big_news
01.12.05, 11:27
Zgłaszam pod rozwagę Szanownych Adminów, czy nie utworzyć takiej właśnie
podstrony. Dotychczasowe doświadczenia pokazują bowiem, że nawet w wątkach
najbardziej merytorycznych, praktykuje się niczym nie skrępowane flirty.
Sytuacja taka jest niedopuszczalna.
Po pierwsze: rozmywa się w ten sposób główny wątek.
Po drugie: trafić może taki dialog w nieletnie oczy.
Po trzecie: co mnie obchodzą cudze miłostki.
Po czwarte: a mnie to nikt tu nie adoruje i jestem poirytowany.
Po piąte: te wszystkie niedwuznaczne rozmowy odbywają się najczęściej w
godzinach urzędowania. A za to ja płacę, pan płaci, ta pani płaci i tamci
państwo płacą.
Jak widać argumentów za powstaniem podstrony "Amory w Łodzi" jest bez liku.
Uprzejmie dziękuję za ustosunkowanie się (bez podtekstów) do mojego wniosku.
Życzliwy.