Zwierzęta jak dzieci

24.12.05, 01:30
Mam 5 kotkow, 2 pieski, 4 rybki i 1 zolwika.
Wszystkie zwierzatka maja imiona.
Zadne nie dostanie EXTRAprezentu. Ze wszystkimi (nawet z gluchym zolwiekiem)
rozmawiamy. Pieski i kotki spia w naszym lozku (rybki i zolwik nie bo maja
zimne konczyny).Tak, mam dosyc siersci i kup. Nie, nie sadze, by zwierzeta
roznilo od nas cos wiecej niz chwytne konczyny - gdyby je posiadaly, tez
moglyby wysadzic cos w powietrze.
Mamy normalne, LUDZKIE dziecko, wiec nie przelewamy na zwierzatka uczuc
rodzicielskich a jednak... One maja takie kochajace oczy i male, bijace
miloscia serdeszka. I... Maja tylko nas.
P.S.
Nie jestesmy wierzacy.
.
    • Gość: zwierzę Re: Zwierzęta jak dzieci IP: *.4web.pl 25.12.05, 17:00
      Zdolność do mówienia i język werbalny maja niejako swiadczyć o
      człowieczeństwie. Jednak zapominamy, że jesteśmy też zwierzakami. Na swoich
      bliskich reagujemy też w sposób zwierzecy, przy pomocy swego ciała i ekspresji
      niewerbalnej. Kochamy sie dotykając... NIe chcemy o tym pamietac boweim
      wszystko ma być wyrażone słowem znaczącym... dla kogo??? Mój kotek rozumie jak
      go poglaszczę co czuje do niego....
      Ja - zwierzę
      • bubot Re: Zwierzęta jak dzieci 28.12.05, 10:06
        jakby ludzie mieli zdolnośc artykulacji tylko, to by bełkotali, to myslenie
        abstrakcyjne sprawia, że jestesmy w stanie sklecić zdanie.

        i jeszcze jedno - jaki cel miała autorka poczatkowego posta?
    • gray Re: Zwierzęta jak dzieci 25.12.05, 19:45

      "Zwierzęta posiadają zdolność do odczuwania emocji - tak uważa 96 proc. łodzian
      (rzadziej osoby wierzące)."

      to sporo tłumaczy.
      • Gość: zwierze Re: Zwierzęta jak dzieci IP: *.4web.pl 25.12.05, 21:24
        Zwierzeta jednak nie potrafią krzyczeć, ale dzięki za ten krzyk!!!!!!!!!!!
Pełna wersja