Gość: Guliver IP: *.pai.net.pl 14.10.05, 17:14 Byłem dziś w Lutomiersku i ani razu nie minął mnie m8s:(... Na Brusie też ani śladu. Czyżby już koniec testów i TP zrezygnowało z kupna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lukasz Re: Co z M8S? IP: *.toya.net.pl 14.10.05, 17:52 Może poszedł do naprawy bo podobno zepsułą się przetwornica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Guliver Re: Co z M8S? IP: *.pai.net.pl 14.10.05, 18:16 A wiecie może jaka decyzja TP w sprawie kupna? Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: Co z M8S? 14.10.05, 18:43 Hehe, dobre. Jeśli nie kupuje, to z innego powodu... Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: Co z M8S? 14.10.05, 18:46 teufel napisał: > Słyszałem, że dziś wyjezdza Zapodaj źródło tej informacji. Bo plotek już słyszałem multum, np. że zostaje do maja lub że ściągną jeszcze następnego na testy. Lepiej mieć do tego rezerwę, jeśli jest to informacja zasłyszana od kogoś, kto to od kogoś słyszał, a tamten ktoś też coś słyszał od kogoś jeszcze innego. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: Co z M8S? 17.10.05, 14:27 Macie swój wyjazd tramwaju. :P Dziesiejszy Express podaje na str. 7: "Do końca listopada potrwać mają testy niemieckiego szynowca sprowadzonego w połowie czerwca tego roku z Niemiec. (...) Niemiecki tramwaj (...) stoi w zajezdni. Od kilku dni nie można go zobaczyć na trasie. - Czekamy na przetwornicę, która ma zostać sprowadzona z Niemiec. Nie sądzę żeby tramwaj był zbyt awaryjny (tu pozdrowienia dla Teufla - dopisek mój) - mówi prezes B. Rynkiewicz. (...)" Pełny tekst w wydaniu papierowym. Nie chce mi sie wklepywać całości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. wklepywac nie trzeba... IP: 195.69.82.* 17.10.05, 14:30 egazeta.express.lodz.pl/O5883_2005/10/17/EX101707M.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.E. Re: wklepywac nie trzeba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 16:22 Sprawdzałem w słowniku poprawnej polszczyzny, ortograficznym i wyrazów obcych PWN i słowa "szynowiec" nie znalazłem. Czyżby to jakaś nowomowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: wklepywac nie trzeba... IP: 195.69.82.* 17.10.05, 16:56 Taaa, tez mnie to zastanowilo, rozumiem uzyc tego slowa raz, ale tam w calym artykule Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: wklepywac nie trzeba... IP: *.toya.net.pl 17.10.05, 19:26 Ta i już widzę jak prezes TP, tramwajarz z krwi i kości nazwał tramwaj "szynowcem". Rzeczywiście, słowo beznadziejne. Choć z drugiej strony może się nie znamy i po prostu nie jesteśmy "trendy". :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtas Polszczyzna po łódzku IP: *.retsat1.com.pl 17.10.05, 19:44 A znalazłeś tam może słowo "krańcówka"? Tak samo niepoprawne, a jednak stosowane :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Polszczyzna po łódzku IP: *.toya.net.pl 17.10.05, 19:58 Gość portalu: Wojtas napisał(a): > A znalazłeś tam może słowo "krańcówka"? Tak samo niepoprawne, a jednak stosowan > e :). A nie mówiłem, że się nie znamy... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtas Re: Polszczyzna po łódzku IP: *.retsat1.com.pl 17.10.05, 20:16 > A nie mówiłem, że się nie znamy... :)) (dotyczy drugiej części zdania) ZGADŁEŚ. Wygrałeś wycieczkę tramwajem po Łodzi (na koszt własny). Dokładniej: Ty mnie nie znasz, a ja Ciebie tak, m.in. z TV i z zerówki (pierwszy sezon) :). Na więcej czasu mi nie wystarcza, a podziwianie pojazdów szynowych - to raczej biernie (oczami pasażera). (dotyczy pierwszej części zdania) Tak mi wypadło, że przez ok. pół miecha nie miałem dostępu do netu i nie pamiętam historii tego forum (i nie mam zbytnio czasu teraz tego nadrabiać) i swoich (często niewypałowych) wypowiedzi, do których się przyznaję, o ile ktoś inny nie posłużył się nickiem Wojtas (później to sprawdzę przez wyszukiwarkę w forum). Kiedy to mogłeś powiedzieć (napisać)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtas Re: Polszczyzna po łódzku IP: *.retsat1.com.pl 17.10.05, 20:28 > Kiedy to mogłeś powiedzieć (napisać)? Chyba wiem, kiedy mogłeś to napisać :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=30433635&a=30562750 Zawiodę Cię: ja zawsze trzymam się nicku Wojtas, i nigdy nie zmieniałem providera internetowego (to do informacji na temat IP czy nazwy domeny przy nicku gościa). A co do reszty poprzedniej wypowiedzi - mogłem w takim razie nie tracić czasu na pisanie tego całego wyznania grzechów :-D Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Re: Co z M8S? 17.10.05, 16:06 "Niemiecki tramwaj bardzo często stoi w zajezdni" - ciekawe czemu?? Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: Co z M8S? 18.10.05, 09:29 Skoro stoi, to pewnie dlatego, że nie jeździ. Dziki, przyznaj się, kto zepsuł przetwornicę... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziki Re: Co z M8S? IP: *.pai.net.pl 22.10.05, 15:40 No dobra...byłem przy tym jak się zepsuła... Odpowiedz Link Zgłoś