Co za...... :( grrrrrrrr

IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 21:44
Dzis obudziłam sie z jakim dziwnym przeczuciem, "chyba cos bedzie nie tak".
Faktycznie od rana cos nic nie szlo tak jak trza.
Spokojnie po szkole pojechalam do lekarza, zadowolona z wysokosci
odszkodowania wracam do domu dzwonie do furtki i... slysze tylko szczekanie
psa...nikogo nie ma w domu [ kluczy nie mialam wyjatkowo]. No wiec co? Rundka
spowrotem do miasta, moze w tym czasie pojawi sie szanowny brat.
Wracam po ok 3h dzwonie i.. nic, krew mnie już zalewa bo niedośc że zimno to
jeszcze kropi.
Ide do sasiadów zeby zadzwonic z pytaniem o ktorej ktos sie pojawi. Odbiera
mama. Ja zła jak.. mowie ze dwa razy pocalaowalam juz klamke, a mama na to że
szanowny brat jest u taty w pracy razem z nia i..., ze stała sie mała
tragedia.
Serce odrazu szybciej, pierwsza myśli pobili mi brata, mama rozwiała
watpliwośc i mowi ze braciszka po raz chyba 4 w przeciagu dwoch lat OKRADLI!!!
Ja juz troche spokojniejsza, zadaje pytanie:- a co mu Tym razem zabrali??
- hmm no wiesz Twojego walkmana...
I w tym momencie myslalam ze mnie trafi. Byłam tak wsciekła i bezradna że az
sie poryczałam...

Po fakcie Matula opowiediala jak to było:
Michałek idzie sobie pasazem Schillera do tatusi, slucha sobie walkmana
[pewnie tak glosno ze nie wiedzial co sie dookola dzieje]
podeszło do niego dwóch kolesi jeden z przodu drugi z tyłu[zlapal go], i
zaczeli przeszukiwac. jak juz mu zabrali co chcieli to miej pare sekund na
cytuję "spierdalanie".

Powiedzcie mi jak to jest na tym cholernym swiecie, jedny na 200 zlotych
pracuja kilka dobrych tygodni a innym wystarczy 5 minut??

Z Mama doszlysmy do wniosku że moj brat chyba mu sie miec cos w sobie ze tak
czesto go oskubuja.

Po za tym jak tu sie zachowac wkurzać sie na niego ze wzial sprzet nie pytajc
sie czy poglaskac po glowie i przytulic?
:(((((((((((((((
    • ixtlilto Re: Co za...... :( grrrrrrrr 25.09.02, 21:51
      Nie mam rodzeństwa, więc nie wiem jak bym się zachowała... Ale póki co
      przesyłam PV żebyś się nie zaziębiła po tym kursowaniu po mieście!

      pozdroofka cieplutkie, Ixtlilto
    • kropka. Re: Co za...... :( grrrrrrrr 25.09.02, 21:52
      Oczywiście, ze przytulić i pogłaskać. Mogło skończyć się znacznnie gorzej.
      No i masz u niego jedną "pożyczkę" bez pytania :)))
      Uściskaj go ode mnie też :)
      • Gość: blenda Re: Co za...... :( grrrrrrrr IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 21:58
        jak sie obudzi to chyba tak zrobie:)
    • adamco Re: Co za...... :( grrrrrrrr 25.09.02, 21:55
      Blendo lacze sie w bolu wczoraj i dzis to dni ktore sa w
      pierwszej 10 najgorszych moich dni.
      • Gość: blenda Re: Co za...... :( grrrrrrrr IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 21:56
        A zdradzisz co sie stało, czy wolisz pozostac w milczeniu?
        • adamco Re: Co za...... :( grrrrrrrr 25.09.02, 22:00
          Jak mi przejdzie to moze zdradze. :-)
    • hubar Re: Co za...... :( grrrrrrrr 25.09.02, 21:57
      Przykro mi

      Nie wiem jak na Twoim miejscu ja bym zareagował, ale nie mam pojęcia- jestem
      jedynakiem.
      Jakoś też mam takie sczęście że mnie nie okradają. Jakoś staram się nie
      wystawiać na pokuszenie innych. Jak skubneli mi portfel to raptem 10zł i karty
      (duplikaty za darmo bo oczywiście mBank). Staram się nie szpanować tym co mam,
      niestety takie czasy.

      Trzymaj się M :-)
      • Gość: blenda Re: Co za...... :( grrrrrrrr IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 22:01
        hubar napisał:

        > Przykro mi
        >
        > Nie wiem jak na Twoim miejscu ja bym zareagował, ale nie mam pojęcia- jestem
        > jedynakiem.
        > Jakoś też mam takie sczęście że mnie nie okradają. Jakoś staram się nie
        > wystawiać na pokuszenie innych. Jak skubneli mi portfel to raptem 10zł i
        karty
        > (duplikaty za darmo bo oczywiście mBank). Staram się nie szpanować tym co
        mam,
        > niestety takie czasy.
        >
        > Trzymaj się M :-)

        Dzieki Hubarku:)
        >
        >
    • zdzicha Re: Co za...... :( grrrrrrrr 25.09.02, 22:26
      Gość portalu: blenda napisał(a):

      > Po za tym jak tu sie zachowac wkurzać sie na niego ze wzial sprzet nie pytajc
      > sie czy poglaskac po glowie i przytulic?

      Nic z tych rzeczy. Nie dawać gostkowi nawet do potrzymania żadnej rzeczy,
      której wartośc przekracza 10 zł. O wychodzeniu z nią z domu niech zapomni. Aha,
      niech się nauczy chociaz podstaw jakiejś sztuki walki, bo jak będzie taki goły
      chodził, to go będa za karę lali.
      • Gość: blenda Re: Co za...... :( grrrrrrrr IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 22:29
        zdzicha napisała:

        > Gość portalu: blenda napisał(a):
        >
        > > Po za tym jak tu sie zachowac wkurzać sie na niego ze wzial sprzet nie pyt
        > ajc
        > > sie czy poglaskac po glowie i przytulic?
        >
        > Nic z tych rzeczy. Nie dawać gostkowi nawet do potrzymania żadnej rzeczy,
        > której wartośc przekracza 10 zł. O wychodzeniu z nią z domu niech zapomni. Aha
        > niech się nauczy chociaz podstaw jakiejś sztuki walki, bo jak będzie taki
        goły chodził, to go będa za karę lali.

        A możesz jaśniej??

        Poza tym chyba lagodna wersjanjest lepsza, on sam juz sie bedzie bal brac...
        >


        • gabi1 Re: Co za...... :( grrrrrrrr 25.09.02, 23:01
          A czy drogi brat byl na policji by zglosic kradziez?
          • Gość: blenda Re: Co za...... :( grrrrrrrr IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 23:03
            Tak i nie, tzn jutro jedzie z Tatką na przesłuchanie, echhh
    • tulka Re: Co za...... :( grrrrrrrr 26.09.02, 13:56
      Blendo, rozumiem Twój żal do brata, tez nie lubię kiedy ktoś bierze moje rzeczy
      bez pytania. Ale ciesz się, że nic mu się nie stało. Mój kuzyn został
      napadniety w sierpniu. Kilku rosłych mlodzieńcow najpierw zabrało mu wszystkie
      mniej lub bardziej (raczej mniej) wartosciowe rzeczy, które miał przy sobie, a
      potem go pobili. "Przygoda" Twojego brata mogła się skończyć dużo gorzej...

      Pozdrawiam
      Tulka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja