Dodaj do ulubionych

Jak się traktuje inwestorów w Łodzi?

IP: *.lodz.mm.pl 27.09.02, 23:06
jak zwykle sa trudnosci - ciekawe czy ten koles-likwidator jest
lodzianinem - on nie jest realista tylko zwyklym leniuchem sam
powinien sie zainteresowac firma ktora staje do przetargu -
pewno nawet mu sie nie chcialo zadzwonic dlaczego nie ma
spelnionych wszystkich "warunkow formalno-prawnych" - dla mnie
wplata wadium to juz cos ! - oznacza ze jest szansa na dokonanie
transakcji a ten poprostu odzucil oferte - ZDYMISJONOWAC GO !!!
i nalozyc kare za dzialanie na szkodę skarbu państwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: Łpbu Re: Jak położyć firmę IP: *.vline.pl 28.09.02, 15:18
      Chcę napisać nie tylko o tym jak sprzedać upadłą firmę,ale
      również jak ją wzorcowo położyć/doprowadzić do upadłości/.Jadar
      to firma pozałódzka ale będąca w Łodzi już od kilku lat,ciągle
      będąca w pobliżu firmy upadłej.Dyrektor tej firmy był bardzej
      zainteresowany upadłością ponieważ miał obiecane przez
      właściciela Jadaru stanowisko dyrektora odziału Jadaru w Łodzi
      lub w nowo utworzonym oddziale w Krakowie nawet już rozglądał
      się za uczelnią dla syna w Krakowie.Po doprowadzeniu do
      upadłości Prefabudu /przez m.in. nie przyjmowanie zleceń/
      właściciel Jadaru podziękował za współpracę i Pan dyrektor jest
      w tej chwili na bezrobotnym.Nawet w trakcie funkcjonowania
      Prefabudu zrobił już uprawnienia likwidatora,ale inna opcja
      rządziła i też nic z tego nie wyszło.Ale nikt do genezy
      upadłości Prefabudu nie dochodził bo to było niczyje a panowie
      dyrektorzy rządzili się jak na swoim folwarku.Ręczę że byłoby
      bardzo ciekawie gdydy ktoś zechciał zajrzeć do dokumentów tej
      firmy.Szczególnie do sprzedaży majątku upadłego Prefabudu.
      • Gość: flip juz byl na podworku, juz wital sie z gaska... IP: *.p.lodz.pl 28.09.02, 15:21
        Czy nie tak bylo u Poety?
        Bardzo interesujace. A ile gasek ukatrupiono jednak?
    • Gość: obserwator Re: Jak się traktuje inwestorów w Łodzi? IP: *.toya.net.pl 28.09.02, 19:17
      Likwidator,też myśli i chce pożyć jak najdłużej na ciepłej
      posadce.Ma przecież doświadczenie nie likwiduje pierwszej
      firmy.Takie przypadki można mnożyć.Nie liczy się inwestor, ani
      pracownicy,tylko własny interes.Ciekawe jakie wnioski wyciągną
      nadzorujący?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka