huann 20.10.05, 11:45 tego mi brakowało! na tym tu forum. ps. sygnaturki nie bierzcie do siebie, naprawdę:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
huann (1) 20.10.05, 11:50 przed moim oknem koparka kładzie kable. co wy na to? czy polepszy się nam, czy pogorszy dżdżownicom? Odpowiedz Link Zgłoś
huann (2) 20.10.05, 11:51 pan z parteru przewystawał całę lato pół jesieni w oknie. nabrał opaleninizmu. czy poprze koparkę, czy też stanie po stronie rytych ryjówek? czy macie jakiś pogląd w tej sprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
huann (3) 20.10.05, 11:53 w piwnicy poniżej pana stoi woda i rowery. czy po odpompowaniu wody przez straż ogniową rowery nadal będą wodne? czy jest tu może ktoś, kto doradzi coś w tej sprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
huann (4) 20.10.05, 11:54 z pobliskiej cukierni dobywają się już od rana zapachy pieczonych serników i makowców. czy w związku z zaciśnięciem pasa makowce nadal będą dozwolone? Odpowiedz Link Zgłoś
huann (5) 20.10.05, 11:56 psy muszą się wybiegać - takie to już święte prawo psów. czy w związku z obcięciem będą już na zawsze pozbawione ogonów? a może jednak będzie się je brało na krótko na smycz? i nie będą biegać po zielonej trawce ani pozostałych? Odpowiedz Link Zgłoś
huann (6) 20.10.05, 11:59 koty mają swoje piwniczne okienka. optujemy za pozostawieniem ich otwartych, tak by woda w przypadku jej ewentualnego niewypompowania przez straż ogniową zamarzła i pozwoliła kotom pozostac suchymi, czy też jesteśmy raczej za tym, by pozostając zamknięte kotki już w grudniu z tego piwnicznego ciepła i wilgoci wypuściły bazie? Odpowiedz Link Zgłoś
huann (7) 20.10.05, 12:01 cieknący daszek nad wejściem do klatki schodowej! to poważny a jakże niedoceniany problem: wszak wiemy wszyscy, że mokra wycieraczka pod drzwiami wejściowymi może spowodować wywrót pani sąsiadki z mlekiem ze sklepu - z drugiej jednak strony taka wycieraczka lepiej czyści buty, bo na mokro. coraz szybszym krokiem nadchodza jesienne słoty: co robić, co robić?... Odpowiedz Link Zgłoś
huann (8) 20.10.05, 12:03 krawężniki. czy ktoś z was zastanawiał się po co komu krawężniki? ponoć w Kaliningradzie mają 40 cm wysokości i chronią mieszkańców przed przypadkowym wtargnięciem czołgu na chodnik. ale u nas ostatni czołg widziano, gdy szarik był pełnosprawny! czy walcząc z trzema schodami nie opełniamy grzechu zaniechania w stosunku do krawężników? Odpowiedz Link Zgłoś
huann (9) 20.10.05, 12:07 krawężniki były, to teraz asfalt: asfalt, choć to jeszcze nieudowodnione, z całą pewnością może powodować odparzenia kół wózków dziecięcych! rozumiemy: asfal na arteriach. koła tirów wielkie, a opony grube - taki roztopiony w promieniach jesiennego słnca asfalt to dla nich pikuś! wiele zresztą zabitych i okaleczonych możemy spotkać jak tylko wyściubimy nasze nosy poza rogatki. ale wózek/alejka w parku: tu chodzi bezpośrednio matka z dzieckiem - to przyszłość narodu! czy rzeczywiście asfalty w parku nam konieczne?! Odpowiedz Link Zgłoś
huann (10) 20.10.05, 12:08 i żeby wszystkim na koniec dobrze życzyć: najlepszego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztamka ad.1 IP: *.retsat1.com.pl 20.10.05, 17:02 polepszy :) po kablu łatwiej trafić...dżdżowmicom Odpowiedz Link Zgłoś