Dodaj do ulubionych

Obchody Dnia bez Futra

IP: *.feer.edu.pl 25.11.05, 21:14
www.empatia.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: magda Re: Obchody Dnia bez Futra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 09:48
      Brawo, wspaniała akcja! Wielbiciele futer powinni wiedzieć ile to śmierci, bólu
      i krzywdy noszą na sobie dla swojej własnej wygody i próżności!!!
      • Gość: kol.3 Re: Obchody Dnia bez Futra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 13:40
        Wielbiciele schabowych też. Nie lubię podwójnej moralności.
        • huann Re: Obchody Dnia bez Futra 26.11.05, 13:43

        • gray Re: Obchody Dnia bez Futra 26.11.05, 16:39

          a ty robisz schabowe tylko po to żeby pokazywać je sąsiadom czy może masz jakiś
          poważniejszy cel ku temu?
    • delahalle Re: Obchody Dnia bez Futra 26.11.05, 17:34
      "Przecież ona nie jest ze skóry dzikich zwierząt, ale hodowlanych - tłumaczy
      się pan Tomasz, który wyszedł ze sklepu z nowym nakryciem głowy"

      a co za qrwwwwa roznica dla zwierzęcia? to hodowane nie czuje bólu?
      • kol.3 Re: Obchody Dnia bez Futra 26.11.05, 17:59
        Ludzie jedzą mięsko i nikt się nie przejmuje cierpieniami poczciwych świń,
        krów, cielaków zabijanych na mięso. Czy to są inne cierpienia jak w przypadku
        zwierząt zabijanych na futra? Moralność Kalego.
        • Gość: tp6 Re: Obchody Dnia bez Futra IP: *.feer.edu.pl 26.11.05, 22:57
          > nikt się nie przejmuje cierpieniami poczciwych świń,
          > krów, cielaków

          Jak to nikt? Kliknij w link na górze wątku
    • Gość: ma Re: Obchody Dnia bez Futra IP: *.toya.net.pl 26.11.05, 21:45
      I jak co roku urzędnicy UMŁ musieli obowiazkowo zakupić bilety na Łódzką
      Gwiazdkę żeby kropa miał się czym pochwalić (frekfencja !!!). A jak nie to
      konsekwencje służbowe. Brawo demokracja !!!
    • Gość: ..... Czy tu chodzi o intymne futerko? Jeżeli tak to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 23:47
      popieram.
      • kol.3 Re: Czy tu chodzi o intymne futerko? Jeżeli tak t 27.11.05, 14:39
        Każda kobieta poprze dzień bez futra, chyba, że akurat ukochany kupi jej norki
        do ziemi.
    • uerbe Re: Obchody Dnia bez Futra 27.11.05, 00:37
      Gość portalu: słusznie napisał(a):

      > www.empatia.pl

      Ja jestem nieobiektywny to się nie będę wypowiadał. <flejm_mode>Idę sobie
      kanapkę z kiełbasą zrobić.</flej_mode>
    • Gość: jaca skora z warzyw??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 15:48
      ciekaw jestem z czego mieli zrobione demonstrujacy swoje anty-futrzane poglady
      buty, portfele, paski, itp... Niestety nie mialem czasu pojsc przyjrzec sie
      manifestacji, hm, szkoda
      • Gość: Obdarta Norka Re: skora z warzyw??? IP: 80.48.4.* 27.11.05, 16:30
        FUTRO BYŁO JEST I BĘDZIE. Takie marne akcje radykalnych pseudo ekologów nie
        mających zielonego pojęcia o ochronie środowiska a tym bardziej o samym dość
        złożonym przedmiocie jakim jest ekologia raczej nic nie wskórają. Tacy z nich
        ekolodzy jak jak z mojej dupy trąbka.A na koniec dodam że jestem inż ochrony
        środowiska a pracuję w branży futrzarkiej. Pozdrawiam
        • gray Re: skora z warzyw??? 27.11.05, 18:34

          nikt nie chciałby stracić pracy zatem zostałeś w pełni zrozumiany.
        • mumina_77 Re: skora z warzyw??? 27.11.05, 20:20
          Czy ty jesteś normalny?Masz jakieś kompleksy, nikt cię w domu słuchać nie chce?
          Po co piszesz te swoje bzdetne wywody pod artykułem z każdego miasta?Powiem
          jeszcze raz JESTEŚ ŻAŁOSNY
      • gray Re: skora z warzyw??? 27.11.05, 21:18

        na pewno były to buty z aligatora. zastanów się zanim coś napiszesz.
      • Gość: STUDI Re: skora z warzyw??? IP: *.prokom.pl 28.11.05, 15:57
        Zapewne z bestialsko zamordowanych roślinek ;-)
    • cassani ufffff 28.11.05, 15:37
      najpierw przeczytałem że obchodzimy dzień bez fiuta...
      a ja taki nieświąteczny!

      :)
    • Gość: Antyfutrzana Re: Obchody Dnia bez Futra IP: 212.51.203.* 29.11.05, 09:07
      Tylko nie wiem czy ten facet wie, że 50% futer uzyskuje się ze zwierząt
      futerkowych żyjących dziko na wolności, schwytanych w sidła, wnyka i
      potrzaski??? Ponad drugie tyle zwierząt ginie niepotrzebnie w tych potrzaskach:
      ptaki, sarny, psy, koty i wiele innych. Sa one traktowane jak śmieci i
      wyrzucane, bo futer sie z nich nie robi. Kolejna kwestia to taka, czy zwierze
      hodowane w klatce czuje ból mniej niż to dzikie??? Co za jakies prymitywne
      myslenie. Do tego te klatkowe cierpia może jeszcze bardziej, bo przez cale
      swoje zycie, uwięzione w ciasnych klatkach, brudzie i chorobach, szalejace z
      rozpaczy... Radzę się takim ludziom doedukowac, a dopiero potem decydowac czy
      jest sie na tyle czlowiekiem zeby sobie futra odmowic czy na tyle zwyrodniałym
      jesli chodzi o zdolność współodczuwania, że sie to futro kupi. Nadchodzą Święta
      i przydałaby się jakaś refleksja nad samym sobą i nad innymi, także tymi
      bezbronnymi istotami, którym nie dajemy najmniejszych szans. Jak czytam takie
      rzeczy lub słyszę ludzi o takich poglądach, to trace szacunek do gatunku
      ludzkiego... Juz pora wyjść z jaskiń, nie uważacie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka