscie nie jest w
stanie naprawic telefonu bo to wina sieci. Chodzi tylko o to zeby odzwonic z
orange. Za kazdy wyciag z rachunku placi sie dodatkowo. Reklama ich wiec musi
byc agresywna tzn na kazdym skrawku ruchliwego chodnika beda sie walaly
ulotki smieci. Tzw 0 koszt polaczenia orange to orange to mit. Bo jezeli ktos
kupi nawet telefon orange i zobaczy jak kiepskie jest polaczenie.\ to
Natychmiast chce zrezygnowac. Znikomy % australijczykow uzywa orange i tylko
dlatego ze podpisali 2 letni kontrakt, z ktorego sa w stanie wycofac sie
jedynie droga sadowa. Polska jest krajem spadow wiec pewnie beda oferowane
kiepskie telefony LG i Samsung w tzw promocji telefon za darmo, ale musisz
placic co miesiac 50-100zl czyli x 24 miesiace tj 1200-2400zl + koszty rozmow
okolo 3 krotnosc planu =5000-10.000