Gość: Zagłoba
IP: *.toya.net.pl
05.11.05, 15:08
Na progu pasa 25 za siatką tworzy się już kultowe miejsce spotkań
towarzyskich. Dzisiaj było więcej ludzi, niż na pierwszym lądowaniu! Wśród
obserwatorów (czy jak kto woli spotterów) panuje rodzinna wręcz atmosfera,
dominują rozmowy na lotnicze tematy, ale nie tylko. Jestem za postawieniem
kilku ławeczek ze stolikami i za otwarciem w pobliżu budki z piwem. Miło
byłoby obserwować naszego ukochanego Benka siedząc ze znajomymi tuż przy
progu pasa i popijając złocisty napój! Bardzo mi spodobało to miejsce,
opuściłem przylot Benka tylko raz.