maxxman 28.12.05, 20:36 A co k**** z lotniskiem? maxxman Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaasioo Re: Budżet jednak doskonały 28.12.05, 21:12 SLD to ... Wg nich za dużo na Lublinek? Ludzie nigdy więcej nie głosujcie na tych szkodników!!! Jaś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gasze światło Re: Budżet jednak doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 21:44 300tyś.zł na tereny pod inwestycje,na nowe miejsca pracy a 2,9mln na stacje Radegast (z całym szacunkiem),to jakaś paranoja.BRAWO panie Kropiwnicki BRAWO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mer Dwa Miliony Dziewięćset Tysięcy Złotych na komin IP: *.toya.net.pl 28.12.05, 22:54 Gazeta Wyborcza, 18 listopada 2004 r.: "Premier Marek Belka przyznał 1 mln zł dofinansowania na dokończenie budowy pomnika ofiar łódzkiego getta, czyli na Stację Radegast. (...) Według szacunkowych obliczeń na ukończenie całej inwestycji potrzeba jednak jeszcze ponad 900 tys. zł. Te pieniądze są już obiecane. Trwają rozmowy ze sponsorem z Niemiec. Środki na Radegast obiecały także przekazać miasta Wiedeń i Tel Awiw." Skoro potrzeba było "tylko" 900 tys. (które zresztą miał dać kto inny)- gdzie powędrują dwa miliony? Może o reszcie honorarium przypomniał sobie autor Wszelkich Pomników Upamiętniających, w tym "komina Radegast", b. poseł AWS, Czesław Bielecki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Dwa Miliony Dziewięćset Tysięcy Złotych na ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:57 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: Dwa Miliony Dziewięćset Tysięcy Złotych na ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:59 Może dość już pomników,prezydencie Kropa czas pomyśleć o żywych.Więcej na przygotowanie terenów pod inwestycje,tqam będą miejsca pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin KROPIWNICKI MUSI ODEJŚĆ!!! IP: *.toya.net.pl 28.12.05, 23:05 Napisałem to w poniedziałek i powtarzam dzisiaj. 2,9 mln zł na stację Radegast, a niedawno w radiu podali, że rząd zabrał obiecane Lublinkowi 2 mln zł, choć ten starał się o kolejne 10. Nieźle, dodajmy jeszcze milion złotych na dwa sezonowe lodowiska. Może wreszcie Gmina Żydowska da coś na upamiętnienie getta? Wiem, że to sprawa której pamięć trzeba czcić, ale sorry - są pilniejsze inwestycje niż stacja Radegast. Nie ma aquaparku ani porządnego basenu, nie ma porządnego szpitala, nie ma porządnego hotelu, nie ma wielofunkcyjnej hali sportowej, dworce kolejowe od samego początku odstraszają przyjezdnych, za to Pan Prezydent był niedawno na Wigilii w Brukselii. KROPIWNICKI MUSI ODEJŚĆ !!! (TYLKO NIECH NIE WRACA SLD). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alan KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.toya.net.pl 28.12.05, 23:15 Jest to najlepszy prezydent w historii Łodzi. Prezydent pojechał do Brukseli nie tylko na wigilię ,ale spotkał się z komisarz Danutą Hubner aby otrzymać gigantyczne środki z Unii Europejskiej na inwestycje międzyinnymi nowoczesny tramwaj regionalny. Łódź się rozwija i otwiera na świat. I tak tzrymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.toya.net.pl 28.12.05, 23:47 Może i faktycznie jest dobrym prezydentem na tle Jagiełły czy Panasa, ale i tak kiepskim. Projekt szybkiego tramwaju wzbudza we mnie śmiech, rozpisywałem się o tym w poniedziałek. Żeby zbudować "szybki" tramwaj, trzebaby chyba jego torowisko puścić estakadą od Zgierza aż do Pabianic, a nie zakorkowanymi ulicami, albo doczepić mu skrzydła i silniki żeby latał. Już mieliśmy szybkiego Cityruunera - wystarczyło, żeby wjechał na torowisko albo utknął za "zwykłym" tramwajem. Dla mnie o wiele lepszym pomysłem byłoby zrealizowanie rozważanego od czasu do czasu projektu kolejki wokół Łodzi. Jest wszystko co potrzeba poza chęcią realizacji tego projektu. Łódź się rozwija? Niezłe przekłamanie, niech uruchomienie połączeń z Lublinka nie przesłania istoty problemu. Może podasz jakieś konkrety? Bo powstanie obiektów typu Silver Screen, Galeria Łódzka czy Manufaktura to fajna sprawa, ale nic nadzwyczajnego, każde większe miasto ma tego typu obiekt. A jak Łódź się rozwija, właśnie widać. Zamiast dać te 2,9 mln zł ograbionemu z kasy Lublinkowi będziemy mieli stację Radegast upamiętniającą dawne czasy (jak pisałem - nie mam nic przeciw temu, ale nie teraz i nie kosztem inwestycji zapewniających rozwój miastu). Uważasz, że Łódź się rozwija? To może ustosunkuj się do mojej uwagi na temat braku porządnego basenu, aquaparku, porządnego szpitala, hotelu 4 lub 5 gwiazdkowego, wielofunkcyjnej hali sportowej... Właśnie przez brak takich obiektów od razu odpadliśmy z walki o organizację meczy Mistrzost Europy w piłce nożnej w 2012 r. Wszystkie takie obiekty są np. we Wrocławiu (lub ich budowa ma się ku końcowi, jak to tyczy szpitala i aquaparku), a uprzedzam iż pieniądze na nie nie pochodzą z Niemiec, tylko z budzetu centralnego. Tamtejsi politycy umieją i przede wzystkim chcą ubiegać się w stolicy o pieniądze, a od 1990 r. miastem rządzi lepsza część prawicy. KROPIWNICKI MUSI ODEJŚĆ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Prezydent i Rada - BRAWO 29.12.05, 00:32 Gość portalu: Łodzianin napisał(a): > Zamiast dać te 2,9 mln zł ograbionemu z kasy Lublinkowi będziemy mieli stację Radegast Dziwne te wybory naszych wybrańców. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.easycomm.pl / *.easy.com.pl 29.12.05, 06:33 Lodz od wielu juz lat "spada" kulturalnie, Muzeum Sztuki stalo sie martwa instytucja, Teatr Wielki nic nie proponuje, Telewizja Lodzka - beznadziejna, Muzeum Miasta - zasnelo juz zupelnie...w tym naszym kochanym Miescie poza aktywnoscia Torunczyka Zydowicza nie wiele sie dzieje w skali ogolnopolskiej...jeszcze mniejsze fundusze niz w ubieglym dokonaja reszty. Prezydent akulturalny - to lodzki syndrom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łażej Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.retsat1.com.pl 29.12.05, 13:26 Gość portalu: Łodzianin napisał(a): > Może i faktycznie jest dobrym prezydentem na tle Jagiełły czy Panasa, ale i tak > kiepskim. Projekt szybkiego tramwaju wzbudza we mnie śmiech, rozpisywałem się o > tym w poniedziałek. Żeby zbudować "szybki" tramwaj, trzebaby chyba jego > torowisko puścić estakadą od Zgierza aż do Pabianic, a nie zakorkowanymi > ulicami, albo doczepić mu skrzydła i silniki żeby latał. Już mieliśmy szybkiego > Cityruunera - wystarczyło, żeby wjechał na torowisko albo utknął za "zwykłym" > tramwajem. Co wiesz o projekcie Tramwaju Regionalnego? Co według Ciebie będzie obejmował ten projekt, że tak krytycznie się o nim wypowiadasz? >Dla mnie o wiele lepszym pomysłem byłoby zrealizowanie rozważanego o > d > czasu do czasu projektu kolejki wokół Łodzi. Jest wszystko co potrzeba poza > chęcią realizacji tego projektu. Ale taki pomysł był już kiedyś realizowany, ale go przerwano bo okzało się, że nikt pociągami nie jeździ. Przystanki peryferyjne, podobnie peryferyjny przebieg kolei obwodowej. Co z tego, że pociągi jeździłyby szybko (jak na warunki miejskie) skoro jeździłyby puste? pozdrawiam z nadzieją, że odpowiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.toya.net.pl 29.12.05, 13:52 Wbrew pozorom o projekcie tramwaju regionalnego wiem sporo. Nie wiem czy jechałeś kiedyś tramwajem z Łodzi do Pabianic. Fakt, że stary wagon, ale niemiłosiernie się wlecze. Wszem i wobec uważam ten pomysł za poroniony. Po pierwsze dlatego, że jest bez sensu. Co z tego że puścisz szybki tramwaj - ledwo się rozpędzi, a już musi się zatrzymać na przystanku. Nawet jadąc po wydzielonym torowisku nie uniknie czerwonych świateł na skrzyżowanich, a jak utknie za starym wagonem, to szybką podróż szlag trafi. Jak pisałem sens byłby wtedy, gdyby tramwaj jechał estakadą, a w ogóle uważam że łączenie Zgierza z Pabianicami tramwajem w dobie technologii XXI wieku jest chore. Po drugie są w Łodzi pilniejsze inwestycje. Pisałem już, że nie ma tu jednego porządnego i wieloprofilowego szpitala (i raczej już nie będzie), nie ma hotelu choćby 4-gwiazdkowego, nie ma aquaparku, nie ma wielofunkcyjnej hali sportowej, nie ma nowoczesnego stadionu... Dzięki nieposiadaniu teakich obiektów uciekła nam szansa na EURO 2012 w piłce nożnej, a nie są to nierealne marzenia, bo takie obiekty są w innych miastach. Poza tym co ma Łódź do połączenie Zgierza i Pabianic? Z Łodzi do Zgierza i Pabianic można się dostać kilkoma innymi sposobami (np. busem), nie mówiąc już o tym, że do Zgierza można sobie zrobić spacer. Jeśli Pabianice chcą się łączyć ze Zgierzem szybkim tramwajem, to niech się o to same starają. Łódź lezy pośrodku, a poza tym jest tu masa pilniejszych inwestycji, które wymieniłem. Co do projektu kolejki wokół miasta - jeśli Dworzec Kaliski uważasz za peryferia, to gratuluję znajomości Łodzi. Z niego można autobusem w 5 minut dojechać do Centrum, z Żabieńca i Chojen w 15, a pociąg mógłby kończyć bieg na Dworcu Fabrycznym. Poza tym jest sens, żeby rozwoził ludzi po pracy po osiedlach (Żubardź, Teofilów, Chojny, Widzew), a pociągiem z Pabianic do Zgierza przejechałbyś bardzo szybko (postój tylko na Żabieńcu i Kaliskim). Myślę, że dla kogoś kto jedzie konkretnie do ze Zgierza do Pabianic byłoby to lepsze rozwiązanie (czas!!!), a kto jechałby ze Zgierza do Łodzi, ten mógłby jechać zwykłym tramwajem, bo to nie jest wcale daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ano Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:47 Chyba w jakimś kosmosie żyjesz.... 1, Połącznie Zgierz - Pabianice - na co to komu ? - Gdyby było potrzebne jeździłyby busy na trasie Pabianice - Konstantynów - Zgierz. Dlaczego nie jeżdzą - bo nie ma popytu - trasa busu kończy się w Konstantynowie. Linię tramwajową z Łodzi do Pabianic należy zlikwidować - mało kto nią jeździ, a zamiast tego zbudować porządną dwupasmówkę, której miejsce zabiera archaiczna linia tramwajowa. Przejazd busem na trasie Pabianice - Central jest tańszy niż przejazd tramwajem i nikt do niego nie dopłaca - w przeciwieństwie do tzw. komunikacji publicznej. 2. Kolej obwodowa - na co komu kolej, która nie dojeżdza do centrum ? Piszesz również jakby nie istniała linia kolejowa Pabianice - Łódź Kaliska - Zgirz - zapweniam Cię, że taka linia funkcjonuje i czasami jadąc na mecz korzystam z niej i dojazd pociągiem na mecz ŁKS-u w ciągu 15 minut z Pabianic jest lepszy niż jechanie samochodem (no i piwa się można po meczu napić...). ZTCW nie rozebrali również torów na odcinku Kaliska - Zgierz i też w ciągu 15 minut można się dostać do Zgierza. Reasumując 30 minut - wg mnie bardzo OK i na zdrowy rozum nie ma sensu wydać nawet złotówki, żeby skrócic czas przejazdu o 5 mionut... 3. Hotele i szpitale - hotele budują prywatni przedsiębiorcy, a nie miasta. Jeżeli chodzi o szpitale, to w Łodzi jest ich nadmiar - gdyby zamknąć jeszcze dwa-trzy kolejne to kasa byłaby lepiej wykorzystywana. 3. Hala - w przyszłym roku ma ruszyć jej budowa, więc temat zamknięty. 4. EURO 2012 - najlepiej zacząć od stadionu IMO.... A tak bardziej serio - zbieramy owoce zapóźnienia cywilizacyjnego, które zafundowali nam wszyscy poprzedni prezydenci Łodzi - ale trzeba przyznać, że na tym polu zdecydowanie wykazali cię czerwoni.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.lodz.msk.pl 29.12.05, 18:50 > 1, Połącznie Zgierz - Pabianice - na co to komu ? - Gdyby było potrzebne > jeździłyby busy na trasie Pabianice - Konstantynów - Zgierz. Dlaczego nie > jeżdzą - bo nie ma popytu - trasa busu kończy się w Konstantynowie. Linię > tramwajową z Łodzi do Pabianic należy zlikwidować - mało kto nią jeździ, a > zamiast tego zbudować porządną dwupasmówkę, której miejsce zabiera archaiczna > linia tramwajowa. To co? Jutro wyburzamy połowę Ksawerowa i sporą część Pabianic? Będziesz wtedy miał swoją dwupasmówkę. Na dwóch pasach stoi się w korku pewnie przyjemniej niż na jednym. > Jeżeli chodzi o szpitale, to w Łodzi jest ich nadmiar - gdyby zamknąć jeszcze > dwa-trzy kolejne to kasa byłaby lepiej wykorzystywana Zamykajmy. I módl się, żeby po ich zamknięciu Twoja babcia trafiła do szpitala w Zgierzu lub Łasku a nie w Częstochowie. Bo w Łodzi nie będzie nawet dla niej miejsca na korytarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.toya.net.pl 29.12.05, 19:21 Szpitali jest w Łodzi nadmiar, tak? Dziwne, że w okresie jesienno-zimowym ludzie leżą na korytarzach, bo brakuje dla nich miejsc. Poza tym nie chodzi o ilość, ale o jakość. W jednym z kolejnych postów opisałem lakonicznie, że Łódź nie ma nawet jednego pełnoprofilowego szpitala nastawionego na leczenie urazów wielonarządowych i stanów zagrożenie życia, jednak specjalnie dla Ciebie napiszę to jeszcze raz. Otóż przez brak takiego szpitala umiera w Łodzi dużo ludzi, bo zawsze okazuje się że w tym szpitalu brakuje tego oddziału, a w drugim innego. Po prostu w każdym łódzkim szpitalu brakuje jakiegoś oddziału, a z powodu tych braków giną ludzie (niekoniecznie dlatego, że obrażenia były tak ciężkie). Taki kompleksowy szpital powinien posiadać oddziały wszystkich specjalności, żeby na miejscu wszystko można było zrobić, a nie wzywać kogoś do pomocy lub wozić potem pacjenta. Taki szpital powinien udzielić kompleksowej pomocy np. kobiecie w ciąży po cięzkim urazie i jej dziecku, ale wierz mi - takiego szpitala w Łodzi nie ma. Życzę Ci, żebyś nie musiał na własnej skórze odczuć co oznacza brak w Łodzi takiej placówki. Odpowiedz Link Zgłoś
pluci Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. 30.12.05, 15:14 A co z ogromnym szpitalem Uniwersytetu Medycznego na Czechosłowackiej budowanym od 20 ponad lat. Problemem w Łodzi (a w zasadzie w calej Polsce)nie jest brak szpitali, ale brak pieniędzy na leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łażej Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.retsat1.com.pl 29.12.05, 17:45 Gość portalu: Łodzianin napisał(a): > Wbrew pozorom o projekcie tramwaju regionalnego wiem sporo. Nie wiem czy > jechałeś kiedyś tramwajem z Łodzi do Pabianic. Fakt, że stary wagon, ale > niemiłosiernie się wlecze. Wszem i wobec uważam ten pomysł za poroniony. Po > pierwsze dlatego, że jest bez sensu. Ciągle wydaje mi się, że jednak nie wiesz o czym piszesz poruszając temat Łódzkiego Tramwaju Regionalnego. Na forum komunikacja jest o tym znacznie szerzej i opisane przez ludzi, którzy znacznie głębiej tkwią w temacie więc nie będę zanadto się rozwijał. Piszesz ciągle o połączeniu Zgierza i Pabianic, ale przecież projekt, o którym mowa w budżecie miasta na 2006 dotyczy odcinka wyłącznie łódzkiego od Helenówka do Chocianowic. W żadnym punkcie swojego wywodu nie odniosłeś się do tego, że ŁTR w takim kształcie zdecydowanie usprawni komunikację wewnątrzłódzką. Natomiast dyskusja na temat roli jaką współcześnie powinny odrgywać linie podmiejskie jest w kontekście łódzkiego budżetu całkowicie nieuzasadniona. Bo łódzkiemu budżetowi nic do tego. ŁTR w obecnym kształcie dotyczy tylko kompleksowej przebudowy głównego łódzkiego ciągu tramwajowego na całej jego długości. Gdyby głównym celem ŁTR-u było połączenie Zgierza z Pabianicami to oczywiście cała koncepcja brałaby w łeb. Zresztą potoki przewozowe pomiędzy Zgierzem a Pabianicami są na tyle niewielkie, że dla transportu na tej trasie nie tylko tramwaj, ale i autobus byłby zbyt pojemny. Cel finansowanego z budżetu Łodzi 2006 ŁTR-u jest de facto usprawnienie komuniacji wewnątrzmiejskiej, z możliwością przyłączenia się do projektu miast satelickich i tyle. > Co z tego że puścisz szybki tramwaj - ledw > o > się rozpędzi, a już musi się zatrzymać na przystanku. Prędkości czy dostępności komunikacyjnej nie liczy się tylko czasem przejazdu danego pojazdu, lecz czasem dotarcia podróżnego z punktu wyjścia do punktu docelowego. A w tym mieści się m.in. czas dotarcia na przystanek. Można rozmieścić przystanki dalej, prędkośc przejazdowa tramwaju wzrośnie, ale czas przejazdu również ulegnie wydłużeniu. Nie tędy droga. Nawet jadąc po wydzielonym to > m > torowisku nie uniknie czerwonych świateł na skrzyżowanich, a jak utknie za > starym wagonem, to szybką podróż szlag trafi. Dwa błędy. Po pierwsze jedną z części ŁTR-u jest obszarowy system kierowania ruchem dzięki czemu tramwaj będzie traktowany priorytetowo. Inaczej mówiąc będzie sygnalizacja ukierunkowana na to by tramwaj miał zawsze zielone (chociaż nie wiem czy to będzie się odbywało poprzez sygnalizację wzbudzaną czy też odpowidnią synchronizację świateł. A po drugie "stary wagon" podobnie jak nowe tramwaje zakupione dla ŁTR-u będzie jechał też maksymalnie 70 km/h na wydzielonym torowisku i 50 km/h na torowisku w jezdni (chociaż nie wiem czy po wydzieleniu pasa tramwajowego na niedeptakowej części Piotrkowskiej tramwaj tam nie będzie miał maksymalnej dozwolonej prędkości określonej również na 70 km/h). Prędkość ŁTR-u nie będzie wynikała z większej prędkości maksymalnej nowych wagonów, lecz z innej organizacji ruchu tramwajów i wyremontowanej infrastruktury. Jak pisałem sens byłby wtedy, > gdyby tramwaj jechał estakadą, a w ogóle uważam że łączenie Zgierza z > Pabianicami tramwajem w dobie technologii XXI wieku jest chore. Jak wyżej - w kontekście budżetu 2006 to nie jest łączenie Zgierza z Pabianicami, lecz usprawnienie tramwajowej komunikacji wewnątrzłódzkiej. Po drugie są w > Łodzi pilniejsze inwestycje. Pisałem już, że nie ma tu jednego porządnego i > wieloprofilowego szpitala (i raczej już nie będzie), nie ma hotelu choćby > 4-gwiazdkowego, nie ma aquaparku, nie ma wielofunkcyjnej hali sportowej, nie ma > nowoczesnego stadionu... Dzięki nieposiadaniu teakich obiektów uciekła nam > szansa na EURO 2012 w piłce nożnej, a nie są to nierealne marzenia, bo takie > obiekty są w innych miastach. Poza tym co ma Łódź do połączenie Zgierza i > Pabianic? Kwestia priorytetowości tych inwestycji nad ŁTR-em jest dyskusyjna. Problem komunikacji wewnętrznej będzie stanowił z roku na rok coraz większą barierę. Coraz więcej aut, coraz większe korki. Tylko komunikacja zbiorowa może zapewnić sprawną obsługę centralnych obszarów miasta. Jeśli tego się nie zrobi to miasto stanie. A przecież wymieniona przez Ciebie hala wielofunkcyjna też znlazła w budżecie 2006 środki. Z Łodzi do Zgierza i Pabianic można się dostać kilkoma innymi > sposobami (np. busem), nie mówiąc już o tym, że do Zgierza można sobie zrobić > spacer. Jeśli Pabianice chcą się łączyć ze Zgierzem szybkim tramwajem, to niech > się o to same starają. Łódź lezy pośrodku, a poza tym jest tu masa pilniejszych > inwestycji, które wymieniłem. Znów błędnie pojmujesz ŁTR - jak pisałem wyżej - ŁTR w obecnym kształcie to po prostu usprawnienie komunikacji wewnątrzmiejskiej. Co do projektu kolejki wokół miasta - jeśli > Dworzec Kaliski uważasz za peryferia, to gratuluję znajomości Łodzi. Z niego > można autobusem w 5 minut dojechać do Centrum, z Żabieńca i Chojen w 15, a > pociąg mógłby kończyć bieg na Dworcu Fabrycznym. Poza tym jest sens, żeby > rozwoził ludzi po pracy po osiedlach (Żubardź, Teofilów, Chojny, Widzew), a > pociągiem z Pabianic do Zgierza przejechałbyś bardzo szybko (postój tylko na > Żabieńcu i Kaliskim). Myślę, że dla kogoś kto jedzie konkretnie do ze Zgierza d > o > Pabianic byłoby to lepsze rozwiązanie (czas!!!), a kto jechałby ze Zgierza do > Łodzi, ten mógłby jechać zwykłym tramwajem, bo to nie jest wcale daleko. Cztery dworce, które wymieniłeś nie rozwiążą problemu wewnątrzmiejskiej komunikacji. Bo jak sam napisałeś, z każdego z nich musisz do centrum "dojechać". Czas przejazdu pociągiem+czas przejazdu innym środkiem komunikacji+czas przemieszczenia się między przystankami i oczekiwania na pojazdy. To już szybciej i mniej problemowo będzie po prostu przejachać tramwajem lub autobusem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.toya.net.pl 29.12.05, 19:13 Jesteś chory i masz nierówno pod sufitem!!! Jeśli na temat posiadania porządnego szpitala piszesz, że jest to kwestia dyskusyjna i tym samym sugerujesz, że ŁTR jest inwestycją pilniejszą, to gratuluję rozumu i życzę powodzenia. Może to i lepiej, że żyjesz w niewiedzy, bo tylko lekarze (a ja się do tej grupy zaliczam) wiedzą ilu osób w Łodzi nie daje się uratować nie tyle z powodu ich ciężkiego stanu, tylko z powodu braku jednego wieloprofilowego szpitala i to z prawdziwego zdarzenia, nowocześnie wyposażonego, który ma wszystkie odziały, ma to czego potrzeba i jest nastawiony na kompleksowe leczenie urazów wielonarządowych i stanów zagrożenia życia. W Łodzi nie ma takiego szpitala i raczej nie będzie. W tej kwestii Łódź jest w tyle za miastami takimi jak Warszawa, Sosnowiec, Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, a nawet nie posiadające medycznej opieki Opole. Życzę Ci, żebyś nie musiał się na własnej skórze przekonać co oznacza brak takiego szpitala, a jeśli już to obyś w porę dojechał do szpitala swoim "szybkim" tramwajem (tramwaj ŁTR będzie mijał Szpital. im Kopernika). To tyle w kwestii szpitala, a teraz tramwaj. Ten pomysł jest chory!!! Piszesz np. "Prędkość ŁTR-u nie będzie wynikała z większej prędkości maksymalnej nowych wagonów, lecz z innej organizacji ruchu tramwajów i wyremontowanej infrastruktury".... Ha, ha, ha. Powiedz mi co można zrobić więcej? Zrobić nowe torowisko, wymienić szyny? Owszem, może coś to da, ale niewiele. Zwróc uwage na to, że trasa twojego tramwaju już w tej chwili w jakimś stopniu biegnie po wydzielonym torowisku. Jak chcesz go przyspieszyć? Zabronić samochodom wjazdu na Zgierską, Nowomiejską i Piotrkowską? No może wtedy dałoby się przyspieszyć. Tramwaj ma zawsze mieć zielone światło? Chyba nie wierzysz w to co piszesz. Jeśli Zarząd Dróg na apele kierowców o tzw. "zieloną falę" odpowiada "a po co? to tylko większe natężenie ruchu, szybsze zuzycie nawierzchni itp.", to czego oczekujesz? W 2006 od Helenówka do Chocianowic - walę to, to niepotrzebna inwestycja. Usprawnienie tej komunikacji w Łodz wymagałoby przebudowy wielu ulic (w tym poszerzenia Piotrkowskiej) i wielu innych manewrów. Miałoby sens, gdyby tramwaj puścić bezkolizyjną estakadą. Z tego co piszesz nie wynika nic konkretnego. Tramwaj ma rozwijać tę samą prekość co stare wagony - więć sam odpowedz sobie co można usprawnić? Przecież nie wywalisz aut z Nowomiejskiej czy Piotrkowskiej żeby łaskawie tramwaj sobie przejechał. Hala sportowa? Wiem, że powstanie na ŁKS, jednak po pierwsze powinna być już dawno (jest np. w Bydgoszczy), a po drugie jestem zwolennikiem remontu "zabytków", wolę budowanie od zera wg nowoczesnych technologii i wymogów? Hotel? Chyba nie wierzysz w to, że nie ma inwestorów chętnych do zbudowania hotelu, po prostu władze są mało zaradne i dzięki temu otrzymamy kolejny 3-gwiazdkowy hotel - Qubusa. Kolej wokół miasta to zły pomysł? Z każdego z osiedli trzeba dojechać? No przecież taka była idea reformy komunikacji miejskiej 4 lata temu. Likwidacja chyba z 10 linii tramwajowych, miało być ich mniej (żeby nie łączyć każdego osiedla z każdym), za to składy miały kursować częściej, tak żeby pomimo konieczności przesiadki dojechać szybciej? Efekt jest wiadomy, reforma się nie udała. Nie przesadzaj, że 5 minut z Kaliskiego do centrum to dużo. A osobiście, gdybym z Teofilowa miał się tłuc w piątkowe popołudnie na Chojny 40 minut samochodem lub autobusem, to wybrałbym taki pociąg i za 10 minut będę na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łażej Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.retsat1.com.pl 29.12.05, 19:53 Gość portalu: Łodzianin napisał(a): > Jesteś chory i masz nierówno pod sufitem!!! Bardzo rzeczowy argument. Tego rodzaju personalne wycieczki możesz sobie darować. Bo są obraźliwe, ale chyba bardziej nawet dla nadawcy niż adresata. Jeśli na temat posiadania porządneg > o > szpitala piszesz, że jest to kwestia dyskusyjna i tym samym sugerujesz, że ŁTR > jest inwestycją pilniejszą, to gratuluję rozumu i życzę powodzenia. Może to i > lepiej, że żyjesz w niewiedzy, bo tylko lekarze (a ja się do tej grupy zaliczam > ) > wiedzą ilu osób w Łodzi nie daje się uratować nie tyle z powodu ich ciężkiego > stanu, tylko z powodu braku jednego wieloprofilowego szpitala i to z prawdziweg > o > zdarzenia, nowocześnie wyposażonego, który ma wszystkie odziały, ma to czego > potrzeba i jest nastawiony na kompleksowe leczenie urazów wielonarządowych i > stanów zagrożenia życia. W Łodzi nie ma takiego szpitala i raczej nie będzie. > W > tej kwestii Łódź jest w tyle za miastami takimi jak Warszawa, Sosnowiec, > Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, a nawet nie posiadające medycznej opieki Opole. > Życzę Ci, żebyś nie musiał się na własnej skórze przekonać co oznacza brak > takiego szpitala, a jeśli już to obyś w porę dojechał do szpitala swoim > "szybkim" tramwajem (tramwaj ŁTR będzie mijał Szpital. im Kopernika). Nie mam wiedzy w tej dziedzinie bo nie mam dostępu do odpowiednich danych. W związku z czym ciężko mi się odnieść do tego co napisałeś. Jeśli problem jest tak duży jak piszesz to nagłośnij sprawę i podeprzyj ją stosownymi statystykami. Bo inaczej w żaden sposób nie można się do tego odnieść. Ponadto nie traktuj ŁTR i szpitala jako albo-albo, bo tworzenie szpitali i ich utrzymanie przekracza jednak kompetencje miasta, a tłem całości tej dyskusji jest budżet Łodzi na 2006 r. > Piszesz np. > "Prędkość ŁTR-u nie będzie wynikała z większej prędkości maksymalnej nowych > wagonów, lecz z innej organizacji ruchu tramwajów i wyremontowanej > infrastruktury".... Ha, ha, ha. Powiedz mi co można zrobić więcej? Zrobić nowe > torowisko, wymienić szyny? Owszem, może coś to da, ale niewiele. Co to znaczy niewiele? Pomnóż sobie uzyskane oszczędności czasowe przez liczbę pasażerów korzystających codziennie z tego ciągu komunikacyjnego a oszczędności czasowe będą olbrzymie. Trudno by na trasie przejazdu trwającego 20 minut, zaoszczędzić minut piętnaście. Ale jazda krótsza o pięć minut to już oszczędność znaczna. Zwróc uwage na > to, że trasa twojego tramwaju już w tej chwili w jakimś stopniu biegnie po > wydzielonym torowisku. Jak chcesz go przyspieszyć? Zabronić samochodom wjazdu n > a > Zgierską, Nowomiejską i Piotrkowską? No może wtedy dałoby się przyspieszyć. Na wydzielonych torowiskach przyspieszenie tramwaju będzie wynikało ze zdjęcia ograniczeń prędkości po wyremontowaniu torowiska. Pisząc o Nowomiejskiej i Zgierskiej (z kontekstu wynika, że chodziło Ci o odcinek ulicy gdzie torowisko biegnie w jezdni) kolejny raz przydajesz wiarygodności przypuszczeniom, że jednak o projekcie ŁTR-u nie wiesz zbyt wiele. ŁTR będzie poprowadzony trasą obecnej linii nr 11, w związku z czym na Nowomiejską ani "jezdniowe" odcinki Zgierskiej w ogóle nie zawita. A na Piotrkowskiej będą zastosowane separatory, wygradzające pas przeznaczony tylko do poruszania się tramwajów. W związku z czym de facto to też będzie torowisko wydzielone. > Tramwaj ma zawsze mieć zielone światło? Chyba nie wierzysz w to co piszesz. > Jeśli Zarząd Dróg na apele kierowców o tzw. "zieloną falę" odpowiada "a po co? > to tylko większe natężenie ruchu, szybsze zuzycie nawierzchni itp.", to czego > oczekujesz? Program sterowania ruchem jest wpisany w projekt, więc dyskusja z tym byłaby dyskusją z faktami. Takie rzeczy robi się na świecie. Usprawnienie tej komunikacji w Łodz wymagałoby przebudowy wielu uli > c > (w tym poszerzenia Piotrkowskiej) i wielu innych manewrów. Jak pisałem wyżej, bez poszerzenia Piotrkowskiej będzie wydzielony na niej pas tramwajowy. Tramwaj ma rozwijać tę samą prekość co stare wagony - więć sam > odpowedz sobie co można usprawnić? Przecież nie wywalisz aut z Nowomiejskiej cz > y > Piotrkowskiej żeby łaskawie tramwaj sobie przejechał. Pisałem o prędkoci maksymalnej. Prędność komunikacyjna będzie większa. Co do Nowomiejskiej i Piotrkowskiej to pisałem już o tym wyżej. Warto wiedzieć co się krytykuje. > Nie przesadzaj, ż > e > 5 minut z Kaliskiego do centrum to dużo. A osobiście, gdybym z Teofilowa miał > się tłuc w piątkowe popołudnie na Chojny 40 minut samochodem lub autobusem, to > wybrałbym taki pociąg i za 10 minut będę na miejscu. To jest pięć minut od momentu wejścia do tramwaju do momentu wysiadki przy Centralu. Dolicz czas dojścia i oczekiwania. A jeśli ktoś chce dojechać w okolice ulicy Zielonej na wysokościu Piotrkowskiej? Centrum to nie jest jeden punkt w mieście. Nikt nie będzie negował faktu, że najszybszym z możliwych sposobów dotarcia z Teofilowa na Chojny byłaby jazda pociągiem (przy założeniu, że chodzi o dostanie się w okolice dworców). Ale przecież tu nie o to chodzi! Pociąg z racji jego charakterysytki przewozowej opłaca się puszczać na trasy gdzie istnieją największe potoki pasażerskie. Ile osób dziennie przemieszcza się z Teofilowa na Chojny (z okolic dworca w okolice dworca - bo założenie, że ktoś dojedzie tramwajem na dworzec, przejedzie z jednego punktu miasta do drugiego pociągiem, i znów wsiądzie w tramwaj "lekko" rozmija się z rzeczywistością). Uzasadnieniem dla komunikacji miejskiej opartej na systemach kolejowych jest zbieżność tras kolejowych z kierunkami największych potoków pasażerskich i usytuowanie stacji i przystanków w miejscach naintensywniej w mieście wykorzystywanych. Inaczej pociągi będą jeździły puste, tak jak jeździły puste pomiędzy Zgierzem a Widzewem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.toya.net.pl 29.12.05, 20:41 Nadal mnie nie przekonałeś. Sam przyznajesz, że "Trudno by na trasie przejazdu trwającego 20 minut, zaoszczędzić minut piętnaście. Ale jazda krótsza o pięć minut to już oszczędność znaczna". Moim zdaniem gra jest niewarta świeczki, za takie pieniądze to żaden zysk. Wierz mi, że tramwaje i autobusy jeżdżą na tyle nieregularnie, iż czasem spóźniają się o 5 minut. Poza tym jak ktoś jedzie kawał drogi tramwajem, to 5 czy 10 minut nie stanowi wielkiego zysku. Doskonale wiem jaką trasą będzie jechał tramwaj. No więc rozłoże Ci ją szczegółowo - na trasie 11 musisz np. skręcić z al. Kościuszki w lewo w ul. Żwirki i Wigury, a dalej jechać ul. Piotrkowską. Piszesz, że "na Piotrkowskiej będą zastosowane separatory, wygradzające pas przeznaczony tylko do poruszania się tramwajów". Wszystko ładnie, tylko pomyśl o konsekwencjach - zatamujesz na tych ulicach ruch, znacznie utrudnisz skręcanie itp. A co do licy Nowomiejskiej - nie wiem czy wiesz, że rozważano, by tramwaj puścić właśnie tędy. Jest szeroko i samochody jadą sobie bokiem, po remoncie jest równo i fajnie się tam jedzie, rozważano też by wycofać samochody i zrobić tam tylko tramwaj - wtedy przejechałby chyba nawet szybciej niż Zachodnią. Piszesz też o sterowaniu ruchem. No dobrze, załóżmy że tramwaj podjeżdza na skrzyżowanie i ma zielone światło, musi jednak zatrzymać się na przystanku. Ludzie szybko wsiadają, tramwaj ma ruszać, choć zielone kończy się. Wtedy jednak system sterowania znów daje mu zielone, a efekt jest taki że jadącym drogą prostopadłą trasą do tramwaju fundujesz podwójną porcję czzerownych świateł. I mam nadzieję, że ten system nie działa tak jak sterowany ręcznie sygnalizator przy przejściach dla pieszych. Wiadomo, że taki sprzęt nie działa, wiele razy wciskałem przycisk, a zielone wskoczyło mi po 2-3 minutach. Jedyne miejsce, gdzie faktycznie zielone wskakuje błyskawicznie po wciśnięciu sterownika jest na Limanowskiego vis a vis stacji benzynowej, tam gdzie niedawno kończyli remont. Reasumując - dalsze dyskusje są bezowocne. Ja uważam pomysł tego tramwaju za bezsensowny, Ty za bardzo dobry, a żaden z nas nie ma wpływu na jego powstanie. Może braknie za rok pieniędzy i Ty będziesz bezradnie patrzył, jak podobający Ci się projekt odchodzi do lamusa, tak jak ja dziś wkurzam się za to, że na niego idą pieniądze, które można przeznaczyć na coś innego. A kwestia szpitala - jak napisałem, może to i lepiej że żyjesz w niewiedzy i nieświadomości, obyś dotrwał w tym stanie do końca życia i się nie przekonał. Ja mam napisany wielostronicowy apel, gdzie przedstawiam sytuację, podaję co Łódź by zyskała mając porządny szpital, mawet podsuwam kilka sposobów na zdobycie funduszy - jednak jestem "za mały" na to, by zmieniać świat i nie ja decyduję o takich inwestycjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.lodz.msk.pl 30.12.05, 17:55 Co rozumiesz przez szpital wieloprofilowy? Jeśli "szpital mogący ratować wszystkie ofiary wypadków" to musi w nim być: - neurologia i neurochirurgia - laryngologia - chirurgia szczękowa - chirurgia klatki piersiowej - chirurgia ogólna - chirurgia naczyniowe - ginekologia z położnictwem - ortopedia - urologia - okulistyka - interna - OIOM A to absolutne minimum. Przydałby się też oddział oparzeń (bo trudno chorych wozić do Siemianowic), chirurgia ręki (wożenie przez pół Polski pacjenta i jego odciętej kończyny na pewno nie wyjdzie im na zdrowie), kardiologia inwazyjna (żeby nie wozić chorych, którzy dostaną zawału), stacja dializ. Krótko mówiąc- szpital moloch. I to pełniący codziennie ostry dyżur i posiadający oddziały, które trzeba by w Łodzi tworzyć od zera lub prawie od zera. Można go zbudować, czemu nie. Ale przy obecnym finansowaniu ochrony zdrowia zbankrtuje on po 2 latach (albo zbankrutują inne łódzkie szpitale, którym zabierze się pieniądze). Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof3 Miłośniku kolejki średnicowej 29.12.05, 13:34 nie wysilaj swojego umysłu dla tak skomplokowanej idei, bo ci to tylko zaszkodzi. Pytanie podstawowe - czy będzie kogo wozić? 40 lat temu - yes, yes, yes. Dzisiaj - 3xnie. A te 2 mln może sprawić, że do Łodzi będzie komu latać - pomyśl o sprawie Radegastu 'biznesowo' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.toya.net.pl 29.12.05, 00:01 Czy tak trudno sprzedać działkę inwetsorowi, który postawi 5-gwiazdkowy hotel? I nawet jeśli miasto dostawałoby potem np. tylko 10% hotelowych wpływów, to i tak zyskałoby, bo wreszcie zaczęliby tu przyjeżdzać ludzie, moznaby organizwać więcej imprez czy festwiali, a wiadomo że za ludźmi idą pieniądze. Tak trudno pozwolić pobudować prywatnym inwestorom wielopoziomoe parkingi w centrum Łodzi? I co z tego, że kasa wpływałaby do ich kieszeni? Ludzie byliby zadowoleni, bo mieliby gdzie parkować, a taki obiekt cieszy. Poza tym lepiej zapłacić 3 zł na solidnym i funkconalnym parkingu, zamiast 2 zł "parkingowem" za popilnowanie, a ten i tak forsę tą np. przepije. Wymagam zbyt wiele? To powiem tak: na kilku ulicach w centrum, na przykład na tyłach kamienic przy Piotrkoweskiej, od strony al. Kościuszki, jest sporo pustych placów. Nie można sworzyć nich nawet prowizorycznego parkingu żeby były chociaż miejsca do parkowania i ustawić tam "oficjalnego" parkingowego? u nas jednak lepiej ogrodzić taki plac, żeby stał bezużytecznie. Nie wierzę, by było to trudne, gdyby zaproponowano korzystne warunki, to inwestorzy waliliby drzwiami i oknami. U nas jednak na pierwszym miejscu jest interes miejskiej kasy, a dobro mieszkańców to sprawa bez znaczenia. Więc nadal będziemy szukać miejsc do parkowania na zatłoczonych ulichach Odpowiedz Link Zgłoś
el-042 Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. 29.12.05, 13:16 W Berlinie 80% mieszkańców używa komunikacji miejskiej, która jest świetna, a samochodów na ulicach jest tam jak na lekarstwo. Po pierwsze, niech usprawnią komunikację miejską, po drugie niech kupują parkingi. Niestety doświadczenie mówi, że jak poszerza się ulice oraz buduje parkingi i garaże, to paradoksalnie ruch się nie rozładowuje, tylko jeszcze bardziej zagęszcza i zawsze jest tendencja do napełniania ruchem aż do granic możliwości. Dlatego nie można za bardzo udogadniać ruchu, zwłaszcza w ciasnym centrum. Miasto jest bardziej przyjazne bez samochodów. Nikt nie chce mieć pod oknem autostrady ani parkingu wielopowierzchniowego, które prócz uciążliwości są dodatkowo szpetne. Uczmy się od Niemców czy innych bardziej doświadczonych, a nie eksperymentujmy na sobie, bo to wciąż nam wychodzi bokiem. -- Odpłyń Łodzią z EL-042 Odpowiedz Link Zgłoś
pluci Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. 30.12.05, 15:37 Wydaje się, że władze Łodzi chcą 5-gwiazdkowy hotel u siebie. Mam tu na myśli działkę przy Mickiewicza na przeciw Centralu i tzw. małego Piłsudskiego(obok Galerii). Hotel można zbudować, ale inwestorowi musi to przynieśc zyski.Boję się, że 5-gwiadkowy hotel w Łodzi przez większośc roku stałby pusty. Szkoda, że Qubus będzie 3-gwiazdkowy, a nie 4-gwiazdkowy. W wiekszości miast, gdzie ta sieć jest obecna, szczególnie dużych miast (Wrocław, Kraków) są 4-gwiazkowe Oubusy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tpmga Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.12.05, 13:21 >środki z Unii Europejskiej na inwestycje międzyinnymi nowoczesny >tramwaj regionalny. Łódź się rozwija i otwiera na świat. I tak tzrymać. sorry ale głupoty opowiadasz - bo: jak tylko Kropka został prezydentem, na antenie radia Plus była rozmowa z nim, i padło pytanie o cityrunnery. Kropka powiedział - tak, tak, ten pomysł trzeba rozwujać ,to wielka sznas dla miast - posiadanie szybkiego tramwaju łączącego dwie największe sypialnie Łodzi. Na pytanie o prędkości, odpowiedział m.in.: sprawdzi dlaczego i dopilnuje aby tramwaje te jeżdziły nawet z pedkością 100km/h... (dla nie wiedzących na liczniku jest 70 albo 75km/h)... wiec nie pisz ze cos załatwił- bo jak do tej pory to załatwił ze Toyota spieprzyła stąd ze swoja inwestycją, techno parada też, hotele nadal powstawac nie mogą, a powstają kolejne hipermarkety (a obiecywał ze za jego kadencji nie dopusci do powstania takowych).... aha: w ramach mówienia jaki Kropka jest OK, proponuje iść na dw Kaliski: ZENADA, wsty wstyd wstyd, wali szczochami, ale to prezesa nie obchodzi bo on przeciez albo na piechote chodzi aolbo samochodem jezdzi... tfu w d... psu Odpowiedz Link Zgłoś
pluci Re: KROPWINICKI TO SYMBOL SUKCESU ŁODZI. 30.12.05, 15:39 Ostatnio chyba żadnego hipermarketu nie otworzyli. Może się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
m_dubel A jakież to sukcesy odniósł ? 30.12.05, 12:16 Rządy zarówno tej, jak i poprzedniej ekipy to faktycznie same "sukcesy".Jednym z większych jest wybużanie całych kwartałów miasta, zniszczenie takich zakładów jak Uniontex, Marchlewski, Norbelana i wiele innych. Doprowadzenie do wybudowania w Łodzi hipermarketów (pozwolenia na ich budowę najczęściej wydawano za łapówki) które ludziom płacą 550,złotych miesięcznie, i dodatkowo odbierają miejsca pracy i zarobku mniejszym sklepom i małym hurtownią, a wkońcowej fazie producenom. Nastepnymi "sukcesami" jest poziom bezrobocia na poziomie 30%, budynki w centrum miasta, które popadają w ruinę, wyprzedaż mienia komunalnego. Brak pieniędzy na remonty szkół, opłakany stan łódzkich dróg. Kolejny "sukces" to nadanie honorowego obywatelstwa największemu złodziejowi RP Markowi Belce. Za moment kolejnym "sukcesem" będzie zlikwidowanie handlu na Piotrkowskiej (po otwarciu Manufaktury-swoją drogą zezwolenie na wybużenie zabytkowych obiektów to sprawa dla prokuratury) i takich "sukcesów" jest wiele, wiele więcej. Na sam koniec "największy sukces" to reakcja pana prezydenta na fakt "sprzedaży" pzez pana Sochę (minister skarbu w złodziejskim rządzie pana Belki) łódzkiej elektrociepłowni. Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że dwie ostatnie kadencje łódzkich prezydentów dokonały większych spustoszeń w tym mieście niż dwie wojny światowe i rządy komunistów i jest to gorzka i smutna prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: A jakież to sukcesy odniósł ? IP: *.lodz.msk.pl 30.12.05, 17:57 12 lat to piękny wiek. Ta pewność siebie, bezkompromisowość... Odrobiłeś lekcje? Jutro dyktando. O burzeniu budynków. Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Radegast 29.12.05, 00:27 Nie znajduję właściwego wątku na forum z podaniem prognoz jak to mało pieniędzy będzie z kasy miejskiej (takie były zapowiedzi Pana Jerzego Kropiwnickiego), a jak dużo od zagranicznych sponsorów - i dlatego było tak dużo zagranicznych wojaży Imic Prezydenta. Dzis za własną kasę kończymy realizować dzieło kolesia Prezydenta - bo przeciez kto by tam pamięteł obiecanki Kropiwnickiego (dziennikarze mają krótką pamięć ?). A ile kasy przemycił w róznych działaniach miejskich: a to poprawa dróg (kto by tam sprawdzał gdzie), a to poprawa zieleni - no przecież na terenie miasta, a to rózne wydatki na uzbrojenie i infreastrukturę i inne takie koszty funkcjonowania miasta. Ale tak naprawdę to ukryte wobec mieszkańców finansowanie własnej ideii. Przy okazji - do tematu : Rozpoczęły się obchody 60. rocznicy likwidacji ... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=15289355&a=15307489 Prof.G.Matuszak o planowanych pomnikach forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6551611&a=6551611 Łódź po obchodach likwidacji łódzkiego getta forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=15372374&a=15416115 pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
enas5 czytajcie wywody zdrajcy!!!!!!!!!!!!!! 29.12.05, 00:41 to jest link do tego postu i niżej komentarze: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=390&w=33987110&a=34005991 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahmad Re: Budżet jednak doskonały IP: *.orange.pl 29.12.05, 10:12 Może jakby na Lublinku zamontować tablicę pamiątkową z nazwiskiem Kropiwnickiego to lotnisko dostałoby więcej środków z budżetu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FL Re: Budżet jednak doskonały IP: 193.109.123.* 29.12.05, 10:21 A czy ktoś sprawdził ile dostal Lublinek w budżecie zanim zaczeliście marudzić? Odpowiedz Link Zgłoś
beers Re: Budżet jednak doskonały 29.12.05, 10:34 Gość portalu: FL napisał(a): > A czy ktoś sprawdził ile dostal Lublinek w budżecie zanim zaczeliście marudzić? Ja nie marudziłem, ale przyznam , że i nie sprawdzałem. A ile? ;-) pzdr, Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marco Re: Budżet jednak doskonały IP: *.uml.lodz.pl 29.12.05, 11:40 7,5 mln zł wydatki bieżące + 4,5 mln zł wydatki inwestycyjne. Jak na możliwości budżetu chyba sporo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Re: Budżet jednak doskonały IP: *.toya.net.pl 29.12.05, 13:35 Z tego co ja wiem, to Lublinek nie dostał nic. Z budżetu centralnego miał obiecane 2 mln zł, a starał się o dodatkowe 10. Jednak 3 tygodnie temu w radiu podali, że rząd zabrał nawet "obiecane" 2 mln, zdaje się że kosztem warszawskiego metra. W tej sytuacji kwota 2,9 mln dla lotniska byłaby niebagatelna. A nawet gdyby Lublinek dostał to co miał dostać, to nie zaszkodziłoby wesprzeć go dodatkową kwotą. Pisałem już, że Gmina Żydowska powinna się złożyć na jakieś pomniki, na razie Kropiwnicki planował zrobienie na Nowomiejskiej jakiegoś przejścia nadziemnego, który upamiętniałby getto - oczywiście ze publiczne pieniądze. A może planuje otworzyć w Łodzi drugie lotnisko? Lodz Radegast Airport chyba nieźle brzmi, poza tym nic tak nie motywuje do rozwoju jak konkurencja. A tym, którzy uważają Kropka za dobrego prezydenta podaję najprostszy problem, którego nie jest w stanie rozwiązać - pamiętacie ile razy obiecywał zrobić porządek ze staczami i parkingowymi w Wydziale Kominikacji? Wystarczy zacząć wydawać immienne kartki upoważniające do załatwienia spraw, a teren parkingu ogrodzić choćby siatką i postawić kogoś przy wejściu. KROPIWNICKI MUSI ODEJŚĆ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stffn Gazeto - po raz kolejny - WSTYDŹ SIĘ !!! IP: *.toya.net.pl 29.12.05, 15:46 tak dbacie o poprawność języka [choć lansujecie jednoczesnie IDIOTYCZNĄ modę na żeńskie odmiany typu socjolożki !!] - a tu proszszsz...: "WATERPOLIŚCI". C O T O M A B Y Ć ??!! nie dość że kaleczenie języka, bufonada, to łamanie prawa [! - ustawa o ochronie języka polskiego]. PIŁKARZE WODNI - matoły. Odpowiedz Link Zgłoś